Reklama

Niedziela plus

Tarnów

Decyzje były słuszne

Żaden mandat w Polsce nie równa się, w sensie politycznym, z mandatem prezydenta Rzeczypospolitej – stwierdził były prezydent RP Andrzej Duda.

2026-09-08 14:17

Niedziela Plus 37/2026, str. VI

[ TEMATY ]

Tarnów

Sylwester Adamczyk

Uczestnicy spotkania z byłym prezydentem RP Andrzejem Dudą

Uczestnicy spotkania z byłym prezydentem RP Andrzejem Dudą

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W Domu Spotkań z Historią w Żmiącej gościł w sobotę 29 sierpnia prezydent Andrzej Duda. Spotkanie poprowadził Zygmunt Berdychowski, przewodniczący Rady Programowej Forum Ekonomicznego.

Jak zauważył fotoreporter Sylwester Adamczyk w opublikowanej na Facebooku fotorelacji: „...choć przebiegło ono w większości w ciepłej, wręcz familijnej atmosferze, to nie brakło poważnych momentów, w których atmosfera na sali robiła się bardzo, bardzo gęsta...”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Praca

Uczestniczący w wydarzeniu usłyszeli m.in. osobiste wspomnienia z dzieciństwa Andrzeja Dudy, dowiedzieli się o jego związkach z rodziną pochodzącą z okolic Starego Sącza. O swoim dziadku ze strony ojca p. prezydent powiedział: – Mój dziadek nie karcił w ogóle. (...) Był człowiekiem bardzo spokojnym, człowiekiem ciężkiej pracy, z wykształcenia czeladnikiem kuśnierskim. Przyznał, że etos pracy wyniósł z domu rodzinnego w Krakowie i Starym Sączu.

Odnosząc się do pytań o modlitwę, Andrzej Duda stwierdził: – To nie jest tak, że ja się modlę i nic nie robię. Ja tyram i się modlę, i patrzę na efekt końcowy. Podkreślił także potrzebę samodoskonalenia: – Ciągle się czegoś uczę, bo nie mam żadnych wątpliwości, że człowiek, który tej wiedzy nie poszerza, nie stoi w miejscu. A to dlatego, że świat ucieka i taki człowiek się cofa.

Polityka

Reklama

W ramach rozmów o polityce przekonywał: – W polityce tak naprawdę liczą się funkcje wybieralne (...), czyli te, na które zostałeś wybrany przez ludzi w wyborach powszechnych. Podkreślił rolę posła i dodał: – Żaden mandat w Polsce nie równa się, w sensie politycznym, z mandatem prezydenta Rzeczypospolitej.

Nawiązując do katastrofy smoleńskiej, przyznał, że nie był świadkiem samej katastrofy: – Byłem świadkiem tego, co było wcześniej, oraz świadkiem i uczestnikiem tego, co było później. I dlatego mam zdanie na ten temat wyrobione. Pytany o przyczyny katastrofy, stwierdził: – Nie mam żadnych wątpliwości, że to nie był wypadek. Próbuje się cały czas utrzymywać, że to wina pilotów. Jak można mówić o winie pilotów w sytuacji, kiedy jest udowodnione, że koordynaty były źle podawane z lotniska? Jak można mówić o winie pilotów w sytuacji, kiedy samolot był źle kierowany przez wieżę kontroli lotów?

Wspominał też czasy, kiedy po raz pierwszy startował w wyborach na prezydenta. – Uważałem, że po drugiej stronie będzie mobilizacja wszelkich sił – opowiadał o sytuacji przed drugą turą. I dodał: – Już wtedy zaczęły się brutalne ataki na mnie, włącznie z tym, że na Uniwersytecie Jagiellońskim panowie profesorowie pozwalali sobie na kłamstwa w mediach na mój temat. A odnosząc się do upowszechnianych wówczas przez media informacji, zauważył: – Nie ma nic prostszego niż opluć kogoś w ciągu dwóch ostatnich tygodni kampanii. Kiedy to z siebie zeskrobiesz?

Prezydentura

Andrzej Duda odniósł się także do pracy na urzędzie prezydenta: – Realizowałem program, do którego zobowiązaliśmy się wobec ludzi, i podpisywałem te ustawy, które uważałem za realizację tego programu. Stwierdził: – Uważam, że wszystkie decyzje, które podjąłem, zwłaszcza jeżeli chodzi o weta prezydenckie, były decyzjami słusznymi i podjąłbym je jeszcze raz.

Wydarzenie odbyło się w ramach Sądeckich Spotkań z Historią, organizowanych przez Fundację Sądecką oraz Społeczno-Kulturalne Towarzystwo „Sądeczanin”. Na stronie: sadeczanin.info jest dostępne nagranie ze spotkania.

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Tak się tworzy dobro

Niedziela Plus 14/2024, str. VI

[ TEMATY ]

Caritas

Tarnów

Archiwum Caritas DT

Wolontariat zaczyna się od dzieci i młodzieży

Wolontariat zaczyna się od dzieci i młodzieży

Caritas Diecezji Tarnowskiej świętuje w tym roku jubileusz 35-lecia reaktywacji.

Historia tarnowskiej Caritas rozpoczyna się w czasach międzywojnia. 1 marca 1937 r. biskup tarnowski Franciszek Lisowski erygował Związek Caritas Diecezji Tarnowskiej, który trwał do 1950 r. Wtedy władze komunistyczne zakazały Kościołowi działalności charytatywnej.
CZYTAJ DALEJ

Św. Wacław

Niedziela świdnicka 39/2016, str. 5

[ TEMATY ]

święty

Adobe.Stock.pl

św. Wacław

św. Wacław
Święty Wacław był Czechem. Jest głównym patronem naszych południowych sąsiadów, czczonym tam jako bohater narodowy i wódz. Był królem męczennikiem, a więc osobą świecką, nie duchowną, i to piastującą niemal najwyższą godność w narodzie i w państwie. Jest przykładem na to, że świętość życia jest nie tylko domeną osób duchownych, ale może być także zrealizowana na najwyższych stanowiskach społecznych. Nie mamy dokładnych danych dotyczących życia św. Wacława. Jego postać ginie w mrokach historii. Historycy wysuwają różne hipotezy co do jego życia. Jest pewne, że Wacław odziedziczył po ojcu tron królewski. Podobno był dobrym, walecznym rycerzem, co nie przeszkadzało mu być także dobrym i wrażliwym na ludzką biedę. Nie jest znana przyczyna jego konfliktu z bratem Bolesławem, który stał się jego zabójcą i następcą na tronie. Nie znamy też bliżej natury i rozwoju konfliktów wewnętrznych oraz ich związków z polityką wobec sąsiadów, które wypełniły jego krótkie rządy i które były prawdopodobnie tłem bratobójstwa. Śmierć Wacława nastąpiła 28 września 929 lub 935 r. w Starym Bolesławcu. Kult Wacława rozwinął się zaraz po jego śmierci. Ciało męczennika przeniesiono do ufundowanego przez niego praskiego kościoła św. Wita. Wczesna cześć znalazła wyraz w bogatym piśmiennictwie poświęconym świętemu. Kult Wacława rozszerzył się z Czech na nasz kraj, zwłaszcza na południowe tereny przygraniczne. Zadziwiające, że Katedra na Wawelu otrzymała jego patronat. Także wspaniały kościół św. Stanisława w Świdnicy ma go jako drugorzędnego patrona.
CZYTAJ DALEJ

„Witaj w domu”. Jedlina powitała bp. Stefana Regmunta

2026-09-28 20:32

[ TEMATY ]

bp Marek Mendyk

bp Stefan Regmunt

Jedlina ‑ Zdrój

złoty jubileusz kapłaństwa

ks. Ryszard Uryga

ks. Andrzej Adamiak

Bp Stefan Regmunt podczas jubileuszowej Eucharystii z okazji 50-lecia kapłaństwa w kościele Trójcy Świętej w Jedlinie-Zdroju. W uroczystości uczestniczył także bp Marek Mendyk, który wygłosił homilię.

Bp Stefan Regmunt podczas jubileuszowej Eucharystii z okazji 50-lecia kapłaństwa w kościele Trójcy Świętej w Jedlinie-Zdroju. W uroczystości uczestniczył także bp Marek Mendyk, który wygłosił homilię.

Pięćdziesiąt lat po święceniach kapłańskich bp Stefan Regmunt wrócił z jubileuszowym dziękczynieniem tam, gdzie dojrzewało jego powołanie. W Jedlinie-Zdroju nie witano go jednak jak dostojnego gościa. – Złoty Jubilacie, witaj w domu. Wśród swoich – usłyszał w kościele Trójcy Świętej.

Jubileuszowa Eucharystia sprawowana w niedzielę 27 września zgromadziła rodzinę, przyjaciół, parafian oraz licznych kapłanów. Obok bp. Stefana Regmunta przy ołtarzu stanęli m.in. bp Marek Mendyk i bp senior Ignacy Dec. Homilię wygłosił biskup świdnicki.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję