Na siódmym albumie studyjnym artysta znów sięga po brzmienia z pogranicza popu, soulu, bluesa i rocka. Gitarowe riffy prowadzą muzyków w stronę soulu i funku albo rock’n’rolla z odniesieniami do lat 70. XX wieku. Płytę zapowiadał tytułowy utwór, nagrany wspólnie z duetem Kacperczyk (na płycie pojawiają się również Julia Pietrucha i Zalia), który łączy charakterystyczną dla Mroza melodyjność z gitarową energią i swobodnym, letnim klimatem.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
