Reklama

Niedziela Zamojsko - Lubaczowska

Dokopiny czy dokopany

Staropolskie porzekadło mówiło: „na świętej Tekli, bedziem ziemniaki piekli”. Czas wykopów był jednym z najważniejszych prac polowych u progu jesieni.

2026-09-08 14:17

Niedziela zamojsko-lubaczowska 37/2026, str. VI

[ TEMATY ]

diecezja zamojsko‑lubaczowska

Arch. KGW Sąsiadeczki z Łaszczówki

Podczas ziemniaczanych wykopków

Podczas ziemniaczanych wykopków

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Tuż po tym jak zakończyły się dożynki i świętowanie związane ze zbożem nadchodził czas na kopanie. Wszak ziemniak wraz z kiszoną kapustą był podstawą żywienia ludności wiejskiej przez całą zimę. Trzeba było w pogodę go wykopać, aby nie gnił i jak najszybciej skopcować i okryć, aby nie zmarzł. Kopano ręcznie motykami i trwało to od kilku dni do paru tygodni ponieważ jedni pomagali drugim, aż cała wieś się uporała z robotą.

Wykopki to był czas ciężkiej fizycznej i żmudnej pracy. Dawniej kopaczek nie było, tylko gracami się kopało i robiły to głównie kobiety. Mężczyźni zwozili końmi lub znosili w koszach wykopane kartofle pod chałupy. W pole szło się często na cały dzień od rana do wieczora, a że już dni były chłodne, często palono ogniska z chmieliny, gdzie w popiele zagrzebywano ziemniaki. W pole brało się ze sobą butelki zsiadłego mleka, sól i na miedzy jadło się wówczas taki obiad. Sąsiedzi jedni drugim pomagali, aby zdążyć przed deszczem, zimnem i słotą. Dużo się wtedy rozmawiało, opowiadało, czasem śpiewało – na przykład: „Zachodźże, słoneczko, skoro masz zachodzić, bo mnie nogi bolą, po tym polu chodzić. Nogi bolą chodzić, ręce bolą robić. zachodźże, słoneczko, skoro masz zachodzić. Za las, słonko za las! nie wyglądaj na nas, wrócisz tutaj jutro, jak będzie raniutko”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Jak wspominają najstarsi rano bywało zimno, mgliście, ziemia często była twarda, spieczona po sierpniowym słońcu, ręce bolały bardzo od motyki - „to była ciężka robota, ale przyszedł do domu człek radosny, uśmiechnięty. I jeszcze obrządek w domu trzeba było zrobić i każdy to zrobił i było zadowolenie, bo się zrobiło, bo się zdążyło”.

Dopiero w kolejnych latach XX wieku pojawiły się kopaczki konne, a następnie traktory i maszyny. To, co usprawniło i przyśpieszyło wykopki czasem nawet do jednego dnia, sprawiło, że zanikły ogniska, zagrzebywane w popiele kartofle i na zawsze przepadł zapach i klimat tradycyjnego obrzędu. Dziś nawet plecione, wiklinowe kosze tzw. kartoflaki odchodzą w zapomnienie. Co to były dokopany też niewielu pamięta…

Podobnie jak dożynki wieńczyły zbiory zbóż, tak dokopiny [różne nazwy w różnych regionach Polski] stanowiły symboliczne podsumowanie ciężkiej pracy w polu, łącząc elementy dawnych rytuałów z biesiadą. W sobotę po zakończonych wykopkach, przy pieczeniu chleba kobiety wkładały do pieca chlebowego babkę ziemniaczaną ze skwarkami, którą podawano z gęstą śmietaną. W niektórych regionach robiono też kiszkę ziemniaczaną z cebulą i boczkiem również zapiekaną w piecu chlebowym. Był to niezwykły rarytas.

Puste pola po kartoflach oraz zaorane ściernie były świadectwem nieuchronnie zbliżającej się jesieni. Gdy dym z ognisk ciężko snuł się po ziemi znaczyło to, ze przymrozki i zima już blisko. Odlatywały ptaki na zimę, pustoszały łąki i sady. Wykopywano warzywa z ogródków. Na końcu zaś wycinano kapustę ale to już inna opowieść…

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kościoły Jubileuszowe

Niedziela zamojsko-lubaczowska 2/2025, str. IV-V

[ TEMATY ]

diecezja zamojsko‑lubaczowska

Ks. Krzysztof Hawro

Kościół katedralny w Zamościu

Kościół katedralny w Zamościu

Jak powszechnie wiadomo rok 2025 w Kościele Katolickim został ogłoszony rokiem jubileuszowym, co daje ogromną szansę na zbliżenie się do Boga wszystkim wiernym, a naszym zmarłym szansę na szczęśliwą wieczność. Jak rok jubileuszowy będzie świętowany w naszej diecezji?

W tym szczególnym roku trwającym od 29 grudnia 2024 r. do 28 grudnia 2025 r. wierni mogą uzyskać w wyznaczonych świątyniach odpust zupełny, o ile spełnią zwyczajowe warunki. Uzyskanie odpustu podczas Zwyczajnego Roku Jubileuszowego 2025 jest możliwe zarówno w bazylikach papieskich, jak i świątyniach stacyjnych w diecezjach na całym świecie. Także i w naszej diecezji bp Marian Rojek wyznaczył kościoły, w których będzie można skorzystać z tej szczególnej łaski. Jako miejsca, w których wierni będą mogli uzyskać odpust jubileuszowy wyznaczone zostały świątynie: Katedra Zmartwychwstania Pańskiego i św. Tomasza Apostoła w Zamościu, Sanktuarium NMP Łaskawej w Lubaczowie, Sanktuarium Nawiedzenia NMP w Krasnobrodzie, Sanktuarium Matki Bożej Łukawieckiej w Łukawcu, Sanktuarium Matki Bożej Pocieszenia Sokalskiej w Hrubieszowie, Sanktuarium Matki Bożej Szkaplerznej w Nabrożu, Sanktuarium Zwiastowania NMP w Tomaszowie Lubelskim, Sanktuarium św. Marii Magdaleny w Biłgoraju, Sanktuarium św. Antoniego Padewskiego w Radecznicy, Sanktuarium św. Stanisława BM w Górecku Kościelnym oraz kościół Matki Bożej Królowej Polski w Zamościu.
CZYTAJ DALEJ

24 września – wspomnienie odnalezienia ciała świętej Klary z Asyżu

[ TEMATY ]

Św. Klara z Asyżu

"Głos Ojca Pio"

O okolicznościach odejścia Klary z tego świata możemy się dowiedzieć z opowiadań jej sióstr z klasztoru San Damiano, zachowanych w Aktach Procesu Kanonizacyjnego.

Przy końcu swego życia zawołała wszystkie swe siostry i z największą pilnością poleciła im Przywilej ubóstwa. Ogromnie pragnęła mieć zatwierdzenie bullą reguły zakonu, tak żeby mogła przycisnąć bullę do swych ust i potem dopiero umrzeć; i tak jak pragnęła, tak się stało, albowiem kiedy była już bliska śmierci, przybył jeden z braci z listem opatrzonym bullą. Ona wzięła ją z największą czcią i przycisnęła ją do ust, by ją pocałować. A potem, w dniu następnym, wspomniana pani Klara przeszła z tego życia do Pana, zaprawdę jasna, bez zmazy, bez cienia grzechu, do jasności wiecznego światła. Rzecz tę, sama świadek, wszystkie siostry i wszyscy inni, którzy poznali świętość jej, stwierdzają bez wahania1.
CZYTAJ DALEJ

Kolejne cuda za wstawiennictwem bł. Fultona Sheena? Komisja analizuje sześć przypadków

2026-09-26 12:19

[ TEMATY ]

Bł. abp Fulton Sheen

EWTN

Beatyfikacja abp. Fultona J. Sheena nie musi być ostatnim etapem jego drogi na ołtarze. Fundacja nosząca imię słynnego amerykańskiego kaznodziei i pioniera katolickiej telewizji gromadzi dokumentację dotyczącą sześciu przypadków przypisywanych jego wstawiennictwu. Jeden z nich dotyczy nagłego ustąpienia nowotworu w IV stadium.

Dzień po beatyfikacji abp. Fultona J. Sheena coraz częściej pojawia się pytanie o kolejny możliwy etap jego procesu — kanonizację. Jak poinformował ks. prał. Jason Gray, dyrektor wykonawczy Archbishop Fulton J. Sheen Foundation, analizowanych jest obecnie sześć przypadków możliwych cudów przypisywanych wstawiennictwu nowego błogosławionego.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję