Reklama

Akcja „Żaba”

Niedziela łomżyńska 19/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Płazy są uzależnione od środowiska wodnego i tylko tam mogą się rozmnażać. Każdej wiosny z obszarów pagórkowatych na skraju doliny Narwi, płazy przechodzą do starorzeczy. Na drodze ich wędrówki znajduje się szosa, po której poruszają się z wielką nieuwagą samochody. Każdego roku pod kołami aut ginie mnóstwo żab. Na pomoc przychodzą im ludzie dobrego serca.
Od czterech lat z inicjatywy Łomżyńskiego Parku Krajobrazowego Doliny Narwi organizowana jest akcja przenoszenia płazów. Tegoroczna rozpoczęła się 18 marca i trwała do końca kwietnia. Wzdłuż szosy przy rezerwacie Kalinowo, Rybno i Pniewo ustawiono płotki, przy których umieszczono wkopane w ziemię wiaderka. Płaz, który chce przejść do starorzecza napotyka na swojej drodze płotek, chcąc go ominąć wędruje wzdłuż niego, by w końcu wpaść do wkopanego wiaderka. Stamtąd płazy wybierane są dwa razy dziennie i przenoszone na drugą stronę jezdni. Łomżyński Park Krajobrazowy Doliny Narwi prowadził współpracę w zakresie przenoszenie płazów z Gimnazjum w Piątnicy, ze Szkołą Podstawową w Drozdowie, Rakowie, Śniadowie oraz Technikum Ochrony Środowiska w Łomży.
W tym roku po raz pierwszy do akcji przyłączyła się Szkoła Podstawowa w Pniewie. „W tej chwili mnóstwo żab ginie pod kołami samochodów, a są pożyteczne, gdyż niszczą szkodniki, a także oczyszczają zbiorniki wodne. Wspólnie postanowiliśmy, aby te płazy w jakiś sposób uratować. Przez takie akcje dzieci uczą się wrażliwości. Widzimy ogromne zaangażowanie uczniów naszej szkoły. Bardzo się cieszymy, że przez takie akcje możemy rozbudzić wśród dzieci miłość do zwierząt” - powiedziała Bożena Sobczyńska, nauczycielka przyrody i opiekunka jednej z grup przenoszących żaby.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Abp Galbas: czy brak wypoczynku to nie pycha, bo "beze mnie świat się zawali"?

2026-07-17 08:01

[ TEMATY ]

wypoczynek

Abp Adrian Galbas

pycha

świat się zawali

Adobe Stock

Jeżeli ktoś nie może sobie pozwolić nawet na krótki odpoczynek w wakacje, to powinien zadać sobie pytanie, czy rzeczywiście wszystko u niego dobrze z kontrolą siebie samego i czy za bardzo nie dobija się do jego serca postawa pychy, która mówi: jesteś najlepszy, jesteś jedyny, jesteś niezastąpiony, jeśli nawet na chwilę zostawisz codzienne sprawy, to wszystko się niechybnie zawali – wskazał w rozmowie z Polskifr.fr metropolita warszawski abp Adrian Galbas.

Abp Galbas przypomniał postawę Leona XIV, który zachęca, żeby na jakiś czas się „wyłączyć” po to, żeby potem być „włączonym” i podjąć obowiązki najlepiej jak potrafimy. Zdaniem metropolity warszawskiego, jeśli ktoś w wakacje nie ma czasu nawet na krótki odpoczynek, powinien zadać sobie pytanie: czy aby nie powoduje nim pycha, która próbuje go przekonać, że bez niego świat się zawali.
CZYTAJ DALEJ

Kolbuszowa: Ksiądz, który ratuje... jerzyki

2026-07-17 21:08

[ TEMATY ]

ksiądz

zrzut ekranu/"PnŚ"

Ks. Lucjan Szumierz, proboszcz parafii pw. Wszystkich Świętych w Kolbuszowej, był gościem programu „Pytanie na Śniadanie”. Opowiadał tam m.in. o tym, dlaczego warto pomagać jerzykom. Historię kapłana opisuje portal korsokolbuszowskie.pl.

Proboszcz kolbuszowskiej kolegiaty zamontował na plebanii specjalne budki lęgowe dla jerzyków. Nie są to przypadkowe skrzynki, ale profesjonalne konstrukcje w tzw. typie brytyjskim. Takie budki są dostosowane do potrzeb tych ptaków i zaprojektowane tak, aby były dla nich bezpieczne - pisze portal. Ich konstrukcja ogranicza ryzyko, że do środka dostaną się drapieżniki albo większe ptaki, które mogłyby wypłoszyć jerzyki lub zająć ich miejsce. To ważne, bo jerzyki chętnie gniazdują w szczelinach budynków, pod dachami i w zakamarkach elewacji, ale takich miejsc jest coraz mniej.
CZYTAJ DALEJ

Lampedusa nie może zostać zapomniana. Apel po wizycie Leona XIV

2026-07-17 18:30

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

Lampedusa

@Vatican Media

Papież Leon XIV

Papież Leon XIV

Prawie dwa tygodnie po wizycie Leona XIV organizacje pomagające migrantom alarmują, że nabrzeże na Lampedusie, nazwane imieniem papieża Franciszka, wciąż nie zapewnia godnych warunków przyjęcia. Podkreślają, że troska o osoby przybywające na wyspę nie może kończyć się wraz z ustaniem zainteresowania mediów.

Choć od wizyty Papieża na Lampedusie minęło już kilkanaści dni, dla setek migrantów wyspa nadal pozostaje pierwszym miejscem spotkania z Europą. Organizacje niosące pomoc apelują, by nie odwracać wzroku od ich sytuacji i zapewnić przybywającym warunki odpowiadające ludzkiej godności.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję