Reklama

Liście z drzew - studenci do pracy!

Niedziela przemyska 40/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Mija kolejny październik - czas powrotu studentów z wakacji i podjęcia przez nich trudnych wyzwań związanych z typowym życiem studenta. Niektórzy nie mieli wakacji - musieli wkuwać materiał na egzaminy poprawkowe, ale i to już za nimi.
Czeka nas dużo nowych spraw i doświadczeń. Każdy wiąże z rozpoczynającym się rokiem nowe nadzieje i wiarę w to, że nie zawiedzie nikogo z bliskich, a przede wszystkim Pana Boga i samego siebie.
Jak się okazało, wielu z nas podczas wakacji wzbogaciło się o nowe doświadczenia, przez co staliśmy się bardziej dorośli.
Żałuję, ale i w tym roku, już na początku nie zabrakło rozczarowań i przykrych, dających do myślenia wydarzeń.
Wielu znajomych w wakacje przeżyło „najpiękniejszy dzień w swoim życiu” - swój ślub. Ubiegłe wakacje były dla nich wyjątkowe przez tak odpowiedzialny krok i życiową decyzję. Zdumiewa fakt, iż potrafią tyle pogodzić i poradzić sobie z dwiema bardzo ważnymi sprawami - rodziną i studiowaniem (z reguły mieszkając bez rodziców).
Niestety, pewna część nowożeńców myśli już o tzw. urlopie małżeńskim. „Ogranicza ich i krępuje obrączka...” - jak sami twierdzą. W takim razie po co ślub? „Czasami człowiekowi odbija...” i okazuje się, że żona (mąż), to nie telefon komórkowy, który co miesiąc można wymienić na lepszy. W ten sposób to tłumacząc, młodzi ludzie dają świadectwo o braku dojrzałości i szacunku do siebie nawzajem. Co gorsza, dają też wyraz braku szacunku do sakramentu, który przecież połączył ich na wieki.
To zadziwiające, jak ludzie potrafią być różni. To, co dla jednych jest święte i najpiękniejsze w życiu, dla drugich nie ma najmniejszej wartości. Jak łatwo zauważyć i stwierdzić, że dorosłość to nie skończone 18 lat, czy własny samochód.
Dużo trzeba modlić się za dzisiejszą młodzież! Może dlatego rok akademicki rozpoczyna się w takim miesiącu jak październik? Może właśnie Różaniec, to szansa powrotu do zatraconej godności? Może to szczególna pomoc dla nas studentów - miłosierny czas, który daje szansę nawrócenia?
Myślę, że tak właśnie jest, tylko, że teraz potrzeba modlitwy aby jak najwięcej młodych o tym pomyślało i przywiązało się do Różańca.
Jak jesienne liście z drzew... płyną świętą monotonią, święte słowa z ust nie świętych.
Najważniejsze sprawy płyną w rytmie „Zdrowa bądź Maryjo...”.
Bóg dał jesień, dał Maryję, dał Różaniec niepojęty.
Bóg dał ręce, rękom palce, które krążą ruchem świętym w świętym rytmie tych tajemnic, równie wielkich jak i świętych.
Już nie jeden Afrykanin-Polak rodem, który głosił rzeczy święte - bardzo tak, że niepojęte.
Oskarżony o złe czary koralików swych zaklętych - umarł z rąk bezbożnych - tak ubogich, że nie świętych.
Tęcza liści drzew zbyt szarych, zachwyt wciska w głowę każdą.
A Różaniec? A modlitwa? Przy niej warto nawet zasnąć.
Jezus nas obudzi jutro? Czy przed świata końcem?
Jedno dla nas najważniejsze - to, by zasnąć wraz z Różańcem.
Posłuszeństwo i pokora, cichość i niemała wiara, rodzi się w warunkach takich jak Maryja obiecała.
Przy Różańcu, przed ołtarzem albo w szkole, w wolnej chwili, kiedy siłę masz już małą, kiedy zimno i ponuro, kiedy nagle wszystko boli, masz Różaniec!
Módl się wszędzie tam, gdzie tylko Bóg pozwoli.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ks. prof. Waldemar Chrostowski dla KAI: dialog chrześcijańsko-żydowski w Polsce jest parodią

2026-02-06 12:46

[ TEMATY ]

ks. prof. Waldemar Chrostowski

parodia

dialog chrześcijańsko‑żydowski

w Polsce

Wojciech Dudkiewicz

Ks. prof. Waldemar Chrostowski

Ks. prof. Waldemar Chrostowski

W Polsce nie ma rzetelnego spojrzenia na relacje z Żydami i judaizmem ani szczerej rozmowy wewnątrz Kościoła na ten temat - uważa ks. prof. Waldemar Chrostowski. Zdaniem wybitnego biblisty także Dzień Judaizmu w Kościele katolickim często nie ma wiele wspólnego z perspektywą religijną i teologiczną, bo nabrał charakteru politycznego. W obszernej rozmowie z Katolicką Agencją Informacyjną duchowny mówi o swojej osobistej i naukowej przygodzie z Biblią, doradza jak czytać Pismo Święte, prostuje nieporozumienia wokół słów Jana Pawła II o Żydach jako "starszych braciach w wierze" i opowiada o swojej pasji filatelistycznej. 1 lutego ks. prof. Waldemar Chrostowski, laureat watykańskiej Nagrody Ratzingera, skończył 75 lat.

Tomasz Królak (KAI): Pisze psalmista, że miarą „miarą naszych lat jest lat siedemdziesiąt lub, gdy jesteśmy mocni, osiemdziesiąt”. Jak się Ksiądz profesor czuje mając za sobą lat 75?
CZYTAJ DALEJ

Zmarł ks. prałat Bolesław Sylwestrzak

2026-02-07 19:25

Agnieszka Bugała

ks. Bolesław Sylwestrzak

ks. Bolesław Sylwestrzak

7 lutego 2026 roku zmarł ks. Bolesław Sylwestrzak. Kapłan ten odszedł do wieczności w wieku 77 lat życia i 52 lat kapłaństwa.

Ksiądz Bolesław Sylwestrzak urodził się w 2 sierpnia 1948 roku w Borowie k/Jawora. Święcenia kapłańskie przyjął z rąk kard. Bolesława Kominka 26 maja 1973 roku w katedrze pw. św. Jana Chrzciciela we Wrocławiu. Po święceniach kapłańskich został skierowany jako wikariusz do parafii pw. Niepokalanego Poczęcia NMP w Malczycach [1973 -1975]. Jego kolejną parafią wikariuszowską była parafia św. Mikołaja w Brzegu [1975 - 1979] .Następnie posługiwał w parafii pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Jeleniej Górze [1979-1984] oraz w Chojnowie [1984].
CZYTAJ DALEJ

Z Ojcem być! - rekolekcje powołaniowe w łódzkim seminarium duchownym

2026-02-08 17:56

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks. Paweł Kłys

Uczestnicy rekolekcji powołaniowych: Z Ojcem być!”, które odbyły się WSD w Łodzi

Uczestnicy rekolekcji powołaniowych: Z Ojcem być!”, które odbyły się WSD w Łodzi

„Z Ojcem być!” - to tytuł tegorocznych rekolekcji powołaniowych, które w dniach 6-8 lutego br. odbyły się w Wyższym Seminarium Duchownym w Łodzi. - Rekolekcje, których tematem było ojcostwo - nie dotyczyły tylko ojcostwa biologicznego, ale również ojcostwa duchowego, a także próby odpowiedzi na pytanie: jak być dobrym synem. - mówi kl. D. Cłapa.

Jak wyjaśnia ks. Kępniak - temat tych rekolekcji bardzo podobał się uczestnikom i - jak sami powiedzieli - bardzo wiele im uświadomił, ale i ukierunkował na przyszłość i na teraźniejszość. Ojcem można być już teraz - będąc we wspólnocie ze swoimi kolegami, bo Ojciec to jest ostoja do której chcąc się zwrócić. Oni już tacy właśnie chcą być już teraz. Niektórzy chcą być ojcami swoich rodzin, ale i kilku z nich chciałoby być ojcami duchowymi - mówiąc o ojcostwie duchowym w kapłaństwie czy w życiu zakonnym. To był wspaniały czas zarówno dla młodych jak i dla nas - przełożonych seminaryjnych oraz kleryków, którzy zaangażowali się w przygotowanie tych rekolekcji. - tłumaczy prefekt roku propedeutycznego WSD w Łodzi.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję