Reklama

Polska

Dzień Świętości Życia w cieniu koronawirusa

Duchowe adopcje, marsze uliczne, modlitwy w intencji poczętego życia - tak dotychczas w całym kraju obchodzony był 25 marca Dzień Świętości Życia ustanowiony z inicjatywy Kościoła. Dzień wcześniej przypada Narodowy Dzień Życia, który ma charakter państwowy. W tym roku, ze względu na stan zagrożenia epidemią, uroczystości z fizycznym udziałem wiernych zostały odwołane. Można jednak wziąć w nich udział za pośrednictwem internetu, a aktu Duchowej Adopcji dokonać w zaciszu własnego mieszkania.

[ TEMATY ]

życie

obrona życia

©Yakobchuk Olena – stock.adobe.com

Z okazji wielkiego święta proliferów co roku odbywały się liczne inicjatywy afirmujące ludzkie życie i nawołujące do prawnego usankcjonowania pełnej ochrony życia. W związku z epidemią koronawirusa, Polskie Stowarzyszenie Obrońców Życia Człowieka z Krakowa musiało odwołać 40. Pielgrzymkę Obrońców Życia Człowieka na Jasną Górę. Członkowie organizacji zaapelowali jednak o modlitwę w intencjach, które co roku zawozi do Matki Bożej Częstochowskiej – za dzieci nienarodzone, ich matki i ojców oraz personel medyczny troszczący się o ludzkie życie.

W opublikowanym komunikacie PSOŻCz czytamy, że organizatorzy dostosowując się do wymogów sanitarnych nie chcą nikogo narażać na niebezpieczeństwo. – Równocześnie obserwujemy, że w obliczu pandemii koronawirusa środowiska, które zwykle głośno wołają o legalne mordowanie dzieci w łonach matek, teraz solidaryzują się w walce o ocalenie zdrowia i życia obywateli przed nowym zagrożeniem. Pokazuje to, że pierwszym pragnieniem i wyborem człowieka jest zawsze życie! Życie, a nie śmierć! – podkreśla PSOŻCz.

Reklama

Obrońcy życia mają nadzieję, że jeszcze w tym roku uda im się spotkać na Jasnej Górze. Tymczasem zachęcają wiernych do modlitwy. – Odmawiajmy różaniec w naszych rodzinach, zapraszając do modlitwy nasze dzieci, wnuki i przyjaciół. Prośmy, aby wszystkie dzieci rozwijające się pod sercami matek, zostały przyjęte z miłością przez swoich rodziców. Prośmy o mądrość i ufność dla każdej mamy oczekującej narodzin jej dziecka, aby zobaczyła w nim dar – bezcenny, choć być może nieoczekiwany – apeluje Polskie Stowarzyszenie Obrońców Życia Człowieka z Krakowa, podkreślając też konieczność modlitwy za ojców nienarodzonych dzieci oraz o męstwo dla lekarzy, pielęgniarek i położnych, „aby zawsze wykorzystywali swoją wiedzę dla ratowania ludzkiego życia”.

W Uroczystość Zwiastowania NMP 25 marca, w czasie Mszy św. na Jasnej Górze, składane będą przyrzeczenia Duchowej Adopcji Dziecka Poczętego, zobowiązujące do modlitwy w intencji dziecka zagrożonego zabiciem w łonie matki. Nie odbędą się w tym roku publiczne celebracje tego wydarzenia, ale istnieje duchowy wymiar świętowania, w który może się włączyć każdy zainteresowany, w sposób indywidualny. Jak tego dokonać? Wszystkie potrzebne informacje znajdują się na stronie:

https://dlazycia.info/formacje/duchowa-adopcja-dziecka-poczetego/?fbclid=IwAR1Jx8dy5VlZOcEi-0yqxT_QS7rr41mwoQz43NSKwN7atllSuvt7SbP_ox8

Reklama

Ks. Tomasz Kancelarczyk zachęca, by po podjęciu Duchowej Adopcji poinformować o tym Fundację Małych Stópek - Uczyń to listownie lub e-mailowo, z podaniem swojego adresu pocztowego. My Tobie przekażemy modlitewnik z rozważaniami na każdy dzień Twojej modlitwy. Najlepiej wysłać e-mail na adres: duchowaadopcja@fundacjamalychstopek.pl – czytamy na stronie internatowej inicjatywy.

- Wobec łączącego nas wszystkich zagrożenia śmiercią, podjęcie działania ratującego życie jest specjalnym motywem, by w duchu wiary podjąć konkretny czyn - wziąć w duchową opiekę jedno, znane Bogu, dziecko poczęte. Istotą 9 miesięcznego zobowiązania do modlitwy w jego intencji jest zawierzenia jego życia Maryi - Matce Życia i powierzenie opiece św. Józefa piszą w nadesłanym KAI komunikacie organizatorzy Duchowej Adopcji Dziecka Poczętego.

Zachęcają ponadto, aby włączyć się i podjąć Duchową Adopcję Dziecka Poczętego podczas Mszy świętych transmitowanych z Jasnej Góry: w niedzielę 22 marca o godzinie 9.30 (Telewizja TRWAM) i o godzinie 11.00 (TVP 1) lub Youtubie jasnagora.pl, w uroczystość Zwiastowania 25 marca - godz. 20.00 (TVP 3) lub Youtubie jasnagora.pl.

Inicjatywę wspierają: o. Stanisław Jarosz, Krajowy Moderator Dzieła Duchowej Adopcji Dziecka Poczętego; Krajowy Ośrodek Duszpasterstwa Rodzin KEP i Sanktuarium Jasnogórskiej Matki Życia w Warszawie.

Dla ułatwienie codziennego zobowiązanie modlitewnego można skorzystać z aplikacji na telefon „Adoptuj życie”. To „mobilny asystent” stworzony przez Fundację Małych Stópek, by w sposób nowoczesny i prosty poszerzać świadomość o rozwoju człowieka przed jego narodzeniem, przypominać o codziennej modlitwie, wzmacniać więź między modlącym się, a dzieckiem poprzez unaocznienie jego rozwoju i spersonalizowane wiadomości.

Narodowy Dzień Życia został ustanowiony w 2004 r. Zgodnie z uchwałą Sejmu RP ma być "okazją do narodowej refleksji nad odpowiedzialnością władz państwowych, społeczeństwa i opinii publicznej za ochronę i budowanie szacunku dla życia ludzkiego, szczególnie ludzi najmniejszych, najsłabszych i zdanych na pomoc innych". Ma być także motywem "solidarności społecznej, zachętą dla wszelkich działań służących wsparciu i ochronie życia".

Podobny charakter ma Dzień Świętości Życia, ustanowiony przez Episkopat w 1998 r. i obchodzony w uroczystość Zwiastowania Najświętszej Maryi Panny. Inicjatywa biskupów jest odpowiedzią na wezwanie Jana Pawła II. W encyklice "Evangelium vitae" czytamy, że podstawowym jego celem jest "budzenie w sumieniach, w rodzinach, w Kościele i społeczeństwie świeckim wrażliwości na sens i wartość ludzkiego życia w każdym momencie i w każdej kondycji".

Modlitwa codzienna:

Panie Jezu, za wstawiennictwem Twojej Matki, Maryi, która urodziła Cię z miłością, oraz za wstawiennictwem św. Józefa, człowieka zawierzenia, który opiekował się Tobą po narodzeniu, proszę Cię w intencji tego nie narodzonego dziecka, które duchowo adoptowałem, a które znajduje się w niebezpieczeństwie zagłady. Proszę, daj rodzicom miłość i odwagę, aby swoje dziecko pozostawili przy życiu, które Ty sam mu przeznaczyłeś. Amen.

Wszystkie szczegółowe informacje o Dziele Adopcji Dziecka Poczętego dostępne są na stronie: http:// centrumzawierzenia.jasnagora.pl/dziela/duchowa-adopcja-dziecka-poczetego/ oraz www.duchowaadopcja.pl

2020-03-23 10:30

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dzisiejsi 20-30-latkowie będą dożywać setki. Jakość ich życia zależy także od nich

2020-09-11 08:45

[ TEMATY ]

życie

młodzież

Średni czas życia się wydłuża, a ludność Polski będzie się starzeć. Warto, by młodzi ludzie uświadomili sobie, że w ich pokoleniu dożywanie 100 lat nie będzie taką rzadkością. A to, jak życie po 70. będzie wyglądało, zależy m.in. od ich dzisiejszych decyzji - mówi demograf prof. Irena E. Kotowska.

W prestiżowym czasopiśmie naukowym „Lancet” ukazały się w lipcu br. prognozy ludnościowe, z których wynika, że dzietność na świecie będzie nadal spadać. Według autorów artykułu liczba ludności świata ma osiągnąć maksimum w 2064 r. (9,7 mld ludzi), a potem zacznie maleć do 8,8 mld w 2100 r. (według scenariusza podstawowego). Zgodnie przewidywaniami dla Polski zawartymi w tej publikacji do 2100 roku liczba ludności zmniejszy się z obecnych blisko 38 mln do prawie 15 mln.

  • Według ONZ liczba ludności na świecie będzie stale rosnąć, choć coraz wolniej, osiągając w 2100 roku 10,9 mld.

  • Zdaję sobie sprawę, że 30-latkom trudno przyswoić myśl, że będą żyć 100 lat i muszą sami już teraz zastanowić się, jak może wyglądać ostatnich 30 lat.

  • W dzisiejszym świecie niepewność dotyczy nie tylko tego, czy będę mieć pracę i jaką, ale i jak będzie wyglądała gospodarka.

Demograf prof. Irena E. Kotowska z Instytutu Statystyki i Demografii SGH, członkini Komitetu Nauk Demograficznych PAN komentuje w rozmowie z PAP, że do wyników przedstawionych w „Lancecie” trzeba podchodzić z ostrożnością. Warto je np. porównać z projekcjami ludnościowymi ONZ z 2019 r. Według ONZ liczba ludności na świecie będzie stale rosnąć, choć coraz wolniej, osiągając w 2100 roku 10,9 mld. Wyniki projekcji liczby ludności dla Polski są tu nieco bardziej optymistyczne – wielkość populacji ma się do tego czasu zmniejszyć do około 23 mln.

Pytana, jakie jest praktyczne znaczenie tych prognoz dla zwykłego człowieka, odpowiada:

Warto, by osoby z młodszych generacji uświadomiły sobie, że będą dożywały około 100 lat. A to nie musi być wcale życie w dobrym stanie zdrowia. Musimy pamiętać, że to, w jakiej kondycji zdrowotnej przeżyjemy swoje życie, zwłaszcza po siedemdziesiątce, zależy nie tylko od czynników zewnętrznych, ale i od naszych zachowań przez całe życie. Warto pomyśleć o swojej odpowiedzialności za przebieg życia —mówi.

Na pytanie, czy w związku z tym, że spadać będzie odsetek osób w wieku produkcyjnym, powszechne powinno być to, by już młodzi ludzie - we własnym zakresie - odkładali pieniądze na emeryturę, odpowiada:

Ogromnie ważne jest to, by pracować i pozyskiwać dochody, póki można. Musimy zakładać, że konieczne będzie uzupełnianie istniejących rozwiązań zabezpieczenia emerytalnego, bowiem one nie zagwarantują wystarczających dochodów w coraz dłuższym okresie życia po osiągnięciu wieku emerytalnego. Trzeba się do tego przygotować.

Zdaję sobie sprawę, że 30-latkom trudno przyswoić myśl, że będą żyć 100 lat i muszą sami już teraz zastanowić się, jak może wyglądać ostatnich 30 lat ich życia i wziąć odpowiedzialność za to. Taka zmiana perspektywy myślenia o własnym życiu (…) należy jednak do najważniejszych zmian mentalnych, o których musimy dyskutować —podkreśla demograf.

Czy da się np. za pomocą instrumentów polityki państwa - odwrócić trend starzenia się ludności i zwiększyć dzietność? Zdaniem rozmówczyni PAP wzrost dzietności może spowolnić zmiany struktury wieku, ale ich nie odwróci. Starzenie się ludności jest nieuchronnym skutkiem spadku umieralności i wydłużania życia ludzkiego. Badania wskazują - mówi prof. Kotowska - iż rodzicielstwu sprzyja praca obojga rodziców oraz zwiększenie udziału mężczyzn w obowiązkach rodzinnych.

Należy więc zwiększać dostępność mężczyzn do urlopów dotyczących opieki nad dziećmi i promować ich wykorzystywanie przez ojców. To zaś wymaga zmiany podejścia nie tylko państwa - poprzez odpowiednie regulacje - a także zmian postaw rodziców co do podziału obowiązków w rodzinie, ale przede wszystkim podejścia pracodawców do łączenia pracy i życia rodzinnego przez ich pracowników.

W podejmowaniu decyzji o zakładaniu rodziny ważne jest jednak nie tylko bezpieczeństwo zatrudnienia.

Jest jeszcze kwestia szerszego poczucia niepewności związanego ze zmianami globalnymi, choćby globalnym ociepleniem. A pandemia COVID-19 uświadomiła, jak wiele jest nowych zagrożeń, przed którymi nie umiemy się bronić —wskazuje rozmówczyni PAP.

Choć pojawiały się nadzieje, że okres izolacji społecznej może wpłynąć pozytywnie na dzietność, to zdaniem demograf wcale tak nie będzie.

Organizacja życia codziennego wymaga znacznie więcej wysiłku i jest trudniejsza: rodzice muszą łączyć własną pracę z nadzorowaniem nauki dzieci i opieką nad nimi, a dostęp do wszelkich usług społecznych znacznie ograniczony - a to określa warunki funkcjonowania rodzin. Obawiam się też, że osobom bezdzietnym jest teraz trudniej decydować się na pierwsze dziecko —ocenia.

Jej zdaniem w dzisiejszym świecie niepewność dotyczy nie tylko tego, czy będę mieć pracę i jaką, ale i jak będzie wyglądała gospodarka podlegająca wpływom globalizacyjnym i głębokim zmianom technologicznym.

Pojawiają się nowe zagrożenia społeczne, napięcia polityczne i konflikty międzynarodowe —wymienia.

To zaś według niej może potęgować wśród młodych osób poczucie niepewności, a także wątpliwości, czy mogą podejmować zobowiązania wobec swoich przyszłych dzieci.

A skoro sam się czuję zagubiony, nie wiem, jak będzie wyglądało moje życie, to czy mogę podejmować jakieś zobowiązania wobec innych? —opowiada prof. Kotowska.

Wyraźnie wybrzmiewa teraz przekaz, że to młode osoby będą płacić cenę za zaniedbania starszych generacji prowadzące, między innymi, do kryzysu klimatycznego. A to może mieć efekt mrożący, jeśli chodzi o decyzję o powoływaniu na świat dzieci. Tym bardziej, że młodzi ludzie - dzięki edukacji i dostępowi do środków antykoncepcyjnych - mają kontrolę nad swą prokreacją —komentuje badaczka.

Jest więc możliwe, że obawa przed zagrożeniami globalnymi będzie zmniejszać obserwowany dotąd pozytywny wpływ na dzietność niektórych narzędzi polityki społecznej —podsumowuje prof. Kotowska.

kk/PAP

CZYTAJ DALEJ

Lekarze o Komunii św. na rękę

Z medycznego i higienicznego punktu widzenia, Komunia św. rozdawana do ust jest bezpieczniejsza niż ta udzielana w czasie pandemii na rękę.

To zdanie 21 austriackich lekarzy, którzy wystosowali swój apel do biskupów tego kraju, prosząc o przywrócenie tradycyjnej formy przyjęcia Ciała Chrystusa.

„Z punktu widzenia higieny absolutnie niezrozumiałe jest dla nas, dlaczego w Austrii zakazano rozdawania Komunii św. do ust. Uważamy, że ta forma udzielania Komunii św. jest bezpieczniejsza niż podawanie Jej na rękę” – twierdzą lekarze, którzy wystosowali specjalny list otwarty do Konferencji Episkopatu w Austrii. Do niedawna Komunia św. w tym kraju była rozdawana wiernym jedynie do ręki. Po fali protestów katolików i lekarzy biskupi wydali zgodę na udzielanie Komunii św. także w formie tradycyjnej tj. do ust.

Lekarze w swoim apelu do biskupów podkreślają, że nie ma wystarczających przesłanek medycznych i higienicznych do utrzymywania tego stanu. Co więcej, twierdzą, że to udzielanie Komunii św. do ust jest bezpieczniejsze. W apelu podkreślono również opinię prezesa Stowarzyszenia Lekarzy Katolickich we Włoszech. Profesor Filippo Maria Boscia – uznany autorytet w świecie medycyny także jest zdania, że pod względem higieny, o wiele bezpieczniejsza jest forma tradycyjna, tj. udzielanie Komunii św. do ust.

Komunikat wystosowany przez austriackich lekarzy odnosi się do sytuacji nie tylko w Austrii, ale również m.in. we Włoszech. Tam bowiem biskupi postanowili zobowiązać księży sprawujących obrzędy religijne do udzielania Komunii św. jedynie na rękę.

W apelu wskazano również, że księża sprawujący Mszę św. trydencką, zawsze rozdają ją do ust i potrafią udzielać sakramentu nie mając kontaktu z ustami wiernego. Dodają, że nawet gdyby do tego doszło, kapłan w poczuciu odpowiedzialności za innych, może przerwać udzielanie Komunii św.– czytamy na portalu LifeSiteNews.com .

CZYTAJ DALEJ

Gdańsk/ Zarzut po zniszczeniu furgonetki Fundacji Pro - Prawo do Życia

2020-09-30 11:56

[ TEMATY ]

LGBT

wpolityce.pl

Zarzut zniszczenia furgonetki Fundacji Pro - Prawo do Życia usłyszał 25-letni mieszkaniec Gdańska. Obecnie trwa przesłuchanie mężczyzny.

Jak powiedziała PAP w środę oficer prasowa Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku Karina Kamińska, po telefonie od policji mężczyzna podejrzany o zniszczenie furgonetki w środę zgłosił się na komisariat.

"Trwa jego przesłuchanie" - powiedziała PAP Kamińska.

25-letni mieszkaniec Gdańska usłyszał zarzut zniszczenia mienia Fundacji Pro - Prawo do Życia. Wstępnie starty w aucie wyceniono na 4,4 tys. zł.

Do zajścia doszło w sobotę około godz. 17.00, kiedy furgonetka z hasłami "Stop pedofilii i anty-LGBT" jechała aleją Grunwaldzką w kierunku centrum miasta. Z relacji wynika, że na wysokości ul. Opackiej w Gdańsku Oliwie z toyoty wysiadł mężczyzna, który zablokował przejazd, wybiegając przed furgonetkę.

"Najpierw podbiegł od strony kierowcy i wyłamał lewe lusterko. Po tym wyrywał tablicę rejestracyjną. Po jej oderwaniu zaczął odchodzić wzdłuż ulicy Opackiej w ślad za szarą toyotą. Wjechaliśmy w ulicę Opacką za nim. Wtedy wrócił i wyłamał drugie lusterko, tablicą rejestracyjną bił w szybę pasażera, a później skopał i pogiął maskę pojazdu. Na koniec z dużą siłą uderzył na przednią szybę, która popękała, a w miejscu uderzenia pozostał krwawy ślad. Najwidoczniej miał dość, bo odszedł wzdłuż Opackiej, a następnie biegiem uciekł między bloki tamtejszego osiedla" – relacjonowali działacze we wpisie na stronie fundacji. (PAP)

Autor: Krzysztof Wójcik

kszy/ robs/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję