Reklama

Niedziela na Podbeskidziu

Narzędzia pokoju

Mszą św. na Bendoszce Wielkiej rozpoczęła się 14. Ewangelizacja w Beskidach pod hasłem: „Bądźmy świadkami wiary”.

Niedziela bielsko-żywiecka 29/2026, str. I

[ TEMATY ]

Ewangelizacja w Beskidach

Monika Jaworska/Niedziela

Na wiernych czekał słodki poczęstunek

Na wiernych czekał słodki poczęstunek

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Już od rana szlakami wędrowały osoby idące samotnie i w grupach. Małgorzata z Tychów szła 3 godziny z Rycerki. – Ofiarowuję ten trud Panu. Cieszę się, że zdążyłam – mówi. Gabrysia Prochowiak z Żywca przyszła zachęcona przez s. Emanuelę, jej katechetkę z czasów licealnych. Na szlaku spotkały s. Albertę i s. Ludwikę. – Tu jest żywy Kościół, to mnie przyciąga – zapewnia, dodając, że lubi pielgrzymować i już się przygotowuje do udziału w pieszej pielgrzymce żywieckiej do Częstochowy, gdzie będzie posługiwać w grupie technicznej. – Startujemy 23 sierpnia z konkatedry w Żywcu. Rozpoczynamy rano Mszą św. – zapowiada.

EwB na Bendoszce 4 lipca przygotowała WFE Damaszek z Żywca Sporysza. – Bóg zmienił moje życie, a wspólnota jest owocem tego, co się wydarzyło. Staram się świadczyć o tym, co mnie spotkało, podprowadzać ludzi do Boga, żeby i oni otrzymali takie łaski – mówi lider Grzegorz Stasica. – Wspólnota daje mi poczucie bycia razem. Jak nie jesteś we wspólnocie, to jest trudniej – dopowiada Andrzej Świniański, który jest w niej od 12 lat. Wśród osób śpiewających była Agnieszka Kłusak. – We wspólnocie Damaszek mogę doświadczać spotkania z siostrą i z bratem, a to jednocześnie też pomaga mi w spotkaniu z Bogiem – dodaje Agnieszka.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Mszy św. przewodniczył ks. Marcin Mendrzak z Parafii Chrystusa Króla w Żywcu Sporyszu w koncelebrze z o. Bogdanem Kocańdą, ks. Marcinem Sandokiem, ks. Krzysztofem Kawikiem, ks. Wojciechem Grzegorzkiem i ks. Adamem Wandzelem. Ks. M. Mendrzak zauważył, że początek wakacji to czas ładowania akumulatorów serca. Wędrówkę w górach porównał do pielgrzymowania. Mówił o tym, że każdy chrześcijanin jest uczniem i misjonarzem. – Misjonarzem jest każdy, kto zanosząc dobro, buduje cywilizację miłości – podkreślił. W centrum rozważań znalazł się św. Franciszek z Asyżu, patron spotkania na Bendoszce. – Franciszek uczy nas, że mamy stawać się narzędziami pokoju, jak ołówek w dłoni Boga. A dobro jest więzią, która nas łączy, nawet gdy pojawiają się trudności – dodał.

Po Mszy św. wierni uczcili relikwie św. Franciszka z Asyżu i otrzymali drewniany krzyż Tau. Następnie błogosławili na 4 strony świata i zostali namaszczeni rychwałdzkim olejkiem radości oraz poczęstowani muffinkami. O. Bogdan przypomniał, że EwB to też konkretna pomoc. W tym roku uczestnicy wspierają Towarzystwo Pomocy im. św. Brata Alberta w Bielsku-Białej, które potrzebuje środków na remont dachu jadłodajni dla osób bezdomnych. Adam Budkiewicz z towarzystwa zauważył, że z ludźmi, którzy nie mają nic, trudno rozmawiać o Bogu, dlatego najpierw trzeba ich nakarmić. Następne spotkania – na Magurze (18 lipca) i Potrójnej (25 lipca).

2026-07-14 10:50

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Na Stożku ze św. Teresą

Niedziela bielsko-żywiecka 30/2026, str. I

[ TEMATY ]

Ewangelizacja w Beskidach

Monika Jaworska/Niedziela

Kapłani namaszczają wiernych olejkiem radości

Kapłani namaszczają wiernych olejkiem radości

Druga odsłona Ewangelizacji w Beskidach pod hasłem: „Bądźmy świadkami wiary” odbyła się na Stożku, gdzie spotkały się wspólnoty, rodziny, kapłani i osoby indywidualne, dla których EwB jest nie tylko wydarzeniem w górach, ale drogą wiary.

Ewangelizację na Stożku 11 lipca przygotowały dwie wspólnoty: Krzew Winny z Jawiszowic oraz Jutrzenka Pokoju z Parafii św. Maksymiliana Męczennika w Oświęcimiu. Renata Drewniak, liderka Krzewu Winnego, podkreśla, że pomysł, aby połączyć siły, był prosty: we dwóch jest łatwiej, każdy coś zrobi, pomoże i przy okazji poznają się lepiej. Wspólnota i chętni parafianie upiekli chleb, serduszka dla dzieci i ciasto. – Chcieliśmy, żeby nikt nie odszedł głodny – mówi p. Renata. Od lat uczestniczy w Ewangelizacji w Beskidach. – To wspólnota ludzi, których na co dzień nie znamy, a już z daleka się witamy: znowu siostra idzie, znowu brat idzie. To piękne – mówi.
CZYTAJ DALEJ

Panie! Daj nam sił, byśmy przynosili owoce naszego nawracania się na miłość!

2026-10-01 08:11

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pixabay.com

Bóg oczekuje jedynie od człowieka, aby przynosił owoce nawrócenia, owoce miłości i pracy, owoce przyjaźni i modlitwy, by był pracowity w swoim życiu. To najważniejsze, czego oczekuje od człowieka Bóg. Daje mu wiele, obdarza go swoją łaską, przychodzi mu z pomocą w każdej sytuacji, czekając w zamian na – nawet minimalne – owoce jego działań.

Jezus powiedział do arcykapłanów i starszych ludu: «Posłuchajcie innej przypowieści. Był pewien gospodarz, który założył winnicę. Otoczył ją murem, wykopał w niej tłocznie, zbudował wieżę, w końcu oddał ją w dzierżawę rolnikom i wyjechał. Gdy nadszedł czas zbiorów, posłał swoje sługi do rolników, by odebrali plon jemu należny. Ale rolnicy chwycili jego sługi i jednego obili, drugiego zabili, trzeciego zaś ukamienowali. Wtedy posłał inne sługi, więcej niż za pierwszym razem, lecz i z nimi tak samo postąpili. W końcu posłał do nich swego syna, tak sobie myśląc: Uszanują mojego syna. Lecz rolnicy, zobaczywszy syna, mówili do siebie: „To jest dziedzic; chodźcie, zabijmy go, a posiądziemy jego dziedzictwo”. Chwyciwszy go, wyrzucili z winnicy i zabili. Kiedy więc przybędzie właściciel winnicy, co uczyni z owymi rolnikami?» Rzekli Mu: «Nędzników marnie wytraci, a winnicę odda w dzierżawę innym rolnikom, takim, którzy mu będą oddawali plon we właściwej porze». Jezus im rzekł: «Czy nigdy nie czytaliście w Piśmie: „Ten właśnie kamień, który odrzucili budujący, stał się głowicą węgła. Pan to sprawił, i jest cudem w naszych oczach”. Dlatego powiadam wam: Królestwo Boże będzie wam zabrane, a dane narodowi, który wyda jego owoce». Wtedy Jezus rzekł do nich: «Zaprawdę, powiadam wam: Celnicy i nierządnice wchodzą przed wami do królestwa niebieskiego. Przyszedł bowiem do was Jan drogą sprawiedliwości, a wy mu nie uwierzyliście. Uwierzyli mu zaś celnicy i nierządnice. Wy patrzyliście na to, ale nawet później nie opamiętaliście się, żeby mu uwierzyć».
CZYTAJ DALEJ

Obraz Jezusa Miłosiernego. Co dokładnie Jezus powiedział św. Faustynie?

2026-10-04 20:44

[ TEMATY ]

Jezus Miłosierny

św. Faustyna

Joanna Popławska/Niedziala

Niezwykła historia powstania jednego z najbardziej znanych i czczonych obrazów w Kościele. Co dokładnie Jezus powiedział św. Faustynie Kowalskiej?

Przekazując siostrze Faustynie misję namalowania obrazu, Jezus powiedział: „Pragnę, aby ten obraz czczono najpierw w kaplicy waszej i na całym świecie” (Dz. 47).
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję