Reklama

Pozdrowienia z Afryki

Niedziela przemyska 19/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Mija już miesiąc od mojego przyjazdu do Kamerunu. Czas biegnie szybko, chociaż my wcale się nie spieszymy. Dopiero będąc w Afryce można zrozumieć mieszkańców tego kontynentu i to, że są tacy powolni. Można by tutaj zrobić wiele, ale po prostu się nie chce i nie można pracować tak jak w Europie, ponieważ temperatura na to nie pozwala. Księża Daraże wzięli nas od początku mocno w obroty, tak że w dwa tygodnie odwiedziliśmy 20 wiosek, a drogi są tu szczególnie trudne do przebycia. Odwiedziliśmy te wioski i sprawowaliliśmy w nich sakramenty święte. Wszędzie były śpiewy i wielka radość, że są nowi księża. Mieszkańcy naszej misji nie chcą księdza czarnego, bo widzą jak oni pracują w sąsiednich parafiach. Była też gościna i liczne dary. Niestety, to tempo szybko odbiło się na naszym zdrowiu i już po dwóch tygodniach złapała nas malaria. Wszyscy ostrzegali Daraży, że to tempo jest zabójcze, że trzeba powoli przystosowywać organizm do tutejszych warunków. Malaria, powiem jednym słowem, jest wstrętna: wysoka temperatura, poty, dreszcze i łamanie w kościach. Bierze się mnóstwo tabletek i ma się wszystkiego dość: nie chce się jeść, pracować, żyć...
Przeżyłem też pierwsze Święta Wielkanocne w Kamerunie. Liturgia wielkanocna wraz z procesją, chrztami (65), ślubami (4) trwała cztery godziny. Trzeba powiedzieć, że ludzie tutaj autentycznie się cieszą. Okrzykom radości nie było końca. Nowo ochrzczonym i nowożeńcom wszyscy składali życzenia, tańczyli i wykrzykiwali w niebogłosy.
Na razie jemy dużo polskich potraw, bo mamy spore zapasy, ale jemy też i miejscowy pokarm. Podstawą jest tutaj maniok, macabo, kurczaki, wołowina i wszystko w pikantnym sosie. Jemy też dużo owoców: mango, banany, awokado, gujawy, papaje, ananasy...
Przyglądamy się na razie wszystkiemu i dostrzegamy, że ludzie żyją tu bardzo ubogo, nam w Polsce trudno to sobie wyobrazić, ale oni są do tego przyzwyczajeni i dla nich jest to normalne.
Chrześcijaństwo jest jeszcze bardzo słabe, ale się rozwija. Jest coraz więcej ludzi dorosłych, którzy przyjmują chrzest, są nawrócenia, jest już spora liczba ludzi, którzy nie wyobrażają sobie życia bez Kościoła i sakramentów świętych, ale niestety jest też spora część chrześcijan, którzy żyją w poligamii, bez ślubu kościelnego, którzy traktują Kościół i sakramenty jak magię. Trudno się dziwić, bo Kościół na tych terenach Kamerunu istnieje dopiero od sześćdziesięciu lat. Ludzie są bardzo życzliwi i otwarci, uczą się powoli odpowiedzialności za Kościół i jego materialne potrzeby. Widzą, że aby z czegoś korzystać, trzeba samemu coś z siebie dać. Księża Daraże dużo budują, dają pieniądze na budowę kaplic, ale ludzie muszą się też zaangażować, bo inaczej przestają im pomagać.
Kończę, temperatura daje się we znaki, jest 30-37 stopni C. Obecnie jest mała pora deszczowa, ale coś w tym roku rzadko pada deszcz i jest bardzo gorąco. Tylko rano jest chłodno, bo temperatura spada do 20 stopni. My tutaj nie mamy łączności telefonicznej. Wysyłam te wiadomości korzystając z uprzejmości naszych kolegów, którzy pracują w Dume, w diecezji, gdzie biskupem jest ks. Ozga. Od nas do Dume jest ponad 250 km, ale 70 km to po prostu jedna wielka pralka, dlatego też odwiedziny nie są tak częste. Kiedy ich odwiedzamy wysyłamy wiadomości i przeglądamy nasze skrzynki internetowe. Telefon komórkowy działa tylko wtedy, gdy jesteśmy w Bertoua, gdzie jest zasięg. Jest nadzieja, że i u nas wkrótce wybudują przekaźnik i wtedy będzie łatwiejszy kontakt ze światem.
Pozdrawiam wszystkich serdecznie w Panu i proszę o modlitwę.
Chrystus Zmartwychwstał!

Mission Catholique
B. P. 10 Betare-Oya, Cameroun
e-mail: mirelo1@interia.pl

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

25. rocznica koronacji obrazu Matki Bożej Nieustającej Pomocy

2026-09-12 23:08

Biuro Prasowe AK

- Z Jej relacji do Słowa rodzi się ta niesłychana zdolność Maryi do tworzenia domu, który może oprzeć się każdej burzy, każdej powodzi. Zapatrzmy się w Nią – mówił kard. Grzegorz Ryś podczas Mszy św. z okazji 25. rocznicy koronacji obrazu Matki Bożej Nieustającej Pomocy, czczonego w kaplicy Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie-Prokocimiu.

Na początku uroczystości zgromadzonych w kaplicy Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie powitał kapelan szpitala ks. Lucjan Szczepaniak SCJ. Przypomniał, że Msza św. sprawowana jest z okazji 25. rocznicy koronacji obrazu Matki Bożej Nieustającej Pomocy, czczonego w szpitalnej kaplicy. – Prosimy o Mszę św., o modlitwę, o dziękczynienie i błogosławieństwo – zwrócił się do kard. Grzegorza Rysia.
CZYTAJ DALEJ

Na Lubelszczyźnie znów zawyły syreny alarmowe. Były zgłoszenia o wybuchach

W sześciu powiatach na terenie Lubelszczyzny zawyły syreny alarmowe w związku z zagrożeniem atakiem z powietrza – poinformował w niedzielę Lubelski Urząd Wojewódzki. Służby weryfikują zgłoszenia o potencjalnych hukach.

Rzecznik wojewody lubelskiego Marcin Bubicz potwierdził PAP, że w związku z zagrożeniami uderzenia z powietrza alert RCB został wysłany do sześciu powiatów: włodawskiego, łęczyńskiego, świdnickiego, Chełma, chełmskiego, krasnostawskiego. W tych powiatach zostały uruchomione syreny alarmowe.
CZYTAJ DALEJ

Człowiek budujący mosty

2026-09-13 15:07

Ks. Wojciech Kania/Niedziela

W Hucie Komorowskiej zorganizowane zostały XIX Dni Kardynała Adama Kozłowieckiego SJ, poświęcone pamięci wybitnego jezuity, misjonarza i pierwszego arcybiskupa metropolity Lusaki.

Głównym punktem obchodów była uroczysta Eucharystia sprawowana w dawnym parku dworskim, przy Muzeum Kardynała Adama Kozłowieckiego SJ. Mszy św. przewodniczył biskup sandomierski Krzysztof Nitkiewicz. Eucharystię koncelebrowali biskup pomocniczy senior Edward Frankowski oraz przybyli kapłani, wśród nich o. Mateusz Janyga SJ, prowincjał Prowincji Polski Południowej Towarzystwa Jezusowego, który również wygłosił homilię. W uroczystości uczestniczyli przedstawiciele władz samorządowych, członkowie Fundacji im. Księdza Kardynała Adama Kozłowieckiego „Serce bez granic”, poczty sztandarowe, zaproszeni goście oraz wierni.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję