Reklama

Dla Was i z Wami...

7 października 2002 r. wpisał się w historię diecezji sandomierskiej nominacją nowego biskupa ordynariusza. Ojciec Święty Jan Paweł II ustanowił dla młodej jeszcze (chociaż i starej zarazem, bo niegdyś sandomiersko-radomskiej) diecezji drugiego w jej historii Pasterza. Został nim ks. prof. dr. hab. Andrzej Dzięga - dziekan Wydziału Prawa Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, kapłan diecezji siedleckiej. Przypomina się w takim momencie wypowiedź św. Augustyna z Hippony: „Vobis sum episcopus, vobiscum christianus” („Sermo” 340, 1) - Dla Was jestem Biskupem, z Wami jestem chrześcijaninem. To, kim jestem z Wami - cieszy mnie, to kim jestem dla Was - napełnia mnie lękiem.
Pierwszym numerem edycji sandomierskiej „Niedzieli” przywołujemy to wydarzenie sprzed dwóch lat, oddając głos wspomnieniom, pytając o znaczenie słów przekuwanych na codzienną sandomierską rzeczywistość. Co oznacza w kontekście dwóch lat „dla Was jestem biskupem” i „z Wami jestem chrześcijaninem”?

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Z Wami jestem chrześcijaninem…

Reklama

Trudno mi jest dzisiaj odpowiedzieć krótko i jednoznacznie, jak rozumiem, a raczej jak przeżywam powyższe słowa. Przede wszystkim dlatego, że takie świadectwo powinno być świadectwem życia a nie świadectwem deklaracji słownych. Niemniej faktem jest, że pierwsza część tego zdania: „Z Wami jestem chrześcijaninem” dla mnie oznacza nade wszystko: „Z Wami jestem kapłanem”. Moje chrześcijaństwo, w jego najbardziej istotnych do dzisiaj wymiarach, zostało przecież określone poprzez święcenia prezbiteratu. Przyznaję, że pomimo pełnienia różnych funkcji kościelnych w kilku diecezjach oraz funkcji akademickich, właśnie fakt święceń, moje kapłaństwo, było zawsze podstawą moich relacji z Jezusem Chrystusem, z Kościołem, i z ludźmi. Inne sprawy czy zadania praktycznie były pochodną tych relacji. Dlatego do dzisiaj odczuwam w sobie bardzo wyraźnie - nawet, gdy może na zewnątrz tego nie widać - szczególną wspólność duchową z kapłanami duszpasterzami, niezależnie czy są to duszpasterze dnia wczorajszego, dzisiejszego, czy duszpasterze jutra. Święcenia biskupie, oczywiście, wniosły świadomość nowej odpowiedzialności za cały szereg spraw, i to w perspektywie niezwykle poszerzonej względem perspektywy odpowiedzialności kapłańskiej. Dały też świadomość odpowiednich możliwości rozpoznawalnych w płaszczyźnie wiary. Do dzisiaj jednak najsilniej wewnętrznie reaguję chyba właśnie na sprawy duszpasterskie.
Niemniej, proszę mi pozwolić, by odpowiedź na postawioną mi na początku kwestię dalej pisało raczej życie niż słowa.

Bp Andrzej Dzięga

Dla Was jestem biskupem...

Reklama

Ks. Jan Biedroń,rektor Wyższego Seminarium Duchownego w Sandomierzu:
Życie Kościoła i ewangelizacja świata zależą w dużej mierze od posługi kapłanów. Dlatego ważną sprawą dla Biskupa Diecezjalnego jest Seminarium Duchowne - serce diecezji. Seminarium, to określony czas i miejsce, ale to przede wszystkim wspólnota, która wychowuje i kształci przyszłych kapłanów. Biskup, jako pierwszy formator, we współpracy z Zarządem seminaryjnym, Profesorami powinien kształtować świadomość oddania się Chrystusowi. W takie posługiwanie wpisuje się już od dwóch lat osoba ks. bp. Andrzeja Dzięgi - Pasterza zatroskanego o swoją owczarnię, a nade wszystko wyczulonego na sprawy życia seminaryjnego. Patrząc tylko wybiórczo na ten odcinek posługi Księdza Biskupa można zauważyć, że sprawy Seminarium są mu bardzo bliskie. Podkreśla to przez swoją obecność w Seminarium, spotkania z formatorami, konferencje głoszone dla alumnów. Dzieli się świadectwem swojego życia kapłańskiego, mówiąc bardzo odważnie o życiu kapłańskim jako o bezcennej wartości. Ukazuje jako Pasterz, w sposób jasny i zdecydowany powołanie do kapłaństwa jako realną możliwość dla tych młodych, którzy posiadają niezbędne dary i przymioty. Wyrażam zatem wdzięczność Księdzu Biskupowi, za taką postawę zatroskania o tych, którzy dom seminaryjny tworzą i przez formację towarzyszą drugim uwzględniając rolę Ducha Świętego, a także za tych, którzy przez poszczególne lata studiów przygotowują się do kapłaństwa.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Ks. prałat Jan Młynarczyk, ojciec duchowny kapłanów diecezji sandomierskiej:
Dominus Jesus - to dewiza, motto wszelkich prac Księdza Biskupa i całej jego posługi. Patrzymy na jego osobę i podejmowane zadania oczyma wiary: przysłał go Chrystus! Przysłał go dla naszego dobra doczesnego i wiecznego. W wymiarze doczesnego dobra należy wspomnieć o inicjatywach podejmowanych przez Księdza Biskupa: Kongres Różańcowy, nawiedzenie figury Matki Bożej Fatimskiej w całej diecezji, zapowiedź Kongresu Rodzin na rok 2005. Znakiem bogatego człowieczeństwa Pasterza jest jego obecność na pogrzebach kapłanów, troska o biskupa seniora W. Świerzawskiego, zatroskanie o każdego człowieka, łatwy kontakt z ludźmi, obecność na spotkaniach i ujmująca serdeczność. Od początku zauważa się jego pobożność maryjną (częsta obecność Księdza Biskupa w sanktuariach maryjnych diecezji). Kapłani i wierni diecezji stoją przy swoim Pasterzu; takim znakiem był pogrzeb Mamy Księdza Biskupa - śp. Anny, gdy mimo zimy i bardzo trudnych warunków, na pogrzebie było obecnych wielu kapłanów i diecezjan. Więź ta umacnia się, kiedy widzimy życie codzienne, czyny i postawę Księdza Biskupa w codziennej rzeczywistości sandomierskiej.

Ks. infułat Roman Chwałek, moderator Kurii diecezjalnej:
Od dwóch lat diecezja sandomierska ma nowego Biskupa, który od samego początku (nie jest to długi okres na snucie podsumowań) uczy się diecezji, uczy się księży, poznaje nowe uwarunkowania i problemy. Jako człowiek o tak bogatej i silnej osobowości staje się bogactwem dla nas i swoją obecnością ubogaca diecezjalną rzeczywistość w jej procesie integracyjnym i w pogłębianiu duchowości zarówno kapłanów jak i wiernych.

Przyjmij, Czcigodny Księże, Bracie i Siostro zakonna, nauczycielu i wychowawco, uczestniku wspólnotowych spotkań w grupie duszpasterskiej, ojcze i matko, drogi młody przyjacielu, i Ty - Siostro i Bracie, kimkolwiek jesteś, przyjmij dar diecezji sandomierskiej dla Ciebie: te oto karty sandomierskiej edycji Tygodnika katolickiego „Niedziela”. Wysiłek redaktorów, modlitwa Sióstr i Braci, a nade wszystko przeżywane przez Ciebie co niedzielę Zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa i Jego Słowo niech Ci będą źródłem świątecznej radości i siły ducha na cały tydzień.
I zawsze: „Pamiętaj...”.

Bp Andrzej Dzięga

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nakazane święta kościelne w 2026 roku

[ TEMATY ]

Nakazane święta kościelne

Karol Porwich/Niedziela

Publikujemy kalendarz uroczystości i świąt kościelnych w 2026 roku.

Wśród licznych świąt kościelnych można wyróżnić święta nakazane, czyli dni w które wierni zobowiązani są do uczestnictwa we Mszy świętej oraz do powstrzymywania się od prac niekoniecznych. Lista świąt nakazanych regulowana jest przez Kodeks Prawa Kanonicznego. Oprócz nich wierni zobowiązani są do uczestnictwa we Mszy w każdą niedzielę.
CZYTAJ DALEJ

Święto Ofiarowania Pańskiego

Niedziela podlaska 5/2003

2 lutego obchodzone jest w Kościele święto Ofiarowania Pańskiego, potocznie zwane świętem Matki Bożej Gromnicznej. Bardzo pięknie o tym święcie pisze Anselm Grün - mnich benedyktyński: "Święto Ofiarowania Pańskiego zaprasza nas, by przyjąć Chrystusa do wewnętrznej świątyni naszego serca. Wesele między Bogiem i człowiekiem odbywa się wtedy, gdy pozwalamy wejść Chrystusowi do wewnętrznej świątyni zamku naszej duszy. Znajduje to swój wyraz podczas święta w procesji ze świecami. Na rozpoczęcie Eucharystii wspólnota zbiera się w ciemnym przedsionku kościoła. Kapłan święci świece i zapala je. Następnie wszyscy wchodzą z płonącymi świecami do kościoła. Jest to obraz tego, że do świątyni naszej duszy wchodzi światło Jezusa Chrystusa i rozświetla wszystko, co jest tam jeszcze ciemne i jeszcze nie wyzwolone".

Nazwy tego święta są dość zróżnicowane. Lekcjonarz armeński podaje, że obchodzono je w "czterdziestym dniu od narodzenia naszego Pana Jezusa Chrystusa". W V w. pojawiły się w brzmieniu greckim określenia hypapante, tzn. święto spotkania i heorte ton kataroion - święto oczyszczenia. Te dwa określenia rozpowszechniły się w Kościele zarówno na Wschodzie jak i na Zachodzie. W liturgii bizantyjskiej do dziś nosi ono nazwę hypapante. Nazwę tę spotykamy także w Sakramentarzu gregoriańskim w tradycji rzymskiej. Określeniem "oczyszczenia" posłużył się Mszał z 1570 r. Mszał Pawła VI opowiedział się za In presentatione Domini - Ofiarowanie Pańskie. Różna była data obchodzenia tego święta. Wschód liczył 40 dni od Objawienia Pańskiego, natomiast Zachód od 25 grudnia, które było i jest świętem Narodzenia Pańskiego. Stąd Kościoły wschodnie świętowały Ofiarowanie Pańskie 14 lutego, zaś liturgia rzymska - 2 lutego. Mszał papieża Pawła VI przewiduje na ten dzień oddzielną prefację, która sławi Boga za to, że Maryja przyniosła do świątyni Jezusa, przedwiecznego Syna Bożego, że Duch Święty ogłosił Go chwałą ludu Bożego i światłem dla narodów. Motyw ten leży u podstaw tego święta, pojawia się w modlitwach i w Ewangelii: "Gdy potem upłynęły dni ich oczyszczenia według Prawa Mojżeszowego, Maryja i Józef przynieśli Dzieciątko do Jerozolimy, aby Je przedstawić Panu: «Każde pierworodne dziecko płci męskiej będzie poświęcone Panu». Mieli również złożyć w ofierze parę synogarlic albo dwa młode gołębie, zgodnie z przepisem Prawa Pańskiego" (Łk 2, 22-23). Motyw światła jest charakterystyczny do tego stopnia, że w niektórych krajach Msza św. 2 lutego nosi nazwę Mszy światła. W tym dniu w jakiejś mierze dominuje procesja ze świecami podczas śpiewania antyfony: "Światło na oświecenie pogan i chwałę ludu Twego Izraela".
CZYTAJ DALEJ

Szwajcaria: Strzelała do wizerunku Matki Bożej i Jezusa. Radna skazana!

2026-02-02 17:27

[ TEMATY ]

profanacja

Szwajcaria

znieważanie

zrzut ekranu Instagram

Do zdarzenia doszło we wrześniu 2024 roku, gdy Ameti z pistoletu pneumatycznego zaczęła strzelać do reprodukcji XIV-wiecznego obrazu „Madonna z Dzieciątkiem i Archaniołem Michałem” autorstwa Tommaso del Mazza. Według ustaleń sprawczyni oddała strzały z odległości około 10 metrów, celując bezpośrednio w głowy wizerunków Maryi i Jezusa. Zdjęcia zniszczonego wizerunku, w tym zbliżenia otworów po kulach, wywołały natychmiastowe i powszechne oburzenie. Łącznie 31 osób złożyło zawiadomienia o przestępstwie. Zapadł w tej sprawie wyrok - została ukarana przez sąd grzywną w zawieszeniu za „naruszenie wolności wyznania i religii”.

Ameti, która jest urodzoną w Bośni muzułmanką (w wieku 3 lat przybyła w 1995 do Szwajcarii wraz z rodziną uchodźców), uważającą się obecnie za ateistkę, zamieściła zdjęcia zbezczeszczonego obrazu na Instagramie, podpisując je niemieckim słowem „abschalten”, czyli „wyłączyć; odłączyć”. Ale w kontekście strzelania do twarzy Maryi i Jezusa napis ten wielu odczytało jako symboliczny akt „wymazania” lub „eliminacji”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję