Reklama

Sanktuarium w Starym Wielisławiu odkrywa swe tajemnice

Odnaleziono ołtarz Grobu Bożego

Dwóch odkryć dokonano w sanktuarium Matki Bożej Bolesnej w Starym Wielisławiu koło Polanicy Zdroju (diecezja świdnicka). Odnaleziono ołtarz boczny Grobu Bożego, zaś obraz, który wisi na bocznej ścianie koło wejścia do kościoła, przedstawia św. Prokopa, a nie św. Izydora, jak dotąd sądzono.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

- I św. Izydor, i św. Prokop to patroni rolników. Na obrazie za postacią świętego widać orzącego pole anioła, stąd pewnie pomyłka. Z błędu wyprowadził nas pewien ksiądz, który nawiedził niedawno naszą świątynię - opowiada ojciec Alojzy Chojna, sercanin, proboszcz parafii w Starym Wielisławiu.
- Na elementy ołtarza Grobu Bożego proboszcz natrafił w składziku. Podstawa ołtarza ma formę grobu, powyżej, po bokach, stoją na straży aniołowie, ołtarz wieńczy obraz olejny przedstawiający siódmą boleść Matki Bożej. Sześć pozostałych boleści przedstawiają obrazy, które są w niszach zadaszonego krużganku otaczającego dziedziniec kościelny. Krużganek jest imponujący, bo kościół w Starym Wielisławiu jest inkastelowany, czyli ma charakter obronny. Boczne kaplice spełniały jednocześnie funkcje baszt obronnych.
- Ołtarz Grobu Bożego jest barokowy, podobnie jak reszta wyposażenia kościoła, poza słynącą cudami figurką Matki Boskiej Bolesnej w centrum ołtarza głównego, która jest gotycka. Ołtarz Grobu Bożego utrzymany jest w tonacji czerni i złota, sam zaś grób ozdabia mieniąca się wieloma kolorami mozaika. Dlaczego i kiedy usunięto go z kościoła - nie wiadomo. Na swoim miejscu pozostał tylko wiszący obok ołtarza Grobu Bożego obraz przedstawiający twarz Chrystusa podczas męki, w oprawę którego wmontowano potężny kuty gwóźdź. Jest to kopia gwoździa, którym przybito do krzyża Jezusa. Wielisławski gwóźdź potarty został o ponoć autentyczny gwóźdź Męki Pańskiej, który przechowywano w archiwum cesarskim w Wiedniu.
- Ołtarz Grobu Bożego odnawia własnoręcznie ojciec Alojzy Chojna.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nie wystarczy wierzyć w Boga, trzeba wierzyć Bogu. Ks. Krzysztof Wons o relacji z Bogiem jako Ojcem

2026-03-15 21:09

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Wons SDS

pexels.com

Skąd wiemy, że Bóg jest dla nas prawidziwie Ojcem? Jakie fragmenty Biblii mówią nam najwięcej o Bożym ojcostwie? Gdzie szukać wsparcia i siły płynącej z ojcowskiej miłości Stwórcy?

Często wracam do słów Abrahama Heschela, które zapadły mi w serce: „Bóg nie chce być sam, zaś człowiek nie może pozostawać na zawsze nieczuły na to, co On pragnie mu pokazać. Ci, którzy nie potrafią poskromić swego upartego dążenia, dostają się czasem w obręb wzroku niewidzianego i zaczynają błyszczeć skąpani światłem promieni.
CZYTAJ DALEJ

Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego?

2026-03-10 09:18

Niedziela Ogólnopolska 11/2026, str. 20

[ TEMATY ]

homilia

Adobe Stock

Opowiadanie o uzdrowieniu niewidomego od urodzenia odzwierciedla przekonanie, że każde cierpienie i choroba stanowią karę za grzech. Wybrzmiewa to również w pytaniu uczniów Jezusa, które do Niego skierowali: „Rabbi, kto zgrzeszył, że się urodził niewidomy – on czy jego rodzice?”. Skoro jest kalectwo, musi być ktoś, kto jest tego winny, na skutek popełnionego grzechu. W ten sposób dociekania nad przyczynami cierpienia i niepełnosprawności zamieniają się w oskarżenia pod adresem cierpiących lub ich bliskich. Bólu, jaki z tego wynika, mocno doświadczył starotestamentowy Hiob. Przecież Elifaz, Bildad i Sofar przybyli do Niego jako przyjaciele, ale rychło przeobrazili się w surowych oskarżycieli. Takie podejście znalazło też wyraz w pytaniu zadanym Jezusowi przez Jego uczniów. Co więcej, ono wciąż odżywa w zetknięciu się z ludźmi, którzy cierpią i są niepełnosprawni. Widząc ich albo spotykając się z nimi, ulegamy tej samej pokusie, co przyjaciele Hioba i uczniowie Jezusa. Wynika ona z założenia, że każdy, kto cierpi, cierpi za grzechy swoje albo innych ludzi.
CZYTAJ DALEJ

Papież w rzymskiej parafii: światło Chrystusa uwalnia ze ślepoty zła

2026-03-15 18:03

[ TEMATY ]

Leon XIV

Vatican Media

Leon XIV odwiedził dziś parafię Najświętszego Serca Pana Jezusa w rzymskiej dzielnicy Ponte Mammolo. W homilii, zwracając się do wspólnoty parafialnej, która angażuje się w pomoc migrantom, więźniom i osobom potrzebującym pomocy, przestrzegł przed „jałowym poczuciem bezpieczeństwa", jakim zadowala się człowiek, który nie dostrzega w swym życiu Boga. Nawiązując do Ewangelii z dnia przypomniał, że światło Chrystusa jest silniejsze, niż jakiekolwiek ludzkie grzechy - informuje Vatican News. 

Papieska wizyta w parafii, należącej do północnego sektora diecezji rzymskiej, to ostatnie z pięciu spotkań, jakie w rzymskich kościołach na przedmieściach miasta zaplanował Leon XIV w czasie Wielkiego Postu. Każde z nich stało się okazją nie tylko do spotkania z tymi, którzy – pomimo wyzwań, jakie niosą peryferie miasta – niosą światło wiary w swojej okolicy, ale też do podjęcia przez Papieża refleksji na temat roli i znaczenia współczesnej wspólnoty parafialnej. Zachęcił ją do pielęgnowania więzi z Bogiem i bliźnimi na wzór pierwszych wspólnot chrześcijańskich.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję