Był chłodny, niedzielny poranek. Z pośpiechem podążałam do naszej świątyni, aby jeszcze przed rozpoczęciem Mszy św. w ciszy pomodlić się i podziękować Bogu za otrzymane łaski. Wokół kościoła zgromadzili
się już wierni, z dumą trzymając owoce swej pracy - plony, które dzięki Bożej pomocy udało się zebrać tego lata. Na chwałę Bożą upiekli bochny chleba i przeróżne ciasta, a także przygotowali wieńce
dożynkowe, misternie uplecione z kłosów zbóż, symbolizujące obfitość tegorocznych plonów. Wszystkich wypełniała radość, wdzięczność i nadzieja, że chleba dla nikogo nie zabraknie. Radość tym większa,
że za chwilę wniosą owoce swej pracy do pięknie odnowionej świątyni, co było możliwe dzięki ich ofiarności i darom, jakie złożyli, każdy według swoich możliwości.
Tuż przed godz. 9.00 przed kościołem pojawił się proboszcz, ks. kan. Wincenty Cap, aby już przed rozpoczęciem Mszy św. przywitać gości i parafian, by pochwalić trud włożony zarówno w upieczenie chleba
i ciasta, jak i w wykonanie wieńców. To już tradycja w naszej parafii, że każda miejscowość na parafialne dożynki przybywa z chlebem, ciastem i wieńcem. Obfitość przyniesionych darów niezmiernie cieszy
Księdza Proboszcza, który dzięki temu wie, że rudzieńska parafia nie tylko słucha jego głosu, ale również bierze do serca usłyszane słowa.
Punktualnie o godz. 9.00 uroczystą procesją rozpoczęła się Liturgia dziękczynnej Mszy św. Poświęcone wieńce wierni ustawili w prezbiterium, a chleby jako dary ofiarne złożyli na ręce kapłana i umieścili
na ołtarzu. Chleb - symbol Chrystusa, obecnego w Komunii św., a jednocześnie trudu pracy rolnika, nadzieja na pomyślność w roku następnym. Chleb, dzielony na zakończenie Liturgii i rozdawany z radością
wszystkim wiernym, bo - jak mówi brat Albert Chmielowski - „Powinno się być dobrym jak chleb. Powinno się być jak chleb, który dla wszystkich leży na stole, z którego każdy może dla
siebie kęs ukroić i nakarmić się, jeśli jest głodny”.
Z naszej świątyni nikt nie wyszedł głodny. Słowa Jezusa „Jam jest chleb Życia” połączyły wiernych, otworzyły serca, pozwoliły dostrzec drugiego człowieka, będącego w potrzebie. Takie zjednoczenia
w dzisiejszych czasach, gdy każdy żyje i mieszka z innymi, a jednak osobno, są nam niezmiernie potrzebne. Dają radość i wiarę w człowieka.
Rząd Słowacji ogłosił w środę stan wyjątkowy związany z dostawami ropy naftowej. Władze zgodziły się też pożyczyć rafinerii Slovnaft w Bratysławie do 250 tys. ton ropy z zapasów strategicznych. O brak dostaw przez rurociąg „Przyjaźń” słowacki premier Robert Fico obwinił prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego.
Stan wyjątkowy i uwolnione zapasy strategiczne mają pomóc należącej do węgierskiego koncernu MOL rafinerii Slovnaft przetrwać do czasu, aż zapewni sobie surowiec inną trasą niż przez rurociąg „Przyjaźń”. Ropociąg został uszkodzony w rejonie miejscowości Brody, na zachodzie Ukrainy, pod koniec stycznia w czasie rosyjskich ataków na ukraińską infrastrukturę energetyczną.
W pierwszą niedzielę Wielkiego Postu zawsze jest czytana Ewangelia, która mówi o czterdziestu dniach przebywania Chrystusa na pustyni i o kuszeniu, które nastąpiło zaraz potem. Pytamy więc, dlaczego słyszymy o tym od razu na początku?
Duch wyprowadził Jezusa na pustynię, aby był kuszony przez diabła. A gdy pościł już czterdzieści dni i czterdzieści nocy, poczuł w końcu głód. Wtedy przystąpił kusiciel i rzekł do Niego: «Jeśli jesteś Synem Bożym, powiedz, żeby te kamienie stały się chlebem». Lecz On mu odparł: «Napisane jest: „Nie samym chlebem żyje człowiek, ale każdym słowem, które pochodzi z ust Bożych”». Wtedy wziął Go diabeł do Miasta Świętego, postawił na szczycie narożnika świątyni i rzekł Mu: «Jeśli jesteś Synem Bożym, rzuć się w dół, napisane jest bowiem: „Aniołom swoim da rozkaz co do ciebie, a na rękach nosić cię będą, byś przypadkiem nie uraził swej nogi o kamień”». Odrzekł mu Jezus: «Ale napisane jest także: „Nie będziesz wystawiał na próbę Pana, Boga swego”». Jeszcze raz wziął Go diabeł na bardzo wysoką górę, pokazał Mu wszystkie królestwa świata oraz ich przepych i rzekł do Niego: «Dam Ci to wszystko, jeśli upadniesz i oddasz mi pokłon». Na to odrzekł mu Jezus: «Idź precz, szatanie! Jest bowiem napisane: „Panu, Bogu swemu, będziesz oddawał pokłon i Jemu samemu służyć będziesz”». Wtedy opuścił Go diabeł, a oto przystąpili aniołowie i usługiwali Mu.
- Są osoby, które chcą Ci pomóc, są osoby, które są do tego przygotowane, które nie wystraszą się Twojej historii, a będą szukać Twojego dobra. Doświadczenie życzliwej, wspierającej obecności naprawdę jest realną pomocą w przeżywaniu tego cierpienia – z takim przesłaniem zwraca się do wszystkich osób skrzywdzonych s. Scholastyka Iwańska, albertynka, jedna z sióstr pracujących w telefonie zaufania „Siostry dla skrzywdzonych”. O tym, jak działa ten telefon i jak może pomóc opowiada siostra w rozmowie z KAI. Zachęca też do włączenia się w przeżywanie Dnia Modlitwy i Solidarności z Osobami Skrzywdzonymi wykorzystaniem seksualnym, który obchodzimy 20 lutego, w pierwszy piątek Wielkiego Postu.
Podziel się cytatem
S. Scholastyka Iwańska: To będzie dla mnie zwyczajny dzień pracy, przeplatany jednak modlitwą w intencji osób skrzywdzonych. Tu w klasztorze Ecce Homo św. Brata Alberta w Krakowie, gdzie mieszkam i pracuję o 6.30 sprawowana będzie Msza św. w intencji Osób skrzywdzonych. Również podczas naszych codziennych zakonnych modlitw będziemy chciały skrzywdzonych otoczyć troską O 16.30 odprawimy Drogę Krzyżową, również w tej intencji – będzie to nabożeństwo otwarte dla wszystkich. Dlatego, że w naszym Sanktuarium modlą się również Ubodzy, korzystających z Jadłodajni prowadzonej przez siostry i oni, podczas nabożeństwa Drogi Krzyżowej, w swoim gronie będą łączyć się duchowo ze skrzywdzonymi.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.