Reklama

Wydarzenia z diecezji

Ku czci św. Huberta

Niedziela płocka 51/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

7 listopada, w niedzielę przypadającą po liturgicznym wspomnieniu św. Huberta, patrona myśliwych, podczas Mszy św. w kościele pw. Opatrzności Bożej w Kamienicy uroczystość poświęcenia swojego sztandaru przeżywali wraz ze wspólnotą parafialną członkowie Wojskowego Koła Łowieckiego nr 311 w Warszawie. Uroczystość zgromadziła również miejscowe władze samorządowe w osobach wójtów okolicznych gmin.
„Drodzy bracia i siostry, nasza wspólnota parafialna przeżywa dzisiaj szczególną uroczystość. Jest życzeniem Kościoła, aby przy tych dużych wspólnotach parafialnych powstawały małe wspólnoty, które są bardziej aktywne. Cieszymy się, że przy naszej wspólnocie parafialnej powstała też wspólnota koła łowieckiego i przyłączyła się do tej naszej wspólnoty parafialnej” - powiedział w powitaniu kapelan koła i proboszcz parafii Kamienica ks. kan. Jan Pikulski.
Jako delegat Biskupa Płockiego Mszę św. celebrował i homilię wygłosił ks. kan. dr Daniel Brzeziński. Odwołując się do nawrócenia św. Huberta, mówił: „Potrzeba ciągłego nawracania się jest aktualna zawsze. Także w naszych, a może przede wszystkim w naszych czasach, nastawionych jedynie na konsumpcję i na przeżywanie jak najwięcej przyjemności. A my przecież jesteśmy dziećmi naszej epoki, ze wszystkimi obciążeniami, jakie ona ze sobą niesie.
Nawrócenie św. Huberta doprowadziło go do radykalnej zmiany sposobu dotychczasowego życia. I choć Bóg nie interweniuje tak spektakularnie w każdym przypadku, jak miało to miejsce w życiu św. Huberta, takiego jednak nawrócenia winniśmy pragnąć także dla siebie, i o takie nawrócenie winniśmy nieustannie się modlić. Troska o ciągłe nawracanie się jest wciąż aktualna. Człowiek nawrócony, a więc także ten, który raz na zawsze dokonał zasadniczego wyboru i poszedł za Chrystusem, musi codziennie się nawracać, musi codziennie dokonywać wyboru, codziennie walczyć z grzechem, ze złem w sobie, ze złem wokół siebie i wybierać dobro, by pozostać wiernym. Uczyniwszy na wieki wybór - powiedział kiedyś poeta - w każdej chwili wybierać muszę. To jest głęboka prawda”.
Oprawę Liturgii przygotowali myśliwi: sygnały myśliwskie grane na rogach oraz wykonane barytonem Ave Maria na uwielbienie dodały uroczystości specjalnego kolorytu i splendoru. Przed końcowym błogosławieństwem mszalnym ks. Brzeziński poświęcił sztandar Wojskowego Koła Łowieckiego nr 311, po czym przedstawiciel Okręgowej Rady Łowieckiej Stanisław Mazur przekazał go prezesowi koła Stanisławowi Stawiarczykowi. Jeszcze tylko pamiątkowe zdjęcie przed kościołem i już można było skosztować myśliwskiej grochówki, którą specjalnie na tę okazję przygotowali członkowie koła.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Modlitwa św. Tomasza z Akwinu

Panie, Ty wiesz lepiej, aniżeli ja sam, że się starzeję i pewnego dnia będę stary. Zachowaj mnie od zgubnego nawyku: mniemania, że muszę coś powiedzieć na każdy temat i przy każdej okazji. Odbierz mi chęć prostowania każdemu jego ścieżek. Uczyń mnie poważnym, lecz nie ponurym. Czynnym lecz nienarzucającym się. Szkoda mi nie spożytkować wielkich zasobów mądrości, jakie posiadam, ale Ty, Panie, wiesz, że chciałbym zachować do końca kilku przyjaciół. Wyzwól mój umysł od niekończącego się brnięcia w szczegóły i dodaj mi skrzydeł, bym w lot przechodził do rzeczy. Zamknij mi usta w przedmiocie mych niedomagań i cierpień - w miarę jak ich przybywa, a chęć ich wyliczania staje się z upływem lat coraz słodsza. Nie proszę o łaskę rozkoszowania się opowieściami o cudzych cierpieniach, ale daj mi cierpliwość wysłuchania ich. Nie śmiem Cię prosić o lepszą pamięć, ale proszę o większą pokorę i mniej niezachwianą pewność, gdy moje wspomnienia wydają się sprzeczne z cudzymi. Użycz mi chwalebnego poczucia, że czasem mogę się mylić. Zachowaj mnie miłym dla ludzi, choć z niektórymi z nich doprawdy trudno wytrzymać. Nie chcę być święty, ale zgryźliwi starcy to jedno ze szczytowych osiągnięć szatana. Daj mi zdolność dostrzegania dobrych rzeczy w nieoczekiwanych miejscach i niespodziewanych zalet w ludziach. Daj mi, Panie, łaskę mówienia im o tym...
CZYTAJ DALEJ

Bliskość Jezusa odsłania sens

2026-01-14 21:28

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

s. Amata CSFN

Słowo Pana przychodzi do Natana nocą. Prorok przedtem zachęcał Dawida do budowy, a teraz słucha korekty Boga. Dawid pragnie zbudować Bogu dom z cedru. Pan odpowiada pytaniem: «Czy ty zbudujesz Mi dom na mieszkanie?» i przypomina swoją drogę z Izraelem. Od wyjścia z Egiptu mieszkał w namiocie i w przybytku. W ten sposób objawia Boga bliskiego, idącego razem z ludem. Pan wspomina czas sędziów i pasterzy, którym powierzał Izraela. Nie domagał się wtedy domu z cedru. Potem Bóg wraca do początku powołania Dawida. Wziął go z pastwiska, spod owiec, uczynił wodzem i był z nim wszędzie. Wyciął wrogów i uczynił jego imię wielkim. Obiecuje też miejsce i bezpieczeństwo dla Izraela, aby nie drżał pod przemocą. Ten sam Bóg zapowiada coś większego niż budowla. «Pan zbuduje ci dom» (bajt) oznacza dynastię. Tu splatają się dwa znaczenia: syn Dawida buduje dom dla Imienia, a Pan buduje dom Dawidowi. Po dopełnieniu dni Dawida Pan wzbudzi potomka z jego wnętrza i utwierdzi jego królestwo. Tron zostaje utwierdzony «na wieki» (’olam), co w Biblii opisuje trwałość Bożej wierności bardziej niż długość ludzkich rządów. Pojawia się język ojcostwa: «Ja będę mu Ojcem, a on będzie Mi synem». Król reprezentuje lud wobec Boga i uczy lud zaufania. Tekst mówi o karceniu „rózgą ludzką”, więc przymierze obejmuje odpowiedzialność i nie usuwa konsekwencji zła. Miłosierdzie Boga nie odchodzi jak od Saula. Słowo o trwałości podtrzymuje Izraela w chwilach klęski i wygnania, kiedy tron Dawida znika z oczu. Obietnica prowadzi ku Mesjaszowi z rodu Dawida i uczy serce, że Pan sam buduje to, co naprawdę trwa.
CZYTAJ DALEJ

Łódzkie/ Pijany kierowca odpowie przed sądem za wjechanie w pielgrzymów

2026-01-28 16:37

[ TEMATY ]

Radomsko

Adobe Stock

Pijany kierowca auta, który latem 2025 r. wjechał w grupę pielgrzymów, powodując obrażenia u 13 osób, odpowie przed sądem w Radomsku. Za sprowadzenie katastrofy w ruchu lądowym zagrażającej życiu i zdrowiu wielu osób oraz za prowadzenie auta mimo sądowego zakazu grozi mu do 15 lat więzienia.

Prowadzone w tej sprawie przez Prokuraturę Rejonową w Radomsku śledztwo zakończyło się właśnie skierowaniem do sądu aktu oskarżenia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję