Reklama

Polska

"Adopcja Serca" - dzieci z Rwandy czekają na lepszą przyszłość

Program “Adopcja Serca” to dar serca dorosłego dla serca dziecka w Rwandzie, między którymi wytwarza się ogromna wieź emocjonalna, jak i materialna. Od ponad 20 lat Zgromadzenie Sióstr od Aniołów pomogło ogromnej rzeszy młodych ludzi odnaleźć nadzieję na przyszłość, skończyć szkołę podstawową, zawodową lub średnią. Niektórzy też mogli rozpocząć naukę na studiach - informuje na swoich stronach Caritas Polska.

[ TEMATY ]

Caritas

Afryka

Adopcja Serca

Agnieszka Bugała

Kto daje, otrzymuje jeszcze więcej – ta reguła sprawdza się na misjach

Kto daje, otrzymuje jeszcze więcej – ta reguła sprawdza się na misjach

Jedno z miejsc, gdzie obecnie projekt jest realizowany znajduje się w Nyakanamie na północy kraju. W ramach programu od 1997 r. Zgromadzenie Sióstr od Aniołów niesie pomoc dzieciom wśród majestatycznych łańcuchów wulkanicznych.

Celem akcji jest przede wszystkim opłata czesnego w szkole, zaopatrzenie dzieci i młodzieży w przybory szkolne, mundurek szkolny oraz opłatę podstawowego ubezpieczenia i leczenia. Polskie i niemieckie rodziny adoptują na odległość dziecko, którego otrzymują zdjęcie, świadectwo szkolne i z którym utrzymują korespondencję. Dzięki temu nawiązuje się więź między rodzicem z Europy a dzieckiem z Afryki. Dziecko pozostaje w swoim środowisku i może zmieniać życie całego swojego otoczenia.

– Myślę, że dla polskich czy niemieckich rodzin jest to wewnętrzna radość, że można na innym kontynencie pomóc dziecku rozwijać się normalnie, uczyć się, rozwijać swoje pasje, osiągać wykształcenie, zawód i przygotować sobie przyszłość, o której wcześniej mogli tylko marzyć – mówi s. Agnieszka Czajkowska, przełożona wspólnoty w Nyakinamie, odpowiedzialna za program „Adopcji Serca”.

Reklama

Nauka jest wielkim pragnieniem dzieci w Rwandzie. Mają świadomość, że bez niej będzie im trudniej znaleźć dobrą pracę i realizować swoje marzenia. Wielka tragedia w wielu rodzinach rozgrywa się, gdy dziecko po szkole podstawowej zda końcowy egzamin państwowy, ale z powodu braku środków nie może uczyć się dalej.

Ukończenie szkoły średniej lub zawodowej otwiera szersze perspektywy, umożliwia zdobycie niezależności ekonomicznej i skończeniu z orientowaniem się na pomoc z zewnątrz czy od rodzin zastępczych. Dzięki wykształceniu można zdobyć awans społeczny, a kobiety zyskują większą możliwość dobrego zamążpójścia.

Caritas Polska od lat wspiera działania Zgromadzenia Sióstr od Aniołów. W tegoroczną Niedzielę Miłosierdzia Bożego odbył się wyjątkowy koncert charytatywny, na którym wręczone zostały wyróżnienia „Ubi Caritas”. Z rąk dyrektora Caritas Polska ks. Marcina Iżyckiego, statuetkę św. Faustyny odebrała przełożona Zgromadzenia Siostra Maria Piątkowska. Jak podkreśliła: "Ta piękna i wspaniała praca nieustannie daje nam przekonanie, że pomagając i dając, tym bardziej jesteśmy obdarowywani".

2019-06-01 18:12

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Telewizja Polska: od września cykl reportaży o misjach w Rwandzie

2020-09-08 15:02

[ TEMATY ]

misje

Afryka

Materiał prasowy

W niedzielę, 13 września Telewizja Polska wyemituje pierwszy odcinek nowej serii „Rwanda 2020 – misje na wzgórzach”, poświęconej pracy polskich misjonarzy, posługujących w samym sercu Afryki.

  • W Rwandzie miały miejsce jedyne uznane przez Kościół objawienia Maryi w Afryce
  • Do Rwandy każdego roku zmierzają pielgrzymi z całego świata. Zgodnie z prośbą Maryi, w miejscu objawień w Kibeho wybudowano Sanktuarium Matki Bożej Słowa
  • „Rwanda 2020 – misje na wzgórzach” w TVP1 od 13 września w każdą niedzielę ok. godz. 12:45, po programie Między Ziemią a Niebem

W nowym cyklu o misjach w Rwandzie zobaczymy kraj potężnych kontrastów – gdzie z jednej strony ulicami stolicy jeżdżą luksusowe auta, a z drugiej wielu ludzi spożywa tylko jeden posiłek dziennie. Ekipa Telewizji Polskiej odwiedziła lokalne szkoły, przedszkola, szpitale i domy. Towarzyszyła mieszkańcom w codziennych czynnościach, ale także w modlitwie i podczas niedzielnej Eucharystii.

W Rwandzie miały miejsce jedyne uznane przez Kościół objawienia Maryi w Afryce. O przesłaniu Matki Bożej z Kibeho opowie Nathalie, jedna z widzących, której Maryja przedstawiła się jako Matka Słowa.

Widzowie dowiedzą się też więcej o tragicznych wydarzeniach połowy lat 90-tych, gdy w Rwandzie rozpoczęła się wojna domowa. W sto dni brutalnie zamordowano nawet milion osób. Ludobójstwo miało ogromny wpływ na życie mieszkańców, którym z pomocą przychodzą misjonarze z Polski. Skrajne ubóstwo, sieroty, rozbite rodziny, choroby - to rzeczywistość, którą pozostawiła po sobie wojna. Wśród wielu wyzwań, którym w Rwandzie musieli stawić czoła misjonarze, największym była pomoc w uzdrowieniu relacji pomiędzy podzielonymi plemionami Hutu i Tutsi.

"W najnowszej produkcji TVP pokażemy owocną pracę polskich misjonarzy w kraju objawień Maryi. Nagrania w Rwandzie zakończyliśmy na początku marca tego roku. Wróciliśmy do Polski tuż przed wybuchem pandemii" - mówi salezjanin, ks. Maciej Makuła, kierownik Redakcji Audycji Katolickich TVP.

TVP pokaże jak zmienił się ten kraj na przestrzeni ostatnich lat.

Dziś Rwanda to najczystszy i najbezpieczniejszy rejon Afryki. Kraj wciąż bardzo biedny, ale i najszybciej rozwijający się. Do Rwandy każdego roku zmierzają pielgrzymi z całego świata. Zgodnie z prośbą Maryi, w miejscu objawień w Kibeho wybudowano Sanktuarium Matki Bożej Słowa. Przewodnikami ekipy telewizyjnej byli m.in. misjonarze że Zgromadzenia Marianów. Księża Marianie przybyli do Rwandy w połowie lat 80-tych i byli świadkami objawień Maryi. Niemal od początku otaczali duszpasterską opieką pielgrzymów przybywających do tego miejsca. Obecnie zaangażowani są w rozmaite dzieła w Rwandzie, prowadzą m.in. Centrum Formacyjne Kana – ośrodek wspierający Sanktuarium Matki Bożej oraz szerzący przesłanie z Kibeho. W Centrum powstają m.in. ręcznie robione różańce Siedmiu Boleści Matki Bożej. Mamy bogaty i wielowątkowy materiał filmowy. Przygotowujemy co najmniej 20 odcinków, reportaż o ludobójstwie oraz film dokumentalny. Chcemy także ukazać piękno przyrody, które tam zobaczyliśmy. Mówi się, że Rwanda to kraina tysiąca wzgórz, a czasem nazywana jest nawet „afrykańską Szwajcarią” – mówi Paweł Jeż, reżyser i autor scenariuszy.

„Bardzo się cieszę, że w roku Jubileuszu 350-lecia powstania Zgromadzenia Księży Marianów udało się nam we współpracy z TVP przygotować serię filmów o misjonarzach w Rwandzie, a nasi bracia mogli służyć swoim doświadczeniem jako przewodnicy dla ekipy filmowej i ukazać zaangażowanie marianów w Rwandzie" – dodaje ks. Łukasz Wiśniewski MIC, dyrektor Stowarzyszenia Pomocników Mariańskich.

„Rwanda 2020 – misje na wzgórzach” w TVP1 od 13 września w każdą niedzielę ok. godz. 12:45, po programie Między Ziemią a Niebem.

Patronat medialny nad cyklem sprawuje m.in.: Tygodnik Katolicki "Niedziela".

Strona projektu: Zobacz

(KAI/TVP/CPM) / Warszawa

CZYTAJ DALEJ

Bp Jeż: kiedy poniżane są wizerunki Matki Bożej, w naszych sercach powinna wzbierać fala współczucia Maryi i protestu

2020-09-12 17:10

[ TEMATY ]

profanacja

Tarnów

pl.wikipedia.org

„Nikt z nas nie pozwoliłby na to, gdyby jego matkę ktoś oczerniał i wyśmiewał, zawrzałaby w nas chęć obrony” - mówił biskup tarnowski Andrzej Jeż podczas Mszy św. i dróżek różańcowych w Zawadzie koło Dębicy. Odnosząc się do niedawnych profanacji i poniżania wizerunków Matki Bożej w Polsce, biskup podkreślił, że w naszych sercach powinna wzbierać fala współczucia dla Maryi, ale też protestu. W sanktuarium w Zawadzie trwają uroczystości z okazji 100-lecia koronacji łaskami słynącego obrazu Matki Bożej. W niedzielę odbędą się główne uroczystości pod przewodnictwem kard. Stanisława Dziwisza.

We wspomnienie Najświętszego Imienia Maryi, biskup tarnowski Andrzej Jeż podkreślił w homilii, że imię Maryi czcimy w Kościele w sposób szczególny, ponieważ należy ono do Matki Boga, Królowej nieba i ziemi. Jak dodał, imię domaga się szacunku ze względu na godność tego, kto je nosi.

„Z imieniem Maryi na ustach ruszali do boju polscy władcy. Tak uczynił król Władysław Jagiełło pod Grunwaldem – z pieśnią „Bogurodzica” na ustach. Król Jan Kazimierz w katedrze lwowskiej zawierzył Matce Najświętszej losy całego narodu. Imię Maryi widniało pod Wiedniem na sztandarach polskich wojsk, wypisane z rozkazu króla Jana III, gorliwego czciciela Matki Bożej. Bitwa pod Wiedniem rozpoczęła się 12 września 1683 roku rano, trwała 12 godzin. Król Jan III Sobieski nie miał wątpliwości, że zwycięstwo pod Wiedniem dokonało się za sprawą Matki Najświętszej” - dodał bp Jeż.

Ordynariusz diecezji tarnowskiej mówił, że nie wystarczy jedynie nosić jakieś imię, ale na dobre imię trzeba sobie zapracować.

„Naśladując Maryję w jej świętym i dobrym życiu zyskujmy imię godne nieba; imię godne zapamiętania przez ludzi, którzy mogą powiedzieć: dobrze, że miałem szczęście spotkać w życiu tego dobrego człowieka; ale dobrym życiem zyskujemy także imię godne zapamiętania na wieczność, zapisania go w Księdze Życia. Niech takie pragnienie towarzyszy nam ustawicznie w życiu. Niech jego przypomnieniem będzie też odmawiana codziennie modlitwa Zdrowaś Maryjo, w której wzywamy Maryję Jej pięknym imieniem, pełnym Bożej mocy” - podkreślił biskup.

Matka Boża w sanktuarium w Zawadzie bywa nazywana „Nadzieją zrozpaczonych Jedyną”. Księga łask prowadzona w sanktuarium zawadzkim świadczy o tym, że u stóp Matki Bożej modlący się zostali wysłuchani w rozmaitych potrzebach.

Obraz znajdował się najpierw na zamku, jako prywatna własność szlacheckiego rodu Ligęzów. Wizerunek zasłynął łaskami, jakich przez wstawiennictwo Maryi doznał zarówno sam ród Ligęzów jak i okoliczni mieszkańcy, dlatego też pod koniec XVI wieku wybudowano drewniany kościółek, aby w ten sposób umożliwić wiernym dostęp do cudownego obrazu. W połowie XVII wieku Ligęzowie pod wpływem dynamicznie rozwijającego się kultu Matki Bożej Zawadzkiej podjęli inicjatywę wzniesienia murowanej świątyni, by mogła pomieścić stale zwiększającą się liczbę przybywających pielgrzymów. Świadectwa na temat wielu cudów oraz łask otrzymanych za przyczyną czczonej w Zawadzie Matki Bożej sprawiły, że już w 1654 roku biskup krakowski Piotr Gembicki zaświadczył, że Jej obraz jest rzeczywiście łaskami słynący.

Znamienny dla rozwoju kultu Matki Bożej Zawadzkiej był 1831 r., kiedy to w poddębickich wioskach wybuchła epidemia cholery. Jej ofiarami stały się setki ludzi, sama jednak Zawada – jak podają świadectwa historyczne – nie ucierpiała zbytnio od szalejącej zarazy – zmarło bowiem tylko kilka osób. Fakt ten jednoznacznie odczytano jako wyraz niezawodnej opieki Matki Bożej i Jej macierzyńskiej troski o swój lud.

Fakt doznawania przez licznych ludzi łask za przyczyną Matki Bożej Zawadzkiej sprawił, że zostały podjęte działania prowadzące w kierunku koronacji obrazu papieskimi koronami. W 1913 roku watykańska Kapituła św. Piotra wydała orzeczenie zawierające zgodę na ukoronowanie zawadzkiego wizerunku koronami na prawie papieskim. Jednak w wyniku wybuchu I wojny światowej uroczystości koronacyjne mogły odbyć się dopiero po siedmiu latach – 8 września 1920 roku.

Główna uroczystość jubileuszu 100-lecia koronacji łaskami słynącego obrazu w Zawadzie odbędzie się w niedzielę, 13 września. Mszy św. o 11.00 będzie przewodniczyć kardynał Stanisław Dziwisz.

CZYTAJ DALEJ

Wambierzyce: Festiwal Młodzieży “Light For Life” w innej formie niż zwykle

2020-09-19 19:39

[ TEMATY ]

festiwal

młodzież

FB: EKG Serca, Kamieniec Ząbkowicki

Młodzież, która uczestniczyła w oazowych rekolekcjach

Młodzież, która uczestniczyła w oazowych rekolekcjach

Co roku we wrześniu do sanktuarium Matki Bożej Królowej Rodzin w Wambierzycach na Festiwal Młodzieży “Light For Life” przyjeżdżało kilka tysięcy młodych z diecezji świdnickiej. W ramach tegorocznego spotkania, 19 września, w sanktuarium sprawowana była Msza św. Eucharystii przewodniczył i homilię wygłosił bp Marek Mendyk ordynariusz świdnicki.

- Nie tak wyobrażaliśmy sobie tegoroczną pielgrzymkę młodzieży. Pamiętajmy jednak, że Pan Bóg jeśli dopuszcza do człowieka jakąś trudność, jeśli dopuszcza jakieś zło, czy to moralne czy fizyczne, to tylko dlatego, by z tego było jeszcze większe dobro. Jestem przekonany, że pandemia zaowocuje czymś dobrym. Kiedy? Tego nie wiem, ale tak patrzymy na doświadczenia, które nas spotykają - mówił bp Marek Mendyk.

W homilii ordynariusz świdnicki przypomniał, że Wambierzyckie spotkania zapoczątkował męczennik obozu w Dachau bł. ks. Gerhard Hirschfelder. - Przywołuję również w pamięci pielgrzymki, które organizowałem do Wambierzyc jako wikariusz w Dzierżoniowie. Prosimy Boga, by przez wstawiennictwo błogosławionego męczennika dał nam szczególną łaskę, by nasze serca stawały się urodzajną glebą - mówił biskup.

Spotkanie młodzieży w Wambierzycach ma długoletnią tradycję. Od lat młodzież z diecezji świdnickiej, wcześniej z archidiecezji wrocławskiej, we wrześniu, gromadziła się u Królowej Rodzin. Forma spotkań na przestrzeni lat zmieniała się. Z kilkudniowych przekształciły się w jednodniowe. W ostatnich latach w programie spotkania były konferencje, adoracja Najświętszego Sakramentu oraz koncerty. W ramach tegorocznego spotkania młodych w sanktuarium sprawowana była Eucharystia na którą przybyła delegacja młodzieży z diecezji. Wcześniej konferencję wygłosił o. Michał Legan. Eucharystia transmitowana była na stronie facebookowej Festiwalu.

Sanktuarium Matki Bożej Wambierzyckiej Królowej Rodzin nazywane jest Śląską Jerozolimą. W kościele pw. Nawiedzenia NMP znajduje się figura ukoronowana w 1980 roku przez Prymasa Tysiąclecia Stefana kard. Stefana Wyszyńskiego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję