Wigilia Bożego Narodzenia dla wielu ludzi jest wydarzeniem szczególnym, dlatego też z pieczołowitością świętuje się w gronie rodzinnym przyjście na świat Bożego Dziecięcia. Trzeba wielu przygotowań, by ten wieczór był wyjątkowy i jedyny w swoim rodzaju. Nawet z najdalszych zakątków kraju, a nierzadko i z zagranicy, do swoich domów powracają ci, którzy pragną Wigilię Bożego Narodzenia przeżyć w gronie najbliższych. Nie wszyscy jednak mogą ten wieczór spędzić w taki sposób. Bezdomni boleśnie przeżywają samotność. W takiej chwili brak rodzinnego ciepła jest najbardziej przykrym doświadczeniem.
W Wigilię nikt nie chce być sam i nikt nie powinien być sam. Aby tak się stało, Charytatywne Stowarzyszenie Niesienia Pomocy „Misericordia”, jak co roku, zorganizowało w siedzibie Stowarzyszenia przy ul. Abramowickiej w Lublinie wieczerzę wigilijną dla kilkudziesięciu bezdomnych i samotnych. W południe 24 grudnia w kościele pw. św. Judy Tadeusza opłatkiem z bezdomnymi połamali się m.in.: abp Józef Życiński, prezydent Lublina Andrzej Pruszkowski, minister pracy i polityki społecznej Krzysztof Michałkiewicz, dyrektor MOPR Antoni Rudnik, wicewojewoda Jarosław Zdrojkowski, wicemarszałek województwa Stanisław Gogacz oraz przewodnicząca klubu Prawo i Rodzina w Radzie Miasta Helena Pietraszkiewicz. Pięknym akcentem uroczystości było przekazanie przez przedstawicielkę ZHP Betlejemskiego Światełka Pokoju.
„Gromadzimy się dzisiaj w imię chrześcijańskiej kultury, by dać wyraz naszej solidarności z bezdomnymi. Życzę Wam, abyście nie czuli się osamotnieni. Dzisiaj, we wspólnocie kapłanów i świeckich, w zespoleniu serc, chcemy odzwierciedlać tajemnicę Bożego Narodzenia, by Betlejemskie Światło dotarło do wszystkich potrzebujących” podkreślał w życzeniach Metropolita Lubelski. Spotkanie wigilijne w miejscu, gdzie sąsiaduje ze sobą szpital i Stowarzyszenie, było okazją do przypomnienia sobie, co to znaczy miłosierdzie i nadzieja, co to znaczy być ze sobą każdego dnia. Konkretne dzieła pomocy niesionej co dnia bardziej przemawiają niż najpiękniejsze słowne deklaracje. Otwartość serc i bezinteresowna pomoc przynoszą nadzieję. W Wigilię Bożego Narodzenia w „centrum miłosierdzia” - jak mówił ks. prał. Tadeusz Pajurek - dla kilkudziesięciu bezdomnych stworzono ciepłą atmosferę domowej wigilijnej wieczerzy, z tradycyjnymi potrawami, która zjednoczyła wszystkich przy wspólnym stole.
W Tesalonice wybuchł eschatologiczny niepokój: ktoś głosił - powołując się na proroctwo, na ustne nauczanie, a nawet na „list rzekomo od nas” - że dzień Pański już nastał. Wzmianka o fałszywym liście jest cenna: pokazuje, że autorytet apostolski próbowano podrabiać już za życia apostołów, i tłumaczy, dlaczego list kończy się własnoręcznym pozdrowieniem Pawła jako „znakiem w każdym liście” (3,17). Wspólnota rozgorączkowana bliskością końca łatwo porzuca trzeźwość - i pracę, jak pokaże rozdział trzeci. Apostoł nie podsyca emocji; studzi je: „niech was w żaden sposób nikt nie zwodzi”. Zanim nadejdzie dzień Pański, musi przyjść odstępstwo i objawić się „człowiek grzechu, syn zatracenia”. Język jest apokaliptyczny i czerpie z Daniela - z figury władcy, który „wywyższy się ponad wszystko” (por. Dn 11,36). Nie służy on zaspokajaniu ciekawości kalendarzowej, lecz czujności: zło potrafi przybrać religijną maskę i zasiąść tam, gdzie należy się cześć Bogu. Lekcjonarz pomija dalsze, najciemniejsze wersety i prowadzi od razu do tego, co pewne. A pewne jest powołanie: „wezwał was przez nasze głoszenie Ewangelii, abyście dostąpili chwały Pana naszego Jezusa Chrystusa”. Stąd podwójny imperatyw: „stójcie niewzruszenie i trzymajcie się tradycji” (paradoseis) - przekazu otrzymanego „przez mowę i przez list”. To jedno z biblijnych źródeł teologii Tradycji: Ewangelia żyje w Kościele, zanim i obok tego, jak zostaje spisana. Zakończenie jest modlitwą o pociechę wieczną i utwierdzenie „w wszelkim czynie i dobrej mowie” - Jan Chryzostom trafnie odczytywał tę równowagę: czujność wobec fałszu i spokojna stałość w tym, co Kościół otrzymał od początku, są dwiema stronami tej samej trzeźwości.
Papież na audiencji dla członków Federacji Marsodeto z Toledo
Umiejętność dostrzegania w życiu osób najsłabszych i bezbronnych spojrzenia Chrystusa pomaga nam wzrastać jako społeczność ludzka i chrześcijańska – powiedział Ojciec Święty do członków Federacji Marsodeto z Toledo, których przyjął dziś na audiencji, o czym informuje Vatican News.
Federacja Marsodeto to organizacja non-profit, która powstała w 1980 r. w Toledo z inicjatywy ks. Marcelina Casasa Puente. Głównym celem podejmowanych przez nią działań jest poprawa jakości życia osób z niepełnosprawnością intelektualną oraz ich rodzin.
„Ta wojna musi się skończyć” - powiedział sekretarz Stolicy Apostolskiej ds. relacji z państwami i organizacjami międzynarodowymi abp Paul Richard Gallagher podczas wizyty w Moskwie. 25 sierpnia, po spotkaniu z ministrem spraw zagranicznych Rosji Siergiejem Ławrowem zaapelował o zakończenie działań wojennych na Ukrainie i rozpoczęcie autentycznych negocjacji przy wsparciu społeczności międzynarodowej.
Abp Gallagher podziękował Ławrowowi za spotkanie, podkreślając znaczenie dialogu w sytuacji głębokich napięć międzynarodowych. Jak zaznaczył, rozmowa nie eliminuje różnic stanowisk, ale pozwala zapobiec temu, by „niezrozumienie i podejrzliwość stały się jedynym językiem komunikacji”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.