kolędowy daje prawo, aby wrócić do Trzech Króli. Ich historia to historia ludzi, którzy przyszli z daleka.
Z dalekiej krainy, z odległego systemu kulturowego, z odrębnego świata wartości. Co ich skłoniło do wyruszenia w daleką drogę? Byli poszukiwaczami przygód? Łowcami sensacji? Trafili do Betlejem przypadkiem?
Niby teoretycznie każda z hipotez jest możliwa, ale praktycznie trudno wyobrażalna. Oni po prostu poszukiwali prawdy. Nie zrażało ich to, że droga będzie daleka. Nie liczyli kosztów. Nie zważali na nic.
I być może dlatego było ich tak niewielu, tylko trzech. Reszta ich przyjaciół, kolegów, ziomków została. Wybrali życie wygodniejsze. Takie bez kurzu drogi, czyhających niebezpieczeństw, szukania właściwych
ścieżek, nieustannego nerwowego wyglądania drogowskazów, lęków - czy aby to dobra droga, czy skręciliśmy właściwie, rozterek - czy jeszcze jestem na, czy już poza. Bez pytań, dylematów, nieustannego roztrząsania
kwestii, permanentnych rozterek, a czasem dzielenia włosa na czworo. Trzej Królowie zdecydowali się na inne życie. Życie, które przebiegło im na poszukiwaniu prawdy, choć mieli do niej daleko.
Trzej Królowie są wzorem. Wzorem buntu przeciw marazmowi i zaraźliwej szarzyźnie otoczenia. Zaprzeczeniem postawy kapitulanctwa, która przejawia się w słowach: No bo takie jest życie. Przewodnikami
po powszechnie tłumionych marzeniach o wierzchołkach i szczytach. Wrogami spoczywania na laurach. Adwersarzami zgniłych kompromisów. Adoratorami konieczności pójścia na całość. Zwolennikami zapomnienia
w dążeniu do prawdy. I tylko dlatego z daleka mogli dojść tak blisko, że bliżej już nie można.
Naszym zadaniem jest budowanie autentycznych relacji - pisze Ojciec Święty w Orędziu na 60 Światowy Dzień Środków Społecznego Przekazu. Jego hasłem są słowa: „Chronić ludzkie głosy i twarze”. Będzie on obchodzony w Polsce w trzecią niedzielę września, 20 września. Papież zaznacza, iż strzeżenie ludzkich głosów i twarzy oznacza strzeżenie osoby, jej godności i jej powołania do spotkania.
Twarz i głos są cechami unikalnymi, wyróżniającymi każdej osoby - ukazują jej niepowtarzalną tożsamość i są elementem konstytutywnym każdego spotkania. Starożytni dobrze o tym wiedzieli. Tak więc, aby zdefiniować osobę ludzką, starożytni Grecy używali słowa „twarz” (prósopon), które etymologicznie wskazuje na to, co znajduje się przed wzrokiem, miejsce obecności i relacji. Łaciński termin persona (od per-sonare) zawiera natomiast w sobie dźwięk - nie jakikolwiek dźwięk, ale niepowtarzalny głos konkretnej osoby.
W minionym tygodniu w naszej diecezji odnaleziono poszukiwany od 80 lat - obraz Józefa Mehoffera. Wisiał… w miejscu, którego nikt by nie podejrzewał. I kiedy na niego patrzę, widzę coś więcej niż historię sztuki. Widzę Ewangelię.
Na płótnie: Powstanie Warszawskie, mrok, cierpienie i dramat. A jednak – snop światła, Archanioł Michał i znak, że ostatnie słowo należy do Boga. I dokładnie o tym jest dzisiejsza Ewangelia: Jezus nie wybiera bezpiecznych dróg. Idzie do ziemi Zabulona i Neftalego – do miejsca najbardziej napiętego, poranionego, pogmatwanego. Bo On zawsze wchodzi w to, co w nas najsłabsze.
"Niemcy i Europa zmarnowały niesamowity potencjał. Staliśmy się światowymi mistrzami nadmiernej regulacji i zerowego wzrostu" – te słowa nie pochodzą z ust polityka PiS, ale od samego kanclerza Niemiec Friedricha Merza. To bardzo mocny cios wymierzony w politykę Angeli Merkel i szefowej KE Ursuli von der Leyen.
Unia Europejska jest w głębokim kryzysie, grozi jej samozagłada, albo przynajmniej pogłębiająca się marginalizacja na globalnej scenie gospodarczej. Chiny i USA rozwijają się i mają wzrost gospodarczy, a Unia Europejska produkuje tylko swoje regulacje. - Jednolity rynek został kiedyś stworzony, aby stworzyć najbardziej konkurencyjny obszar gospodarczy na świecie, ale zamiast tego staliśmy się światowym mistrzem w nadmiernej regulacji – mówił kanclerz Niemiec na Światowym Forum Ekonomicznym w Davos.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.