Reklama

Pobożne gadanie

Wielki Post (3)

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jestem drzewem figowym zasadzonym w winnicy Pańskiej. Dziś znowu Pan przyszedł szukać na mnie owoców, ale czy coś znalazł? Wiele to już lat, jak pracuję nad sobą. Staram się postępować w zgodzie z nauką Ewangelii i ze wskazaniami pasterzy Kościoła z Ojcem Świętym na czele. Nadszedł też już kolejny w moim życiu Wielki Post. Modlę się, poszczę, daję jałmużnę. Nadeszły też kolejne w moim życiu rekolekcje. Były i adwentowe, i wielkopostne, i inne jeszcze. Słuchałem nauk, pokiwałem głową, uderzałem się w piersi. Słyszałem kiedyś, że każde rekolekcje zaczynają się „W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego”, a kończą „Jak było na początku, teraz i zawsze, i na wieki wieków. Amen.” Coś w tym musi być, bo rzeczywiście, słucham tylu nauk, a zdaje się, że wszystko pozostaje zasadniczo bez zmian. Nie, to nie chodzi o to, że się nie staram, absolutnie! Tyle tylko, że Pan kolejny raz przychodzi i szuka owoców na drzewie figowym, a ich tam nie ma, nie ma, nie ma…
Spowiadam się, ale jakbym się nie spowiadał. Nawracam się, ale jakbym nigdy nie zdołał nawrócić się skutecznie. Postanawiam poprawę, ale nigdy tak naprawdę się nie poprawiam. Żałuję za grzechy, ale tak po cichu sobie myślę, że to przecież nic takiego. A w uszach brzmią słowa owego gospodarza z ewangelicznej przypowieści: „Oto już trzy lata, odkąd przychodzę i szukam owocu na tym drzewie figowym, a nie znajduję. Wytnij je: po co jeszcze ziemię wyjaławia?”
Słowa ogrodnika dają mi jeszcze jedną szansę: „Panie, jeszcze na ten rok je pozostaw; ja okopię je i obłożę nawozem; może wyda owoc. A jeśli nie, w przyszłości możesz je wyciąć”. Może wydam owoc, może wreszcie naprawdę tak się stanie. Może pewnego dnia Pan kolejny raz przyjdzie, by zajrzeć między liście i coś wreszcie znajdzie. Jeszcze nie jest za późno. Jeszcze jest czas, ale nie wiem jak wiele. Może tylko rok? A może mniej?
W Ewangelii jest wiele słów pocieszenia. Jezus okazuje nam niejednokrotnie swoje oblicze pełne miłości, miłosierdzia i wyrozumiałości. Nie tym razem. Tu nie ma dobrotliwego głaskania po głowie i słów pokrzepienia. Jezus jest przerażająco konkretny: „Bynajmniej, powiadam wam; lecz jeśli się nie nawrócicie, wszyscy podobnie zginiecie.”
Nie myśl, jak zwykle, że wezwanie do nawrócenia możesz potraktować na luzie, skruszyć się na chwilę i iść dalej swoją drogą. Nie myśl tak, bo ta droga może być już krótka, za krótka, byś miał drugą szansę. Teraz Wielki Post woła do Ciebie: „Nawróć się, czyń pokutę i wierz w Ewangelię.” To jest ten moment, kiedy wezwanie do przemiany musisz potraktować na serio. Jesteś pewien, że zdołasz to jeszcze zrobić później? Niewątpliwie tak myśleli ci, na których zawaliła się owa wieża w Siloe, o której wspomina Pan Jezus. Nie zdążyli. Niewątpliwie tak myśleli pracownicy World Trade Center owego pamiętnego 11 września. Nie zdążyli. Niewątpliwie tak myślą tysiące ludzi z całego świata, którzy każdego dnia giną w wypadkach. Nie zdążą. Jezus powtarza: „Jeśli się nie nawrócicie, wszyscy podobnie zginiecie”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Automat do zabijania nienarodzonych dzieci? Aktywistki uruchomiły abortomat

2026-10-01 11:36

[ TEMATY ]

aborcja

kobiety

zagrożenie

abortomat

banalizacja

paczkomat

Adobe Stock

Aktywistki aborcyjne uruchomiły - jak same się chwalą na swojej stronie internetowej - "pierwszy na świecie system paczkomatowy stworzony specjalnie w celu wydawania tabletek aborcyjnych". Abortomat - bo tak eufemistycznie nazwano przerażające urządzenie, mające wspierać odbieranie życia nienarodzonym dzieciom - stanął 29 września w Warszawie. Już dziś wywołało to szereg kontrowersji i pytanie, czy aktywistki w sposób bezczelny nie łamią polskiego prawa.

Kiedy czytamy komunikaty wypuszczane przez "aborcjonistki", przeraża, jak bardzo banalizują one stosowanie nie tylko tabletek aborcyjnych, ale i samego - jak to nazywają - "zabiegu", którego konsekwencją jest zabicie życia rozwijającego się w łonie matki.
CZYTAJ DALEJ

Jak odróżnić skrupuły od realnego grzechu ciężkiego?

2026-09-30 20:45

[ TEMATY ]

teologia

UPJPII

teolog

Adobe Stock

Lęk, nieustanny niepokój i doszukiwanie się winy tam, gdzie jej nie ma – skrupuły potrafią zmienić życie duchowe w ciężki brzemienny ciężar. Jak odróżnić chorobę sumienia od realnego grzechu ciężkiego i gdzie szukać pomocy? Wyjaśniamy, dlaczego kluczem do odzyskania pokoju serca jest zaufanie oraz posłuszeństwo decyzjom spowiednika.

Podziel się cytatem Jak odróżnić skrupuły od realnego grzechu ciężkiego? Można wyjaśnić sprawę szukając stosownej informacji: dziś można ją znaleźć na stronach internetowych różnych instytucji kościelnych. Można zapytać kapłana, na przykład podchodząc do konfesjonału i bez spowiadania się zapytać siedzącego tam księdza o problem, który nas trapi. Można to także uczynić w ramach spowiedzi. Pamiętać jednak należy, że ksiądz spowiadający penitentów nie jest prywatną osobą, która przy okazji odpuszczania im grzechów udziela im niezobowiązujących pouczeń. Istnieje obowiązek posłuszeństwa wobec rozstrzygnięć podawanych przez spowiednika, np. gdy nakazuje on restytucję (naprawę krzywdy wyrządzonej bliźniemu) lub orzeka o winie.
CZYTAJ DALEJ

Orędzie Prezydenta RP Karola Nawrockiego: stawiam konkretne oczekiwania wobec rządu

2026-10-01 20:40

[ TEMATY ]

Karol Nawrocki

orędzie prezydenta RP

x.com/prezydentpl

Prezydent RP Karol Nawrocki

Prezydent RP Karol Nawrocki

Prezydent Karol Nawrocki powiedział w orędziu, że zdecydował się podpisać ustawę o nadmiarowych zyskach koncernów paliwowych, która ma sfinansować obniżkę cen paliw. Nawrocki dodał, że oczekuje natychmiastowych obniżek cen na stacjach paliw. 

na progu jesieni w polskich domach, pojawia się pytanie: Czy damy radę? Czy zapłacimy wszystkie rachunki? Czy będzie nas stać, żeby zatankować samochód? Czy wystarczy na prąd? Czy zimą wystarczy na gaz, na węgiel, na pellet? Takie pytania zadaje sobie wielu obywateli: pracownik jadący do pracy i właściciel firmy transportowej, który musi zatankować samochód. Zadaje je mama odwożąca dzieci do szkoły i rolnik, który jest w trakcie jesiennych prac polowych.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję