Reklama

Studencki start

Niedziela częstochowska 40/2003

Studenci z Duszpasterstwa Akademickiego

Studenci z Duszpasterstwa Akademickiego

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

1 października w wielu uczelniach wyższych znów zabrzmi uroczyste Gaudeamus igitur na znak rozpoczęcia kolejnego roku pracy studentów i nauczycieli akademickich. W samej Częstochowie dzień ten stanie się inauguracją nowego roku akademickiego dla blisko 50-tysięcznej rzeszy studiującej młodzieży. Pod względem liczby studentów przypadających na liczbę mieszkańców Częstochowa plasuje się na pierwszym miejscu w województwie śląskim, stąd można śmiało nazwać ją miastem akademickim. Wprawdzie ciągle jeszcze nie spełniły się marzenia o utworzeniu uniwersytetu, to jednak poszczególne uczelnie mimo trudnej sytuacji ekonomicznej rozwijają swoją bazę naukową i materialną. W Częstochowie dominują dwie uczelnie państwowe - Politechnika Częstochowska i Wyższa Szkoła Pedagogiczna. Do uczelni państwowych należy też Centrum Języków Europejskich. Podobnie jak w całym kraju, również w Częstochowie coraz większą rolę odgrywają uczelnie prywatne. Należą do nich: Akademia Polonijna, Wyższa Szkoła Zarządzania, Wyższa Szkoła Hotelarstwa i Turystyki oraz Wyższa Szkoła Lingwistyczna. Swoje ważne miejsce w świecie akademickim mają również uczelnie kościelne - Instytut Teologiczny i Wyższe Seminarium Duchowne, których statut naukowy związany jest z Papieską Akademią Teologiczną w Krakowie.
Jak każde środowisko akademickie, również i częstochowskie ma różne oblicza. Można mówić o wielu sukcesach i dokonujących się przemianach i wyliczać słabe strony. Coraz piękniejsze są budynki Politechniki Częstochowskiej i Akademii Polonijnej, nowiutki gmach biblioteki Wyższej Szkoły Pedagogicznej. Coraz większa jest również liczba studiującej młodzieży. Trudno jednak wyrzucić z pamięci chuligańskie burdy podczas majowych juwenaliów i mocny prezydencki głos w sprawie punktów sprzedaży alkoholu wokół miasteczka akademickiego. Szkoda, że to nie nauczyciele akademiccy tylko władze miasta miały odwagę włożyć kij w mrowisko.
W dobie autonomii uczelni wyższych rodzi się też ciągłe poszukiwanie ideowego ich oblicza. Niegdyś z ideologią uczelnie częstochowskie nie miały problemu. Dyrektywy z góry były oczywiste. W tym mieście każda wyższa uczelnia miała być przeciwwagą Jasnej Góry i kuźnią socjalistycznych kadr dla oświaty, hut i fabryk. Czy coś zostało z tamtych lat? Na szczęście coraz mniej. Ksiądz dziś nie musi zdejmować koloratki, wchodząc na uczelnię, powstają grupy formacyjne nauczycieli akademickich, w salach uczelni prowadzi się spotkania na temat relacji między nauką a wiarą, a ostatnio władze Politechniki przydzieliły nawet specjalne pomieszczenie w jednym z największych akademików w Częstochowie na prowadzenie przez kapelana studentów duchowego i psychologicznego poradnictwa.
Trudno się też dziwić, że na uczelni pojawiają się nowe grupy religijne i filozofie. To są owoce demokracji, które rodzą konieczność jakiejś nowej formy współistnienia i są wielkim, mobilizującym wyzwaniem dla działalności Kościoła.
Powszechność studiowania sprawiła, że małe środowiska akademickie powstają również w większych miastach naszej archidiecezji. W Zawierciu, Wieluniu, Radomsku czy Myszkowie otwierane są albo samodzielne prywatne uczelnie, albo filie lub oddziały zamiejscowe innych uczelni. Tak wielki rozwój środowisk akademickich rodzi pytanie o zainteresowanie Kościoła tym środowiskiem. Z pewnością jest to teren bardzo istotnego duszpasterzowania. Ktoś kiedyś powiedział, że duszpasterstwo Kościoła w środowisku akademickim jest formacją formatorów. Dojrzałość chrześcijańska przyszłego nauczyciela i inżyniera to w przyszłości ewangelizacja tysięcy dzieci i młodzieży oraz grup zawodowych w zakładach pracy i przedsiębiorstwach. Rolę obecności Kościoła w środowisku akademickim pełnią duszpasterstwa akademickie. Ich działalność w archidiecezji może nie jest zbyt imponująca, ale efekty ich pracy widać w Kościele częstochowskim już od wielu lat. To są grupy katolików świeckich uformowanych przez ks. prał. Zdzisława Wajznera, ks. inf. Ireneusza Skubisia, ks. prał. Mariana Dudę czy ks. Zdzisława Zgrzebnego. Czołowe postacie częstochowskiej prawicy i różnych organizacji kościelnych związane są bardziej lub mniej z Duszpasterstwem Akademickim.
Na starcie nowego roku akademickiego warto więc podjąć na nowo refleksję nad obecnością Kościoła w rzeczywistości akademickiej. Zaproszenie do większego zaangażowania się w pracę duszpasterską w tym zakresie kieruję do studentów, nauczycieli akademickich i pracowników wyższych uczelni oraz kapłanów.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

Wspólnota Dwunastu niesie w sobie tajemnicę wolności

2026-01-09 19:33

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Saul wyrusza z trzema tysiącami wybranych, aby schwytać Dawida. Liczba podkreśla przewagę króla i jego lęk. Dawid żyje wśród skał i jaskiń, na ziemi pogranicza. Tam serce uczy się zawierzenia. Saul wchodzi do jaskini. Dawid z ludźmi pozostaje w głębi. W ustach towarzyszy pojawia się odczytanie chwili jako znaku od Boga. Dawid podchodzi i odcina rąbek płaszcza. Ten gest wygląda drobno, a płaszcz w Biblii niesie znaczenie godności i władzy. Tekst mówi, że „zadrżało serce” Dawida. W hebrajskim pobrzmiewa (wayyak lēb), uderzenie sumienia. Wystarcza mu sam znak. Zatrzymuje swoich ludzi i wypowiada słowa o „pomazańcu Pana” (māšîaḥ JHWH). Namaszczenie wiąże króla z decyzją Boga także w czasie błędu króla. W tej księdze rąbek płaszcza już raz pojawił się przy Saulowej utracie królestwa. Rozdarcie płaszcza w 1 Sm 15 towarzyszyło wyrokowi Samuela. Tutaj odcięty rąbek zapowiada zmianę, a Dawid nie przyspiesza jej przemocą. Wychodzi za Saulem, woła go i pada na twarz. Nazywa Saula „panem moim, królem”. Pokora otwiera przestrzeń prawdy. Dawid pokazuje skrawek płaszcza jako dowód, że jego ręka nie szuka krwi. Wzywa Pana na sędziego i oddaje Mu spór. Brzmi przysłowie o złu, które rodzi zło. Dawid nie chce podtrzymywać tej fali. Słowo i gest poruszają Saula. Król płacze i uznaje sprawiedliwość Dawida. Prosi o przysięgę w sprawie potomstwa, bo królowanie w Izraelu dotyka pamięci rodu i imienia. Dawid przysięga. Opowiadanie rysuje obraz władzy poddanej Bogu i serca, które wybiera miłosierdzie w chwili największej przewagi. W tej scenie zwycięstwo ma kształt opanowania, a jaskinia staje się szkołą serca.
CZYTAJ DALEJ

Papież spotkał się z parą książęcą z Luksemburga. Księżna Stéphanie ubrana na biało

2026-01-23 18:29

[ TEMATY ]

Watykan

Leon XIV

Para książęca z Luksemburga

Księżna Stéphanie

Vatican Media

Leon XIV z parą książęcą Luksemburga

Leon XIV z parą książęcą Luksemburga

W piątek, 23 stycznia Ojciec Święty Leon XIV przyjął na audiencji wielkiego księcia Wilhelma oraz wielką księżną Stéphanie z Luksemburga.

To co uderzało to strój księżny, która była ubrana na biało, gdyż na oficjalnych spotkaniach z Papieżem kobiety obowiązuje czarny strój. Dlaczego więc księżna Stéphanie mogła być na spotkaniu z Papieżem w białej sukni z białym welonem? Wynika to z tzw. „przywileju bieli” (privilegio del bianco). Tym przywilejem cieszą się katolickie władczynie zasiadające na tronie (obecnie nie ma żadnej), żony królów katolickich (Letycja z Hiszpanii i Matylda z Belgii), emerytowane królowe (Zofii z Hiszpanii i Paola z Belgii), żona księcia Monako (Jej Najjaśniejsza Wysokość Charlène) i właśnie wielka księżna Luksemburga, Jej Wysokość Stéphanie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję