Reklama

Rodzina

Narzędzia ochrony rodzicielskiej – jak zabezpieczyć dzieci przed niebezpiecznymi treściami?

Aż 80 proc. dzieci nie ma na swoich telefonach zainstalowanych żadnych narzędzi chroniących przed niebezpiecznymi treściami. Dlaczego? Wielu rodziców deklaruje, że nie wie w jaki sposób je zainstalować.

[ TEMATY ]

rodzina

dzieci

bezpieczeństwo

smartfon

uzależnienie

Adobe Stock

Serię filmów instruktażowych pokazujących krok po kroku, co zrobić, by zmniejszyć ryzyko kontaktu dziecka z niebezpiecznymi treściami znaleźć można na portalu oporonografii.pl.

W Polsce swoje własne telefony z dostępem do Internetu ma coraz więcej młodszych dzieci. Większość z nich nie wyobraża sobie życia bez smartfona i właściwie się z nim nie rozstaje. Oprócz wielu korzyści, jakie niesie ze sobą korzystanie z urządzenia podłączonego do sieci, należy mieć świadomość zagrożeń na jakie narażeni są najmłodsi m.in. na przemoc, agresję czy pornografię.

Tymczasem z badań opublikowanych przez Fundację Dajemy Dzieciom Siłę wynika, że aż 80 proc. dzieci nie ma na swoich telefonach zainstalowanych żadnych tego typu narzędzi. Kwestia ta podnoszona jest także m.in. w polskiej edycji badania EU Kids Online. Dlaczego tak jest? Wielu rodziców deklaruje, że nie czuje się swobodnie w świecie technologii, nie wie co i jak zainstalować.

Reklama

Dlatego Stowarzyszenie Twoja Sprawa zainicjowało cykl filmów poradnikowych na kanale YouTube, które w prosty sposób przeprowadzą rodziców przez zawiłości oprogramowania ochrony rodzicielskiej na urządzeniach elektronicznych. Dzięki nowoczesnym technologiom można bez problemu monitorować czas, jaki dziecko spędza na poszczególnych aplikacjach, czy też ograniczyć dostęp do niechcianych witryn.

„Poradnik technologiczny dla rodziców” składa się z 6 części. W każdej z nich youtuber Tomasz Sokołowski, współpracujący ze Stowarzyszeniem Twój Sprawa, wyjaśnia, jak chronić dzieci w Internecie z użyciem nowych technologii, które dostarczają wielu narzędzi ochrony rodzicielskiej.

W pierwszej części poradnika można dowiedzieć się, jakie zabezpieczenia oferują operatorzy sieci komórkowych. Druga część podpowiada, jak zabezpieczyć telefony z systemem Android, a jak te z systemem iOS. W trzeciej części pokazane jest jakie można pobrać przykładowe aplikacje zewnętrzne. Czwarta część prezentuje funkcjonowanie narzędzia OpenDNS. W piątej części poradnika zaprezentowane są narzędzia ochrony rodzicielskiej, jakie posiada system Windows. Szósta część prezentuje, jakie oferty posiadają dostawcy Internetu.

2020-07-09 10:13

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Duszpasterz trzeźwości: trzeźwość dzieci zależy od dorosłych

2020-08-15 08:21

[ TEMATY ]

dzieci

trzeźwość

kapłan

kapłan

Bożena Sztajner/Niedziela

- Nie można powiedzieć, że trzeźwość dorosłych zależy od dzieci – to trzeźwość dzieci zależy od dorosłych. Dzieci obserwują dorosłych i przejmują ich postawy – uważa ks. kan. Zbigniew Kaniecki, konsultor Zespołu Konferencji Episkopatu Polski ds. Apostolstwa Trzeźwości i Osób Uzależnionych, proboszcz parafii św. Jadwigi Śląskiej w Białej koło Płocka.

Hasłem sierpnia - miesiąca modlitw o trzeźwość narodu są w tym roku słowa „Szczęśliwe dzieci w trzeźwych rodzinach”. To kontynuacja programu z lat poprzednich, kiedy to m.in. głównym tematem była trzeźwość matek i ojców. Ks. kan. Zbigniew Kaniecki, który jest konsultorem Zespołu KEP ds. Apostolstwa Trzeźwości i Osób Uzależnionych zaznacza, że w przeszłości uważano, że jeśli dzieci zachowają abstynencję, to będą trzeźwymi dorosłymi.

„Dzieci wychowują się przez przykład. Jeżeli dorośli w otoczeniu nadużywają alkoholu, to dzieci będą kontynuowały ich zachowania. To nieprawda, że trzeźwość dorosłych zależy od dzieci – to trzeźwość dzieci zależy od dorosłych. Dzieci obserwują dorosłych i przejmują ich postawę. To ważne, żeby dzieci wychowywały się w trzeźwych rodzinach, żeby wzrastały w atmosferze, że alkohol nie jest potrzebny do tego, aby radośnie przeżywać spotkania rodzinne czy koleżeńskie” – tłumaczy proboszcz parafii Biała.

Punktem wyjścia powinien być przykład obserwowany u dorosłych. Tymczasem obniża się wiek inicjacji alkoholowej. Młode pokolenie coraz szybciej sięga po alkohol. Zdaniem ks. Kanieckiego, to efekt wychowania. Dzieciom przekazuje się, że w życiu ma im być dobrze i przyjemnie, i że Bóg nie jest do niczego potrzebny.

„Nie tłumaczy się dzieciom, że żyją dla kogoś. Uczy się je, że mają sobie tak ułożyć życie, żeby im było dobrze. Życia w ogóle nie odnosi się do Boga, tymczasem życie bez Boga nie ma sensu. Dzieci i młodzieży nie ma w kościołach, bo rodzice nie wychowują ich dla celu, którym jest zbawienie, szczęście wieczne, niebo. Jeśli tak dalej będzie, nie uda nam się ocalić dzieci przed uzależnieniem alkoholu, chodzi tu o kwestię wolności. W dzisiejszych czasach wolność rozumiana jako nieograniczona możliwość wyboru, ale jest to średniowieczne rozumienie wolności. Wolność, to konkretna wartość” – stwierdza kapłan.

Przypomina również, że rodzice powinni zachować abstynencję do pełnoletności swoich dzieci, co wynika ze sprawiedliwości. Dzieci nie powinny widzieć swoich rodziców pijących alkohol.

A sierpniowa abstynencja, to „błogosławione świadectwo” (bp T. Bronakowski). Do abstynencji nie można nikogo zmusić, ponieważ jest to rodzaj postu. Kościół zachęcając wiernych w sierpniu do abstynencji, odwołuje się do motywacji patriotycznych. W historii Polski w sierpniu zginęło wielu ludzi, poświęcając życie dla ojczyzny. Ta ofiara nie może być daremna.

„Pamiętajmy, żeby rezygnacji z alkoholu nie dedykować alkoholikom czy pijakom. Trzeba się postarać, aby osoby niepijące się ujawniły. Gdy ktoś nie chce się pić alkoholu w towarzystwie, to mówi, że przeprasza, bo nie pije. Za co przeprasza? Pijący powinni uszanować ich decyzję. Potrzeba osób, które nie piją, żeby stanowić wzór dla innych” – podkreśla ksiądz konsultor.

Dodaje, że Kościół nie ma wpływu na liczbę punktów sprzedaży czy ilości sprzedawanego w nich alkoholu, nie ma wpływu na podaż alkoholu, ale może wpływać na to, aby ludzie nie kupowali alkoholu. Troska o post, jakim jest rezygnacja z alkoholu, może wydać owoce wiary. Duszpasterstwo trzeźwości troszczy się o to, żeby katolicy nie kupowali alkoholu, żeby bawili się bez niego, żeby w parafiach propagować taką postawę podczas różnych spotkań.

„Abstynencja w sierpniu, to konkretny czyn, to dążenie do trzeźwości narodu. Trzeba modlić się często o trzeźwość, trzeba prosić Boga o cnotę trzeźwości, nie tylko w odniesieniu do osób uzależnionych. Człowiek wolny potrafi zachować abstynencję. Kto pije alkohol nigdy nie jest w pełni wolny” – akcentuje diecezjalny duszpasterz trzeźwości.

CZYTAJ DALEJ

Bp Mieczysław Cisło przechodzi na emeryturę

2020-08-15 12:19

[ TEMATY ]

biskup

emerytura

Paweł Wysoki

Nigdy nie myślałem o tym, by być biskupem – przyznaje bp Mieczysław Cisło

Ojciec Święty Franciszek przyjął rezygnację bp. Mieczysława Cisło z pełnienia posługi biskupa pomocniczego archidiecezji lubelskiej. Bp Cisło kończy dziś 75 lat, tym samym osiągnął wiek emerytalny i przechodzi na emeryturę.

Bp Mieczysław Cisło jest doktorem teologii. Urodzony 15 sierpnia 1945 r. w Niemirówku (parafia Krasnobród, diec. zamojsko-lubaczowska). 14 czerwca 1970 r. wyświęcony na kapłana. 2 lutego 1998 r. konsekrowany na biskupa w archikatedrze lubelskiej. W Konferencji Episkopatu Polski pełnił funkcje m.in. Przewodniczącego Komitetu ds. Dialogu z Judaizmem, Przewodniczącego Rady ds. Dialogu Religijnego, Przewodniczącego Zespołu ds. Dialogu ze Wspólnotą Kościelną Luterańsko-Augsburską. Obecnie jest Członkiem Zespołu ds. Kontaktów z Przedstawicielami Kościoła Greckokatolickiego na Ukrainie.

>> KOMUNIKAT NUNCJATURY APOSTOLSKIEJ

Bp Mieczysław Cisło urodził się 15 sierpnia 1945 r. w Niemirówku (parafia Krasnobród, diec. zamojsko-lubaczowska). Uczęszczał do Liceum Ogólnokształcącego w Tomaszowie Lubelskim, gdzie w 1964 r. uzyskał maturę. W latach 1964-1970 był alumnem Wyższego Seminarium Duchownego w Lublinie i student Wydziału Teologicznego KUL.

Po uzyskanym magisterium z teologii przyjął święcenia kapłańskie 14 czerwca 1970 r. w Lublinie z rąk bpa Piotra Kałwy. W latach 1970-1974 wikariusz w parafii św. Franciszka Ksawerego w Krasnymstawie, a w latach 1974-1975 wikariusz w parafii św. Anny w Lubartowie. W latach 1975-1977 odbywał studia z teologii dogmatycznej w Papieskim Uniwersytecie Gregoriańskim w Rzymie, gdzie w 1977 r. uzyskał licencjat, a w 1981 doktorat.

Od października 1981 r. rozpoczął pracę w Wyższym Seminarium Duchownym w Lublinie, gdzie obok prowadzonych wykładów z dogmatyki pełnił kolejno funkcje: prefekta 1981-1984, wicerektora 1984-1991 oraz rektora 1991-1998. Równocześnie pracownik naukowy KUL na Wydziale Teologii od 1982 r. (od 1985 asystent, a od 1989 adiunkt). Autor publikacji głównie z zakresu teologii dogmatycznej.

Odznaczony godnością kapelana Ojca Świętego i kanonią rzeczywistą Kapituły Archikatedralnej w Lublinie.

13 grudnia 1997 wyniesiony do godności biskupa tytularnego Auca i ustanowiony biskupem pomocniczym lubelskim. Konsekrowany 2 lutego 1998 r. w archikatedrze w Lublinie przez abpa Józefa Życińskiego. W archidiecezji pełni obowiązki min.: wikariusza generalnego, przewodniczącego Archidiecezjalnej Komisji Duszpasterstwa Ogólnego, członka Rady Kapłańskiej, członka Kolegium Konsultorów.

Po śmierci arcybiskupa Józefa Życińskiego (10 lutego 2010 r.) do objęcia archidiecezji przez arcybiskupa Stanisława Budzika (22 października 2011 r.) pełnił funkcję administratora archidiecezji.

Na forum ogólnopolskim był Delegatem Konferencji Episkopatu Polski ds. Ruchów Katolickich oraz Asystentem KEP przy Radzie Katolików Świeckich, Przewodniczącym Rady ds. Dialogu Religijnego, Przewodniczącym Komitetu ds. Dialogu z Judaizmem, Przewodniczącym Zespołu ds. Dialogu ze Wspólnotą Kościelną Luterańsko-Augsburską. Obecnie jest Członek Zespołu ds. Kontaktów z Przedstawicielami Kościoła Greckokatolickiego na Ukrainie.

BP KEP / Archidiecezja Lubelska

CZYTAJ DALEJ

Potrzebujemy cudu przemiany serc

2020-08-15 19:02

Marzena Cyfert

Poświęcenie tablicy w kościele św. Józefa w Żórawinie

 – 15 sierpnia to nie tylko wyjątkowa data w polskim kalendarzu, ale to też data szczególna. Tego dnia obchodzimy cztery święta – kościelne, maryjne, wojskowe i państwowe. Mamy za co Panu Bogu dziękować! – mówił proboszcz parafii św. Józefa w Żórawinie.


Parafia uczciła 100-lecie Cudu nad Wisłą i uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny odsłonięciem pamiątkowej tablicy i koncertem pieśni religijnych i patriotycznych.

Uroczystą Eucharystię sprawował o. Marek Augustyn wraz z księdzem proboszczem. Ksiądz proboszcz zauważył, że przychodzimy dziś do Maryi, polecając Jej wszystko, co jest ważne w naszym życiu, tak jak przychodzi się do Mamy. W sposób szczególny polecając Jej tego dnia sprawy naszej Ojczyzny, ale i trud pracy rolników, dziękując za to wszystko, czym Pan Bóg nas obdarza w plonach ziemi. – 15 sierpnia to też dzień szczególny. Dla Polaków czytelnym znakiem jest zbieżność tego święta Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny z ważnym wydarzeniem, które dziś przeżywamy, 100-lecia Bitwy Warszawskiej, bitwy, która nazywana jest „Cudem nad Wisłą”. Czy zdajemy sobie sprawę, jak mocno Kościół wiąże osobę Najświętszej Maryi Panny Królowej Wniebowziętej z historią naszej Ojczyzny?

Ksiądz proboszcz przypomniał historię naszego narodu i podkreślił, że 4 lipca 1920 r. pod bolszewickim hasłem Lenina „naprzód na zachód po trupie Polski do serca Europy” rozpoczęła się ofensywa wojsk sowieckich. – I w tych dniach sierpniowych słychać już było z wież kościołów warszawskich, wieży Zamku Królewskiego wybuchy armat, które zbliżały się do stolicy. Słychać było Armię Czerwoną, która chciała przynieść na nasze polskie ziemie bezbożny komunizm.

W święto Matki Bożej, w święto Jej Wniebowzięcia, Wojsko Polskie ruszyło do nierównej walki. Bitwa Warszawska zwana „Cudem nad Wisłą” ocaliła nie tylko odzyskaną niedawno przez Polskę niepodległość. Była to jedna z najważniejszych bitew XX wieku. A wielu historyków mówi, że była to bitwa decydująca o historii całej ludzkości, bowiem polscy żołnierze pod dowództwem marszałka Józefa Piłsudskiego zatrzymali większą, milionową armię bolszewicką i uratowali Polskę, ale uratowali też Europę przed armią, która po trupach Polski chciała iść na Berlin i na Paryż – mówił ksiądz proboszcz.

Następnie podkreślił, że do tych szczególnych wydarzeń nawiązywał często Jan Paweł II. Przypominając datę swoich urodzin, tak pisał: „Wiecie że urodziłem się w 1920 r. w maju, w tym czasie kiedy bolszewicy szli na Warszawę. I dlatego noszę w sobie od urodzenia wielki dług wdzięczności w stosunku do tych, którzy wówczas podjęli walkę z najeźdźcą i zwyciężyli….”

– 100 lat temu umęczony zaborami naród polski został wysłuchany przez Wniebowziętą Maryję. Armia, która nadeszła, została pokonana – dla Polaków był to cud. Jakże dziś też potrzebujemy ponownie takiego cudu, cudu przemiany polskich serc – nad Wisłą, nad Odrą, nad Wartą, Bugiem, nad Żórawką. Tym razem nie grzmią armaty, nie słychać strzałów, ale brzmi w ludzkich sercach nienawiść, obłuda, brak przebaczenia, nikczemna podłość, szyderstwa. Wobec tego nie można przejść obojętnie, bo nasza droga do nieba biegnie przez ziemską Ojczyznę, której na imię Polska i nasza droga do nieba będzie wyglądała tak, jak nasza rodzina, jak nasze wspólnoty. Niech Matka Boża, którą dzisiaj czcimy, będzie dla nas wzorem i niech pokazuje, jak iść do nieba, jak realizować się w swojej codzienności przez całe nasze ziemskie życie, które ma nas prowadzić do wieczności – zakończył homilię ksiądz proboszcz.

W czasie Eucharystii, z udziałem władz regionu, została odsłonięta tablica „ku pamięci walczących o niepodległość Polski, wiernym hasłu Bóg Honor Ojczyzna, w stulecie »Cudu nad Wisłą«, wielkiego triumfu naszego narodu w wojnie polsko-bolszewickiej.

Z wdzięcznością i pamięcią dla wszystkich rodaków, którzy obronili naszą wolność i suwerenność niech ta tablica przypomina zawsze o wielu naszych synach i córkach naszego narodu, którzy oddali życie za Ojczyznę”.

Po Mszy św. zebrani wysłuchali koncertu pieśni religijnych i patriotycznych w wykonaniu artystów scen wrocławskich: Elżbiety Małgorzaty Mach, śpiew; Rafała Olszewskiego, skrzypce; Wiktora Szymajdy, fortepian.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję