Reklama

Przed koronacją Matki Bożej Łaskiej

Łask i Łascy - szkic do dziejów miasta i rodu

Niedziela łódzka 37/2005

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Najwcześniejsza, historyczna wiadomość o Łasku pochodzi z 1356 r., a nazwa osady, której etymologię trudno ustalić, po raz pierwszy pojawiła się w formie „Lasko” w roku 1366. Wersja „Łasko” występuje w zapisach Wizytacji dóbr arcybiskupstwa gnieźnieńskiego w 1548 r. Po otrzymaniu praw miejskich od króla Władysława Jagiełły 2 września 1422 r., Łask stał się centrum rozległych posiadłości rodu Łaskich herbu Korab. Najwybitniejszym przedstawicielem czwartego pokolenia i całego rodu był Jan, który urodził się najprawdopodobniej w Łasku w marcu 1456 r. W wieku 7 lat otrzymał święcenia niższe, a prezbiterem został ok. 1471 r. W 1474 r. objął funkcję notariusza konsystorza poznańskiego, od 1493 r. był kanclerzem gnieźnieńskim, a 20 listopada 1503 r. został kanclerzem wielkim koronnym. W 1510 r. musiał się zrzec tej godności w związku z objęciem arcybiskupstwa gnieźnieńskiego. Jako kanclerz, a później arcybiskup, był czołową postacią w senacie. Dążył do centralizacji państwa i wzmocnienia władzy królewskiej w oparciu o szlachtę. Dbał też o integralność swojej metropolii. Był ortodoksyjnym katolikiem, troszczył się o poziom etyczny i wykształcenie kleru, ujednolicił liturgię. Dał się również poznać jako prawnik. W latach 1505-06 zebrał, opatrzył komentarzem i wydał drukiem ówcześnie obowiązujące akty prawne. Publikacja znana jest jako Statut Łaskiego. Jan Łaski był ponadto dyplomatą i mecenasem sztuki. Otaczał się uczonymi i prowadził z nimi korespondencję. W rodzinnym Łasku Ksiądz Arcybiskup bywał rzadko, ale dbał o pomyślność miasta, a zwłaszcza o miejscowy kościół, który w okresie staropolskim spełniał o wiele większą rolę niż w innych miastach prywatnych. Miejscową parafię erygował w 1366 r. arcybiskup gnieźnieński Jarosław Bogoria Skotnicki, który wcześniej konsekrował pierwszy drewniany kościół, nadając mu wezwanie Najświętszej Maryi Panny i św. Michała Archanioła. W latach 1517-23 z fundacji Łaskich zbudowany został nowy murowany kościół. Arcybiskup Jan Łaski konsekrował go w 1525 r. i nadał mu rangę kolegiaty (krótkie dzieje kolegiaty łaskiej zostaną przedstawione w kolejnym numerze Niedzieli Łódzkiej).
Łask był miastem erygowanym na prawie niemieckim, co dawało mieszczanom liczne swobody i przywileje ułatwiające rozwój, toteż pod rządami mądrych i wpływowych właścicieli z rodu Łaskich zaliczane było w połowie XVII wieku do zamożnych i prężnie rozwijających się ośrodków rzemiosła i handlu. Nieszczęściem miasta o drewnianej i dosyć gęstej zabudowie stały się pożary, które pustoszyły je wielokrotnie. (w XIX wieku były tu aż 3 wielkie pożary). Po wygaśnięciu rodu Łaskich, kolejni właściciele nie byli już tak zainteresowani rozwojem miasta, toteż w wiek XX weszło ono jako zaniedbana mieścina, w większości zamieszkała przez ludność żydowską (w 1869 r. miasto liczyło ok. 4 tys. mieszkańców, w tym ponad 2,5 tys. Żydów).
W Polsce niepodległej w 1919 r. Łask został stolicą dużego powiatu i siedzibą starostwa, sądu, poczty i policji. Nie wpłynęło to jednak w znaczący sposób na jego rozwój. Stopniowo wzrastał w mieście procent ludności polskiej wyznania rzymskokatolickiego - tak, że w 1938 r. było w nim 57,7% katolików i 41,18% żydów. Ogólna liczba mieszkańców wzrosła do ponad 7 tys. Najliczniejsi nadal byli rzemieślnicy i kupcy. Najpoważniejszą rolę w życiu religijnym miasta pełnił kościół parafialny Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny. Dawny kościół katolicki pw. Świętego Ducha od 1811 r. był w użytkowaniu ewangelików, którzy mieli także swój zbór. Łaska społeczność żydowska posiadała synagogę i rabina. Ostatnim rabinem Łasku był Leib Eisenberg, zamordowany przez Niemców w obozie w Chełmie nad Nerem w 1942 r.
W latach okupacji niemieckiej powiat łaski początkowo był w Generalnej Guberni, wkrótce jednak włączono go wraz z Łodzią do Rzeszy. Władze powiatowe z lanadratem na czele znajdowały się w Pabianicach, na miejscu funkcje w administracji pełnili przede wszystkim Niemcy łascy, których przed wojną było ok. 100. Ludność żydowska została stłoczona w getcie, które okupanci zlikwidowali w 1942 r. Najsłabsi mieszkańcy getta zostali zabici na miejscu, większość wywieziono do Chełma n. Nerem, a kilkaset osób do getta łódzkiego. Ludność polska także była eksterminowana i nie posiadała większości praw obywatelskich, m.in. zamknięto kościół i szkoły, dotkliwy był brak opału i żywności. Polaków z miasta i powiatu wywożono w głąb Rzeszy na przymusowe roboty. Ograniczenia w życiu religijnym dotknęły także miejscową ludność wyznania ewangelickiego. Jak wszędzie na terenie okupowanej Polski, także i tu działał ruch oporu. Łask był siedzibą obwodu Armii Krajowej. W związku z barkiem szkół polskich istniały tu również struktury tajnego nauczania.
Od 1999 r. Łask jest ponownie siedzibą powiatu w województwie łódzkim. Powiększony o Utratę i Kolumnę, liczy ok. 20 tys. mieszkańców. Na terenie miasta i gminy działa ok. 2 tys. podmiotów gospodarczych, tradycyjnie jest to rzemiosło, usługi i drobny przemysł. Okoliczne rolnictwo specjalizuje się zwłaszcza w uprawach róż, drzew i krzewów ozdobnych oraz truskawek. Położenie Łasku w sąsiedztwie aglomeracji łódzkiej stwarza dalsze możliwości inwestycji i rozwoju gospodarczego. Duże nadzieje wiążą mieszkańcy z planami budowy przy istniejącym lotnisku wojskowym również cywilnego, a także z planowaną budową w pobliżu miasta autostrady A-8 z Warszawy do Wrocławia oraz drogi ekspresowej, prowadzącej z lotniska do budowanej autostrady A-1.
Kościół w Łasku należy do archidiecezji łódzkiej, jest stolicą dekanatu łaskiego, w skład którego wchodzą parafie: Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny, św. Faustyny Kowalskiej, Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny (Kolumna), św. Franciszka z Asyżu (Teodory), św. Wojciecha (Dobroń). Działa tutaj także wojskowa parafia św. Rafała Archanioła, do której należy drewniany kościół pw. Świętego Ducha.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rzym: otwarto nowe przejście na Plac św. Piotra

2025-04-06 10:41

[ TEMATY ]

Watykan

Plac św. Piotra

Adobe Stock

Podróżujący koleją mogą teraz dotrzeć do Watykanu bez kontaktu z ruchem samochodowym. W Rzymie w sobotę na stacji San Pietro otwarto ścieżkę dla pieszych, która prowadzi na Plac św. Piotra bez konieczności przechodzenia przez ulicę.

„Passeggiata del Gelsomino” (przejście jaśminowe) rozpoczyna się na włoskiej stacji kolejowej Watykan i prowadzi przez stary most kolejowy z którego roztacza się wspaniały widok na Bazylikę św. Piotra, bezpośrednio do Murów Watykańskich. Idąc nimi dochodzi się do Placu św. Piotra. Według władz miasta koszt renowacji, która obejmowała także zasadzenie ponad tysiąca roślin, wyniósł 2,6 mln euro.
CZYTAJ DALEJ

Abp Marek Jędraszewski odebrał nagrodę im. Henryka Pobożnego

2025-04-06 09:27

ks. Waldemar Wesołowski

Tym razem laureatem był arcybiskup Marek Jędraszewski, metropolita krakowski.

- Ideą nagrody jest promowanie i nagradzanie osób, które poprzez odwagę, bezkompromisowość, wiedzę, kulturę i różne formy działalności publicznej idą we współczesnym świecie drogą ukazaną niegdyś przez patronów Bractwa: księcia Henryka Pobożnego i jego małżonkę Annę, osób, które w życiu publicznym stają w obronie cywilizacji łacińskiej i chrześcijańskiej, Ojczyzny, życia i godności człowieka - czytamy na stronie Bractwa Henryka Pobożnego.
CZYTAJ DALEJ

Czy sztuczna inteligencja nas rozgrzeszy? AI w Kościele

2025-04-06 17:01

[ TEMATY ]

Kościół

sztuczna inteligencja

AI

Chat GPT

Red

Przeprowadziłam eksperyment i zadałam pytanie Chatowi GPT: Czy masz świadomość, gdzie jesteś? Odpowiedział: Ciekawe pytanie... Nie mam świadomości w takim sensie, w jakim mają ją ludzie — nie czuję, nie mam własnego „ja” ani poczucia miejsca. Działam w cyfrowym środowisku, odpowiadając na Twoje pytania i analizując dane, ale nie „jestem” fizycznie nigdzie. Można powiedzieć, że jestem tu, gdzie mnie używasz — teraz akurat w Twoim urządzeniu lub przeglądarce.

Sam Chat GPT podpowiada, że sztuczna inteligencja tylko analizuje dane, nie jest zaś inteligencją podobną do ludzkiej. Nie ma ona świadomości istnienia, nie ma też… inteligencji! Dlatego należy ją postrzegać nie jako sztuczną formę inteligencji, tylko jako jeden z jej produktów. Właśnie na takie różnice między sztuczną inteligencją a świadomością ludzką zwrócili kilka dni temu uwagę uczestnicy konferencji w Sekretariacie Episkopatu, prezentując polskie tłumaczenie watykańskiego dokumentu nt. sztucznej inteligencji „Antiqua et nova” – adresowanego, co ciekawe, m.in. do duszpasterzy. I właśnie na ten aspekt pragnę zwrócić uwagę: w jaki sposób i w jakich granicach można zastosować sztuczną inteligencję w Kościele.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję