Reklama

Matka Boża Łaskawa w Topólczy

Niedziela zamojsko-lubaczowska 16/2010

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

5 kwietnia 1919 r. biskup lubelski Marian Leon Fulman erygował w Topólczy parafię rzymskokatolicką, mianując jej proboszczem ks. Jana Makulca. W maju tr. miała miejsce tzw. rekoncyliacja świątyni (obrzęd liturgiczny przywracający charakter sakralny zdewastowanym, bądź sprofanowanym świątyniom itp.), której dokonał dziekan ze Szczebrzeszyna.
Wydarzenia sprzed ponad 90 lat, stały się inspiracją do uroczystych obchodów jubileuszu 90-lecia parafii rzymsko-katolickiej św. Izydora w Topólczy.
Rok jubileuszowy rozpoczęliśmy świętymi misjami prowadzonymi przez ojców redemptorystów Stanisława i Wojciecha, zaś głównym uroczystościom jubileuszowym przewodniczył bp Mariusz Leszczyński. W rok jubileuszowy wpisały się różne wydarzenia, wśród których należy wymienić: koncerty chóru z Milówki, chóru „Klucz” z Majdanu Starego, zespołu „Mauryci” z Biłgoraja, orkiestry młodzieżowej i kapeli ludowej ze Zwierzyńca, chóru „Cantata” ze Zwierzynieckiego Ośrodka Kultury i Rekreacji, kwartetu „Akord Tarnopola”, występ teatru ludowego z Topólczy w przedstawieniu „Herody” oraz zespołu muzycznego z naszego seminarium duchownego w Lublinie. Na początku Wielkiego Postu zostały także przeprowadzona przez ojców redemptorystów Ireneusza i Andrzeja renowacja misji świętych.
W dniu 27 marca br. zamknięcia roku jubileuszowego 90-lecia naszej parafii dokonał bp Wacław Depo w obecności licznie przybyłych księży z dekanatu Szczebrzeszyn, księży pochodzących z parafii Topoleckiej, księży, którzy tu pracowali oraz licznie przybyłych gości i parafian.
W godzinie modlitwy „Anioł Pański” Biskup Wacław poświęcił odrestaurowany przez konserwatorów z Łańcuta ołtarz główny, który nabrał nowego i wyjątkowego blasku, a następnie, pochodzącą z początku XVII wieku, odrestaurowaną ikonę Matki Bożej z Dzieciątkiem, która wcześniej została w uroczystej procesji wniesiona do kościoła przez Ochotnicze Straże Pożarne z naszej parafii.
W obecności zgromadzonych, na temat ikony wypowiedział się Jarosław Giemza, dyrektor Muzeum Ikon w Łańcucie, stwierdzając: „Ikona ta należała pierwotnie do przegrody ołtarzowej dawnej, nieistniejącej drewnianej cerkwi greckokatolickiej w Topólczy. Pod względem stylistycznym pokrewna jest m.in. ikonie Matki Bożej z Dzieciątkiem i Prorokami z 1599 r. z cerkwi z Rzepniowa k. Buska, namalowanej przez Fedora ze Lwowa. Według tradycji, pierwszym wizerunkiem Hodigitrii był jeden z trzech obrazów namalowanych przez św. Łukasza Ewangelistę, ofiarowany następnie św. Teofilowi wraz z Ewangelią. Matka Boża jest tu ukazana w postawie stojącej, Jej głowa zwrócona jest lekko w kierunku Chrystusa, który tronuje na lewym ramieniu Matki. Uroczystym gestem prawej dłoni dokonuje Ona prezentacji Zbawiciela. Ten błogosławi wzniesioną prawicą, w lewej ręce trzymając zwój. Ikona wykonana jest na podobraziu drewnianym, prostokątnym, zastawionym z trzech pionowych desek lipowych, wzmocnionych parą poziomych szpąg, malowana temperą wg kanonów ikonopisarstwa”.
Prace konserwatorskie, do których należały badania, konserwacja techniczna oraz estetyczna, zostały wykonane przez Urszulę Brzozowską-Drozdowicz, wybitnego konserwatora dzieł sztuki, należącą do Ogólnopolskiej Rady Konserwatorów Dzieł Sztuki w Warszawie. Efekt wykonanych prac przerósł oczekiwania i wyobrażenia parafian. Mamy teraz w kościele przepiękną ikonę Matki Bożej.
Po poświęceniu ikony, przy śpiewie pieśni autorstwa św. Efrema pt. „Nieskalana”, ikona Matki Bożej została umieszczona w ołtarzu głównym. Obrzęd rekonsekracji ikony Bogurodzicy Hodigitri został zwieńczony dekretem Biskupa Wacława, w którym Matka Boża otrzymała tytuł Łaskawej i zostało ustanowione specjalne nabożeństwo, które będzie odprawiane w każdą pierwszą sobotę miesiąca w naszej parafii. Było to bardzo podniosłe i wyjątkowe wydarzenie, które dopełniło kończący się rok jubileuszowy 90-lecia naszej parafii. Na zakończenie Eucharystii Ksiądz Biskup przewodniczył nabożeństwu do Matki Bożej Łaskawej, a rodzina państwa Budzyńskich z Turzyńca wypowiedziała Akt Zawierzenia parafii Matce Bożej Łaskawej.
Serdecznie zapraszam do Topólczy pielgrzymów i wszystkich potrzebujących łask za wstawiennictwem Matki Bożej Łaskawej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Św. Teresa od Dzieciątka Jezus - "Moim powołaniem jest miłość"

Niedziela łódzka 22/2003

[ TEMATY ]

św. Teresa z Lisieux

Adobe Stock

Św. Teresa z Lisieux

Św. Teresa z Lisieux

O św. Teresie od Dzieciątka Jezus i Najświętszego Oblicza, karmelitance z Lisieux we Francji, powstały już opasłe tomy rozpraw teologicznych. W tym skromnym artykule pragnę zachęcić czytelników do przyjaźni z tą wielką świętą końca XIX w., która także dziś może stać się dla wielu ludzi przewodniczką na krętych drogach życia. Może także pomóc w zweryfikowaniu własnego stosunku do Pana Boga, relacji z Nim, Jego obrazu, który nosimy w sobie.

Życie św. Teresy daje się streścić w jednym słowie: miłość. Miłość była jej głównym posłannictwem, treścią i celem jej życia. Według św. Teresy, najważniejsze to wiedzieć, że jest się kochanym, i kochać. Prawda to, jak może się wydawać, banalna, ale aby dojść do takiego wniosku, trzeba w pełni zaakceptować siebie. Św. Teresie wcale nie było łatwo tego dokonać. Miała niesforny charakter. Była bardzo uparta, przewrażliwiona na swoim punkcie i spragniona uznania, łatwo ulegała emocjom. Wiedziała jednak, że tylko Bóg może dokonać w niej uzdrowienia, bo tylko On kocha miłością bez warunków. Dlatego zaufała Mu i pozwoliła się prowadzić, a to zaowocowało wyzwoleniem się od wszelkich trosk o samą siebie i uwierzeniem, że jest kochana taką, jaka jest. Miłość to dla św. Teresy "mała droga", jak zwykło się nazywać jej duchowy system przekonań, "droga zaufania małego dziecka, które bez obawy zasypia w ramionach Ojca". Św. Teresa ufała bowiem w miłość Boga i zdała się całkowicie na Niego. Chciała się stawać "mała" i wiedziała, że Bogu to się podoba, że On kocha jej słabości. Ona wskazała, na przekór panującemu długo i obecnemu często i dziś przekonaniu, że świętość nie jest dostępna jedynie dla wybranych, dla tych, którzy dokonują heroicznych czynów, ale jest w zasięgu wszystkich, nawet najmniejszych dusz kochających Boga i pragnących spełniać Jego wolę. Św. Teresa była przekonana, że to miłosierdzie Boga, a nie religijne zasługi, zaprowadzi ją do nieba. Św. Teresa chciała być aktywna nie w ćwiczeniu się w doskonałości, ale w sprawianiu Bogu przyjemności. Pragnęła robić wszystko nie dla zasług, ale po to, by Jemu było miło i dlatego mówiła: "Dzieci nie pracują, by zdobyć stanowisko, a jeżeli są grzeczne, to dla rozradowania rodziców; również nie trzeba pracować po to, by zostać świętym, ale aby sprawiać radość Panu Bogu". Św. Teresa przekonuje w ten sposób, że najważniejsze to wykonywać wszystko z miłości do Pana Boga. Taki stosunek trzeba mieć przede wszystkim do swoich codziennych obowiązków, które często są trudne, niepozorne i przesiąknięte rutyną. Nie jest jednak ważne, co robimy, ale czy wykonujemy to z miłością. Teresa mówiła, że "Jezus nie interesuje się wielkością naszych czynów ani nawet stopniem ich trudności, co miłością, która nas do nich przynagla". Przykład św. Teresy wskazuje na to, że usilne dążenie do doskonałości i przekonywanie innych, a zwłaszcza samego siebie, o swoich zasługach jest bezcelowe. Nigdy bowiem nie uda się nam dokonać takich czynów, które sprawią, że będziemy w pełni z siebie zadowoleni, jeśli nie przekonamy się, że Bóg nas kocha i akceptuje nasze słabości. Trzeba zgodzić się na swoją małość, bo to pozwoli Bogu działać w nas i przemieniać nasze życie. Św. Teresa chciała być słaba, bo wiedziała, że "moc w słabości się doskonali". Ta wielka święta, Doktor Kościoła, udowodniła, że można patrzeć na Boga jak na czułego, kochającego Ojca. Jednak trwanie w takim przekonaniu nie przyszło jej łatwo. Przeżywała wiele trudności w wierze, nieobce były jej niepokoje i wątpliwości, znała poczucie oddalenia od Boga. Dzięki temu może być nam, ludziom słabym, bardzo bliska. Jest także dowodem na to, że niepowodzenia i trudności są wpisane w życie każdego człowieka, nikt bowiem nie rodzi się święty, ale świętość wypracowuje się przez walkę z samym sobą, współpracę z łaską Bożą, wypełnianie woli Stwórcy. Teresa zrozumiała najgłębszą prawdę o Bogu zawartą w Biblii - że jest On miłością - i dlatego spośród licznych powołań, które odczuwała, wybrała jedno, mówiąc: "Moim powołaniem jest miłość", a w innym miejscu: "W sercu Kościoła, mojej Matki, będę miłością".
CZYTAJ DALEJ

Kolejny atak na krzyż!

2026-09-30 15:13

Archiwum prywatne

Zniszczona figura Chrystusa po drugim ataku

Zniszczona figura Chrystusa po drugim ataku

Już po raz trzeci krzyż na wrocławskich Żernikach przy skrzyżowaniu ul. Kosmonautów i Trójkątnej został zniszczony – tym razem sprawca oblał go niebieską farbą!

Na początku sierpnia wandal rozbił umieszczoną na krzyżu figurę Chrystusa. Mieszkańcy osiedla nie pozostali obojętni, wspólnie zrobili zbiórkę, kupili nową figurę i umieścili ją na krzyżu. W nocy 6 września prawdopodobnie ten sam wandal wrócił z łomem i po raz kolejny zniszczył figurę Chrytsusa. Teraz figura została zdewastowana po raz trzeci, oblana niebieską farbą! Dla mieszkańców osiedla, ale także dla innych mieszkańców Wrocławia, to niezrozumiały i bolesny akt wandalizmu – krzyż stoi w tym miejscu od 80 lat. Postawili go tam repatrianci z Kresów jako dziękczynienie za szczęśliwy powrót do Ojczyzny.
CZYTAJ DALEJ

Kim są nominowani do tegorocznych nagród TOTUS TUUS?

2026-10-01 11:35

[ TEMATY ]

nagroda

dzielo.pl

Hospicjum im. Jana Pawła II w Żorach, Fundacja Donum Vitae, Krystyna de Walden-Gałuszko, Paweł Bębenek, Janusz Rosikoń, Mateusz Środoń, Jan Grosfeld, Milena Kindziuk, Jadwiga i Jacek Pulikowscy, Fundacja „Instytut Nowych Mediów”, „Pielgrzymi Nadziei” oraz VaticanNews.pl - to nominowani do tegorocznych Nagród TOTUS TUUS. Statuetki w kształcie anioła wzbijającego się do lotu wręczane są osobom i instytucjom, które inspirując się nauczaniem św. Jana Pawła II w sposób szczególny przyczyniają się do budowania cywilizacji miłości. Nagrody wręczone zostaną podczas gali na Zamku Królewskim w Warszawie, 10 października 2026, w sobotę przed Dniem Papieskim.

Hospicjum jest placówką opieki paliatywnej, która od wielu lat niesie pomoc osobom znajdującym się w terminalnym stadium choroby, zapewniając im warunki do przeżywania ostatniego etapu życia w atmosferze szacunku, spokoju i bezpieczeństwa. Szczególnym wymiarem promocji godności człowieka jest sprzeciw hospicjum wobec instrumentalnego traktowania chorego oraz wobec postaw, które redukują wartość życia do jego użyteczności lub sprawności. Hospicjum także towarzyszy rodzinom pacjentów. Wsparcie psychologiczne, duchowe i emocjonalne udzielane bliskim pomaga im przeżywać czas choroby i żałoby w sposób bardziej świadomy i godny, bez poczucia osamotnienia i wykluczenia. Istotnym elementem działalności hospicjum jest również kształtowanie postaw społecznych opartych na empatii, solidarności i odpowiedzialności za najsłabszych.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję