Reklama

Z Urzędu Biskupa Sandomierskiego

Błogosławieni ubodzy w duchu...

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ubogi w duchu, a więc człowiek, który nie posiada. Cechą charakterystyczną ubóstwa jest brak posiadania. Posiadać można coś i posiadać można kogoś. I w naszej ludzkiej naturze jest chęć posiadania czegoś i kogoś. Czy Chrystus posiada dobra materialne? Nas szokuje w Nim właśnie Jego ogromne ubóstwo. Mało tego, On nie tylko nie posiada, ale to jest ubóstwo jakby programowe. Jezus rezygnuje z dóbr tego świata, jest od nich wolny. Więcej, On nie pożąda w duchu dóbr tego świata. Czy Chrystus posiada kogoś? Wydawać by się mogło, że dla Jezusa Matka będzie tą osobą, którą On posiada. Ale Chrystus i z rodziny potrafi wyjść: zostawić Maryję, zostawić Józefa, krewnych, braci, po to, żeby iść służyć innym. I kiedy Maryja przychodzi wraz z krewnymi do Niego, On mówi: któż to są moi krewni, któż to jest moja Matka? Ci, którzy pełnią wolę Ojca. Mało tego, na krzyżu tę osobę najdroższą - Maryję - daje całemu Kościołowi, którego reprezentantem jest św. Jan. Chrystus nie posiada nikogo dla siebie. I tu jest źródło Jego prawdziwego ubóstwa w duchu. Jest wolny od posiadania czegoś i kogoś. Nieszczęście człowieka zaczyna się, gdy chce koniecznie coś posiadać lub kogoś sobie podporządkować. Traci wolność i pozostawia za sobą Ewangelię.
Panie, chcemy wejść w zacisze ubogiego domu w Nazarecie. Tam Twoja Matka oczekiwała na Twoje narodzenie. Prowadziła z Tobą długie rozmowy, jak każda kochająca Matka prowadzi je ze swoim dzieckiem, które wzrasta pod jej sercem. Maryja wiedziała, że Ty jesteś Synem Bożym.
Zdumiona, wielokrotnie pytała, dlaczego wybrałeś właśnie Ją i dlaczego zdecydowałeś się na tak skrajne ubóstwo. Wprawdzie już w swoim Magnificat odsłoniła swoje rozumienie Twoich tajemnych decyzji: wiedziała, żeś bogatego z torbą - jak żebraka - odprawił, a ubogiego z nędzy wyprowadził. Ona wiedziała, że przynosisz rewolucyjne prawo wolności. W nim zaś jest zawarte ubóstwo, czyli zdolność wyrzeczenia dóbr tego świata, połączone z całkowitym zawierzeniem Tobie, Bogu.
Ona zawierzyła i przez to zawierzenie, jak przez wąską bramę, została wprowadzona w świat Boskich Tajemnic. Zawierzenie Tobie, Panie, pozwala żyć chwilą obecną, pozwala twórczo pracować i programować życie. Pozwala na robienie mądrych zapasów, a równocześnie na zachowanie pełnego pokoju, gdy wszystkiego zabraknie.
Św. Paweł, Twój wielki Apostoł, powiedział, że umie obfitować i biedę cierpieć. W tym wyznaniu odnajdujemy szczęście człowieka zawarte w Twoich słowach: Błogosławieni ubodzy, albowiem do nich należy Królestwo niebieskie.
Panie, przychodzimy dziś z prośbą: pozwól nam odkryć blask ubóstwa i szczęście, które z niego płynie. Naucz nas mało potrzebować.
Panie, Ty jeden dobrze wiesz, jak bardzo jesteśmy zniewoleni troską o pieniądze, o powiązanie końca z końcem, jak wielu z nas kilka razy dziennie liczy pieniądze, by starczyło na chleb do końca miesiąca. Niech nasze ubóstwo nie tylko nie oddzieli nas od Ciebie, lecz pomoże spotkać się z Tobą i z Twoją ubogą Matką. Niech ono prowadzi do większego zawierzenia Tobie.
Panie, w ludzkiej rodzinie są ludzie bogaci. Wypełnij ich serca umiłowaniem wolności, której gwarancją nie są pieniądze, jak sądzi wielu - lecz właśnie prawdziwe ubóstwo. Niech wszelkie bogactwa w rękach ludzi będą narzędziem czynienia dobra innym. Niech staną się dziełem prawdziwej miłości.
Panie Jezu, pełni pokory chcemy pochylić się nad pięknem i bogactwem Twoich Błogosławieństw. Niech ten czas pomoże nam ponownie odkryć mądrość, którą ukryłeś w kodeksie Ośmiu Błogosławieństw. Ten kodeks Nowego Przymierza, osadzony na Dekalogu, stanowi wspaniały gmach życia religijno-moralnego każdego człowieka żyjącego Ewangelią. Kto zamieszkał w tym gmachu, może z podniesioną dumnie głową wędrować przez świat, wiedząc, że jego wnętrze wypełnia bogactwo, które w świecie nie ma równego.
Wiemy, Panie, że gdyby na ziemi było wielu ludzi realizujących Osiem Błogosławieństw, świat wyglądałby inaczej. Chrześcijanie staliby się światłością dla świata i solą dla ziemi. Mądrość Twoja, Panie, która jest mądrością Miłości, nie ma równej sobie na ziemi. Mądrość Twojego Prawa, Panie, które jest Prawem Miłości, nie ma równego sobie na ziemi. W jego świetle nikną wszelkie światła, które próbują stworzyć ludzie w postaci ludzkich praw.
Daj nam, Panie, w spotkaniu z tajemnicą Twojego ubogiego narodzenia odkryć, że ubóstwo to wolność, że ubóstwo to radość. Radość ducha.
2 czerwca 1997 r. Ojciec Święty budził sumienia Polaków: „Co dnia przekonujemy się, jak wiele jest cierpiących niedostatek rodzin, szczególnie rodzin wielodzietnych. Wiele jest samotnych matek borykających się z ogromnymi trudnościami w utrzymaniu własnych dzieci; wielu opuszczonych i pozbawionych środków do życia ludzi w podeszłym wieku. W domach dziecka nie brak tych, którym nie dostaje codziennego chleba i odzienia, jak nie wspomnieć chorych, którzy z braku środków nie mogą być otoczeni należytą opieką? Na ulicach i placach miast przybywa ludzi bezdomnych (...) Potrzeba naszego chrześcijańskiego dzieła, naszej miłości, aby Chrystus obecny w braciach nie cierpiał niedostatku”.
Młodzieniec odszedł ze smutkiem... Te same słowa, które zostały skierowane do bogatego młodzieńca, Chrystus kieruje także dzisiaj do nas: „Jeśli chcesz być doskonały, idź, sprzedaj, co posiadasz, i rozdaj ubogim(...) Potem przyjdź i chodź za mną!”.
„Błogosławieni ubodzy w duchu” - to znaczy: wewnętrznie wolni od niepohamowanej żądzy, aby więcej mieć; ludzie którzy potrafią dzielić się miłością i dobrami z potrzebującymi (...) Szczęśliwi!

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Abp Adrian Galbas: Każdy z nas znajduje w sobie jakieś Westerplatte, jakąś Warszawę'44. Nie zdezerterujmy!

2026-08-01 20:47

[ TEMATY ]

Abp Adrian Galbas

Archidiecezja warszawska

- Człowiek odważny nie musi dziś zdobywać barykad, ale musi co dnia zdobywać samego siebie. Tak, nie jesteśmy dziś powołani do tego, by powtarzać losy Powstańców, ale do tego, by dorównać ich charakterowi - powiedział metropolita warszawski abp Adrian Galbas podczas Mszy Świętej na Cmentarzu Wolskim w 82. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego.

Odnosząc się do liturgii słowa o proroku Jeremiaszu i św. Janie Chrzcicielu, metropolita warszawski wskazał, że obaj stali się świadkami odwagi zakorzenionej w zaufaniu do Boga. Jeremiasz, pomimo zagrożenia śmiercią, nie przestał wzywać do nawrócenia, a Jan Chrzciciel odważnie upomniał Heroda za jego niemoralne życie. - Nic nie mogło go powstrzymać przed mówieniem prawdy, przed odważnym występowaniem przeciwko niesprawiedliwości. Jeremiasz nie kalkuluje, nie kombinuje, nie gra. Walczy jak może - mówił abp Galbas.
CZYTAJ DALEJ

Francja: kolejne akty profanacji świątyń

2026-08-01 09:57

[ TEMATY ]

Francja

profanacja

Adobe Stock

Archidiecezja Tours poinformowała o profanacji trzech kościołów znajdujących się na jej terenie i zapowiedziała odprawienie w nich Mszy św. wynagradzających. Do aktów wandalizmu doszło w świątyniach w Chambray-lès-Tours, Luynes oraz w kościele św. Joanny d’Arc w Tours.

W komunikacie z 28 lipca archidiecezja podała, że sprawcy splądrowali skarbony na ofiary, wyłamali drzwi, zniszczyli naczynia liturgiczne, uszkodzili tabernakulum oraz dopuścili się profanacji Najświętszego Sakramentu. Podkreślono, że wydarzenia te są szczególnie bolesne dla wspólnoty katolickiej i świadczą o narastających przejawach przemocy, braku szacunku oraz pogardy wobec miejsc kultu.
CZYTAJ DALEJ

Jasnogórskie Śluby Narodu - 70 lat „Polskiej karty praw człowieka”

2026-08-02 15:33

[ TEMATY ]

Jasnogórskie Śluby Narodu

Instytut Prymasa Wyszyńskiego

Jasnogórskie Śluby Narodu z 1956 r.

Jasnogórskie Śluby Narodu z 1956 r.

Choć powstawały w tajemnicy, to porwały miliony, budziły sumienia, burząc komunistyczną ideologię. Akt Jasnogórskich Ślubów Narodu to jedno z najważniejszych duchowych wydarzeń w dziejach Polski. Jan Paweł II zwracał uwagę, że Śluby Jasnogórskie nie są „zabytkiem przeszłości”, ale „warunkiem przyszłości” i nazwał je „polską kartą praw człowieka”. Obchody 70. rocznicy ich powstania i złożenia przez rzesze wiernych zgromadzonych 26 sierpnia 1956 r. na Jasnej Górze stają się dziś szczególnym zaproszeniem, by na nowo odczytać i przyjąć ich istotę.

Rok 1956. Trwa komunistyczna noc. Totalitaryzm dąży do zniszczenia wiary w ludzkich duszach i zastąpienia jej materialistycznym światopoglądem.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję