Reklama

V Pielgrzymka Katechetów

Niedziela łowicka 42/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Formacja katechetów zawsze przebiega wieloetapowo. Jedną z jej form jest coroczna piesza pielgrzymka katechetów diecezji łowickiej do różnych miejsc kultu. 25 września br. odbyła się już V pielgrzymka, tym razem do Sanktuarium bł. o. Honorata Koźmińskiego w Nowym Mieście. Rankiem tego dnia z Kutna, Łowicza, Skierniewic, Sochaczewa, Żyrardowa i Rawy Mazowieckiej autokary odjechały do Żdżar, skąd w 11- kilometrową trasę miała wyruszyć pielgrzymka.
W Żdżarach był też czas na krótką modlitwę, poprzedzoną powitaniem proboszcza tamtejszej parafii ks. Kanonika Henryka Kacprzyka. Następnie jedna z miejscowych sióstr Nazaretanek, biorąca udział w pielgrzymce, opowiedziała krótką historię parafii oraz przypomniała fragmenty z życia bł. Franciszki Siedliskiej, która tu się urodziła i założyła Zgromadzenie Sióstr Najświętszej Rodziny z Nazaretu, powszechnie nazywane Nazaretankami.
Punktualnie o godz. 9.30 pielgrzymi wyruszyli w drogę do Nowego Miasta. Pacierz poranny przygotowali i poprowadzili katecheci z parafii Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny w Rawie Mazowieckiej, natomiast rozważania różańcowe nawiązujące do dzieła i twórczości bł. o. Honorata, katecheci z Nowego Miasta. W połowie drogi miał miejsce odpoczynek. Na szczęście, po poprzednich zimnych i deszczowych dniach, ten był ciepły i piękny. Około godz. 13.00 katecheci dotarli na miejsce. Przywitał ich kustosz miejscowego sanktuarium. Opowiedział pokrótce historię miejsca oraz życia bł. o. Honorata Koźmińskiego - patrona diecezji łowickiej.
Po przedstawieniu postaci o. Honorata rozpoczęła się, pod przewodnictwem bp. Andrzeja Dziuby, Eucharystia. W homilii Ksiądz Biskup nawiązał do Ewangelii o winnym krzewie. Mówił o konieczności zjednoczenia z Panem Bogiem. O tym, że każdy powinien być wszczepiony w Jezusa Chrystusa, tak jak winna latorośl wszczepiona jest w krzew winny. Po zakończeniu Mszy św. na dziedzińcu klasztornym ojcowie kapucyni przygotowali dla uczestników pielgrzymki pyszną grochówkę. Podczas posiłku odwiedził katechetów bp łowicki A. F. Dziuba.
W chwili wolnej można było zwiedzić muzeum bł. o. Honorata, obejrzeć z bliska znajdujący się w kościele słynny konfesjonał, w którym o. Honorat godzinami przesiadywał i w którym dokonało się wiele powrotów do Boga. Po skończonych uroczystościach wszyscy ich uczestnicy autokarami odjechali do swoich miejscowości. Umocnieni duchowo będą dawać świadectwo wiary i przekazywać młodemu pokoleniu prawdy o Panu Bogu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Słowacja: Rząd ogłosił stan wyjątkowy

2026-02-18 16:33

[ TEMATY ]

Słowacja

Adobe Stock

Rząd Słowacji ogłosił w środę stan wyjątkowy związany z dostawami ropy naftowej. Władze zgodziły się też pożyczyć rafinerii Slovnaft w Bratysławie do 250 tys. ton ropy z zapasów strategicznych. O brak dostaw przez rurociąg „Przyjaźń” słowacki premier Robert Fico obwinił prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego.

Stan wyjątkowy i uwolnione zapasy strategiczne mają pomóc należącej do węgierskiego koncernu MOL rafinerii Slovnaft przetrwać do czasu, aż zapewni sobie surowiec inną trasą niż przez rurociąg „Przyjaźń”. Ropociąg został uszkodzony w rejonie miejscowości Brody, na zachodzie Ukrainy, pod koniec stycznia w czasie rosyjskich ataków na ukraińską infrastrukturę energetyczną.
CZYTAJ DALEJ

Chrystus jest Tym, który „wziął na siebie nasze słabości i dźwigał nasze winy”

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Adobe Stock

Rozważania do Ewangelii Mt 9, 14-15.

Piątek, 20 lutego. Piątek po Popielcu.
CZYTAJ DALEJ

Igrzyska 2026/short track: Polka uderzona łyżwą w twarz przez jedną z rywalek

2026-02-20 22:19

[ TEMATY ]

Igrzyska Olimpijskie

PAP/Grzegorz Momot

Kamila Sellier, która uległa wypadkowi podczas rywalizacji w short tracku w igrzyskach w Mediolanie, jest przytomna - przekazał szef misji olimpijskiej Konrad Niedźwiedzki. 25-letnia zawodniczka przejdzie w szpitalu badania.

- Jest przecięty policzek, który został już zszyty, i najprawdopodobniej uszkodzona jest też kość jarzmowa. Może być złamana, bo jest spora opuchlizna. Oko jest na razie bardzo opuchnięte, więc trudno powiedzieć... Oby nic głębiej ta łyżwa nie weszła - powiedział dziennikarzom Niedźwiedzki.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję