Reklama

Wiadomości

Ile Rosja wytrzyma?

Ataki na rosyjskie rafinerie, bazy paliwowe, naftoporty i tankowce – to nowa ukraińska taktyka wojny z Rosją. W imperium surowcowym rozkręca się gigantyczny kryzys paliwowy, który może być przyczyną gospodarczego krachu podobnego do tego, który doprowadził do upadku ZSRR.

2026-07-21 12:51

Niedziela Ogólnopolska 30/2026, str. 37

[ TEMATY ]

Rosja

Adobe Stock

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W Rosji ropy nie brakuje, ale kraj stracił zdolności jej przetwarzania na paliwo lotnicze, benzynę do samochodów oraz olej napędowy niezbędny dla transportu i rolnictwa. Analitycy szacują, że imperium paliwowe straciło ponad 40% swoich zdolności rafineryjnych, a kolejne rafinerie płoną praktycznie każdego dnia. Według interaktywnej mapy gdebenz.ru , wskazującej dostępność paliw, na ok. 90% stacji w całej Rosji brakuje paliwa. – Pogłębiające się w Rosji problemy związane z ukraińskimi atakami na infrastrukturę krytyczną sprawiają, że na poziomie zarówno ekonomicznym, jak i politycznym rośnie presja ze strony części rosyjskich elit, by „wywrócić stolik” i podjąć jakieś radykalne działania – mówi Marek Menkiszak, ekspert ds. Rosji z Ośrodka Studiów Wschodnich.

Na okupowanym Krymie nie ma benzyny już od ponad miesiąca i nic nie wskazuje, by mogła się pojawić. Na kontynencie Rosjanie skarżą się, że muszą stać po kilkanaście godzin, by kupić swój limit 15-30 l. Najbardziej przerażeni są ludzie pracujący w logistyce, bo na trasie z Chin do Moskwy ustawiają się kilkudziesięciokilometrowe kolejki tirów. Rosnące koszty pozyskania paliwa i wydłużony czas pracy kierowców sprawiają, że firmy logistyczne podniosły o 30% cenę transportu towarów.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Bez dochodów z paliwa

Reklama

Na rosyjskich stacjach z regulowaną ceną permanentnie brakuje taniego paliwa, a na prywatnych stacjach często trzeba płacić w przeliczeniu nawet 10-15 zł za litr benzyny. Załamał się rynek usług turystycznych, lawinowo rosną ceny transportu publicznego i logistyki. Zła sytuacja jest również w rolnictwie, które musi się mierzyć z problemami w czasie żniw. Analitycy szacują, że tegoroczne zbiory będą o 15-20% niższe, co wpłynie na podniesienie cen podstawowych produktów spożywczych. „Z powodu kryzysu paliwowego na początku lipca powierzchnia zbierania płodów rolnych była trzykrotnie mniejsza niż w roku poprzednim. Tymczasem dostawy paliw do maszyn rolniczych są nadal opóźnione, a ich koszty wzrosły o jedną trzecią, co sprawia, że zbieranie zboża z pól staje się wyzwaniem” – powiedział w wywiadzie dla Kommiersanta Dmitrij Ryłko, dyrektor generalny Instytutu Badań nad Rynkiem Rolnym.

Gigantycznych braków paliwa nie da się zastąpić importem morskim z Indii, bo Ukraińcy skutecznie niszczą naftoporty i cele na morzu. Na sprowadzenie dużych ilości benzyny z Chin też nie ma co liczyć, bo nie pozwala na to wąskie gardło logistyki we wschodniej Rosji. Kazachstan wprowadził kontrole, by Rosjanie nie wywozili masowo paliwa z tego kraju. Co więcej, Rosja nie może już zarabiać na eksporcie ropy i paliw, co pozwoliłoby załatać największy od dekad deficyt budżetowy. Wręcz przeciwnie, musi wydawać dodatkowe środki na zakup benzyny na Białorusi, w Indiach i Chinach. Moskwa pewnie dodrukuje pieniędzy i będzie wpadać w coś, co ekonomiści nazywają „gospodarką permanentnego niedoboru”, na wzór późnego ZSRR. Będzie to system, w którym na papierze wszystko działa, ale zwykły obywatel będzie żył w rzeczywistości kartek na benzynę, inflacji i lawinowo rosnącej drożyzny.

Kryzys jak w ZSRR

Rosjanie wspominają kryzys z lat 90. ubiegłego wieku, gdy po rozpadzie ZSRR również brakowało paliwa, bo cały system wydobycia ropy, przetwórstwa i dystrybucji paliwa się załamał. Po długiej smucie lat 90. Władimir Putin dał Rosjanom stabilne ekonomicznie życie, a później swoją perłę w koronie – raj turystyczny na Krymie. Ostatnio na Morzu Azowskim drony zniszczyły prawie sto rosyjskich promów i tankowców, co jeszcze bardziej pogrążyło już i tak złą sytuację na okupowanym półwyspie. Krym od czerwca jest pozbawiony paliwa, a także prądu, wody i przede wszystkim turystów. Kryzys paliwowy i gospodarczy ogarniający całą Rosję jest prawdziwą burzą, w której zbiegają się wszystkie problemy postimperialnej Moskwy. Nie wiadomo, ile takich kryzysów rosyjski reżim może wytrzymać.

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Moskwa: 8 lat temu patriarcha Cyryl objął rządy w Rosyjskim Kościele Prawosławnym

[ TEMATY ]

rocznica

prawosławie

Rosja

patriarcha Cyryl

WIKIPEDIA

Przed ośmiu laty - 1 lutego 2009 wybrany 4 dni wcześniej patriarcha moskiewski i całej Rusi Cyryl uroczyście objął najwyższy urząd w Rosyjskim Kościele Prawosławnym (RKP). W tym czasie nastąpił ogromny rozwój organizacyjny, m.in. utworzono w nim system metropolii, których obecnie jest 59, a liczba eparchii (diecezji) prawie się podwoiła, wzrastając w ciągu tych 8 lat ze 159 do 296. Patriarcha odbył też prawie 200 podróży zarówno na terenie Rosji, jak i za granicę (m.in. do Polski w sierpniu 2012).

Kolejną rocznicę inauguracji patriarszej posługi Cyryla rozpoczęto "nabożeństwem w moskiewskiej świątyni Chrystusa Zbawiciela pod jego przewodnictwem i z udziałem setek biskupów RKP" - oświadczył rosyjskiej agencji TASS sekretarz prasowy zwierzchnika Patriarchatu Moskiewskiego ks. Aleksandr Wołkow. Osiem lat temu W tym samym miejscu patriarcha, wybrany na to stanowisko 27 stycznia 2009 przez Sobór Lokalny RKP, uroczyście rozpoczął swe urzędowanie.
CZYTAJ DALEJ

„Odzyskany” od dziś w kinach. „Po wyjściu z kina ciężko było dojść do siebie” – tak reagują widzowie po seansach

2026-08-14 18:25

[ TEMATY ]

film

Rafael Film

Kadr z filmu Odzyskany – Janek z ojcem, Filip Gurłacz i Andrzej Mastalerz

Kadr z filmu Odzyskany – Janek z ojcem, Filip Gurłacz i Andrzej Mastalerz

„Po wyjściu z kina ciężko było dojść do siebie”, „film, który na długo zostaje w głowie”, „prawdziwe kino, prawdziwe życie” – takie opinie pojawiają się po przedpremierowych pokazach „Odzyskanego”. Pełnometrażowy debiut reżyserski Marcina Kwaśnego od dziś, 14 sierpnia, można oglądać w kinach w całej Polsce. Film o uzależnieniu, rodzinnych ranach i przebaczeniu szczególnie mocno porusza widzów tym, że mimo trudnej historii pozostawia miejsce na nadzieję.

„Niesamowity film, po wyjściu z kina ciężko było dojść do siebie, brakowało słów, a łzy leciały ciurkiem... Prawdziwe kino, prawdziwe życie” – napisał jeden z widzów po seansie.
CZYTAJ DALEJ

Warszawskie wspólnoty u celu pielgrzymki. Na Jasną Górę przyszło ponad 2,5 tys. osób

2026-08-15 09:45

Karol Porwich/Niedziela

Młodzi, rodziny z dziećmi, osoby z niepełnosprawnościami, więźniowie i Polonia z różnych zakątków świata - kolejne warszawskie grupy dotarły wczoraj na Jasną Górę. Trzy pielgrzymki, choć różne, podążają w tym samym kierunku - 43. Warszawsko-Praska Pielgrzymka Piesza, 35. Piesza Pielgrzymka Niepełnosprawnych i Rodzin oraz 315. Piesza Pielgrzymka Warszawska Grupy Akademickiej „17”.

43. Warszawsko-Praska Pielgrzymka Piesza
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję