Reklama

Niedziela Lubelska

Przy sercu Matki

– Kochamy Maryję i potrzebujemy Jej opieki – mówi ks. Andrzej Sternik.

2026-09-01 14:54

Niedziela lubelska 36/2026, str. I

[ TEMATY ]

Chełm

Tadeusz Boniecki

Znakiem wdzięczności i miłości są róże

Znakiem wdzięczności i miłości są róże

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Górka Chełmska z Bazyliką Narodzenia Najświętszej Maryi Panny to jedno z najstarszych miejsc w Polsce, gdzie cześć odbiera Matka Boża. Łaskami słynący obraz Chełmskiej Pani jest kopią bizantyjskiej ikony, która znajdowała się w tym miejscu przez niemal tysiąc lat.

Reklama

Według legendy obraz Matki Bożej z Dzieciątkiem został w 988 r. przywieziony z Bizancjum do Kijowa przez cesarzównę Annę, wydaną za Włodzimierza I. Książę miał go przenieść w 1001 r. do zbudowanej przez siebie cerkwi na Górze Chełmskiej. Z kolei w kronikach można znaleźć informację, że w XIII wieku ikonę przywiozła z Kijowa do Chełma Teodora, siostra księcia Daniela Romanowicza. Dobrze udokumentowana historia zaczęła się w XVII wieku, kiedy po wprowadzeniu obrządku greckokatolickiego obraz znalazł się pod opieką unitów, a jego kustoszem został bp Jakub Susza. Ikona towarzyszyła królowi Janowi Kazimierzowi w jego wyprawach wojennych, m.in. w bitwie pod Beresteczkiem (1651 r.). W 1765 r. odbyła się uroczysta koronacja. Po kasacie unii (1875 r.) chełmska katedra wraz z wizerunkiem Matki Bożej znalazła się w rękach Cerkwi Prawosławnej, a sam obraz w 1915 r. został wywieziony w głąb Rosji (dziś znajduje się w Muzeum Ikony Wołyńskiej w Łucku na Ukrainie). Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości, na Górce w Chełmie w 1919 r. otwarto kościół katolicki z kopią obrazu, a w 1938 r. wymieniono ją na replikę namalowaną przez Władysława Ukleję. W 1946 r. obraz Matki Bożej ukoronował biskup lubelski Stefan Wyszyński.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Można Patronka

Lud Ziemi Chełmskiej, od wieków ufnie garnący się do serca Maryi, w ostatnim czasie jeszcze mocniej postanowił związać się ze „swoją” Matką. Pomysł oficjalnego oddania miasta pod opiekę Maryi zrodził się w ubiegłym roku, podczas obchodów 260. rocznicy koronacji słynącego łaskami wizerunku Matki Bożej Chełmskiej. Najpierw poparcia udzieli mieszkańcy, składając podpisy (tylko w jedną niedzielę zebrano ich ponad 4 tys.), później pozytywne stanowisko wyraziła Rada Miasta Chełm. W kolejnym etapie z prośbą o zgodę do Stolicy Apostolskiej wystąpił metropolita lubelski abp Stanisław Budzik. W lipcu br. kustosz sanktuarium ks. Andrzej Sternik otrzymał dekret Watykańskiej Dykasterii ds. Dyscypliny i Kultu Bożego, ustanawiający Matkę Bożą Chełmską Patronką miasta. Można w nim przeczytać, że dykasteria „na mocy uprawnień udzielonych przez Ojca Świętego Leona XIV, po rozważeniu przedstawionej kwestii i stwierdzeniu, że wybór oraz aprobata zostały dokonane zgodnie z przepisami prawa, przychyla się do prośby i potwierdza Najświętszą Maryję Pannę Chełmską jako Patronkę u Boga tego miasta”.

Oficjalne ogłoszenie Matki Bożej Chełmskiej Patronką miasta dokona się 8 września podczas uroczystości odpustowych, którym przewodniczyć będzie nuncjusz apostolski w Polsce abp Antonio Guido Filipazzi. – To historyczne wydarzenie, na które serdecznie zapraszam – mówi ks. Andrzej Sternik.

Maryjne miasto

Reklama

Kustosz sanktuarium podkreśla, że Matka Boża od wieków jest Patronką miasta i regionu, a wrześniowe święto będzie nie tyle prawnym usankcjonowaniem tej prawdy, co wyrazem wdzięczności i wielkiej miłości, jaką lud darzy Chełmską Panią. – Maryjny patronat nad miastem ma wymiar religijny i społeczny. To jest takie mocne opowiedzenie się przez nas za Matką Bożą. Kochamy Ją i potrzebujemy Jej opieki – podkreśla. Ksiądz Andrzej Sternik zwraca uwagę, że w czasach wielkiego niepokoju, także wojny na Ukrainie, która jest dosłownie kilka kroków za miastem, potrzeba nadziei i pokoju, a najpewniejszy spokój jest przy sercu Matki. – Oficjalny patronat mówi wszystkim o naszej chrześcijańskiej tożsamości. Bez wątpienia Chełm jest miastem maryjnym. Historia tego miejsca na styku Wschodu i Zachodu od początku związana jest z obecnością Matki Jedności w Jej łaskami słynącym wizerunku. Od wieków do Maryi przychodzą wierni różnych wyznań i obrządków; tak samo ufają Jej katolicy, prawosławni i grekokatolicy. Ona, dana nam przez Chrystusa pod krzyżem za Matkę, wszystkich łączy – mówi duszpasterz i przypomina piękne wezwanie, którym Chełmską Panią określił przed laty kard. Stanisław Dziwisz: „Matka Boża Ekumeniczna”. – Ten wymiar jedności w różnych wymiarach, także naszym narodowym, jest nam teraz bardzo potrzebny – podkreśla.

Boże dary

Sanktuaria to wyjątkowe miejsca, gdzie niebo styka się z ziemią. Także to chełmskie, z Matką Jedności, wypełnione jest modlitwą wiernych i Bożymi darami. – Jeśli staniemy przed Nią w pokorze, z sercem wypełnionym wiarą, nie odejdziemy z pustymi rękami – mówi ks. Andrzej Sternik. Przywołuje małżeństwo z niedalekiej wioski, które przez 7 lat starało się o potomstwo. Małżonkowie przez dwa lata przyjeżdżali co miesiąc na modlitwę do sanktuarium, prosząc Maryję o dziecko. Ich modlitwa została wysłuchana, a niedawno odbył się chrzest bliźniaczek. Wcześniej podobna sytuacja miała miejsce w Lublinie, gdzie za wstawiennictwem Chełmskiej Pani dar potomstwa wyprosiło bezpłodne wcześniej małżeństwo.

Reklama

– Maryja u Boga wyprasza swoim dzieciom wiele łask, a zewnętrznym znakiem wdzięczności są przynoszone do sanktuarium róże – mówi ksiądz kustosz. Podkreśla, że w czasie wrześniowych uroczystości są ich tysiące, a ołtarz z ikoną dosłownie tonie w różach. Kwiaty, pobłogosławione i zasuszone, są wykorzystywane przy tworzeniu karnetów z modlitwą do Matki Bożej Chełmskiej. Symbol róż nawiązuje do cudu przywrócenia wzroku niewidomemu chłopcu, opisanemu w księdze łask przez bp. Suszę. Podobna sytuacja miała miejsce kilka lat temu, gdy wzrok zachował ks. Piotr Fortuna, zmagający się z chorobą oczu kapłan diecezji rzeszowskiej. – Matka Boża Chełmska daje nam wiele łask, ale przede wszystkim chce nas uchronić od duchowej ślepoty i umocnić w wierze. Żeby być silnym w wierze, trzeba mieć dobry wzrok, który pozwoli bacznie obserwować i mądrze wybierać oraz łączyć rozum i serce – mówi duszpasterz.

Oddany Maryi

Ksiądz Andrzej Sternik od najmłodszych lat pozostaje pod opieką Maryi, a ostatnia dekada, spędzona na Górce Chełmskiej, jest czasem szczególnej bliskości i synowskiej relacji z Matką Bożą. – Na Maryi nigdy się nie zawiodłem – podkreśla, i za bł. kard. Stefanem Wyszyńskim dodaje: – „Wszystko postawiłem na Maryję”. – Oficjalny patronat Matki Bożej nad miastem skłania mnie do jeszcze większego oddania i zawierzenia Maryi. W sercu nieustannie doświadczam Jej miłości, czuję Jej opiekę i prowadzenie; ostatecznie Ona zawsze zwycięża, zawsze wskazuje Jezusa. Jestem pewien, że Matka Boża jako Patronka Chełma umocni nas w wierze, będzie jak latarnia oświetlała i wyznaczała drogę. Wystarczy Jej zaufać – wyznaje ksiądz kustosz.

Warto pielgrzymować

Uroczystości ku czci Matki Bożej Chełmskiej, których hasłem są słowa bł. kard. Stefana Wyszyńskiego: „Jej polecam miasto Chełm, duchowieństwo i lud wierny, Polskę całą”, rozpoczną się 7 września, z główną Mszą świętą odpustową 8 września o godz. 11.30, i zgodnie z tradycją potrwają aż do 15 września. Każdego dnia przed tronem Chełmskiej Pani gromadzić się będą różne stany, m.in. dzieci i młodzież, rodziny, chorzy i służba zdrowia, mężczyźni (w ramach III Archidiecezjalnej Pielgrzymki Mężczyzn) i motocykliści, członkowie rad duszpasterskich i wspólnot ewangelizacyjnych. Szczegółowy program jest dostępny na www.lublin.niedziela.pl oraz na www.bazylika.net.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Sutanna i rower

Niedziela lubelska 29/2026, str. VI

[ TEMATY ]

Chełm

Archiwum ks. K. Mazura

Ks. Karol Mazur z pielgrzymami podczas jednego ze zgrupowań

Ks. Karol Mazur z pielgrzymami podczas jednego ze zgrupowań

Jestem mega szczęśliwy, że w wakacje mogę pielgrzymować do Matki Bożej na rowerze – wyznaje ks. Karol Mazur.

Z Chełma wyruszyła rowerowa pielgrzymka do Medjugorie. 10 lipca 46 cyklistów rozpoczęło rekolekcje w drodze. – Nasza wyprawa tak naprawdę nie jest trudna, w 9 dni mamy do pokonania 1360 kilometrów. Wyjeżdżamy w licznej grupie; towarzyszy nam 4 kierowców busów. Wśród nas jest 6 kobiet i dwa małżeństwa. Najmłodszymi pielgrzymami są bliźniacy, którzy zdali do klasy ósmej. W ubiegłym roku jeden z nich był z nami w Rzymie; teraz zabrał brata i ojca, który towarzyszy nam jako kierowca – wylicza ks. Karol Mazur. Wśród pątników jest też drugi kapłan, ks. Grzegorz Krupa, wikariusz z parafii Chrystusa Odkupiciela w Świdniku, który dołączył w ostatnim czasie. Połowa grupy rowerowej kończy pielgrzymkę w Medjugorie, a reszta, po krótkim pobycie w sanktuarium, jedzie dalej, aż do Mołdawii. To tereny rzadko odwiedzane w czasie pielgrzymek, dlatego dla wielu osób bardzo interesujące. Logistyka długiego i rozległego wydarzenia wymagała wiele pracy. Ksiądz Mazur, jako doświadczony organizator, poświęcił na przygotowanie pielgrzymki dużo czasu. Mimo trudnych sytuacji, które są nieuniknione, ma pewność, że wszystko się uda, bo za pątnikami „stoi” Matka Boża.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa do Maryi, Królowej Pokoju

[ TEMATY ]

modlitwa

Królowa Pokoju

Adobe Stock

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore
Maryjo, Królowo Pokoju,
CZYTAJ DALEJ

Papież zatwierdził rozpoczęcie procesu beatyfikacyjnego ks. Luigiego Di Liegro

2026-09-19 17:29

[ TEMATY ]

proces beatyfikacyjny

Vatican Media / Międzynarodowa Fundacja ks. Luigiego Di Liegro

Ks. Luigi Di Liegro

Ks. Luigi Di Liegro

Papież zatwierdził rozpoczęcie procesu beatyfikacyjnego ks. Luigiego Di Liegro (1928-1997), byłego dyrektora Caritas Rzym. „Całkowicie poświęcił się ubogim i najmniejszym z nas. Nauczył nas wszystkich, jak ubrudzić sobie ręce” - wspomina ks. Luigiego jego następca w rzymskiej Caritas, emerytowany biskup pomocniczy diecezji rzymskiej Guerino Di Tora.

To wielka radość dla całej wspólnoty Caritas – mówi bp Di Tora Vatican News - dla wszystkich, którzy go znali i którzy pamiętają jego pogrzeb, na którym ubodzy byli obecni obok Prezydenta Republiki. Człowiek, który dał nam wspaniały przykład, który dał nam powód do kontynuowania jego dzieła w służbie ubogim, zawsze pamiętając, że musimy ubrudzić sobie ręce, jak często mawiał”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję