Reklama

Kapłan świadkiem wiary

Czwarta Niedziela Wielkanocna zwana jest Niedzielą Dobrego Pasterza. Dzień ten tradycyjnie jest dniem modlitwy o dobre powołania. Podczas Mszy św. i nabożeństw poleca się Bogu intencje kandydatów do kapłaństwa i tych, którzy już są pasterzami. Dobrze, że tę modlitwę zanosi się do Chrystusa - Dobrego Pasterza. Kościół modli się nie tylko o pasterzy, ale przede wszystkim o dobrych pasterzy.

Niedziela łowicka 18/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W kontekście tego dnia można sobie postawić pytanie: Kto chce dziś w Polsce zostać księdzem? Przez wiele lat najwięcej powołań dawała wieś oraz ruchy i stowarzyszenia katolickie. Obecnie z badań socjologicznych wynika, że w skali ogólnopolskiej aż 60 proc. seminarzystów pochodzi z miast i miasteczek, a tylko 40 proc. ze wsi. To wynik nie tyle osłabienia wiary na tym terenie, ile raczej starzenia się i wyludniania polskiej wsi. Około 80 % kleryków było ministrantami i lektorami. Dla jednych święcenia kapłańskie są złem koniecznym, dla innych błogosławieństwem. W wielu regionach Polski święcenia kapłańskie kojarzą się ze społecznym awansem. Nie chodzi jedynie o wykształcenie i utrzymanie, ale także o miejsce w społecznej hierarchii. W dalszym ciągu można mówić o szczególnym prestiżu kapłana. Spotyka się go już nie tylko w kościele, ale również w szkole czy szpitalu. W ostatnich latach zjawiskiem charakterystycznym dla wielu seminariów jest zgłaszanie się kandydatów po studiach świeckich. Coraz częściej do Seminarium Duchownego wstępują osoby, które już pracowały zawodowo, a więc z pewnym doświadczeniem życiowym. Można by postawić pytanie: Czy są to bardziej dojrzałe powołania?. Na pewno nie jest łatwo porzucić uczelnię czy pracę, które dają poczucie bezpieczeństwa i perspektywy na przyszłość. Pójście za Chrystusem jest piękną przygodą, ale też ryzykiem. Zostawienie wszystkiego: rodziny, przyszłości, planów wymaga ogromnej determinacji, a często heroizmu. Takie decyzje powinny budzić duży szacunek. Dojrzewanie duchowe dokonuje się w czasie pobytu w Seminarium Duchownym. Obok zaszczytów i upokorzeń, pojawiają się także coraz częściej rzetelne dyskusje na temat kapłanów i roli, jaką mają pełnić. W niektórych seminariach, przeprowadzane są badania socjologiczne, ankiety wśród kandydatów do kapłaństwa, które pozwalają zorientować się w preferencjach społecznych czy politycznych seminarzystów. W badaniach całej populacji polskiej młodzieży tylko niewielki procent deklaruje zainteresowanie sprawami kraju, natomiast wśród kandydatów do kapłaństwa - aż ponad 50 %. Takie wyniki potwierdzają tezę, że polski ksiądz będzie nadal bardzo mocno związany z narodem i sprawy ojczyzny będą w przyszłości w kręgu zainteresowania duszpasterstwa. Co ciekawe, około 60 % badanych widzi w dokonujących się w Polsce przemianach duże zagrożenie dla religijności Polaków. Jeśli chodzi o obraz Kościoła, to z badań wynika, że przyszli księża krytycznie patrzą na błędy popełniane przez duchownych. Czy to jest najważniejszą przywarą współczesnego kapłana? Już papież Paweł VI napisał przed laty, że światu nie potrzeba nauczycieli, ale świadków. I chyba o takich kapłanów trzeba nam dzisiaj się modlić. Niech więc ta intencja towarzyszy naszym modlitwom w najbliższą niedzielę 2 maja.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kłamstwo ma tylko teraźniejszość

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Hymn Efezjan płynie dalej i dochodzi do słowa, które jest sercem dzisiejszej perykopy, do dziedzictwa. „W Nim dostąpiliśmy udziału my również, z góry przeznaczeni zamiarem Tego, który dokonuje wszystkiego zgodnie z zamysłem swej woli”. Grecki czasownik eklērōthēmen pochodzi od klēros, losu i działu. Zostaliśmy „wylosowani”, przydzieleni jako dział Boga, jak niegdyś Izrael był „działem Pana” (Pwt 32,9), a Lewi miał Pana za swój jedyny dział. Z tego samego klēros wyrośnie kościelne słowo „kler”, oznaczające tych, których działem jest Pan. Perykopa przypomina rzecz pierwotniejszą od wszystkich rozróżnień. Działem Pana jest cały lud ochrzczonych. Autor rozróżnia „nas”, którzy „już przedtem nadzieję złożyliśmy w Chrystusie” (judeochrześcijanie), i „was”, którzy usłyszeliście „słowo prawdy, Dobrą Nowinę o waszym zbawieniu” (poganie). Jednych i drugich spotyka to samo: „zostaliście opatrzeni pieczęcią, obiecanym Duchem Świętym”. Pieczęć (sphragis) w starożytności oznaczała własność, autentyczność i ochronę. Pieczętowano dokumenty, towary, żołnierzy znakiem przynależności. Chrzest i bierzmowanie tradycja nazwie właśnie pieczęcią. Charakter sakramentalny, niezatarte znamię, o którym mówi teologia i prawo (por. kan. 845 § 1: sakramenty chrztu, bierzmowania i święceń wyciskają charakter i nie mogą być powtarzane), wyrasta z tego wersetu. „Który jest zadatkiem naszego dziedzictwa”. Greckie arrabōn to termin z prawa handlowego, zaliczka, która czyni umowę wiążącą. W nowożytnej grece to samo słowo oznacza pierścionek zaręczynowy. Duch Święty jest zadatkiem, częścią zapłaty już wręczoną, gwarancją całości. Bóg związał się zaliczką. Wierzący nosi w sobie prawny dowód przyszłej pełni. Św. Jadwiga Śląska, księżna, która, owdowiawszy, zamieszkała przy ufundowanym przez siebie klasztorze w Trzebnicy, rozdawszy dziedzictwo ziemskie ubogim, jest świadkiem tej księgowości Ducha. Kto ma zadatek nieba, ten może rozdać resztę.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa za papieża Leona XIV

2026-10-15 09:22

[ TEMATY ]

modlitwa

PAP/EPA/ANGELO CARCONI

Boże Wszechmogący, który ustanowiłeś papieża Leona XIV widzialną głową Kościoła świętego, otaczaj zawsze następcę św. Piotra swoją łaską i błogosławieństwem.
CZYTAJ DALEJ

Nie tylko transport na misjach. MIVA Polska przekazała już 3500 wózków inwalidzkich

2026-10-16 17:02

[ TEMATY ]

misje

MIVA Polska

wózki inwalidzkie

MIVA Polska/KAI

S. Jeremia Mrowiec SCB i jej podopieczni z Zambii.

S. Jeremia Mrowiec SCB i jej podopieczni z Zambii.

Dyrektor MIVA Polska, ks. Jerzy Kraśnicki powiedział KAI, że oprócz zakupu środków transportu dla misjonarzy i katechistów pracujących w trudno dostępnych miejscach, jego organizacja kupuje potrzebującym wózki inwalidzkie: - MIVA kojarzy się przede wszystkim ze środkami transportu dla misjonarzy. Tymczasem tą inicjatywą chcieliśmy pokazać, że potrafimy pomagać także inaczej - powiedział. Dzięki inicjatywie MIVA Polska „Promienie Miłosierdzia - wózki dla niepełnosprawnych na misjach” w ciągu ponad dziesięciu lat zakupiono już ponad 3500 wózków inwalidzkich dla potrzebujących w krajach misyjnych, z czego 465 w tegorocznej edycji.

- Dla kogoś, kto nie może samodzielnie się poruszać, wózek inwalidzki oznacza znacznie więcej niż środek transportu. To szansa na wyjście z domu, spotkanie z innymi, naukę i większą samodzielność - mówi w rozmowie z KAI ks. Jerzy Kraśnicki, dyrektor MIVA Polska.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję