Reklama

Kościół

Abp Kupny: dzięki ESM mogliśmy odkryć wielki potencjał wspólnot

Dzięki Europejskiemu Spotkaniu Młodych mogliśmy odkryć wielki potencjał naszych wspólnot. Ciągle jesteśmy jeszcze przeniknięci entuzjazmem, jaki zapalili w nas młodzi pielgrzymi z całej Europy – napisał w liście do Dolnoślązaków abp Józef Kupny. Metropolita wrocławski podziękował wszystkim za zaangażowanie w przygotowanie i przeprowadzenie spotkania Taizé, które odbyło się na przełomie 2019 i 2020 roku.

[ TEMATY ]

Taize

Agnieszka Bugała

Metropolita wrocławski wyraża wdzięczność tym, którzy otworzyli swoje domy i dzięki którym możliwe było przyjęcie 15 tys. pielgrzymów. – Daliście im nie tylko gościnę, ale także świadectwo żywej wiary – podkreślił abp Kupny, dodając, że ważne jest, by osoby przygotowujące Pielgrzymkę Zaufania przez Ziemię we Wrocławiu kontynuowali swoje zaangażowanie w parafiach i wspólnotach całej archidiecezji. – Dzięki spotkaniu Taizé mogliśmy odkryć jak wielki potencjał tkwi w naszych wspólnotach i jak prostymi środkami można zrobić tak wiele – zaznaczył arcybiskup.

W rozmowie z KAI hierarcha przyznał, że był pod wrażeniem atmosfery, jaka panowała w stolicy Dolnego Śląska podczas spotkania Taizé. – Wszędzie można było spotkać pielgrzymów i już sama ich obecność sprawiała, że miasto odmłodniało – mówi abp Kupny, dodając, że na podstawie tego, czego sam doświadczył w ostatnich dniach grudnia, za najważniejsze podczas ESM uważa spotkanie i wspólne modlitwy wszystkich, którzy gromadzili się w Hali Stulecia oraz we wrocławskich kościołach.

Reklama

– Często funkcjonują w nas stereotypy, dotyczące pewnych narodowości czy wyznań. Kiedy jednak doświadczamy spojrzenia w oczy konkretnego człowieka, poznajemy jego imię, razem się modlimy i dzielimy swoimi doświadczeniami, widzimy, że ta osoba ma swoją historię, problemy, radości i smutki te stereotypy natychmiast upadają – zaznacza abp Kupny, dopowiadając, że sam uczestniczył w modlitwach zarówno w Hali Stulecia, jak i w katedrze wrocławskiej i za każdym razem był pełen podziwu dla młodych modlących się ludzi, którzy gotowi byli przejechać wiele kilometrów, by spędzić kilka dni we Wrocławiu.

Metropolita wrocławski zaprosił wrocławian 18 stycznia na godz. 15.00 do katedry wrocławskiej na modlitwę z braćmi z Taizé. – Będziemy dziękować Bogu za to, co dał nam przez Europejskie Spotkanie Młodych i za wszystkich, którzy pomogli je zorganizować – zapowiedział abp Kupny.

2020-01-07 12:38

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Taizé: spotkanie w Turynie przełożone na 2021, bracia zapraszają do siebie

2020-08-15 16:55

[ TEMATY ]

Taize

turyn

EWTN

W związku z pandemią Covid-19, w porozumieniu z Kościołami i władzami cywilnymi, zaplanowane na ten rok Europejskie Spotkanie Młodych w Turynie zostało przełożone o rok: odbędzie się ono od wtorku 28 grudnia 2021 do soboty 1 stycznia 2022 r. – poinformowała ekumeniczna Wspólnota z Taizé.

Jednocześnie bracia pod koniec bieżącego roku zapraszają młodych dorosłych w wieku od 18 do 35 lat do wzięcia udziału w wyjątkowym etapie Pielgrzymki Zaufania przez Ziemię, który w dniach 27 grudnia 2020 - 1 stycznia 2021 odbędzie się w Taizé!

Program tego wyjątkowego spotkania będzie zawierał typowe elementy:

- * Trzy wspólne modlitwy każdego ranka, południa i wieczoru

- * Refleksję biblijną i małe grupy wymiany myśli

- * Kilka warsztatów każdego popołudnia

- * Czuwanie modlitewne o pokój na świecie wieczorem 31 grudnia

Wszyscy, którzy chcą, mogą przybyć już tydzień wcześniej, od 20 do 27 grudnia 2020 r., aby świętować Boże Narodzenie w Taizé. Młodzi ludzie, którzy przyjadą do Taizé na tydzień Bożego Narodzenia, mogą również zostać, aby pomóc w przygotowaniu i przeprowadzeniu Spotkania Europejskiego.

Podobnie, jak w przypadku każdego Spotkania Europejskiego, można wysłać swoje zgłoszenie na to wydarzenie od połowy września do początku grudnia. Może się zdarzyć, że liczba uczestników będzie musiała zostać ograniczona w zależności od możliwości przyjmowania pielgrzymów w kontekście pandemii.

Tak jak już zdarzyło się wcześniej, część programu będzie dostępna on-line, aby mogli w nim uczestniczyć młodzi ludzie z całego świata, którzy nie mogą fizycznie być obecni w Taizé. „Aby pomóc nam jak najlepiej zorganizować zajęcia, dla wszystkich, którzy chcą wziąć udział w tym programie on-line, dostępny będzie specjalny formularz zgłoszeniowy. Udział w Spotkaniu Europejskim będzie zatem możliwy zarówno w Taizé, jak i na całym świecie” – czytamy na stronie Wspólnoty.

CZYTAJ DALEJ

Wniebowzięcie Matki Bożej - 15 sierpnia: święcenie ziół – zwyczaj stary i ciągle żywy

[ TEMATY ]

Wniebowzięcie NMP

Graziako

Przypadająca 15 sierpnia uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny wiąże się nierozłącznie ze święceniem ziół, toteż w pobożności ludowej nosi ona nazwę święta Matki Boskiej Zielnej lub Korzennej. W kościołach święci się wówczas zioła, kwiaty i snopy dożynkowe. W sanktuariach maryjnych gromadzą się wielkie rzesze pielgrzymów.

Zwyczaj obchodzenia tego święta sięga V wieku i jest rozpowszechniony w całym chrześcijaństwie. Jednocześnie należy zaznaczyć, że Nowy Testament nigdzie nie wspomina o ostatnich dniach życia, śmierci i o Wniebowzięciu Matki Bożej. Nie ma Jej grobu ani Jej relikwii.

W Kościele katolickim tajemnicę wzięcia Maryi do nieba z ciałem i duszą ogłosił jako dogmat wiary 1 listopada 1950 r. Pius XII. Uroczystość tę obchodzi zarówno Kościół katolicki na Zachodzie, jak i chrześcijaństwo wschodnie, w którym nosi ona nazwę Zaśnięcia Matki Bożej.

Święcenie ziół ma podkreślać, że człowiekowi potrzebna jest ozdrowieńcza moc natury. Człowiek powinien być doskonały, zbawiony i zdrowy, czego uosobieniem jest Maryja. Według starej tradycji, w bukiet do poświęcenia w tym dniu wiązano siedem lub 77 różnych ziół i zbóż, później także kwiatów. Siódemka już w Starym Testamencie jest symbolem doskonałości. Tych siedem ziół to rumianek, mięta, melisa, bazylia, rozmaryn, lubczyk i nasturcja.

Zwyczaj święcenia ziół sięga jeszcze czasów pogańskich. Wiele z wymienionych powyżej i podobnych ziół składali na ołtarzach ofiarnych Germanie. W okolicach sierpnia (według obecnej rachuby czasu) mieli oni dni postu przed wielkim świętem żniw. Wiele do dziś stosowanych ziół odgrywało też ważną rolę w medycynie Egipcjan, Rzymian i Greków. Nasi pogańscy przodkowie wiedzieli, że rośliny te mogły dać ludziom zdrowie, spokój i dobre samopoczucie. Również czarownicy używali ziół, by dzięki nim zaklinać złe duchy i demony. Wiedza o roślinach miała też duże znaczenie dla osób nawróconych na chrześcijaństwo. W czasie różnych uroczystości dawali oni zioła do poświęcenia, dziękując Bogu za dar natury. Od czasu, gdy Karol Wielki (742-814 r.) kazał zakładać wzorcowe ogrody zielne, mnisi i zakonnice zakładali je również masowo przy swoich klasztorach.

Dominikanin św. Albert Wielki z Kolonii ok. 1230 r. znał już ok. 200 ziół leczniczych. Odkrywana dziś na nowo św. Hildegarda z Bingen (1098-1179) znała wiele sposobów na „leczenie ciała i duszy” i np. przepisywała dziewannę jako środek "na słabe i smutne serce". A wnuczka królowej Bony – Anna Wazówna była autorką pierwszego w Polsce zielnika. W swoich ogrodach, m.in. w Golubiu-Dobrzyniu, przez wiele lat uprawiała liczne rośliny lecznicze. Z ziół sporządzała lekarstwa i leczyła nimi mieszkańców zamku oraz okoliczną ludność. Mało kto pamięta, że to ona właśnie sprowadziła do Polski tytoń, którego wtedy się jeszcze nie paliło.

W Polsce ta uroczystość maryjna wiązała się z zakończeniem zbioru plonów, toteż mówiono, że „na Wniebowzięcie zakończone żęcie”. Stało się więc zwyczajem święcenie plonów, przede wszystkim tego, co rosło na własnych polach i w przydomowych ogródkach. Owa „dożynkowa wiązanka” musiała zawierać pokruszone kłosy pszenicy, żyta, jęczmienia i owsa – tzw. próżankę. Obowiązkowe były też len i groch, bób i marchew z natką, gałązka z gruszką lub jabłko, makówka i orzechy. Ale razem z „wiązanką” święciło się także różne zioła lecznicze.

Kwiaty, zioła i zboża święci się w kościołach przy różnych okazjach w roku, ale najbardziej popularna jest Matka Boska Zielna – 15 sierpnia. Nie tylko dlatego, że w tym czasie kwitną prawie wszystkie zioła, lecz także przez nawiązanie do samego święta maryjnego. Już wczesne chrześcijaństwo znało legendę o tym, że Syn Boży wziął swoją Matkę do nieba, a apostołowie, otworzywszy Jej grób, znaleźli w nim tylko róże.

Już wówczas Maryję nazywano Patronką plonów, a pora sierpniowa była uważana za błogosławiony czas żniw. Tradycja ludowa nadaje duże znaczenie nie tylko uroczystości Jej Wniebowzięcia. Okres 30 dni od 15 sierpnia bywał nazywany „kobiecą trzydziestką”. Według ludowej tradycji, ale potwierdza to także nauka, dokładnie w tym czasie zioła kwitną najpiękniej, mają intensywny zapach i największą moc. Dlatego właśnie w tych dniach należy zbierać zioła, których – wiedząc o ich leczniczym działaniu – będziemy używali w zimie.

Wniebowzięcie Matki Boskiej w tradycjach innych narodów

W południowych Niemczech, podobnie jak w Polsce, święci się w tym dniu zioła. Wierni przynoszą do kościołów artystycznie ułożone, barwne bukiety. Liczba ziół waha się w nich od siedmiu do 77; najczęściej są wśród nich dziurawiec, rumianek, przywrotnik, oset, kozłek lekarski (waleriana) i lawenda, ale zdarzają się też koper, mięta i szałwia. W środku, niczym berło, umieszczana jest często dziewanna.

Podczas obrzędu poświęcenia śpiewa się pieśni, sławiące Maryję jako „lilię dolin” i „kwiat pól”. Bukiety poświęconych roślin zanosi się do domów i zasusza. Mają one chronić przed chorobami i przynosić błogosławieństwo domostwu. Po poświęceniu ziół często rzuca się za siebie przez lewe ramię jabłka i gruszki, wyrażając w ten sposób nadzieję na dobre zbiory, zaczynające się właśnie wtedy; od niepamiętnych czasów również zbiorom owoców patronuje Matka Boża. 15 sierpnia jest dla rolników dniem szczególnym.

Niemieckie przysłowie mówi, że „gdy w dzień Wniebowstąpienia świeci słońce, można spodziewać się obfitego owocobrania i słodkich winogron”, co miało oznaczać, że Maryja błogosławi niebo i ziemię, faunę i florę. Ok. 1700 r. sklepienie kościoła św. Michała w Bambergu pokrył wielobarwny ogród niebieski. Doliczono się w nim ponad 600 roślin.

Pielęgnowany jest też zwyczaj tzw. trzydziestki maryjnej, rozpoczynającej się 15 sierpnia. Od tego dnia przez 30 dni w kościołach, głównie z tytułami maryjnymi, wierni uczestniczą w nabożeństwach i procesjach ku czci Matki Bożej. W tym czasie przypadają także dwa inne święta: Jej Narodzenia – 8 września i Jej Imienia – 12 września.

W Sienie, we włoskiej Toskanii, 15 sierpnia odbywa się święto zwane palio – wyścigi zaprzęgów konnych wokół głównego rynku. Organizuje się je na pamiątkę 1260 roku, gdy miasto, przeżywające wielkie nieszczęścia, oddało się w opiekę Najświętszej Maryi Pannie i zwyciężyło w walce o uniezależnienie się od Florencji. Zwycięzca palio otrzymuje szarfę z wymalowanym wizerunkiem Matki Bożej.

Uroczystość Matki Bożej Wniebowziętej ma swoje początki w Kościele wschodnim, który wprowadził ją w 431 roku. Kościół prawosławny obchodzi ją razem z katolikami, z tym, że jeśli trzyma się kalendarza juliańskiego („starego stylu”), który różni się od gregoriańskiego („nowy styl”) o 13 dni, uroczystość ta wypada 28 sierpnia. Kościół łaciński obchodzi Wniebowzięcie (Assumptio) Maryi od VII wieku. Pisma teologiczne potwierdzają, że liczni święci, m.in. Grzegorz z Tours, Albert Wielki, Tomasz z Akwinu i Bonawentura często rozważali wzięcie Maryi z duszą i ciałem do nieba.

Tradycja przedstawia ciało Matki Bożej, unoszone w promienistym świetle przez aniołów do nieba. W taki sposób Wniebowzięcie ukazuje większość dzieł sztuki. W Niemczech tematyka ta pojawia się przede wszystkim na barokowych freskach kościołów Bawarii. Często w sklepieniach można zobaczyć freski ukazujące Maryję, otoczoną aniołami i unoszącą się na obłoku. Hiszpański malarz okresu baroku Bartolomé Esteban Murillo (1617-82) poświęcił temu tematowi w 1675 r. dzieło, którego oryginał znajduje się obecnie w petersburskim Ermitażu. „Wniebowzięcie Maryi” Petera Paula Rubensa z 1626 r. znajduje się w Narodowej Galerii Sztuki w Waszyngtonie.

Do najpiękniejszych obrazów o tej tematyce zalicza się „Assunta” (Wniebowzięta) Tycjana (1488-1576) w kościele Santa Maria Gloriosa (Matki Bożej Chwalebnej) w Wenecji. Ten wielki obraz w głównym ołtarzu, namalowany w latach 1516-18, należy do mistrzowskich dzieł wielkiego malarza, w późniejszym okresie również wziętego portrecisty papieskiego. Ukazuje on Maryję jako piękną, powabną kobietę – nawet zbyt piękną i zbyt zmysłową dla zamawiających go franciszkanów. Dopiero po długich targach i długotrwałym procesie oswajania się z obrazem, przywykli do ascetycznego życia zakonnicy weneccy zgodzili się przyjąć pracę i zapłacić za nią Tycjanowi.

CZYTAJ DALEJ

Potrzebujemy cudu przemiany serc

2020-08-15 19:02

Marzena Cyfert

Poświęcenie tablicy w kościele św. Józefa w Żórawinie

 – 15 sierpnia to nie tylko wyjątkowa data w polskim kalendarzu, ale to też data szczególna. Tego dnia obchodzimy cztery święta – kościelne, maryjne, wojskowe i państwowe. Mamy za co Panu Bogu dziękować! – mówił proboszcz parafii św. Józefa w Żórawinie.


Parafia uczciła 100-lecie Cudu nad Wisłą i uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny odsłonięciem pamiątkowej tablicy i koncertem pieśni religijnych i patriotycznych.

Uroczystą Eucharystię sprawował o. Marek Augustyn wraz z księdzem proboszczem. Ksiądz proboszcz zauważył, że przychodzimy dziś do Maryi, polecając Jej wszystko, co jest ważne w naszym życiu, tak jak przychodzi się do Mamy. W sposób szczególny polecając Jej tego dnia sprawy naszej Ojczyzny, ale i trud pracy rolników, dziękując za to wszystko, czym Pan Bóg nas obdarza w plonach ziemi. – 15 sierpnia to też dzień szczególny. Dla Polaków czytelnym znakiem jest zbieżność tego święta Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny z ważnym wydarzeniem, które dziś przeżywamy, 100-lecia Bitwy Warszawskiej, bitwy, która nazywana jest „Cudem nad Wisłą”. Czy zdajemy sobie sprawę, jak mocno Kościół wiąże osobę Najświętszej Maryi Panny Królowej Wniebowziętej z historią naszej Ojczyzny?

Ksiądz proboszcz przypomniał historię naszego narodu i podkreślił, że 4 lipca 1920 r. pod bolszewickim hasłem Lenina „naprzód na zachód po trupie Polski do serca Europy” rozpoczęła się ofensywa wojsk sowieckich. – I w tych dniach sierpniowych słychać już było z wież kościołów warszawskich, wieży Zamku Królewskiego wybuchy armat, które zbliżały się do stolicy. Słychać było Armię Czerwoną, która chciała przynieść na nasze polskie ziemie bezbożny komunizm.

W święto Matki Bożej, w święto Jej Wniebowzięcia, Wojsko Polskie ruszyło do nierównej walki. Bitwa Warszawska zwana „Cudem nad Wisłą” ocaliła nie tylko odzyskaną niedawno przez Polskę niepodległość. Była to jedna z najważniejszych bitew XX wieku. A wielu historyków mówi, że była to bitwa decydująca o historii całej ludzkości, bowiem polscy żołnierze pod dowództwem marszałka Józefa Piłsudskiego zatrzymali większą, milionową armię bolszewicką i uratowali Polskę, ale uratowali też Europę przed armią, która po trupach Polski chciała iść na Berlin i na Paryż – mówił ksiądz proboszcz.

Następnie podkreślił, że do tych szczególnych wydarzeń nawiązywał często Jan Paweł II. Przypominając datę swoich urodzin, tak pisał: „Wiecie że urodziłem się w 1920 r. w maju, w tym czasie kiedy bolszewicy szli na Warszawę. I dlatego noszę w sobie od urodzenia wielki dług wdzięczności w stosunku do tych, którzy wówczas podjęli walkę z najeźdźcą i zwyciężyli….”

– 100 lat temu umęczony zaborami naród polski został wysłuchany przez Wniebowziętą Maryję. Armia, która nadeszła, została pokonana – dla Polaków był to cud. Jakże dziś też potrzebujemy ponownie takiego cudu, cudu przemiany polskich serc – nad Wisłą, nad Odrą, nad Wartą, Bugiem, nad Żórawką. Tym razem nie grzmią armaty, nie słychać strzałów, ale brzmi w ludzkich sercach nienawiść, obłuda, brak przebaczenia, nikczemna podłość, szyderstwa. Wobec tego nie można przejść obojętnie, bo nasza droga do nieba biegnie przez ziemską Ojczyznę, której na imię Polska i nasza droga do nieba będzie wyglądała tak, jak nasza rodzina, jak nasze wspólnoty. Niech Matka Boża, którą dzisiaj czcimy, będzie dla nas wzorem i niech pokazuje, jak iść do nieba, jak realizować się w swojej codzienności przez całe nasze ziemskie życie, które ma nas prowadzić do wieczności – zakończył homilię ksiądz proboszcz.

W czasie Eucharystii, z udziałem władz regionu, została odsłonięta tablica „ku pamięci walczących o niepodległość Polski, wiernym hasłu Bóg Honor Ojczyzna, w stulecie »Cudu nad Wisłą«, wielkiego triumfu naszego narodu w wojnie polsko-bolszewickiej.

Z wdzięcznością i pamięcią dla wszystkich rodaków, którzy obronili naszą wolność i suwerenność niech ta tablica przypomina zawsze o wielu naszych synach i córkach naszego narodu, którzy oddali życie za Ojczyznę”.

Po Mszy św. zebrani wysłuchali koncertu pieśni religijnych i patriotycznych w wykonaniu artystów scen wrocławskich: Elżbiety Małgorzaty Mach, śpiew; Rafała Olszewskiego, skrzypce; Wiktora Szymajdy, fortepian.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję