Reklama

Lublin - Poczekajka

Wielki jubileusz

Niedziela lubelska 37/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

15 sierpnia, w uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, w kościele Ojców Kapucynów na lubelskiej Poczekajce miała miejsce kolejna, niezwykła uroczystość. Podczas Mszy św. o godz. 13.00 swoje śluby zakonne odnowił o. Michał Skorupiński, który w tym roku obchodzi jubileusz 70-lecia życia zakonnego. Niezwykły to fakt, bowiem jego służba Bogu, rozpoczęta w Nowym Mieście n. Pilicą w roku 1933, liczy sobie więcej lat niż reerygowana 50 lat temu Prowincja Warszawska Zakonu Ojców Kapucynów.
Niezwykła jest również sama postać czcigodnego Jubilata, seniora seniorów. Ojciec Michał znany jest nie tylko w całej parafii, ale również szeroko poza jej obrębem. To właśnie on, o czym wspomniał Ojciec Prowincjał, główny celebrans jubileuszowej Eucharystii, przez ponad 20 lat zanosił Boga do domów licznych chorych, świadcząc im ostatnie posługi sakramentalne. To on, szczerze i do końca oddany Bogu i bliźniemu, wywoływał - o czym wspomniała przedstawicielka jednej ze wspólnot działających w parafii - często wręcz graniczące z cudem przemiany serc swoich duchowych podopiecznych. Nawet bez owych laudacji wszyscy parafianie wiedzą, że ten mały, drobny, niepozorny staruszek o niezwykłym wnętrzu, do niedawna jeszcze służący Bogu przy ołtarzu i w konfesjonale, jest wielki w całym swoim życiu, rozpoczynającym się w okresie I wojny światowej, jak również zawierającym następnie bolesny wątek pobytu w obozie koncentracyjnym podczas kolejnej wojny.
Msza św. koncelebrowana przez 17 kapłanów, wśród których oprócz Ojca Prowincjała oraz proboszcza, o. Józefa Łaskiego było kilku seniorów zakonu oraz ojców pracujących dawniej na Poczekajce, zgromadziła wielu parafian, wdzięcznych Ojcu Michałowi za jego świątobliwą obecność. Po Eucharystii Jubilat został dodatkowo uczczony życzeniami ze strony przedstawicieli kilku wspólnot parafialnych, jak i od osób indywidualnych.
W swoim krótkim wystąpieniu Ojciec Michał podziękował Bogu i wszystkim, którzy sprawili, że dane mu było przeżyć te piękne chwile, a następnie przybliżył zgromadzonym genezę swojego kapłaństwa i oddania Bogu. Mówił o wielkim znaczeniu i wpływie rodziny oraz obowiązujących w niej zasad moralnych i tradycji na jego decyzję i wybór drogi kapłaństwa. Mówił o swoim życiu, które przeżył, przyjmując jako motto fragment psalmu: „Panie, miłuję dom, w którym mieszkam i miejsce, gdzie przebywa Twoja chwała”, który to fragment został zamieszczony na odwrocie obrazków okolicznościowych, wydanych z okazji niezwykłego jubileuszu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Polska lekkoatletka Daria Zabawska: skoro Bóg we mnie wierzy, to czemu ja mam w siebie nie wierzyć?

2026-08-13 07:59

[ TEMATY ]

świadectwo

lekkoatletyka

PAP/Adam Warżawa

Daria Zabawska

Daria Zabawska

Daria Zabawska awansowała do finału rzutu dyskiem lekkoatletycznych mistrzostwach Europy w Birmingham. - Skoro Bóg we mnie wierzy, to czemu ja mam w siebie nie wierzyć? - powiedziała PAP dyskobolka.

Zabawska rzuciła dyskiem 59,37 i zajęła 11. miejsce w eliminacjach. Weronika Muszyńska uzyskała 24. wynik - 53,80. W finale wystąpi 12 zawodniczek. Finał z jej udziałem odbędzie się w piątek w sesji wieczornej.
CZYTAJ DALEJ

Kolumbia: Kobieta wydobyta spod gruzów po 36 godzinach od trzęsienia ziemi

2026-08-13 07:34

[ TEMATY ]

trzęsienie ziemi

PAP/EPA/ERNESTO GUZMAN JR

Uratowano kobietę, która spędziła 36 godzin pod gruzami zawalonego budynku w mieście Pereira w Kolumbii – przekazały w środę media. Według lokalnych władz akcje poszukiwania ocalałych po poniedziałkowym trzęsieniu ziemi wchodzą w „ostatni etap”.

Portal Infobae określił odnalezienie i wydostanie spod gruzów 32-letniej Danieli Largo po 10-godzinnej akcji jako „kolejny cud”. Akcję ratowniczą podjęto po trzęsieniu ziemi o magnitudzie 7,4, które nawiedziło zachodnią część Kolumbii w poniedziałek rano czasu miejscowego.
CZYTAJ DALEJ

Massimiliano Menichetti: Aborcja nigdy nie jest prawdziwym wyborem

2026-08-13 20:04

Vatican Media

Są obrazy i historie, które stają się viralem, przypominając o prawdzie, pięknie i wspólnocie, dając nadzieję. Tak jest w przypadku nagrania z Kolumbii, przedstawiającego matkę, która pod gruzami własnym ciałem osłania swoje nowo narodzone dziecko po zawaleniu się – wskutek trzęsienia ziemi o magnitudzie 7,4 – pięciopiętrowego budynku w dzielnicy Ciudad w Cali. Obrazy rozpowszechniane w mediach społecznościowych i telewizjach pokazują ogrom zniszczeń, ratowników walczących z czasem i gruzami, a wreszcie kobietę i dziecko wydobytych żywych i znajdujących się obecnie poza niebezpieczeństwem - pisze Massimiliano Menichetti, wicedyrektor Dyrekcji Redakcyjnej Dykasterii ds. Komunikacji nt. ostatnich wydarzeń w Kolumbii i w amerykańskim stanie Massachusetts.

Ten dramatyczny obraz jest jak fotografia całego braterskiego i solidarnego społeczeństwa, które stara się ratować, troszczyć się o drugiego człowieka, brać za niego odpowiedzialność i ocalać. Nie ma znaczenia, jak wiele środków będzie do tego potrzebnych: celem jest ochrona życia, choćby tylko jednego.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję