Reklama

Czas wielkich łask

W czasie wakacji sporo osób odpoczywało nad morzem czy w górach, wielu spośród nas spędziło urlop w domu. Byli też i tacy, którzy spędzili dwa tygodnie w „Bożym sanatorium” tj. na oazie, gdzie umacniali to, co dobre, a leczyli to, co chore. Rekolekcje odbywały się na trzech turnusach w różnych miejscowościach naszej archidiecezji. Grupie składającej się m.in. z 25 małżeństw dane było spędzić ten piękny czas z Bogiem nieopodal Przemyśla.

Niedziela przemyska 37/2005

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Od 14 do 28 lipca br. w Domu Rekolekcyjnym Ruchu Światło-Życie w Maćkowicach k. Przemyśla przeżywaliśmy Oazę Nowego Życia I stopnia. Głównym celem tych rekolekcji było doświadczenie tajemnicy Kościoła w braterskiej wspólnocie kilkudziesięciu osób. Czas trwania wyznaczony był przez cykl piętnastu tajemnic różańcowych. W ciągu 15 dni rekolekcji przeżywaliśmy w skrócie cały rok liturgiczny, od Adwentu aż do Zesłania Ducha Świętego.
Podczas oazy codziennie uczestniczyliśmy w Eucharystii, szkole modlitwy, spotykaliśmy się w czasie rozmów ewangelicznych, szkoły życia. Eucharystia - szczyt przeżyć każdego dnia wraz z głębokimi i przepełnionymi mądrością Bożą homiliami utwierdzała nas, że podążamy we właściwym kierunku.
W szkole modlitwy zgłębialiśmy wartość modlitwy osobistej, małżeńskiej i rodzinnej, zrozumieliśmy jej konieczność dla chrześcijańskiego życia. Odkrywaliśmy piękno dialogu z Bogiem i drugim człowiekiem.
W czasie rozmów ewangelicznych spotykaliśmy się w małych grupach, by zgłębiać Słowo Boże zawarte w Piśmie Świętym, przyjąć Je jako „Słowo Życia”, które powinno rzutować na nasze życie osobiste, rodzinne, społeczne, zawodowe. Odkrywaliśmy podstawy chrześcijańskiej pewności wiary, działania Ducha Świętego, wymagań życia według Ducha.
W ramach szkoły życia rozważaliśmy zagadnienia dotyczące miłości, małżeństwa i wychowywania naszych dzieci.
Na początku rekolekcji, w kościele parafialnym w Maćkowicach uczestniczyliśmy we Mszy św. prymicyjnej ks. Arkadiusza. W kaplicy w Woli Maćkowskiej zawierzyliśmy się Jezusowi, a następnie przeżyliśmy nabożeństwo światła i wody. W miejscowym kościele oddaliśmy się opiece Niepokalanemu Sercu Maryi.
Miłą niespodziankę swoją wizytą sprawił nam bp Adam Szal, który przybył do nas m.in. z ks. Piotrem Kandeferem - moderatorem diecezjalnym Ruchu Światło-Życie. Ksiądz Biskup w kontaktach z naszymi pociechami nie miał sobie równych.
Głębokim przeżyciem była modlitwa z Panem Jezusem w Ogrójcu. Podczas rekolekcji nawiedziliśmy też klasztor Ojców Franciszkanów w Kalwarii Pacławskiej, gdzie modliliśmy się przed obrazem Matki Bożej Słuchającej. Mękę Pańską rozważaliśmy na Drodze Krzyżowej przemierzając polne ścieżki wokół Domu Rekolekcyjnego.
W jedenastym dniu oazy skorzystaliśmy z okazji do spotkania osobowego z Chrystusem w sakramencie pokuty. Dla niektórych z nas była to spowiedź generalna z całego życia.
Podczas czuwania przed Zesłaniem Ducha Świętego modliliśmy się jako małżonkowie za siebie nawzajem, za dzieci, za kapłanów. W czasie trwania w Wieczerniku, w oczekiwaniu na dary Ducha Świętego prosiliśmy, aby napełnił nas i uzdolnił do dawania świadectwa nadziei wszystkim tym, do których nas pośle.
Dzień wspólnoty przeżywaliśmy w kościele Świętej Trójcy w Przemyślu. Zaprezentowały się tam oazy: młodzieżowa III stopnia z Warszawy-Pragi, Oaza Nowej Drogi II stopnia z Helusza, oaza rodzin III stopnia z Przemyśla i nasza.
Podczas nabożeństwa w godzinie Miłosierdzia Bożego swoim świadectwem z nami podzielił się m.in. ks. Stanisław Zarych, znany z wieloletniej działalności w ruchu trzeźwościowym. Na zakończenie ponad 30 osób złożyło w darze swoją trzeźwość, podpisując KWC.
W 14. dniu oazy odnowiliśmy nasze przyrzeczenia małżeńskie. Było to niezapomniane przeżycie.
W rekolekcjach wzięli udział uczestnicy m.in. z Bochni, Lublina, Warszawy, Mielca, Sandomierza, Rzeszowa, i naszej archidiecezji. Było nas 64 dorosłych i 35 dzieci.
Serdecznie dziękujemy „Stryjowi” ks. dr. Romanowi Wawro z Przemyśla, ks. Jackowi Borowcowi z Lublina, neoprezbiterowi ks. Arkadiuszowi Jasiewiczowi z Pruchnika, współmoderatorce Krystynie Szymczak z Rzeszowa. Dziękujemy również s. Magdalenie z Jarosławia, służebniczce Najświętszej Maryi Panny Niepokalanie Poczętej, klerykowi Mariuszowi z przemyskiego Seminarium, diakonii młodzieżowej: trzem Kasiom, Anecie i Agnieszce, uczącym nas wytrwale śpiewu Łukaszowi i Wojtkowi z Krzemienicy i starającym się, byśmy nie pomarli z głodu Basi i Zdzisi z Przemyśla. Bóg zapłać.
Organizatorzy gorąco dziękują za wszystko dyrektorowi Domu Rekolekcyjnego ks. Henrykowi Pszonie, pani Eli pracującej w kuchni, wszystkim tym, którzy modlili się za naszą oazę oraz udzielili wszelkiego rodzaju wsparcia. Niech Wam Bóg wynagrodzi!

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

Kto i dlaczego z obywateli kpi?

2026-09-16 08:32

[ TEMATY ]

obywatele

kto i dlaczego

kpić

minister obrony narodowej

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Ta jedna wypowiedź Władysława Kosiniaka-Kamysza mówi wszystko. Minister obrony narodowej pytany w Polsat News, czy widział tajemniczy raport, o którym mówi premier – odpowiada wprost: nie. Chodzi o „słynny” dokument, jaki rzekomo Donald Tusk miał dostać od dyrektora CIA Johna Ratcliffe’a, a o którym od kilku dni mówi szef rządu. A można było inaczej.

Rozumiecie państwo? 10 września premier Tusk (kolejny raz) straszy Polaków wojną, która miałaby nam grozić już za kilka miesięcy. Opiera się na raporcie CIA, który po pięciu dniach dalej nie jest znany szefowi MON, a co temu ministrowi jakoś szczególnie nie przeszkadza. A przynajmniej nie ma ani jednego sygnału publicznego i nieoficjalnego, by tak było.
CZYTAJ DALEJ

U Matki Bożej Bolesnej

2026-09-16 22:46

Paweł Pasionek

W święto Matki Bożej Bolesnej ks. kard. Grzegorz Ryś, metropolita krakowski przewodniczył Mszy św. odpustowej w Konkatedrze Siedmiu Boleści Najświętszej Maryi Panny w Popradzie na Słowacji.

Matka Boża Bolesna jest Patronką Słowacji, a jej kult u naszych południowych sąsiadów rozwija się od co najmniej połowy XVI w. Należy również zauważyć, iż wizyta w Popradzie kard. Rysia wpisała się w główne obchody 250-lecia diecezji spiskiej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję