Reklama

W służbie życiu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W uroczystość Zwiastowania Pańskiego, 25 marca, przypada Dzień Świętości Życia. W tym dniu rozważamy tajemnicę Wcielenia oraz życia każdego człowieka, które jest najpiękniejszym darem Stwórcy, a także obejmujemy troską życie tych najbardziej bezbronnych, poczętych, ale jeszcze nienarodzonych i modlimy się za nich.
Kościół naucza, że miłość małżeńska jest nastawiona na urodzenie i wychowanie potomstwa. Dzieci bowiem są najcenniejszym darem dla małżonków, przynoszą im dobro i radość. W obecnych czasach rodzicielstwo naturalne napotyka na wiele trudności. Kiedy zabiegi medyczne nie przynoszą pozytywnych rezultatów, a małżonkowie pragną realizować się jako rodzice, myślą o adopcji. Bezpłodność bowiem jest źródłem cierpień, pary bezdzietne niejednokrotnie są smutne i zawiedzione, szukają ostatniej nadziei, ponieważ chcą żyć w pełnej rodzinie.

Mówią rodzice adopcyjni

O macierzyństwie i ojcostwie - które są źródłem prawdziwej radości i ukazują sens życia rodzinnego niezależnie od więzów krwi oraz o drodze do szczęścia - opowiadają Marta i Andrzej, rodzice adopcyjni.
„Leczenie, zabiegi, odbierające nadzieję kolejne diagnozy medyczne, żal i poczucie straty wciąż towarzyszyły nam - opowiada Marta. - Pragnienie rodzicielstwa i obdarzanie miłością były tak silne, że pomyśleliśmy o adopcji. Po długich rozmowach uznaliśmy, że jest to nasza ostatnia nadzieja”. „Dlatego trafiliśmy do katolickiego ośródka adopcyjnego - dodaje Andrzej. - Adopcja to proces, w którym ważne jest zaufanie. Wraz z kandydatami na rodziców adopcyjnych korzystaliśmy z pomocy pedagoga, psychologa, prawnika i lekarza, którzy poszukiwali dla nas najlepszych rozwiązań, pomagali w przeprowadzeniu formalności dotyczących zawiązania rodziny adopcyjnej”. Marta i Andrzej mówią o znaczeniu rozmów z pracownikami ośrodka, które pokazały im, na co się decydują, by była to decyzja świadoma i przemyślana. Podkreślają, że nie do przecenienia są zajęcia grupowe ukazujące sytuację dziecka porzuconego, podpowiadające, jak budować z nim więź, jak mądrze je kochać i prowadzić, uwzględniając różnice między dziećmi wychowującymi się w kochających domach a tymi, które trafiły do placówki, a następnie do adopcji; są to dzieci o specjalnych potrzebach emocjonalnych. Dziś Marta i Andrzej odzyskali nadzieję, cieszą się szczęśliwą rodziną. Nadal uczestniczą w spotkaniach organizowanych przez ośrodek, np. z okazji Wielkiego Postu. Przyjaźnią się z rodzinami adopcyjnymi i wymieniają doświadczenia.
W diecezji toruńskiej Diecezjalny Ośrodek Adopcyjno-Opiekuńczy znajduje się przy parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny i bł. ks. Stefana Wincentego Frelichowskiego w Toruniu, ul. Panny Marii 2, 87-100 Toruń, tel. (56) 652-26-26, e-mail: doao@diecezja.torun.pl; dyżury odbywają się w poniedziałki, wtorki, środy i piątki w godz. 16.00-18.00, w czwartki w godz. 10.00-12.00.

Duchowa adopcja

W Dniu Świętości Życia myślimy także o rodzicach adopcyjnych i zastępczych, którzy pragną potomstwa, a również o tych, którzy nie chcą, by ich poczęte dziecko urodziło się. W obronie życia zagrożonego zabiciem w łonie matki staje Kościół i proponuje m.in. Duchową Adopcję Dziecka Poczętego Zagrożonego Zagładą. Ruch ten powstał po objawieniach Matki Bożej w Fatimie jako odpowiedź na wezwanie Maryi do modlitwy różańcowej, pokuty i zadośćuczynienia za grzechy. Jego celem jest zachęcenie do urodzenia dziecka mimo trudności, wątpliwości i obaw oraz kształtowanie postaw prorodzinnych. Dlatego służy budowaniu w rodzinie miłości, bezpieczeństwa i solidarności, mobilizuje do gorliwego życia chrześcijańskiego oraz pogłębia więź z Bogiem.
Duchowa adopcja jest ślubem czasowym i trwa 9 miesięcy. Polega na codziennym odmawianiu jednej tajemnicy różańcowej oraz specjalnej modlitwy w intencji dziecka i jego rodziców. Dodatkowo można dołączyć postanowienia, np. post, uczestniczenie w dodatkowych Mszach św. czy modlitwach. Dotyczy jednego konkretnego dziecka, które nie jest znane osobie modlącej się; nie są też znani rodzice dziecka. Może być podejmowana wielokrotnie, po wypełnieniu poprzedniej. Praktykowanie duchowej adopcji powinno być poprzedzone uroczystym przyrzeczeniem złożonym na ręce kapłana podczas Mszy św. Aby pojąć intencję, dobrze jest wziąć udział w rekolekcjach, dniach skupienia lub przynajmniej pogłębić wiedzę na temat duchowej adopcji.
Osoby zainteresowane duchową adopcją powinny uzyskać zgodę księdza proboszcza na przeprowadzenie przyrzeczeń w kościele. Więcej informacji można uzyskać w odpowienich ośrodkach. Centralny Ośrodek Krzewienia Duchowej Adopcji znajduje się na Jasnej Górze, ul. o. Augustyna Kordeckiego 2, 42-225 Częstochowa 25, tel. (34) 377-74-15, e-mail: adopcja.duchowa@jasnagora.pl, jest czynny w godz. 9.00-13.00 i 15.00-17.00.

W diecezji toruńskiej Ośrodek Duchowej Adopcji Dziecka Poczętego znajduje się przy parafii pw. Świętych Apostołów Szymona i Judy Tadeusza, w sanktuarium Matki Bożej Brzemiennej w Wąbrzeźnie przy ul. Górnej 13, gdzie w wigilię uroczystości Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny odbywa się składanie przyrzeczeń Duchowej Adopcji Dziecka Poczętego.
Dzień Świętości Życia przypomina, że Bóg jest dawcą życia. W tym duchu Zgromadzenie Sióstr św. Elżbiety ratuje dzieci, których matki nie chcą albo nie mogą wychowywać. Dlatego z inicjatywy zgromadzenia na terenie diecezji toruńskiej działają 2 okna życia - im. bł. Marii Merkert w domu sióstr elżbietanek w Grudziądzu przy ul. Mikołaja z Ryńska i im. św. Elżbiety w domu sióstr elżbietanek w Toruniu przy ul. Rabiańskiej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nowenna do Matki Bożej Bolesnej

[ TEMATY ]

nowenna

Matka Boża Bolesna

Karol Porwich/Niedziela

Matka Boża Bolesna

Matka Boża Bolesna

Zapraszamy do wspólnej modlitwy nowenną do Matki Bożej Bolesnej. Nowenna do odmawiania między 6 a 14 września lub w dowolnym terminie.

CZYTAJ DALEJ

Św. Melchiorze Grodziecki! Dlaczego oddałeś życie za wiarę?

Nigdy nie zastanawiałem się nad tym. Po prostu moja męczeńska śmierć była konsekwencją tego, że Bóg zawsze był moim przewodnikiem w życiu i oświecał mi drogę w przeżywaniu mojej wiary w Kościele katolickim. Być może sugerowało to już moje imię, które składa się z dwóch hebrajskich słów: melek i or. Pierwsze z nich znaczy „król”. Drugi zaś rzeczownik można oddać w języku polskim wyrazem „światło”. Melchior zatem znaczy „król światła”. Imię to można też tłumaczyć bardziej opisowo - „Bóg jest moją światłością”. Ta wersja bardziej mi odpowiada, ponieważ właściwie od najmłodszych lat starałem się żyć w blasku Bożej obecności, poświęcając Jego służbie całe moje życie. Urodziłem się kilkanaście lat przed końcem XVI wieku w Cieszynie. Rodzice wysłali mnie do jezuickiego kolegium w Wiedniu, gdzie byłem jednym z wyróżniających się uczniów. Zafascynowany duchowością tego zgromadzenia stałem się jego członkiem i odbyłem nowicjat w Brnie. Następnie nauczałem w innych jezuickich kolegiach, aby potem jeszcze bardziej pogłębić swoje wykształcenie przez studiowanie filozofii i teologii oraz języków obcych. Sporo podróżowałem. Jako kapłan pracowałem początkowo w Pradze. Tak się złożyło, że na rok przed moją męczeńską śmiercią wybuchła na tle religijnym (konfrontacja protestantyzmu z katolicyzmem) tzw. wojna trzydziestoletnia (1618-1648). Dlatego też zostałem wysłany przez moich przełożonych na front jako kapelan wojsk polskich i czeskich. W Koszycach na skutek knowań jednego z pastorów oskarżono mnie o zdradę na rzecz katolickiej Polski. Wraz z dwoma innymi księżmi poniosłem śmierć męczeńską za wiarę 7 września 1619 r. Oprawcy torturowali mnie, abym wyrzekł się swojej wierności Kościołowi katolickiemu. Ja jednak nie odstąpiłem od swojego wyznania. Szybko zaczęto oddawać mi kult na Słowacji, Węgrzech, Morawach i na Śląsku. Dopiero jednak na początku XX stulecia zaliczono mnie w poczet błogosławionych. Sługa Boży Jan Paweł II dziewięćdziesiąt lat później - w 1995 r. ogłosił mnie świętym. Bywam przedstawiany w ikonografii w szatach jezuickich i patronuję archidiecezji katowickiej. Na zakończenie pragnę życzyć wszystkim chrześcijanom, aby Bóg był zawsze dla nich światłem na mrocznych niekiedy drogach codziennego życia.
CZYTAJ DALEJ

Papież przyjeżdża, ogłaszają dzień wolny od pracy. Miliony wiernych spodziewanych na spotkaniu z Leonem XIV

2026-09-07 15:31

[ TEMATY ]

Argentyna

dzień wolny

Papież Leon XIV

tysiące wiernych

PAP

Papież Leon XIV

Papież Leon XIV

Dzień wolny od pracy dla mieszkańców stolicy Argentyny z okazji wizyty papieża. W związku ze zbliżającą się wizytą papieża Leona XIV prowincja Buenos Aires ogłosiła 11 listopada dniem wolnym od pracy. Ma to umożliwić tysiącom ludzi przybycie na Mszę papieską przed bazyliką w Luján, poinformowała w poniedziałek argentyńska gazeta „El Cronista”. Słynne sanktuarium maryjne znajduje się około 70 kilometrów od stolicy.

Według władz, spodziewanych jest nawet dwa miliony wiernych z całej Argentyny. Dlatego obecnie rozważa się rozszerzenie tego specjalnego dnia wolnego od pracy z poziomu prowincji na cały kraj.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję