Znacząca część łódzkich radnych przygotowała projekt uchwały, zakazującej handlu w niedziele hipermarketom (o powierzchni powyżej 300 tys. m2). Hipermarkety zatrudniają wielu pracowników najemnych. Na
łamach jednej z łódzkich gazet piszą oni: „jestem pracownikiem marketu, co czwartą niedzielę mogę spędzić z rodziną, pozostałe pracuję”, „Mam już dość pracy w niedziele - nigdzie
z rodziną nie mogę wyjechać, żadnych długich weekendów”...
Dla człowieka wierzącego jest sprawą sumienia, czy dzień święty się święci, czy nie. Nie wszyscy właściciele sklepów są ludźmi wierzącymi. Trzeba jednak zapewnić pracownikom najemnym, którzy w niedzielę
pracować nie chcą, aby pracodawca ich do tego nie zmuszał. Hipermarkety zatrudniają wielu pracowników, stąd stwarzają spory problem. Hipermarkety nie są akurat tymi placówkami, bez których nie można obejść
się w niedzielę: to nie komunikacja, łączność, pogotowie, szpital czy straż pożarna. Wielokrotnie też już opisywano stosunki pracy, panujące w hipermarketach: nie imponują traktowaniem pracownika...
Argument, podnoszony tu i ówdzie, że zakaz pracy hipermarketów w niedzielę zmniejszy zatrudnienie jest tak żałosny, że nie wart nawet polemiki. Podobnie z „argumentem” o „ułatwieniu
życia”: idąc tym tropem rozumowania dałoby się udowodnić, ze i urzędy powinny pracować w niedzielę, bo też to „ułatwiłoby życie”... Wydaje się, że najgłośniej przeciw zakazowi protestuje
lobby hipermarketów, bo to zmniejsza ich zyski.
W sumie problem nienowy: niewymierna w pieniądzu, chociaż bezcenna tradycja, nakaz dekalogu - czy mamona. Sądzę, że projektodawcy wspomnianej uchwały czynią krok w dobrą stronę, chroniąc sporą
grupę społeczną najemnych pracowników hipermarketów przed przymusem pracy w niedzielę.
Art. 53 Konstytucji powiada: „Każdemu zapewnia się wolność sumienia i religii” (§ 1) oraz: „Nikt nie może być zmuszany do uczestniczenia ani do nieuczestniczenia w praktykach religijnych”
(§ 2).
O okolicznościach odejścia Klary z tego świata możemy się dowiedzieć z opowiadań jej sióstr z klasztoru San Damiano, zachowanych w Aktach Procesu Kanonizacyjnego.
Przy końcu swego życia zawołała wszystkie swe siostry i z największą pilnością poleciła im Przywilej ubóstwa. Ogromnie pragnęła mieć zatwierdzenie bullą reguły zakonu, tak żeby mogła przycisnąć bullę do swych ust i potem dopiero umrzeć; i tak jak pragnęła, tak się stało, albowiem kiedy była już bliska śmierci, przybył jeden z braci z listem opatrzonym bullą. Ona wzięła ją z największą czcią i przycisnęła ją do ust, by ją pocałować. A potem, w dniu następnym, wspomniana pani Klara przeszła z tego życia do Pana, zaprawdę jasna, bez zmazy, bez cienia grzechu, do jasności wiecznego światła. Rzecz tę, sama świadek, wszystkie siostry i wszyscy inni, którzy poznali świętość jej, stwierdzają bez wahania1.
O projektach, realizowanych wspólnie z polskimi i międzynarodowymi partnerami, miejscu Polski pośród państw mających swoje stałe przedstawicielstwa przy Watykanie i znaczeniu relacji dyplomatycznych ze Stolicą Apostolską mówi w rozmowie z KAI Ambasador Rzeczypospolitej Polskiej przy Stolicy Apostolskiej i Suwerennym Zakonie Maltańskim Adam Kwiatkowski.
O. Stanisław Tasiemski OP: Panie Ambasadorze, wkrótce zakończy Pan swoją czteroletnią misję dyplomatyczną jako przedstawiciel Polski przy Stolicy Apostolskiej. Jak podsumowałby Pan ten czas?
Apel Jasnogórski w Kaplicy Matki Bożej rozpocznie dziś pielgrzymkę wiernych i duchowieństwa archidiecezji szczecińsko-kamieńskiej. Pielgrzymi prosić będą szczególnie w intencji nowych powołań kapłańskich, zakonnych i misyjnych. Zawierzą archidiecezję i Ojczyznę Królowej Polski.
– Do jasnogórskiego sanktuarium przyjeżdża dziś zróżnicowana wspólnota ludzi. Są wierni związani z morzem, ze sprawami portu, ale jest też młodzież i osoby starsze. Grupy pielgrzymkowe są w różnym wieku, co kapłanów archidiecezji napawa nadzieją i radością, że pomimo upływu 55 lat pielgrzymowania zawsze znajdą się osoby, które chętnie podejmują ten trud – powiedział ks. dr Andrzej Zaniewski, dyrektor Wydziału Duszpasterskiego Kurii Metropolitalnej Szczecińsko-Kamieńskiej. Zwrócił uwagę, że początki chrześcijaństwa na ziemi szczecińsko-kamieńskiej sięgają misji św. Ottona z Bambergu, czyli XII wieku. Św. Otton z Bambergu nazywany jest „Apostołem Pomorza” i „Ojcem Klasztorów”. Zaproszony przez księcia Bolesława Krzywoustego, przeprowadził dwie wyprawy misyjne (w latach 1124–1125 oraz w 1128 r.). Założył na tamtejszych ziemiach kilkanaście kościołów i ochrzcił tylko w pierwszej z wypraw ponad 22 tys. pogan. Święty odwiedził: Pyrzyce, Kamień Pomorski, Wolin, Szczecin, Gardziec, Lubin, Kłodzień, Kołobrzeg i Białogard. – Św. Otton na Pomorzu Zachodnim daje nam nadzieję i pokazuje świadectwo Ewangelii. On walczył z poganami, którzy nie chcieli przyjąć Chrztu Świętego, ale wychodził do nich ze Słowem Bożym i poprzez tę postawę działał w ich sercach. Teraz każdego z nas uczy, aby zawsze iść za Jezusem, Jego Matką i być im wiernym – powiedział ks. dr Zaniewski.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.