Reklama

Bełdów

Jubileusz kościoła

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Parafia pw. Wszystkich Świętych w Bełdowie obchodziła piękny jubileusz - 100. rocznicę istnienia obecnej świątyni. Akt erekcyjny parafii został podpisany w 1416 r. Wtedy również powstał pierwszy drewniany kościół. Po 100 latach służenia wiernym spłonął i został zastąpiony drugim budynkiem, również drewnianym. Ten służył parafii do 1897 r., kiedy zapadła decyzja o jego rozebraniu i budowie nowego kościoła. Murowana, potężna świątynia w stylu neorenesansowym została ukończona w 1901 r. Głównymi fundatorami kościoła byli członkowie rodziny Wężyków, miejscowi właściciele ziemscy.

Finał uroczystości jubileuszowych miał miejsce 20 maja br. Poprzedziły go, głęboko przeżyte przez wiernych, misje święte prowadzone przez o. Bogdana i o. Andrzeja ze Zgromadzenia Najświętszych Serc Jezusa i Maryi. Po 13 latach (ostatnie misje były w 1988 r.) każdy miał okazję do pogłębienia wiary, a także do odnowienia przyrzeczeń małżeńskich, zawierzenia rodziny Sercu Bożemu oraz złożenia własnych obietnic Bogu pod krzyżem misyjnym.

Jak podkreślił proboszcz parafii, ks. kan. Kazimierz Marczak były to misje na początek nowego tysiąclecia, nowego wieku i w setną rocznicę istnienia kościoła. Dla upamiętnienia tych ważnych dat ufundowano dla parafii nowe naczynia liturgiczne (kielich i monstrancję), a także dwie chorągwie dedykowane jubileuszom: Roku 2000 i 100-lecia świątyni.

Uroczysta Suma z udziałem księży salezjanów z Lutomierska, księży z dekanatu aleksandrowskiego, Ojca Misjonarza i rzeszy wiernych zyskała piękną oprawę muzyczną i wokalną, dzięki chórowi ze Szkoły Muzycznej w Lutomiersku. Modlono się w intencji wszystkich proboszczów parafii, dawnych i obecnego - ks. kan. Kazimierza Marczaka, który kilka miesięcy temu obchodził 25. rocznicę pobytu w Bełdowie.

Parafia nasza jest jedną z najmniejszych w dekanacie aleksandrowskim, ale wiara ludzi tu mieszkających jest głęboka.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2001-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Przesłanie Leona XIV (nie tylko) dla Francji

2026-09-29 09:59

[ TEMATY ]

przesłanie

Leon XIV we Francji

dla Francji

Vatican Media

Papież Leon XIV we Francji

Papież Leon XIV we Francji

Czterodniowa podróż Ojca Świętego do Francji przyniosła słowa skierowane nie tylko do francuskich katolików. Od Paryża przez Lourdes po Metz Papież mówił o godności człowieka, młodych, cierpieniu, misji Kościoła, pokoju i pojednaniu. Dziesięć szczególnie mocnych wezwań tworzy swoisty „dekalog”, który może stać się wskazówką nie tylko dla wierzących, ale także dla społeczeństw, narodów i tych, którzy decydują o ich przyszłości.

Już pierwszego dnia, w siedzibie UNESCO, Leon XIV postawił pokój w centrum swojej podróży. „Najstraszliwszym spośród «dzieł człowieka» jest wojna” - mówił.
CZYTAJ DALEJ

Arcybiskup Paryża: papież zachęcił nas, byśmy nieustraszenie ujawniali naszą tożsamość chrześcijańską

2026-09-29 10:36

[ TEMATY ]

Leon XIV we Francji

PAP

Papież stosuje to, czego wymaga od innych: łagodzi ostrość słów. Nie zamienia ich w agresywne hasła. Wyraża swoje poglądy jasno i odwołuje się do sumienia. Tak o nauczanie Leona XIV dla Francji mówi metropolita jej stolicy. Dodaje, że papież powiedział tamtejszemu Kościołowi, iż jest na drodze prawdziwej przemiany i wezwał go, by nie lękał się iść dalej, odważnie ukazując swą chrześcijańską tożsamość.

W rozmowie z katolickim dziennikiem „La Croix”, abp Laurent Ulrich wskazuje, że dla niego najbardziej poruszającym momentem pielgrzymki był przejazd przez Pola Elizejskie, gdy towarzyszył papieżowi w papamobile. Na trasie zgromadziło się 800 tys. wiernych. Arcybiskup Paryża wyznaje, że każdy zwracał się do papieża z prośbą o modlitwę czy słowo otuchy. Padały też słowa: „kocham Cię”, „proszę nas wspierać”. „Każdy przychodzi, by coś mu powierzyć. Poruszyła mnie jego uwaga. Oczywiście nie może usłyszeć wszystkiego, co się do niego mówi, ale jest tym wszystkim przepełniony. Myślę, że to wzbogaca jego modlitwę” - wyznaje abp Ulrich.
CZYTAJ DALEJ

Polska matka to lepiej ogarnia

2026-09-30 07:00

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Jak już wiemy po tych 33 miesiącach, możliwości „uśmiechniętej Polski” są nieograniczone. Można obiecać żołnierzowi kurtkę, stanąć z nim do zdjęcia, powiedzieć o mrozie na granicy i o tym, że wreszcie ktoś o niego zadbał. Czyżby?

Dziś rządzący z tematu obronności robią argument dosłownie na wszystko: na budżet, na podatki, niespełnione obietnice, fałszywie pojęta lojalność i na wyciszanie afer. Można nagrać setki wywiadów o SAFE i liczyć na sondażowe „zjednoczenie wokół flagi”, w końcu strach jest wygodną podporą. Na tle strachu każdy gest wygląda jak troska.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję