Reklama

Kościół

Rzecznik Episkopatu: ubodzy, wykluczeni, samotni nie mogą pozostać bez pomocy

Osoby ubogie, opuszczone, wykluczone społecznie, nigdy nie mogą pozostać bez pomocy. Obowiązkiem każdego z nas są konkretne działania charytatywne na rzecz tych, którzy potrzebują wsparcia, i nie tylko w czasie pandemii – podkreślił rzecznik Konferencji Episkopatu Polski ks. Paweł Rytel-Andrianik.

[ TEMATY ]

episkopat

Konferencja Episkopatu Polski

episkopat.pl

Rzecznik Episkopatu nawiązał do wypowiedzianych podczas środowej audiencji ogólnej słów Ojca Świętego Franciszka skierowanych do Polaków. Papież zachęcił w nich do naśladowania św. Alberta Chmielowskiego i niesienia pomocy potrzebującym. „Ojciec Święty w liturgiczne wspomnienie św. Brata Alberta Chmielowskiego przypomniał, że jest on nazywany – na wzór świętego Franciszka z Asyżu – polskim „Biedaczyną”, a jego życiową dewizą było zawołanie: Być dobrym jak chlebˮ– powiedział ks. Rytel-Andrianik. „Bycie dobrym jak chleb oznacza dzielenie się sobą ze wszystkimi w jakikolwiek sposób cierpiącymi i głodnymiˮ– dodał.

„Brat Albert pokazał swoim życiem, czym jest służba drugiemu człowiekowi. Swoją działalność pomocową prowadził wśród osób, których losem nikt się nie interesował. Zamieszkał pośród nędzarzy, ludzi wykluczonych przez społeczeństwo, osamotnionych, pozbawionych godności i nadziei. Ten uznany i ceniony artysta usłyszał głos Pana: „idź, sprzedaj wszystko, co masz i rozdaj ubogimˮ. Jego postawa jest dziś dla nas wzorem i wyzwaniem do wyrwania się z konformizmu i konsumpcjonizmu, które proponuje współczesna cywilizacjaˮ– powiedział ks. Rytel-Andrianik.

Rzecznik Episkopatu dodał, że życie Brata Alberta było inspiracją i impulsem do zakładania licznych katolickich organizacji charytatywnych: noclegowni, jadłodajni, domów opieki, hospicjów, domów samotnej matki, ośrodków leczenia uzależnień.

Reklama

Podkreślił, że Brat Albert wywarł też ogromny wpływ na św. Jana Pawła II, który napisał dramat poświęcony temu świętemu zakonnikowi – „Brat naszego Bogaˮ. Papież Polak w homilii wygłoszonej na 50-lecie śmierci Brata Alberta mówił, że „upadł on na kolana przed majestatem człowieka, i to najbiedniejszego, najbardziej upośledzonego, przed majestatem ostatniego nędzarza. Może to porównanie jest wstrząsające – podkreślał św. Jan Paweł II – w naszych czasach nie widzimy takich drastycznych zestawień, tak krzyczącej nędzy, tak jawnego upokorzenia człowieka. Jest jednak i dzisiaj wiele zestawień pozornie mniej rażących, a jednak nie mniej rażącychˮ. „Ojciec Święty zaznaczył, że wiele osób woła o miłosierdzie – czasem w sposób dyskretny, niedosłyszalnyˮ – podkreślił ks. Rytel-Andrianik.

Rzecznik Episkopatu podziękował wszystkim tym, którzy niosą dziś pomoc potrzebującym. Zaznaczył jednocześnie, że każdy wezwany jest do takiej pomocy na miarę swoich możliwości.

Święty Adam Chmielowski, nazywany Bratem Albertem urodził się w Igołomi pod Krakowem w 1845 roku. Biorąc udział w Powstaniu Styczniowym, stracił nogę. Po ukończeniu studiów malarskich rozpoczął pracę artystyczną. W pełni sił

Reklama

twórczych porzucił malarstwo i oddał się służbie ubogim. Założył Zgromadzenia Braci i Sióstr Posługujących Ubogim. Zmarł w Krakowie w roku 1916. Papież Jan Paweł II 22 czerwca 1983 roku zaliczył go w poczet błogosławionych. W roku 1989 Brat Albert został kanonizowany. Jego liturgiczne wspomnienie w Kościele katolickim w Polsce jest obchodzone 17 czerwca.

2020-06-17 12:53

Ocena: 0 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bp Miziński: KUL daje Kościołowi i Polsce wartościowych, cennych ludzi

2020-09-09 16:30

[ TEMATY ]

episkopat

KUL

BP KEP

Katolicki Uniwersytet Lubelski daje wciąż wartościowych, cennych ludzi, którzy mają wkład nie tylko w życie Kościoła w Polsce, ale i w życie społeczne, polityczne artystyczne oraz religijne - powiedział bp Artur Miziński, sekretarz generalny Konferencji Episkopatu Polski, podczas konferencji prasowej nt. perspektyw w nowym roku akademickim Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II, która odbyła się 9 września br. w Sekretariacie Konferencji Episkopatu Polski.

  • Sekretarz generalny Episkopatu stwierdził, że ta więź między Episkopatem Polski a uczelnią istniała od dziesiątek lat
  • „Ojciec Święty Jan Paweł II powiedział, że trzeba podjąć imperatyw serca i imperatyw wiary. Myślę, że to jest właściwe podejście do tych trudnych wyzwań, jakie każdego dnia każdy z nas podejmuje” – stwierdził ks. prof. Mirosław Kalinowski

Bp Miziński przypomniał, że niedawno KUL świętował 100-lecie istnienia, a jego początki sięgają ks. Idziego Radziszewskiego, który był inicjatorem i pierwszym rektorem uczelni. Jego działalność była zawsze ukierunkowana na współpracę z Konferencją Episkopatu Polski. Przypomniał, że obecnie „ponad 80 biskupów na 150 polskich biskupów jest związanych z KUL-em, czy to poprzez studia czy też poprzez pracę naukową”.

Sekretarz generalny Episkopatu stwierdził, że ta więź między Episkopatem Polski a uczelnią istniała od dziesiątek lat. „Szczególnym przedstawicielem tej naszej uczelni katolickiej jest św. Jan Paweł II, który przez prawie ćwierć wieku prowadził Katedrę Etyki na Wydziale Filozofii KUL-u, aż do pamiętnego konklawe w październiku 1978 roku” – przypomniał. Dodał, że z uczelnią związani byli również m.in. bł. ks. Jerzy Popiełuszko czy sługa Boży kard. Stefan Wyszyński.

Bp Miziński życzył również, aby następne lata i nowe perspektywy KUL-u wydały błogosławione owoce w absolwentach uczelni, którzy będą zasilać w różnych wymiarach życie w naszym narodzie, państwie i Kościele.

„Ojciec Święty Jan Paweł II powiedział, że trzeba podjąć imperatyw serca i imperatyw wiary. Myślę, że to jest właściwe podejście do tych trudnych wyzwań, jakie każdego dnia każdy z nas podejmuje” – stwierdził ks. prof. Mirosław Kalinowski, rektor Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II.

Rektor KUL przyznał, że jednym z takich wyzwań jest wzmocnienie misji, która określana jest na uczelni jako Deo et Patriae, czyli położenie fundamentu wartości duchowych, na których uczelnia buduje badania naukowe, kształcenie studentów, funkcjonowanie administracji i działania wspierające integrację wspólnoty uniwersyteckiej.

Prof. Kalinowski podkreślił, że w dobie pandemii uczelnia przyjęła założenie kształcenia mieszanego, gdzie tryb stacjonarny zalecany jest w małych grupach laboratoryjnych. Przypomniał również, że w ostatnich latach uczelnia stara się dowartościować nauki ścisłe i nauki o zdrowiu. „Moja strategia to pokazanie, że katolickość to nowoczesność” – podsumował rektor KUL.

Siostra dr hab. Beata Zarzycka, prof. KUL, prorektor ds. nauki i kadr, wskazała na możliwości rozwoju, jakie KUL oferuje wykładowcom i studentom. „Nasz Uniwersytet jest bardzo dynamicznie rozwijającym się uniwersytetem, który próbuje łączyć tradycję z nowoczesnością” – zauważyła s. prof. Zarzycka. Podkreśliła, że uniwersytet bardzo prężnie rozwija nauki medyczne, a także nauki inżynieryjno-techniczne.

„Głównym celem wszelkich starań, jakie podejmuje uniwersytet, jest podnoszenie jakości badań naukowych, bo to ona warunkuje naukowość naszych prac, ale także gwarantuje jakość kształcenia i tworzy wspólnotę akademicką profesorów i studentów, mistrzów i tych, którzy uczą się od profesorów ciągle doskonalących swoje umiejętności” – podkreśliła s. prof. Zarzycka.

Prorektor ds. nauki i kadr poinformowała również, że na KUL-u studiuje 10 tys. studentów, a w br. zgłosiło się 5 tys. kandydatów zainteresowanych studiami na uczelni.

„Polskie uczelnie potrzebują dobrej komunikacji, potrzebują informować co się dzieje w ich życiu” – stwierdził red. Paweł Rozwód, pełnomocnik Rektora KUL ds. promocji i komunikacji. Przypomniał, że KUL obecny jest w mediach społecznościowych i chce wykorzystywać nowe media i nowe technologie komunikacji, aby docierać do młodych ludzi, którzy są kandydatami na studentów uczelni.

Z kolei Marcin Przeciszewski, prezes Katolickiej Agencji Informacyjnej, poinformował o umowie, które została podpisana między Katolickim Uniwersytetem Lubelskiem a Katolicką Agencją Informacyjną. Stanowi ona, że poprzez serwis KAI-u przekazywane będą informacje o uczelni. „KUL to nie tylko uczelnia, to wspaniałe duszpasterstwo i wielki ośrodek kultury chrześcijańskiej o międzynarodowej renomie” – podkreślił Marcin Przeciszewski.

BP KEP

CZYTAJ DALEJ

Ghana: katolicki ksiądz sędzią Sądu Najwyższego

2020-09-18 13:56

[ TEMATY ]

ksiądz

sąd

Kaspars Grinvalds/fotolia.com

Po raz pierwszy w historii katolicki ksiądz został mianowany jednym z 16 nowych sędziów Sądu Najwyższego w Ghanie. Ks. Joseph Adu Owusu-Agyemang jest proboszczem parafii w Kumasi i kieruje wydziałem prawnym kurii tamtejszej archidiecezji.

Choć w Ghanie są prawnicy, będący zarazem księżmi, to nigdy dotychczas żaden z nich nie był sędzią.

Sędziów zaprzysiągł 15 września w Akrze prezydent Nana Akufo-Addo. W swoim przemówieniu szef państwa wezwał ich, by kierowali się uczciwością, dyscypliną i bezstronnością, tak aby Ghańczycy mogli ufać wymiarowi sprawiedliwości. Za kluczową dla rozwoju państwa uznał jakość orzeczeń Sądu Najwyższego, jak również osobistą postawę jego sędziów.

CZYTAJ DALEJ

Abp Depo w Kłobucku: Bądźcie strażnikami tego pomnika

2020-09-18 23:12

[ TEMATY ]

pomnik

abp Wacław Depo

Dni Długoszowskie

św. Jan Paweł II

parafia św. Marcina w Kłobucku

Maciej Orman/Niedziela

Abp Wacław Depo odmawia modlitwę poświęcenia pomnika św. Jana Pawła II

Abp Wacław Depo odmawia modlitwę poświęcenia pomnika św. Jana Pawła II

– Tak jak jesteście dzisiaj świadkami poświęcenia tego pomnika, tak bądźcie jego strażnikami – powiedział abp Wacław Depo, metropolita częstochowski, który 18 września przewodniczył Mszy św. w kościele św. Marcina – sanktuarium Matki Bożej Kłobuckiej i poświęcił pomnik św. Jana Pawła II.

Uroczystość wpisała się w trwające do niedzieli 20 września XIX Dni Długoszowskie w Kłobucku zorganizowane przez Ponadregionalne Stowarzyszenie Edukacyjne „Wieniawa”.

Zobacz zdjęcia: Poświęcenia pomnika św. Jana Pawła II w Kłobucku

W homilii abp Depo przypomniał krótko najważniejsze fakty z życia księdza arcybiskupa nominata Jana Długosza, kronikarza i proboszcza kłobuckiej parafii. Wymienił jego największe dzieła, które „wnoszą wkład w dzieje polski” – to księga uposażeń diecezji krakowskiej („Liber beneficiorum dioecesis Cracoviensis”) i roczniki. – Ta historia pokazuje nam pewną siłę duchową, o której zaświadcza również dzisiejsza Liturgia i nasza modlitwa przez pośrednictwo patrona Polski, św. Stanisława Kostki – zauważył metropolita częstochowski.

– W pierwszym czytaniu z Księgi Mądrości usłyszeliśmy, że Bóg ma kompletnie różną od naszej perspektywę spojrzenia na dar życia ludzkiego i mądrości: „Sędziwością u ludzi jest mądrość, a miarą starości życie nieskalane”. Życie nieskalane to takie, w którym rozpoznając prawdę naszym umysłem, winniśmy kierować się ku dobru, które wybrane jest zawsze w wolności. Tego uczymy się zarówno od ks. Jana Długosza, jak i dzisiejszego patrona św. Stanisława Kostki – podkreślił abp Depo.

Hierarcha wyraził radość i wdzięczność organizatorom Dni Długoszowskich i zaznaczył, „że jesteśmy tutaj, aby prosić o szczególne światło Ducha Świętego, zwłaszcza dla ludzi młodych, którzy niedługo będą decydować o naszej przyszłości, o Ducha Prawdy, żeby przypomniał nam to, co odnosi się do Jezusa, naszego życia i wszelkich granic między prawdą a kłamstwem, dobrem i złem”.

Metropolita zwrócił uwagę, że „psychologowie i socjologowie religii coraz częściej mówią o potrzebie sacrum, świętości w kulturze jako czynniku niezbywalnym i konieczności zmagań na płaszczyźnie humanistycznej i religijnej, jeśli nie ma nastąpić deformacja i degradacja człowieka”. W tym kontekście zacytował Ericha Fromma: „Nie było takiej kultury w przeszłości i – jak się zdaje – nie może być takiej kultury w przyszłości, która by nie miała religii”.

– Św. Jan Paweł II, którego pomnik święcimy jako znak dla pokoleń, w wielu przemówieniach do ludzi nauki, sztuki i kultury sięgał samych korzeni, wskazując, że jeśli są one dobrze rozumiane, spotykają się w samym człowieku, służąc jego wszechstronnemu dobru. Za największe zaś zagrożenia współczesnego świata uważał błędne wizje człowieka i oderwanie go od dzieła Boga Stwórcy. Za nauką Soboru Watykańskiego II mówił wprost: „Stworzenie bez Stworzyciela zanika” – przypomniał abp Depo.

– To błędy antropologiczne stawały się i stają podstawą wszelkiego koloru rewolucji. Mimo że nasza epoka bez wątpienia jest epoką humanizmu i antropocentryzmu, to paradoksalnie jest również epoką najgłębszych degradacji człowieka, bo jak nigdy przedtem porzuciła wartości związane z Bogiem – kontynuował.

Za św. Janem Pawłem II podkreślił, że „Europa wciąż traci pamięć, pozbawiając się korzeni chrześcijańskich, a więc odniesienia do Chrystusa. Rozwija bowiem kulturę, która wyrzuca Boga z publicznej świadomości i nawet neguje Jego istnienie, uważając, że jest ono niemożliwe do udowodnienia, a religię spycha się do spraw prywatnych, zamkniętych we własnych kręgach i izdebkach”.

Abp Depo ubolewał, że mimo deklaracji i spotkań przywódców państw współtworzących Unię Europejską z Janem Pawłem II nie wpisano imienia Boga do Konstytucji dla Europy, a europosłowie „mówią o wartościach ogólnoludzkich, humanistycznych i europejskich, tylko nie chrześcijańskich”.

Przytoczył również fragment tekstu Zygmunta Krasińskiego „Polska wobec burzy” z 1848 r.: „Lękam się niekiedy o człowieczeństwo w tym wieku. Mogłoby na czas w tył się cofnąć. Człowieczeństwo albowiem tak, jak naród, tak, jak osobnik, ma wolną wolę i jeśli wybierze zło miast dobra, postęp swój na czas hamuje, zwraca w tył. (...) Stąd w republikanach czerwonych zamiary, godzące na wszelki ład i strój – wściekłe podrywy przeciwko rodzinie i własności – pogarda wszystkich religijnych podań rodu ludzkiego – natomiast niesłychane nabożeństwo do wszelakiego gwałtu – wreszcie dziecinna, dzika, namiętna żądza zupełnego zerwania z przeszłością, jak gdyby przeszłość mogła być kiedy odrzucona z harmonii czasu i podobna było nowy czas stworzyć dwójeczny tylko, a nie trójeczny, czas, składający się tylko z samej przyszłości i teraźniejszości”.

– Czy to nie dzieje się tu i teraz? Zwłaszcza ten atak przeciwko rodzinie i pogarda wobec wszystkiego, co składa się na religię – mówił abp Depo.

– Staniemy kiedyś przed Bogiem, niezależnie od tego, ile dzisiaj mamy lat. Św. Stanisław Kostka pokazuje nam, że można mieć zaledwie 18 lat i osiągnąć świętość i dojrzałość. Po wiekach, które dzielą nas od jego śmierci, Kościół wspomina jego imię. A jak będzie z naszym pokoleniem i z nami osobiście? – pytał metropolita częstochowski.

„Ziemio polska, ziemio ojczysta, zjednocz się przy Chrystusowej Ewangelii, w której krwawa ofiara Chrystusa ponawia się wciąż” – cytował ponownie św. Jana Pawła II. – Zjednocz się, aby każdy człowiek, który zna radość i gorycz bytowania na tej ziemi, mógł stawać się Jego uczniem poprzez przeciwstawianie się wszelkiej formie zła. Niech tajemnica Eucharystii pozwala nam odzyskiwać świadomość tej godności, która jest właściwa człowiekowi jako synowi i córce Boga samego – zakończył abp Depo.

Po Eucharystii odsłonięto pomnik św. Jana Pawła II, który stanął na Rynku jego imienia. Poświęcił go metropolita częstochowski. – Każdy, będzie przed nim stawał, nie tylko jako wobec symbolu, ale daru osoby papieża dla historii Kościoła i naszej ojczyzny, niech odkrywa prawdę, dobro i piękno – apelował abp Depo. W kontekście niedawnego znieważenia krzyża na Giewoncie przez zawieszenie na nim tęczowej flagi przez środowiska LGBT wzywał: – Tak jak jesteście dzisiaj świadkami poświęcenia tego pomnika, tak bądźcie jego strażnikami. Każdego pomnika, który stawiamy z wdzięczności Bogu i temu, który całował polską ziemię za każdym razem jak serce matki, musimy strzec i zachować dla przyszłych pokoleń jako symbol wierności Bogu i ojczyźnie.

Pomnik św. Jana Pawła II z brązu wykonała pracownia odlewu Mariusza Wasilewskiego w Krakowie, a jego autorem jest krakowski artysta rzeźbiarz Władysław Dudek. Pomnik przedstawia papieża stojącego na barce, z rozłożonymi i wzniesionymi ramionami. – Ma przypominać wszystko, co powiedział św. Jan Paweł II, jego oddanie Bogu i patriotyzm. Bliskie są mi jego przesłania i pielgrzymki. Mam jego ważniejsze dzieła, które studiuję i to pomaga mi w życiu – przyznał w rozmowie z „Niedzielą” – Władysław Dudek.

Andrzej Sękiewicz, prezes Ponadregionalnego Stowarzyszenia Edukacyjnego „Wieniawa”, dziękował m.in. ks. Wiesławowi Korpecie, proboszczowi parafii św. Marcina w Kłobucku i jej wiernym, którzy w 98% sfinansowali pomnik św. Jana Pawła II. – Zamierzaliśmy go wykonać już od 5 lat. Chcieliśmy, żeby stanął tu piękny i okazały pomnik. Takie pomniki jak ten Ojca Świętego czy Jana Długosza są po to, żeby przypominać i uczyć o uwiecznionych na nich osobach. Dla mnie są potrzebne, chociaż niektórzy uważają inaczej – powiedział „Niedzieli” organizator Dni Długoszowskich.

W uroczystościach uczestniczyli przedstawiciele kapituł – zawierciańsko-żareckiej i radomszczańskiej, siostry augustianki, przedstawiciele władz gminnych, powiatowych, samorządowych i parlamentarnych, Orkiestra Dęta Rędziny z kapelmistrzem Krzysztofem Gajowniczkiem, poczty sztandarowe, m.in.: Towarzystwa Krzewienia Tradycji Kawalerii Polskiej im. rtm. Witolda Pileckiego z Chrzanowa, Związku Kombatantów Rzeczypospolitej Polskiej i Byłych Więźniów Politycznych w Kłobucku, Stowarzyszenia Górników w Kłobucku, Regionu Częstochowskiego NSZZ „Solidarność”, straży pożarnej, policji i szkół.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję