Od rana kropiło i było pochmurnie. Pomyślałam sobie: „Nie, tak nie może być. To powinien być radosny dzień, a nie smutny. Trzeba ufać Bogu, że da ładną pogodę”. Dzień wcześniej, na próbie
generalnej, wszystkie starałyśmy się bardzo, żeby się nie pomylić i uatrakcyjnić odgrywane role. My, tzn. Druga Lubelska Drużyna Harcerek i Samodzielny Zastęp „Tygrys”, działające w ramach
Stowarzyszenia Harcerstwa Katolickiego „Zawisza” (Federacja Skautingu Europejskiego), byłyśmy zaproszone 29 maja w godzinach popołudniowych do udziału w festynie zorganizowanym z okazji Dnia
Dziecka dla małych mieszkańców Domu Dziecka. Naszym zadaniem było odegranie przedstawienia pt. Kopciuszek z brudnymi nogami. Miałyśmy tremę, toteż nic dziwnego, że podróż do Przybysławic minęła prawie
w kompletnej ciszy. Niebo przejaśniało się coraz bardziej. Dzieci bardzo się ucieszyły na nasz widok. Po przywitaniu urządziłyśmy z dziećmi podchody. Jedna grupa wyruszyła, by się schować, a druga po
jakimś czasie pobiegła w pościg, kierując się strzałkami. Było to bardzo emocjonujące. Wreszcie ktoś dostrzegł wystającą z wysokiej trawy głowę. „Tam są!” - krzyknął. Podchody się skończyły,
ale wszyscy byli bardzo zadowoleni.
Kiedy wróciliśmy do Domu Dziecka, rozpoczęły się konkursy i zabawy. My w tym czasie przygotowywałyśmy się do przedstawienia. Nasza wersja Kopciuszka różniła się od tradycyjnej tym, że zawierała wiele
sytuacji komicznych. Do takich należała scena ukazania się Kopciuszka w worku, z którego tytułowa bohaterka wyskakiwała, czy ukazanie brudnej nogi, gdy spada z niej pantofelek. Dzieci śmiały się w głos.
Były zachwycone. Po przedstawieniu było malowanie twarzy i konkursy. Ostatnim punktem programu było ognisko, na którym nie brakło pysznych kiełbasek i wspólnych śpiewów. Trudno było nam się żegnać z dziećmi,
z którymi zdążyłyśmy się już bliżej poznać, a nawet zaprzyjaźnić się. Przyrzekłyśmy sobie, że jeszcze tu wrócimy i znów będziemy się wspólnie bawić.
Bp Kiciński: Jeśli człowiek postawi siebie w miejsce Boga, wtedy nikną wszelkie bariery człowieczeństwa
2026-09-17 11:25
ks. Łukasz
ks. Łukasz Romańczuk
Biskup Jacek Kiciński CMF
17 września, w rocznicę zdradzieckiej napaści Związku Radzieckiego na Polskę, obchodzimy Światowy Dzień Sybiraka. Wrocławskie uroczystości rozpoczęły się od Eucharystii w parafii św. Bonifacego, której przewodniczył bp Jacek Kiciński CMF.
Biskup pomocniczy Archidiecezji Wrocławskiej homilię rozpoczął od słów Jezusa Chrystusa: “Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię”. - Słowa te, w sposób szczególny Bóg kieruje do każdego z nas. [...] Musiało upłynąć wiele lat, aby takie święto w historii Polski mogło być odnotowane święto - Światowy Dzień Sybiraka. Musiało upłynąć wiele lat, aby można było mówić o napaści radzieckiej na Polskę, o zbrodniach sowieckich na Polakach, o wywózkach na Syberię oraz o nieludzkich warunkach życia naszych braci i sióstr na nieludzkiej ziemi - mówił bp Jacek, dodając: - To dzisiejsze święto państwowe nie jest świętem radosnym, ale jest to święto, które jest okazją do wielkiej zadumy i refleksji. To dzień, który ma na nowo nam uświadomić, do czego może prowadzić ludzka pycha. Bo jeśli człowiek postawi siebie w miejsce Boga, wtedy nikną wszelkie bariery człowieczeństwa. Dlatego człowiek człowiekowi jest w stanie zgotować taki los, że przekracza ludzką wyobraźnie. Nienawiść do człowieka prowadzi do nienawiści ludzkiego życia. To przerażający widok.
Od agresji Związku Sowieckiego na Polskę rozpoczął się szlak cierpienia sióstr Nazaretanek na wschodnich terenach Rzeczpospolitej
W 87. rocznicę agresji Związku Sowieckiego na Polskę przypominamy losy nazaretanek z ziem zajętych przez Armię Czerwoną. Po 17 września 1939 roku siostry traciły szkoły, internaty i domy zakonne. Dwadzieścia dziewięć sióstr i kandydatek deportowano z Wilna w głąb ZSRR. Te, które pozostały, pracowały w świeckich ubraniach, chroniły kościoły i potajemnie przyjmowały nowe kandydatki. Sowieckie państwo przez kilkadziesiąt lat próbowało usunąć zgromadzenie ze Wschodu. Bezskutecznie.
Obecność nazaretanek w miastach, które po 1918 roku znalazły się we wschodnich województwach Rzeczypospolitej, rozpoczęła się jeszcze pod zaborami. Dom we Lwowie powstał w 1892 roku. Kolejne placówki otwierano w Wilnie, Grodnie, Stryju, Nowogródku i Równem. Siostry prowadziły szkoły, internaty, katechezę oraz działalność charytatywną.
Biskup sandomierski Krzysztof Nitkiewicz dokonał poświęcenia kościoła parafialnego pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Chwałowicach. Wraz z nim Eucharystię koncelebrowali ks. kan. Tadeusz Kopacz, proboszcz parafii, ks. kan. Wiesław Piś, dziekan dekanatu gorzyckiego oraz wcześniejsi proboszczowie.
Uroczystość zgromadziła parafian, którzy uczestniczyli w jednym z najważniejszych wydarzeń w historii miejscowej wspólnoty. Poświęcenie, nazywane kiedyś konsekracją, oznacza bowiem przeznaczenie świątyni na stałe i wyłącznie do sprawowania kultu Bożego. Szczególnym znakiem tego aktu jest poświęcenie ołtarza – miejsca, przy którym wspólnota Kościoła gromadzi się na sprawowanie Eucharystii.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.