Reklama

Charłupia Mała

Oddać hołd Matce Bożej

8 września - w święto Narodzenia Najświętszej Maryi Panny - do Charłupi Małej przybyły liczne pielgrzymki, by zgiąć kolana przed cudownym obrazem Matki Bożej Księżnej Sieradzkiej, by oddać hołd Tej, która od wieków gromadzi przy sobie dzieci ziemi sieradzkiej - powiedział w powitaniu proboszcz i kustosz parafii, ks. Leszek Malinowski. Uroczystej koncelebrze przewodniczył bp Stanisław Gębicki.

Niedziela włocławska 39/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Suma odpustowa o godz. 12.00 zgromadziła wielu kapłanów, siostry zakonne, liczne delegacje, dzieci i młodzież oraz rzeszę wiernych.
Wszyscy zgromadzeni - podkreślił Ksiądz Proboszcz - przyszli słuchać głosu Matki. Wśród pieszych pielgrzymek były grupy z Sieradza: z parafii pw. Wszystkich Świętych, Serca Jezusowego, św. Wojciecha, a także pątnicy z Warty i Wróblewa.
Dla młodzieży i nauczycieli z Zespołu Szkół Katolickich przy parafii św. Urszuli Ledóchowskiej w Monicach dzień ten pozostanie na długo w pamięci. Cała szkoła wyruszyła w pieszej pielgrzymce do Matki Bożej. Proboszcz ks. Jan Witkowski pobłogosławił pątników, których poprowadził dyrektor ZSK - ks. Mirosław Pawlaczyk. Dla niektórych uczniów była to możliwość utożsamienia się ze swoją nową szkołą i jej wartościami. Nie zapomniano też o najmłodszych. Uczniowie klas I i II szkoły podstawowej zostali zawiezieni do sanktuarium następnego dnia. Wśród pielgrzymów liczną grupę stanowiły dzieci ze SP nr 7 z s. Małgorzatą i rodzicami.
Bp Stanisław Gębicki podkreślił w homilii, że święto Narodzenia Maryi ukazuje Ją jako Jutrzenkę, zapowiadającą prawdziwe Słońce Sprawiedliwości - Syna Bożego, który znalazł drogę do ukazania się na ziemi poprzez przyzwolenie Maryi odpowiadającej Bogu: „Niech mi się stanie według słowa Twego”. Święto Narodzenia Maryi w polskiej tradycji ludowej nabrało specyficznego znaczenia, co wyraża się w jego ludowej nazwie: Dzień Matki Bożej Siewnej. Nasi przodkowie powierzali swoje plony Maryi, prosząc Ją o wstawiennictwo u Boga w całym cyklu upraw. We wrześniu rolnik cieszy się już zebranym plonem, napawa oczy złotem pszenicy czy srebrzystością żyta. Widzi w ziarnie zarodek chleba na rok przyszły. Ale ten sam rolnik zdaje sobie sprawę, że samo zboże i jego praca nie wystarczą. On wie, że życie temu ziarnu, które ma w przyszłym roku zaowocować kłosami chleba, może dać tylko Bóg. A Bóg w swoim posłannictwie łask posługuje się Maryją, dlatego w dniu Jej Narodzenia rolnik kieruje swój wzrok, swoją modlitwę do Niej.
Piękna jest polska tradycja - powiedział Ksiądz Biskup - przynoszenia w dzisiejsze święto do kościoła ziarna, które będzie posiane. Piękny jest też zwyczaj przynoszenia do świątyń chleba wypieczonego z nowego ziarna, jak i wieńców żniwnych, wykonanych z tegorocznych zbiorów. Ukazuje się w tym prostota, a zarazem głęboka wiara polskiego ludu, który zdaje sobie sprawę z prawdziwości słów psalmisty: „Na nic się zda wstawać o północy, skoro Pańskiej nie macie pomocy” (por. Ps 127,2).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Św. Brygida Szwedzka tęskniąca do Jezusa

„Brygida może stać się dla współczesnych kobiet zachętą do odgrywania pierwszorzędnej roli w społeczeństwie, które będzie otaczać szacunkiem jej godność i pozwoli jej na równi z mężczyzną brać udział w wypełnianiu Bożego planu w odniesieniu do ludzkości”. Tak papież Jan Paweł II napisał w 2002 r. w specjalnym przesłaniu do przełożonej generalnej Zakonu Najświętszego Zbawiciela św. Brygidy – matki Tekli Famiglietti z okazji rozpoczęcia uroczystości 700. rocznicy urodzin św. Brygidy

W 1999 r. papież Jan Paweł II ogłosił św. Brygidę Szwedzką, św. Katarzynę ze Sieny i św. Teresę Benedyktę od Krzyża współpatronkami Europy. „Konkretny powód, dla którego wybrałem te właśnie postaci, kryje się w samym ich życiu” – wyjaśnił w Liście apostolskim ogłaszającym jego decyzję. Co takiego znalazł w historii życia kobiety pochodzącej z kraju, który dzisiaj rzadko kojarzony jest z katolicyzmem?
CZYTAJ DALEJ

Wszystko, co ma wartość wieczną, dojrzewa z jedności z Chrystusem

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

pexels.com

Paweł wypowiada te słowa w samym środku sporu o Prawo, obrzezanie i wspólny stół. Stawką jest prawda Ewangelii. Apostoł mówi: „Przez Prawo umarłem dla Prawa, aby żyć dla Boga”. Prawo ujawnia grzech i nazywa go po imieniu. Pokazuje, że usprawiedliwienie jest darem i przychodzi od Boga. Paweł szanuje Prawo i zarazem wskazuje jego granicę. To właśnie Prawo doprowadziło go do uznania, że potrzebuje zbawczej śmierci Chrystusa. Dlatego zaraz dodaje: „Z Chrystusem zostałem współukrzyżowany”. Grecki czasownik synestaurōmai stoi w formie dokonanej i trwałej: oznacza stan, który pozostaje. Krzyż wszedł w samo centrum tożsamości apostoła i stał się nową miarą jego życia. „Już nie ja żyję, lecz żyje we mnie Chrystus”. To jedno z najgłębszych zdań całego Pawła. Zachowuje ono osobę ucznia i otwiera ją na zamieszkanie Chrystusa. Apostoł nadal żyje „w ciele”, w zwyczajnej ludzkiej kruchości, lecz źródło tego życia bije w wierze w Syna Bożego. Greckie wyrażenie można rozumieć również jako udział w wierności Syna; oba odczytania prowadzą do tej samej prawdy. Uczeń stoi na darze Jezusa, „który umiłował mnie i wydał siebie za mnie”. Wiara wyrasta więc z osobistego doświadczenia bycia umiłowanym przez Ukrzyżowanego. Stąd rodzi się życie dla Boga.
CZYTAJ DALEJ

Trzeźwy sierpień. Dlaczego rezygnacja z kieliszka może być aktem miłości

2026-07-23 20:42

[ TEMATY ]

rodzina

abstynencja

Adobe Stock

„Naprawdę wytrzymasz cały sierpień bez kieliszka?" — to pytanie słyszy co roku niemal każdy, kto decyduje się na sierpniową abstynencję. Pobrzmiewa w nim zwykle lekkie powątpiewanie, czasem drwina. A przecież dobrowolne odstawienie alkoholu na miesiąc to ani dziwactwo, ani przesadna dewocja. To jedna z najstarszych i najbardziej praktycznych form chrześcijańskiej miłości bliźniego.

Zacznijmy od tego, czym miesiąc trzeźwości nie jest. Katechizm potępia pijaństwo i nadużywanie, a nie kieliszek wina do obiadu. Sierpniowa abstynencja nie jest więc żadnym zakazem, którego trzeba przestrzegać pod grzechem — sam Chrystus przemienił przecież wodę w wino na weselu w Kanie Galilejskiej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję