Reklama

Od uzdrowienia do koronacji

O swojej pracy w Licheniu mówił sam kard. Stefan Wyszyński, który podawał, że pełnił posługę przy ołtarzu w kościele parafialnym, katechizował dzieci, a także wpisywał do Księgi Łask świadectwa pielgrzymów i okolicznych mieszkańców o doznanych łaskach za przyczyną Matki Bożej Licheńskiej – podkreśla ks. Sławomir Homoncik, marianin.

Niedziela Plus 33/2026, str. VII-VIII

Archiwum sanktuarium w Licheniu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Uzdrowienie z zaawansowanej gruźlicy przyszły Prymas Tysiąclecia zawdzięcza Bolesnej Królowej Polski.

Potęga wstawiennictwa Maryi

O tym, w jaki sposób młody wówczas kleryk seminarium włocławskiego znalazł się w licheńskim sanktuarium, opowiada kustosz tego miejsca ks. Sławomir Homoncik. – Kleryk Stefan Wyszyński przebywał w Licheniu wielokrotnie w latach 1921-24. Parafią opiekowali się wówczas kapłani diecezji włocławskiej. Samo położenie Lichenia wśród lasów sosnowych sprzyjało wypoczynkowi i rekonwalescencji w niektórych schorzeniach. Tak też było w przypadku kleryka Wyszyńskiego, który był raczej słabego zdrowia, a w 1920 r. zachorował na gruźlicę – mówi marianin i przytacza dramatyczne okoliczności, w jakich wówczas znalazł się przyszły kapłan. – Na krótko przed święceniami, już jako diakon, trafił do szpitala i zdiagnozowano u niego tyfus, który potem okazał się ostrym zapaleniem płuc. Choroba uniemożliwiła mu przyjęcie święceń z kolegami z rocznika w czerwcu 1924 r. Przyjął je dopiero 3 sierpnia tego roku – zaznacza kustosz.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

W przemówieniu skierowanym do młodzieży zgromadzonej w Licheniu na koronacji wizerunku w 1967 r. kard. Wyszyński wspominał swoją posługę: „Pamiętam, że gdy byłem tutaj przed laty, dano mi jako zadanie wpisywać łaski, których doznali czciciele Maryi Licheńskiej. Na cmentarzu grzebalnym, przy kaplicy, postawiono stolik, przy którym siedziałem kilka godzin, zapisując do księgi wszystko, co lud Boży tu przeżył i czego doznał. Była to wielka księga”.

Osobiste świadectwo

Podczas starań o koronację obrazu nieoceniona okazała się pomoc prymasa. – Kiedy przyszedł moment podjęcia decyzji o wyborze obrazu przeznaczonego do koronacji, pojawiło się pytanie, czy można mówić o żywym kulcie Matki Bożej z Białym Orłem na piersi. Najlepszym dowodem mogłaby być księga zawierająca spisane świadectwa doznanych łask ludzi, którzy modlili się przed obrazem Licheńskiej Matki. Takiej jednak nie było, gdyż została zniszczona na skutek pożaru. Wówczas z pomocą przyszedł właśnie kard. Wyszyński, który zaświadczył, że osobiście spisywał takie świadectwa. Możliwość potwierdzenia kultu Matki Bożej Licheńskiej poczytywał sobie za zaszczyt – podkreśla kustosz.

Podczas koronacji prymas dał osobiste świadectwo o tym, jak ważne miejsce w jego życiu zajmuje to sanktuarium: „Pamiętam chwilę, która mną wstrząsnęła, gdy wasz biskup, arcypasterz diecezji włocławskiej, zwrócił się do mnie z prośbą, abym poparł jego petycję do Ojca Świętego o zezwolenie na koronację Matki Bożej Licheńskiej. Drogi arcypasterzu włocławski! Sprawiłeś mi wielką radość! Czyż mogłeś uczynić mi większą łaskę niż ta, że właśnie mojego głosu potrzebowałeś na swoim liście do Ojca Świętego? Była to dla mnie łaska, a zarazem obowiązek. Miałem możność spłacić dług wdzięczności za to, że jako młody alumn całe miesiące spędziłem przy tym ołtarzu”.

Koronacyjny hołd

15 sierpnia 1967 r. prymas koronuje obraz. – Świadkowie uroczystości koronacyjnych wspominają same przygotowania, które angażowały okoliczną ludność, a polegały na wożeniu ziemi pod ołtarz koronacyjny, równaniu placu mającego przyjąć ludzi. Wspomnienia dotyczą przybycia prymasa, które z jednej strony było bardzo podniosłym wydarzeniem. „Czuło się, że przybywa ktoś wielki, posiadający ogromny autorytet, a jednocześnie jest kimś bardzo ojcowskim, bliskim i serdecznym” – przytacza jedno ze wspomnień Homoncik, gdy opowiada o pamiątkach. – Na terenie sanktuarium znajduje się pomnik kard. Wyszyńskiego upamiętniający jego pobyt w Licheniu. Do dzisiaj stoi ołtarz koronacyjny, przy którym dokonano koronacji obrazu Matki Bożej. Najważniejszą pamiątką jest korona papieska, która zdobi obraz Bolesnej Królowej Polski – zaznacza kapłan.

W przyszłym roku w sanktuarium odbędą się wielkie uroczystości 60. rocznicy koronacji cudownego obrazu.

2026-08-11 14:24

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kolejne dzwony kościelne będą musiały zamilknąć? W Gdyni protest i zbiórka podpisów

2026-10-03 21:47

[ TEMATY ]

Gdynia

dzwony

Parafia pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Gdyni

Rada Parafialna oraz mieszkańcy związani z parafią Najświętszego Serca Pana Jezusa w Gdyni sprzeciwiają się działaniom, które mogłyby doprowadzić do ograniczenia funkcjonowania kościelnego dzwonu „Redemptor Hominis”. W stanowisku skierowanym do prezydent Gdyni podkreślają jego religijne, historyczne i społeczne znaczenie. „Nie wyobrażamy sobie sytuacji, w której głos naszego dzwonu miałby zamilknąć!” – piszą.

Jak informuje parafia, wobec proboszcza, Prezydent Miasta Gdyni rozpoczęła procedurę urzędniczą dotyczącą dzwonu, który od lat jest częścią życia tej parafii i lokalnej społeczności. Dzwon rozbrzmiewa zaledwie dwa razy dziennie – o godz. 12:00 i 16:15 – przez około 2 minuty. To element tradycji, który towarzyszy mieszkańcom od pokoleń. A jednak okazuje się, że nawet tak krótki dźwięk może komuś przeszkadzać. Po zebraniu jak największej liczby podpisów ksiądz proboszcz złoży ten dokument w UM Gdyni.
CZYTAJ DALEJ

„Mistyczka” przekroczyła 184 tys. widzów. Nadal jest grana w niemal 150 kinach

2026-10-02 13:13

[ TEMATY ]

film

Rafael

Alicja Lenczewska

Mistyczka

Materiał prasowy

Kadr z filmu „Mistyczka”

Kadr z filmu „Mistyczka”

„Mistyczka” utrzymuje się w repertuarach polskich kin i przekroczyła już granicę 184 tys. widzów. Film Jana Sobierajskiego, opowiadający historię Alicji Lenczewskiej, jest nadal wyświetlany w niemal 150 kinach w całej Polsce. Produkcja należy do najczęściej oglądanych polskich filmów tego roku.

Dla Jana Sobierajskiego to kolejny film, który znalazł szeroką publiczność. Reżyser ma na koncie m.in. „Powołanego” i „Powołanego 2”, które również przyciągnęły tysiące widzów do kin. „Mistyczka” potwierdza zainteresowanie tego typu kinem, choć jej twórcy opowiadają historię przede wszystkim poprzez emocje i osobiste doświadczenia głównej bohaterki.
CZYTAJ DALEJ

Świadectwo: Obiecałem żonie, że zabiorę ją do Papieża

2026-10-04 19:18

[ TEMATY ]

Watykan

nowożeńcy

Vatican Media

Pobrali się 11 lipca w katedrze w Siedlcach. Niespełna trzy miesiące później Weronika i Piotr stanęli w strojach ślubnych na Placu św. Piotra, by spotkać Leona XIV i otrzymać jego błogosławieństwo. „Obiecałem żonie, że po ślubie zabiorę ją na audiencję do Ojca Świętego. I słowa dotrzymałem” - opowiada Piotr w rozmowie z Vatican News.

Wszystko zaczęło się niedługo po ślubie. Weronika powiedziała Piotrowi, że nowożeńcy mają możliwość uczestniczenia w audiencji papieskiej i otrzymania błogosławieństwa Ojca Świętego.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję