Reklama

Wiadomości

WOT: 375 litrów krwi od terytorialsów i podchorążych

375 litrów krwi oddali terytorialsi i podchorążowie od początku operacji "Odporna Wiosna" - poinformował we wtorek rzecznik prasowy WOT płk Marek Pietrzak. Dodał, że krew oddało już 821 żołnierzy i podchorążych, każdego dnia pojawia się coraz więcej ochotników.

[ TEMATY ]

wojsko

WOT

media.terytorialsi.wp.mil.pl

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W komunikacie podsumowującym operację "Odporna Wiosna" płk Pietrzak zwrócił uwagę, że oprócz wielu innych akcji niesienia pomocy potrzebującym, żołnierze WOT masowo oddają krew, a obok podchorążych uczelni wojskowych, terytorialsi są bardzo silnym wsparciem dla Regionalnych Centrów Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa.

Reklama

"Na ten apel z ogromnym zaangażowaniem już odpowiedzieli podlegli dowódcy WOT, żołnierze i podchorążowie wszystkich uczelni wojskowych. Akcja honorowego krwiodawstwa rozwija się również we wszystkich brygadach Obrony Terytorialnej. Żołnierze, którzy nie mogą przybyć do macierzystych jednostek, a chcą pomóc, masowo udają się do centrów w swoich rodzimych miastach" - poinformował rzecznik WOT.

Podziel się cytatem

Jak dodał, żołnierze i podchorążowie pozostają przez cały czas w tzw. "gotowości". "Od początku operacji +Odporna Wiosna+ krew oddało już 821 żołnierzy i podchorążych. Stanowi to wzrost o 397 dawców w ciągu tylko 48 godzin. Ilość oddanej w tej akcji krwi to już 375 litrów" - czytamy w komunikacie.

Płk Pietrzak zaznaczył, że tylko w czasie minionego weekendu oddano w tej operacji ponad 183 litry krwi. "W kolejce do pomocy innym, w najbliższych dniach czeka około tysiąca zdeklarowanych przyszłych krwiodawców. Pozwoli to +wpompować+ w system ratowania życia naszych obywateli blisko 500 litrów krwi" - oszacował rzecznik WOT, podkreślając, że "Wojsko Polskie stanowi strategiczny zasób krwi dla Polski".

W komunikacie przypomniano, że potrzebna jest krew wszystkich grup, lecz szczególnie ważni są uniwersalni dawcy z grupą "0". Obecnie właśnie tacy dawcy poszukiwani są najbardziej.

Płk Pietrzak zaznaczył, że ze względu na bezpieczeństwo biorców, krew oddają żołnierze i podchorążowie, którzy jeszcze nie zostali skierowani do innych zadań związanych z działaniami zapobiegającymi rozprzestrzenianiu się COVID – 19 oraz w ramach operacji ODPORNA WIOSNA. (PAP)

2020-03-24 08:20

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rosja straszy

Niedziela Ogólnopolska 40/2017, str. 16-17

[ TEMATY ]

wojsko

Rosja

Grzegorz Boguszewski

WIESŁAWA LEWANDOWSKA: – Odbywające się w dniach 14-20 września 2017 r. na poligonach Białorusi i Rosji rosyjskie manewry Zapad 2017, zdaniem wielu komentatorów, były największe od czasu zimnej wojny, w związku z czym nadal budzą spory niepokój, przede wszystkim w krajach naszego regionu. Czy tym razem naprawdę powinniśmy się bać?
CZYTAJ DALEJ

Szwajcaria: Strzelała do wizerunku Matki Bożej i Jezusa. Radna skazana!

2026-02-02 17:27

[ TEMATY ]

profanacja

Szwajcaria

znieważanie

zrzut ekranu Instagram

Do zdarzenia doszło we wrześniu 2024 roku, gdy Ameti z pistoletu pneumatycznego zaczęła strzelać do reprodukcji XIV-wiecznego obrazu „Madonna z Dzieciątkiem i Archaniołem Michałem” autorstwa Tommaso del Mazza. Według ustaleń sprawczyni oddała strzały z odległości około 10 metrów, celując bezpośrednio w głowy wizerunków Maryi i Jezusa. Zdjęcia zniszczonego wizerunku, w tym zbliżenia otworów po kulach, wywołały natychmiastowe i powszechne oburzenie. Łącznie 31 osób złożyło zawiadomienia o przestępstwie. Zapadł w tej sprawie wyrok - została ukarana przez sąd grzywną w zawieszeniu za „naruszenie wolności wyznania i religii”.

Ameti, która jest urodzoną w Bośni muzułmanką (w wieku 3 lat przybyła w 1995 do Szwajcarii wraz z rodziną uchodźców), uważającą się obecnie za ateistkę, zamieściła zdjęcia zbezczeszczonego obrazu na Instagramie, podpisując je niemieckim słowem „abschalten”, czyli „wyłączyć; odłączyć”. Ale w kontekście strzelania do twarzy Maryi i Jezusa napis ten wielu odczytało jako symboliczny akt „wymazania” lub „eliminacji”.
CZYTAJ DALEJ

„Sąd Ostateczny” Michała Anioła do renowacji. To "lekkie zasolenie"

2026-02-03 19:04

[ TEMATY ]

renowacja

Sąd Ostateczny

Michał Anioł

lekkie zasolenie

Wikipedia.org

Fresk Sąd Ostateczny Michała Anioła

Fresk Sąd Ostateczny Michała Anioła

W rozmowie z Vatican News dyrektor Muzeów Watykańskich Barbara Jatta opowiada o pracach, które w najbliższych tygodniach obejmą słynny fresk Michała Anioła. Trzydzieści lat po wielkiej renowacji przeprowadzone zostaną nowe zabiegi na 180 metrach kwadratowych powierzchni fresku. „Kaplica Sykstyńska - zapewnia dyrektor - pozostanie zawsze otwarta”.

Nadzwyczajna, a zarazem bardzo prosta - tak dyrektor Muzeów Watykańskich Barbara Jatta w wywiadzie dla Vatican News opisuje operację, którą restauratorzy przeprowadzą przy „Sądzie Ostatecznym”, fresku Michała Anioła w Kaplicy Sykstyńskiej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję