Reklama

Polska

Zmarł o. Tadeusz Sitko, najstarszy polski redemptorysta

W piątek, 15 stycznia wieczorem zmarł w Warszawie o. Tadeusz Sitko CSsR, najstarszy polski redemptorysta. Odszedł w wieku 95 lat, mając za sobą 75 lat życia zakonnego i 70 lat kapłaństwa.

[ TEMATY ]

odszedł do Pana

GRAZIAKO

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pogrzeb śp. o. Tadeusza Sitki CSsR odbędzie się w Warszawie we wtorek, 19 stycznia 2016. Mszy św. pogrzebowej, celebrowanej w kościele św. Klemensa Hofbauera przy ul. Karolkowej 49, o godz. 12.00, będzie przewodniczyć JE ks. Kardynał Kazimierz Nycz. O godz. 11:30 różaniec przy trumnie śp. o. Tadeusza.

O. Tadeusz Sitko CSsR urodził się 6 lipca 1920 r. w Woli Rzędzińskiej koło Tarnowa. Jako młody chłopiec pielgrzymował do Sanktuarium Matki Bożej Tuchowskiej przede wszystkim na Wielki Odpust lipcowy, jak czynili to liczni mieszkańcy diecezji tarnowskiej. To również dzięki modlitwie przed tym cudownym wizerunkiem zrodziło się powołanie kapłańsko-zakonne. W lecie 1939 r. wstąpił do Zgromadzenia Redemptorystów i rozpoczął nowicjat w Mościskach. W związku z działaniami wojennymi nowicjat został przeniesiony do Łomnicy-Zdroju, gdzie Tadeusz złożył pierwsze śluby zakonne 8 września 1940 r. Następnie rozpoczął studia filozoficzno-teologiczne w Seminarium Redemptorystów w Tuchowie. W 1942 r. został przeniesiony wraz z kolegami do Krakowa, gdzie do 1945 r. odbywał dalsze przygotowanie do kapłaństwa na tzw. tajnych kompletach Seminarium Krakowskiego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Święcenia kapłańskie otrzymał 22 kwietnia 1945 r. w Tuchowie. Następnie został skierowany do Gliwic, aby przeżyć tzw. drugi nowicjat, czyli przygotowanie do prowadzenia misji i rekolekcji parafialnych.

Jako misjonarz ludowy przemierzał Polskę głosząc rekolekcje i misje święte w trudnym okresie powojennym. Najpierw w latach 1946-1950 czynił to z klasztoru w Tuchowie, a potem z Głogowa na Ziemiach Odzyskanych. Z powodu podejmowanej działalności misyjnej w najcięższym okresie stalinowskich prześladowań został aresztowany i w 1950 r. skazany na trzy lata więzienia. Odbywał je w więzieniu w Zielonej Górze w nieludzkich warunkach, przez pierwsze półtora roku w karnej piwnicy bez okien. Po zwolnieniu pracował przez kilka miesięcy w Bardzie na Dolnym Śląsku pod dozorem milicji i UB.

Reklama

Od 1954 r. jego kapłańska posługa związana była z archidiecezją warszawską, gdzie przyczynił się do odbudowania kościoła św. Benona na Nowym Mieście, w którym przez 21 lat (1787-1808) pracował św. Klemens Hofbauer. Został on uroczyście poświęcony w 1958 r. przez ks. kard. Stefana Wyszyńskiego i oddany do kultu w 150 rocznicę wypędzenia redemptorystów z Warszawy.

Przez 27 lat (1963-1990) o. Tadeusz Sitko pełnił posługę proboszcza parafii św. Klemensa Hofbauera na Woli. Dał się poznać jako gorliwy duszpasterz, zatroskany o człowieka i zaangażowany w sprawy Kościoła i Ojczyzny. Do pewnego symbolu urosły jego kazania głoszone w uroczystość Bożego Ciała. Był członkiem diecezjalnej rady duszpasterskiej i rady kapłańskiej.

Od pierwszych strajków sierpniowych 1980 r. towarzyszył warszawskim zakładom pracy, odprawiając na ich terenie Msze św. i podtrzymując na duchu robotników. W stanie wojennym został powołany przez bp. Władysława Miziołka do Komitetu Pomocy dla Internowanych i Aresztowanych, a później do Komitetu Charytatywno-Społecznego Duszpasterstwa Ludzi Pracy. Był szefem referatu opieki nad rodzinami internowanych i uwięzionych, który obejmował bezpośrednią opieką około tysiąca osób z Warszawy oraz innych miejscowości, przekazując potrzebującym paczki żywnościowe, ubrania, pieniądze i lekarstwa.

Klasztor redemptorystów przy ul. Karolkowej stał się wówczas miejscem spotkań robotników nie tylko Woli, ale Warszawy i Mazowsza. Jego pomieszczenia o. Sitko jako przełożony, udostępniał osobom skupionym wokół NSZZ „Solidarność”. Tu spotykali się przywódcy „Solidarności”, artyści i naukowcy, tu odbywały się spektakle teatralne, szkolenia i kursy dokształcające, stąd wyjeżdżały transporty z pomocą materialną dla ubogich. Nade wszystko zaś trwała praca duszpasterska i formacyjna.

Oprócz posługi proboszcza w miarę możliwości o. Sitko podejmował też prace apostolskie w terenie jako misjonarz i rekolekcjonista. Był także wizytatorem zakonów, ojcem duchownym dekanatu wolskiego, zaś przez 35 lat ojcem duchownym diecezji drohiczyńskiej. W pierwszym 10-leciu obecnego wieku pełnił jeszcze posługę kapelana Domu Opieki Sióstr Felicjanek oraz rekolekcjonisty i spowiednika Sióstr Franciszkanek od Cierpiących.

Reklama

W 2002 r. o. Tadeusz Sitko otrzymał od Rady Miasta wyróżnienie „Zasłużony dla Miasta Stołecznego Warszawy”. 15 marca 2015 r. obchodził w Warszawie jubileusz 70-lecia kapłaństwa. Przy tej okazji dostojny Jubilat otrzymał z rąk Burmistrza Dzielnicy Wola medal pamiątkowy „PRO MASOVIA” nadany przez Marszałka Województwa Mazowieckiego Adama Struzika za wybitne zasługi oraz całokształt działalności na rzecz województwa mazowieckiego.

Zmarł 15 stycznia 2016 r. w Warszawie w wieku 95 lat, 75 lat życia zakonnego, 70 lat kapłaństwa.

2016-01-17 19:22

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Częstochowa: zmarł ks. prał. Marian Szczepański – oficjał Sądu Metropolitalnego

[ TEMATY ]

odszedł do Pana

GRAZIAKO

W wieku 59 lat, 19 lutego zmarł nagle w Częstochowie ks. prał. dr Marian Szczepański, prawnik kanonista, oficjał Sądu Metropolitalnego, wykładowca prawa kanonicznego.

CZYTAJ DALEJ

Częstochowa: Spotkanie z Raymondem Naderem - mistykiem szerzącym kult św. Charbela

2024-05-06 11:47

[ TEMATY ]

spotkanie

DA Emaus

Raymond Nader

Ks. Piotr Bączek

Raymond Nader

Raymond Nader

W czwartek 9 maja 2024 r. po Mszy św. zapraszamy na spotkanie z Raymondem Naderem, który przeżył niezwykłe doświadczenie mistyczne w pustelni, w której ostatnie lata spędził św. Szarbel.

Raymond Nader jest chrześcijaninem maronitą, ojcem trójki dzieci, który doświadczył widzeń św. Charbela. Po nocy pełnej niewytłumaczalnych wydarzeń na jego ramieniu pojawił się znak pięciu palców. Warto przyjść i posłuchać tego niesamowitego świadectwa.

CZYTAJ DALEJ

"DGP": Tabletka "dzień po" z apteki nie dla małoletnich

2024-05-07 07:35

[ TEMATY ]

leki

moakets/PIXABAY

Dlaczego lekarze mogą przepisać pigułkę "dzień po" tylko za zgodą rodzica, a aptekarze nie? Ci ostatni nie zamierzają ryzykować – pisze we wtorek "Dziennik Gazeta Prawna".

"Do wczoraj do wojewódzkich oddziałów NFZ wpłynęło 16 wniosków o przystąpienie do pilotażu przepisywania antykoncepcji awaryjnej w aptekach. Chodzi o tzw. tabletkę +dzień po+ zawierającą hamujący lub opóźniający owulację, a przez to niedopuszczający do zapłodnienia, octan uliprystalu. Zgodnie z rozporządzeniem w sprawie pilotażu można je składać od 1 maja, ale odzew jest jak na razie nikły" - informuje "DGP".

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję