Reklama

Bracia, którzy się modlą

Niedziela lubelska 51/2001

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Któż z nas nie słyszał o ojcu Pio. Sądzę, że wśród osób wierzących nie ma nikogo, kto nie byłby zafascynowany postacią tego włoskiego kapucyna z San Giovani Rotondo, który nosząc na swoim ciele znaki męki Chrystusa dokonał wielkich dzieł. Myślę, że nie ma w Polsce takiej osoby, która nie słyszałaby o największym cudzie XX wieku, czyli o cudzie istnienia i życia Padre Pio, który obdarzony charyzmatem poznawania ludzkich sumień i darem przeżywania w pełni męki Chrystusa w Eucharystii pojednał z Bogiem setki tysięcy ludzi z całego świata. Mimo tych swoich cudownych dokonań Ojciec Pio zwykł był mawiać, że jest tylko bratem, który się modli; bowiem tylko w modlitwie i Eucharystii upatrywał on jedyną drogę wiodącą świat ku zbawieniu. To właśnie z jego inicjatywy zaczęły powstawać w 1947b roku pierwsze grupy modlitewne, powoływane w odpowiedzi na wezwanie Piusa XII. W dniu beatyfikacji ojca Pio - 2 maja 1999 roku - istniało 2150 grup modlitewnych w 34 krajach świata, które obejmowały ok. pół miliona ludzi. Także w Polsce istnieje wiele takich grup, chociaż tylko nieliczne dały się szeroko poznać.

Jedna z takich grup została powołana w Lublinie w parafii pw. Niepokalanego Serca NMP i św. Franciszka, czyli na lubelskiej Poczekajce. Grupa ta - jak dotychczas - jest jedyną w naszej archidiecezji. 18 listopada br. w ramach wizytacji parafii z członkami grupy spotkał się abp. Józef Życiński. Podczas Mszy św. o godz. 16.00, na którą przybyli członkowie różnych wspólnot, abp Józef Życiński przekazał na ręce proboszcza o. Kazimierza Zycha dekret, oficjalnie potwierdzający istnienie i działalność Grupy Modlitewnej Ojca Pio. Moderatorem grupy został mianowany br. Krzysztof Lewandowski. Grupa modlitewna spotyka się regularnie w każdą trzecią niedzielę miesiąca i następującą po niej środę. Spotkania koncentrują się na modlitwie, zazwyczaj jest odmawiana koronka Ojca Pio, którą poprzedzają intencje indywidualne i ogólne. Po modlitwie odbywają się wykłady lub rozmowy, ukazujące fenomen ojca Pio i świętość jego życia. Spotkania środowe przeznaczone są na modlitwę i adorację Najświętszego Sakramentu oraz udział w Eucharystii. Grupa liczy kilkadziesiąt osób, głównie kobiet, w różnym wieku. Wszyscy jej członkowie są przekonani, że po otrzymaniu dekretu nabierze ona bardziej oficjalnego i zdecydowanego charakteru, a liczba uczestników spotkań wzrośnie. Mogą się do tego przyczynić wszyscy czciciel ojca Pio, nie tylko z kapucyńskiej parafii. Serdecznie zapraszamy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2001-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Reguły języka katolika. Ortografia słownictwa religijnego

[ TEMATY ]

język polski

Andrzej Sosnowski

Adobe Stock

Język religijny to ważna część polskiego dziedzictwa kulturowego. Choć jest obecny w codziennym życiu wierzących, wielu z nas ma trudności z poprawnym zapisem terminów związanych z chrześcijaństwem. Pisownia słownictwa religijnego opiera się na kilku prostych zasadach, które warto znać, by unikać błędów. Jednym z kluczowych elementów jest stosowanie wielkich i małych liter. Norma jest stosunkowo prosta: co do zasady wielką literą piszemy to, co odnosi się bezpośrednio do Boga, osoby Jezusa Chrystusa lub innych świętych postaci. O szczegółach i wyjątkach chrześcijańskiej lingwistyki poniżej.

Słownictwo religijne obejmuje sferę sacrum. Nic więc dziwnego, że wielokrotnie użytkownicy języka, by wyrazić szacunek dla wartości duchowych, które stoją za religijnymi terminami czy nazwami, stosują wielkie litery. Często są to jednak nieuzasadnione zachowania. Normy stosowania określonych form reguluje bowiem państwowa instytucja – Rada Języka Polskiego. To kolegialne ciało złożone z wybitnych polskich językoznawców, którzy ujednolicili pisownię słownictwa religijnego. Za pożądane uznali ograniczenie użycia wielkiej litery, jednak z zachowaniem możliwości jej zastosowania ze względów grzecznościowych, emocjonalnych lub dla podkreślenia szczególnej ważności. Eksperci w dziedzinie normy ortograficznej konsultowali swoje propozycje rozstrzygnięć z Radą Naukową Konferencji Episkopatu Polski oraz z Komisją ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów Episkopatu Polski.
CZYTAJ DALEJ

Ordo Iuris: czy chłopcy będą musieli opuścić DPS w Broniszewicach?

2026-05-21 13:49

[ TEMATY ]

Ordo Iuris

Broniszewice

Dom Chłopaków

Archiwum Domu Chłopaków

Dom Chłopaków w Broniszewicach to DPS prowadzony przez siostry dominikanki. Na zdjęciu s. Tymoteusza z jednym z 67 niepełnosprawnych podopiecznych

Dom Chłopaków w Broniszewicach to DPS prowadzony przez siostry dominikanki. Na zdjęciu s. Tymoteusza z jednym z 67 niepełnosprawnych podopiecznych

W ostatnim czasie toczą się dyskusje na temat przyszłości dzieci przebywających w domach pomocy społecznej, a to za sprawą projektu nowelizującego ustawę o pomocy społecznej, w którym przewidziano istotne zmiany w funkcjonowaniu DPS-ów. W przypadku uchwalenia projektowanych przepisów, zmiany te szczególnie odczują placówki, w których przebywają dzieci, takie jak DPS Dom Chłopaków w Broniszewicach, prowadzony przez siostry dominikanki. Instytut Ordo Iuris przygotował analizę projektowanych zmian dotyczących małoletnich podopiecznych DPS-ów, w której wskazał na potrzebę modyfikacji proponowanego modelu deinstytucjonalizacji opieki społecznej.

Na stronie Rządowego Centrum Legislacji opublikowano 26 marca projekt ustawy o zmianie ustawy pomocy społecznej oraz niektórych innych ustaw autorstwa Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej (MRPPS). Projekt wzbudził niemałe kontrowersje, a wśród krytykujących przyjęte w nim rozwiązania znaleźli się przedstawiciele środowiska domów pomocy społecznej, w tym siostry dominikanki prowadzące DPS o nazwie „Dom Chłopaków w Broniszewicach”.
CZYTAJ DALEJ

Majowe podróże z Maryją: Niepokalanów - Gród Rycerza Niepokalanej

2026-05-21 20:50

[ TEMATY ]

Niepokalanów

Rycerz Niepokalanej

Majowe podróże z Maryją

Karol Porwich/Niedziela

Z miedniewickich pól ruszamy do miejsca, które w XX wieku stało się duchowym fenomenem na skalę światową. Niepokalanów to nie tylko klasztor i bazylika – to urzeczywistnione marzenie św. Maksymiliana, by całą ziemię zdobyć dla Chrystusa przez Niepokalaną. Wchodząc na ten teren, czujemy niezwykłą dynamikę wiary: tutaj modlitwa zawsze szła w parze z pracą, a pokora z nowoczesnością.

W centrum bazyliki, w ołtarzu głównym, wita nas figura Niepokalanej. Nie jest to stary, wiekowy wizerunek, ale postać emanująca światłem i nadzieją, nawiązująca do objawień z Rue du Bac i Lourdes. Maryja w Niepokalanowie jest przedstawiana jako Wszechpośredniczka Łask – z dłońmi otwartymi, z których spływają promienie Bożej miłości. To tutaj św. Maksymilian uczył swoich braci i miliony wiernych, że najkrótszą drogą do stania się świętym jest „całkowite i bezwarunkowe oddanie się w ręce Niepokalanej”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję