Reklama

Niedziela Lubelska

Kierunek niebo

Nasza parafia chce, by z wysokości krzyża Bóg nam błogosławił – powiedział ks. Paweł Bartoszewski.

2026-09-01 14:54

Niedziela lubelska 36/2026, str. VI

[ TEMATY ]

Jastków

Paweł Wysoki

Nad budującą się świątynią i nad całą parafią góruje krzyż

Nad budującą się świątynią i nad całą parafią góruje krzyż

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W Parafii Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski w Jastkowie trwa budowa nowej świątyni. Zaledwie w dwa lata od poświęcenia placu i w rok od wmurowania kamienia węgielnego wzniesiono mury kościoła i strzelistej wieży, której zwieńczeniem jest łączący ziemię z niebem krzyż. Ten wymowny znak został poświęcony w uroczystość Matki Bożej Częstochowskiej przez bp. Mieczysława Cisło.

Reklama

Budowa kościoła w podlubelskiej miejscowości jest darem na stulecie parafii. Obecna, drewniana świątynia z początku lat 30. XX wieku, stała się zbyt mała dla wciąż rozrastającej się wspólnoty, stąd decyzja proboszcza ks. Pawła Bartoszewskiego i Rady Duszpasterskiej o realizacji nowego dzieła. – Prace przy wznoszeniu kościoła postępują – powiedzieli z radością przedstawiciele parafii, witając w dniu odpustu księdza biskupa. – Dziękujemy za twoją obecność, która jest znakiem łączności z Kościołem powszechnym, ale też znakiem, że budowa naszego parafialnego kościoła to nie tylko sprawa Jastkowa, Sieprawic i okolicznych wiosek, ale sprawa Kościoła diecezjalnego. Wierzymy i jesteśmy głęboko przekonani, że każdy kościół i każdy krzyż na Lubelszczyźnie przypomina tę prawdę, która dotyczy wszystkich ludzi, że to wszystko, co robimy na co dzień: nasza praca i uczciwe życie, jest tylko drogą do celu, jakim jest niebo. A przepustką i kluczem do nieba jest miłość Chrystusa, której najbardziej wymownym znakiem jest krzyż – podkreślili wierni.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Proboszcz ks. Paweł Bartoszewski podziękował parafianom za obecność, modlitwę, ofiarność i zaangażowanie. – Siła wspólnoty wiary, siła wspólnoty parafii, ale też siła każdego z nas, człowieka wierzącego, wypływa z krzyża; z tego, co się na krzyżu dokonało; z naszego zbawienia i z naszego odkupienia przez śmierć i zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa. Dlatego we wspólnocie wiary, w sierpniowy odpust i w 93. rocznicę konsekracji naszej obecnej parafialnej świątyni, chcemy poświęcić krzyż, który został umieszczony na dzwonnicy nowego kościoła. To wyraźny znak, że nasza parafia chce, by z wysokości krzyża Bóg błogosławił nam, wspierał i budował naszą wspólnotę – podkreślił ks. Bartoszewski.

Nim w promieniach zachodzącego słońca dokonał się obrzęd poświęcenia, bp Mieczysław Cisło podziękował wspólnocie parafialnej za odwagę budowy kościoła. – Podziwiam was, że w tych trudnych czasach zdecydowaliście się budować świątynię, a tempo budowy potwierdza wasze zaangażowanie. Gratuluję księdzu proboszczowi owocnej współpracy i solidarności serc – powiedział z uznaniem.

W pasterskiej refleksji bp Mieczysław Cisło przywołał tysiącletnią historię Polski, która u swych początków zaprosiła do ojczystego domu Chrystusa i Jego Matkę. – W trudnych chwilach Polacy uciekali się do Matki Bożej i nigdy się nie zawiedli – powiedział. Odnosząc się do obecnej sytuacji społecznej, w której z obszarów publicznych, a szczególnie z edukacji młodego pokolenia próbuje się usunąć znaki i wartości chrześcijańskie, na których została zbudowana nasza Ojczyzna, ksiądz biskup zaapelował o wierność Bogu i Ślubom Jasnogórskim. – Maryja została nam dana przez Jezusa na drogę ziemskiego pielgrzymowania jako przewodniczka wiary, która z macierzyńską troską dostrzega nasze potrzeby i przychodzi z pomocą, dlatego nie wahajmy się zawierzać Jej swojego życia – powiedział bp Cisło.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zobaczyć Go naprawdę potrafi tylko wiara

„Marność nad marnościami - wszystko jest marnością”. Hebrajskie hebel oznacza dosłownie tchnienie, obłok pary, coś, czego nie da się uchwycić w dłoń. Wulgata utrwaliła przekład vanitas vanitatum. Kohelet jest mędrcem, który postanowił zmierzyć życie „pod słońcem” samym doświadczeniem, bez sięgania po obietnice, i uczciwie zapisał wynik pomiaru. Zysku brak. „Cóż przyjdzie człowiekowi z całego trudu, jaki zadaje sobie pod słońcem?” Wielka pieśń o kołowrocie natury, pokolenia przychodzą i odchodzą, słońce wschodzi i zachodzi, wiatr kołuje, rzeki płyną do morza, które nie może się napełnić, ma w sobie hipnotyczny rytm i celowo prowadzi donikąd. Wszystko się porusza, nic nie dochodzi do celu. Nawet pamięć zawodzi: „nie ma pamięci o tych, co dawniej żyli”. Starożytność pogańska znała ten zawrót głowy wiecznego powrotu. Kohelet wypowiada go wewnątrz Izraela, jakby chciał doprowadzić czytelnika do ściany, za którą może być już tylko Bóg. Kościół czyta Koheleta po to, by przejść jego szkołę odwyku od iluzji. Hieronim, który tej księdze poświęcił osobny komentarz, wspomina, że czytał ją z uczennicą Blezyllą właśnie po to, by nauczyć ją pogardy dla świata przemijającego. „Marność” nie jest ostatnim słowem Objawienia, ale jest słowem koniecznym. Dopóki człowiek liczy na to, że „coś pod słońcem” go nasyci, dopóty nie zapyta o to, co ponad słońcem. Vanitas jest przedsionkiem Ewangelii.
CZYTAJ DALEJ

Abp Szal apeluje o modlitwę w intencji ofiar ataku nożownika w Jarosławiu

2026-09-24 14:00

[ TEMATY ]

opactwo

atak nożownika

Radio Fara

- Chciałbym serdecznie poprosić o modlitwę w intencji zmarłego kapłana, a także w intencji tych, którzy zostali poszkodowani wskutek tego ataku - podkreśla abp Adam Szal, odnosząc się do ataku, jaki miał miejsce w czwartek w Jarosławiu.

Metropolita przemyski z niepokojem przyjął informację o ataku nożownika, do którego doszło w Jarosławskim Opactwie, w którym mieści się Ośrodek Kultury i Formacji Chrześcijańskiej. - Wydarzyła się tragedia. Tragedia, która jest związana z przelaniem krwi, z niezrozumiałymi postawami ludzi - zaznacza hierarcha.
CZYTAJ DALEJ

Sant-Denis: 2,5 tys. chórzystów zaśpiewa dla papieża

2026-09-25 16:00

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

Leon XIV we Francji

Sant‑Denis

@Vatican Media

Nie mieli czasu na zrobienie próby generalnej. Pierwszy raz wspólnie zaśpiewają dla Leona XIV. Tak o wyjątkowej modlitwie, która wieczorem zabrzmi na największym stadionie we Francji, mówi Alexis Duffaure. Pokieruje on 2,5 tys. chórzystów pochodzących z całej Francji, którzy zapewnią oprawę muzyczną papieskiego czuwania z młodzieżą w Sant-Denis „To nie będzie koncert, ale wspólna modlitwa” - zapewnia dyrygent.

Organizatorzy wydarzenia przekonują, że w piątkowy wieczór stadion będzie wypełniony bardziej niż w czasie finału Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej w 1998 roku. W czuwaniu wezmą udział młodzi ludzie w wieku od 17 do 35 lat. W tym samym wieku będą chórzyści, którzy do tego spotkania przygotowywali się we własnych parafiach, szkołach i lokalnych chórach. „Było bardzo mało czasu. Przesłaliśmy im partytury i nagraliśmy wszystkie głosy, jeden po drugim, aby każdy mógł pracować samodzielnie” - mówi Alexis Duffaure.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję