2 stycznia br. w kościele parafialnym pw. św. Małgorzaty w Pierzchnicy odbył się koncert kolęd połączony z refleksją nt. kolędy w kulturze i religijności polskiej. Koncert zainspirowała i animowała „Kapela Biesiadna”, prowadzona przez Bogumiła Pasternaka. W kolędowanie włączyli się starsi i młodsi soliści z pierzchnickiej parafii: Wiola Piras, Blanka Strzałkowska, Sylwia i Ewelina Borek, Tomek Łopatowski. Ksiądz Proboszcz wzruszony, dziękował i prosił o dalszy udział Kapeli w życiu parafii. 16 stycznia parafianie obejrzeli w kościele równie udane jasełka.
„Kapela Biesiadna”, choć istnieje niespełna rok, dała już kilka ciepło przyjętych przedstawień, m.in. podczas dożynek, lipcowych Dni Pierzchnicy, Święta Niepodległości. Jej twórca, emerytowany nauczyciel i dyrektor szkoły przyznaje, że powstała z potrzeby serca i jest wyrazem pasji, jaka połączyła grupę ludzi. I zapewne w tym duchu będzie się rozwijała. Obecnie w skład „Biesiadnej” wchodzą: Danuta Łopatowska (śpiew), Bogumił Pasternak (skrzypce), Feliks Piras (akordeon), Sławomir Oset (organy, akordeon), Grzegorz Gardyński (gitara), Mirosław Bielecki (bębenek).
Niepełnosprawne dwuletnie dziecko zostało poddane eutanazji w Holandii, mimo że nie znajdowało się w stanie bezpośredniego zagrożenia życia. Nie powstrzymało to jednak holenderskich urzędników przed potwierdzeniem, że wszystko odbyło się zgodnie z prawem - informuje portal lifenews.com.
Holenderska komisja rewizyjna oceniająca przypadki eutanazji doszła do wniosku, że lekarz działał z należytą starannością podczas pierwszej w kraju eutanazji dziecka poniżej 12. roku życia. Było to prawie dwuletnie dziecko z niepełnosprawnościami, którego życie zostało zakończone pod koniec ubiegłego roku.
Wierni z radomskiej parafii NSJ na Glinicach są wzburzeni dewastacją kapliczki, która znajduje się na ich terenie. Została ona dwukrotnie, w odstępie kilku dni, uszkodzona. Sprawą zajmuje się Policja.
Kapliczka, która znajduje się przy zbiegu ulic Białej i Kwiatkowskiego, została oblana farbą, uszkodzono również jej cokół. Stłuczono figurę Matki Bożej. Uszkodzenia są również widoczne we wnętrzu niszy. Wybito też przednią szybę zabezpieczającą postument maryjny.
Ta jedna wypowiedź Władysława Kosiniaka-Kamysza mówi wszystko. Minister obrony narodowej pytany w Polsat News, czy widział tajemniczy raport, o którym mówi premier – odpowiada wprost: nie. Chodzi o „słynny” dokument, jaki rzekomo Donald Tusk miał dostać od dyrektora CIA Johna Ratcliffe’a, a o którym od kilku dni mówi szef rządu. A można było inaczej.
Rozumiecie państwo? 10 września premier Tusk (kolejny raz) straszy Polaków wojną, która miałaby nam grozić już za kilka miesięcy. Opiera się na raporcie CIA, który po pięciu dniach dalej nie jest znany szefowi MON, a co temu ministrowi jakoś szczególnie nie przeszkadza. A przynajmniej nie ma ani jednego sygnału publicznego i nieoficjalnego, by tak było.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.