Reklama

O śpiewie Anioła

Niedziela przemyska 8/2010

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Na półkach katolickich księgarń dostępna jest bardzo ciekawa powieść autorstwa Danuty Mastalskiej: „Śpiew Anioła” (Wyd. Biblos Tarnów 2009, ss. 385), przedstawiająca niezwykle fascynującą postać św. Cecylii. Akcja toczy się w Rzymie na przełomie II i III wieku, za panowania cesarza Septymiusza Sewera. Autorka ukazuje, jak w św. Cecylii, młodej rzymskiej patrycjuszce, zespoliło się piękno z mądrością; delikatność i wrażliwość z odwagą, a nawet męstwem; głęboka i ofiarna miłość z bezwzględnością i nieustępliwością w obronie wiary, w świadczeniu o niej, aż do przelania krwi.
Jak wyjaśnia sama Danuta Mastalska w słowie „Od autora”, św. Cecylia nie doczekała się biografii, ze względu na zbyt skąpe dane dotyczące jej życia, które przetrwały do naszych czasów. Jedynym zachowanym dokumentem jest „Passio”, będące opisem zwłaszcza męczeństwa i procesu sądowego św. Cecylii. Wydaje się, że autorka podjęła udaną próbę przybliżenie mimo tych źródłowych braków postaci św. Cecylii i - nie mogąc odtworzyć jej biografii - sięgnęła do powieści (dodajmy, że jest to chyba pierwsza powieść, przybliżająca postać św. Cecylii). Na tle historyczno-kulturowych realiów życia Świętej, doskonale przedstawiła możliwy do zaistnienia scenariusz jej życia. Jednakże w końcowej części powieści autorka pozostała już wierna przekazowi „Passio”.
W powieści, która posiada swą własną fabułę i fikcyjne postaci, zostały ukazane także postaci autentyczne, m.in. św. Waleriana (męża św. Cecylii), św. Tyburcjusza (jej szwagra), św. Ireneusza, św. Maksymiusza i św. papieża Zefiryna.
Powieść „Śpiew Anioła” nie przedstawia sztywnego obrazu św. Cecylii, lecz ze wszech miar żywy i atrakcyjny. Rozmaitość opisywanych wydarzeń, ich tempo, czasem zaskakujące zwroty akcji nie pozwalają się nudzić czytelnikowi. Dodatkowy walor powieści stanowią imponująco oddane realia życia starożytnego Rzymu. W powieści, zdaniem prof. dr. hab. Piotra Kochanka z KUL, „można odczuć atmosferę duchową pierwszych chrześcijan, prostotę, głębię i żarliwość ich wiary, entuzjazm i siłę ducha rzymskiej wspólnoty. Powieść pozwala także na krótki spacer po starożytnym Rzymie i jego historii. Barwna i warta akcja przykuwa uwagę i rozbudza ciekawość”.
Powieść oddaje dobrze ducha prostej i gorącej wiary chrześcijan pierwszych wieków. I chociaż nie mówi o tym wprost, skłania do refleksji, jaką wyraził św. Leon Wielki w zdaniu: „Poznaj swoją godność, chrześcijaninie”.
Święta Cecylia ze „Śpiewu Anioła” stawia współczesnego czytelnika wobec wciąż aktualnych pytań i problemów. Zawsze bowiem chrześcijanin jest pytany o konsekwencje własnej wiary. Wiara św. Cecylii nie jest skostniałą formułką czy tylko zwyczajem, ale ma wymiar egzystencjalny. Dynamizuje jej życie, nadaje mu smak i czyni fascynującym.
Droga wiary św. Cecylii stawia czytelnika wobec jej podstawowych pytań i zrozumień. Pozwala odkryć wielkość sakramentu chrztu i Eucharystii, a zwłaszcza nieporównywalną z niczym wartość wiary. Pomaga też dostrzec jej prawdziwe oblicze. Właśnie wiara była dla Cecylii tym jedynym Skarbem, dla którego warto oddać wszystko, co się posiada - także najdroższe i najukochańsze - a nawet życie.
„Śpiew Anioła” to powieść rzeczywiście godna polecenia. Warto bowiem czerpać inspirację i siłę do codziennej walki o oblicze własnego chrześcijaństwa, zwracając się do przykładu tych, którzy odważyli się przeżyć je w sposób bezkompromisowy i heroiczny. Warto także „odświeżyć” swą wiarę, sięgając do jej początków. „Śpiew Anioła” może także dobrze służyć formacji duchowej i doktrynalnej, zwłaszcza we wspólnotach preferujących wychowanie oparte na wartościach chrześcijańskich.
Książkę można nabyć w niektórych księgarniach, także internetowych czy też bezpośrednio w Wydawnictwie „Biblos”: www.biblos.pl; tel. (14) 621 27 77.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Miasto położone na górze

2026-02-03 11:34

Niedziela Ogólnopolska 6/2026, str. 22

[ TEMATY ]

homilia

Karol Porwich/Niedziela

Kiedy wiele lat temu pierwszy raz jechałem na pielgrzymkę do Rzymu, z niebywałym zachwytem oglądałem liczne miasta położone na bardzo wysokich i wąskich górach. W sposób zachwycający upiększały okolicę oraz świadczyły o geniuszu budowniczych. Słowa podziwu wypowiedzieliby zapewne znawcy arkanów sztuki obronnej oraz architekci krajobrazu. Miasto od zarania dziejów było synonimem dostatku i pełni. Zaspokajało niemal wszystkie ludzkie potrzeby: materialne, duchowe i intelektualne. Dawało poczucie komfortu i bezpieczeństwa, było obiektem marzeń i westchnień. Nieprzypadkowo czytamy w Apokalipsie św. Jana: „I Miasto Święte – Jeruzalem Nowe ujrzałem zstępujące z nieba od Boga, przystrojone jak oblubienica zdobna w klejnoty dla swego męża” (21, 2). Otóż my, chrześcijanie, mamy być jak miasto położone na górze. Miało ono bowiem zawsze i tę właściwość, że lampy uliczne świeciły w nim przez całą noc, dając możliwość odnalezienia się na jego terenie i uchwycenia kierunków. Nie tylko mieszkańcom, także innym. Ono świeciło całej okolicy i dosłownie nie było w stanie się ukryć. Każdy przyjaciel Jezusa jest solą i światłem. Chrześcijanie poprzez wierność Ewangelii chronią prawdziwe wartości przed zepsuciem – podobnie jak każda dobra sól konserwuje żywność, ale także nadają światu smak – tak jak szczypta soli poprawia smak pokarmów, np. sałatki. Jesteśmy dosłownie „konserwatorami” Wartości (pisanych wielką literą) i autentycznymi, a nie sztucznymi „polepszaczami smaku” wspólnoty społecznej. I to nie może się dokonywać wyłącznie w moim prywatnym domu, w czterech ścianach mego pokoju i w „więzieniu” własnej duszy. Dzisiejsza Ewangelia zadaje zdecydowany kłam poglądowi, który od lat jest nam, niekiedy z okrucieństwem, wręcz wpajany, że „wiara to sprawa prywatna”. Nigdy nie była i nigdy nie będzie prywatna, gdyż to jest niemożliwe. Jako najpiękniejsza i największa wartość ma służyć każdemu poszukującemu człowiekowi, zawsze i wszędzie. Jezus Chrystus – Droga, Prawda i Życie – chce dotrzeć do wszystkich ludzi bez wyjątku. Czyni to przez swych uczniów-misjonarzy. Koniecznie musimy przypomnieć tutaj słowa św. Jana Pawła II wypowiedziane w Lubaczowie: „Wiara i szukanie świętości są sprawą prywatną tylko w tym sensie, że nikt nie zastąpi człowieka w jego osobistym spotkaniu z Bogiem, że nie da się szukać i znajdować Boga inaczej niż w prawdziwej wewnętrznej wolności. Ale Bóg nam powiada: «Bądźcie świętymi, ponieważ Ja sam jestem święty!» (Kpł 11, 44). On chce swoją świętością ogarnąć nie tylko poszczególnego człowieka, ale również całe rodziny i inne ludzkie wspólnoty, również całe narody i społeczeństwa” (3 czerwca 1991 r.). Aby to było możliwe, musimy być autentyczni. Sól bywa jednak czasami skażona obcymi domieszkami, a świeca niekiedy bardziej kopci niż świeci. Niestety. Uważajmy na to. W Rzeszowie 2 czerwca 1991 r. papież przestrzegał nas konkretnie: „Bądź chrześcijaninem naprawdę, nie tylko z nazwy, nie bądź chrześcijaninem byle jakim”. I powtórzmy: soli w potrawie bywa naprawdę niewiele, a jednak daje smak!
CZYTAJ DALEJ

Zmarł ks. prałat Bolesław Sylwestrzak

2026-02-07 19:25

Agnieszka Bugała

ks. Bolesław Sylwestrzak

ks. Bolesław Sylwestrzak

7 lutego 2026 roku zmarł ks. Bolesław Sylwestrzak. Kapłan ten odszedł do wieczności w wieku 77 lat życia i 52 lat kapłaństwa.

Ksiądz Bolesław Sylwestrzak urodził się w 2 sierpnia 1948 roku w Borowie k/Jawora. Święcenia kapłańskie przyjął z rąk kard. Bolesława Kominka 26 maja 1973 roku w katedrze pw. św. Jana Chrzciciela we Wrocławiu. Po święceniach kapłańskich został skierowany jako wikariusz do parafii pw. Niepokalanego Poczęcia NMP w Malczycach [1973 -1975]. Jego kolejną parafią wikariuszowską była parafia św. Mikołaja w Brzegu [1975 - 1979] .Następnie posługiwał w parafii pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Jeleniej Górze [1979-1984] oraz w Chojnowie [1984].
CZYTAJ DALEJ

Międzynarodowy weekend w Głogowie

2026-02-08 11:59

[ TEMATY ]

Głogów

Cisi Pracownicy Krzyża

Centrum Ochotników Cierpienia

Karolina Krasowska

W spotkaniu uczestniczą młodzi ludzie z Polski i z z Portugalii

W spotkaniu uczestniczą młodzi ludzie z Polski i z  z Portugalii

"Miłość z misją nie zna granic" – pod takim hasłem od piątku w Głogowie trwa Międzynarodowy weekend ze Wspólnotą Cichych Pracowników Krzyża.

Od piątku w Domu Uzdrowienie Chorych przy głogowskiej Kolegiacie trwa Międzynarodowy weekend ze Wspólnotą Cichych Pracowników Krzyża. W spotkaniu uczestniczą goście z Portugalii. Jest czas na wspólną modlitwę, świadectwo, integrację i wymianę doświadczeń. O idei spotkania opowiada ks. Wojciech Grzegorek:
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję