Reklama

Niedziela Zamojsko - Lubaczowska

Zaproszenie od św. Józefa

W czasach, gdy coraz częściej spotykamy się w mediach społecznościowych niż przy wspólnym stole, wydarzenia takie jak Piknik w Ogrodzie św. Józefa w parafii Dub mają wartość znacznie większą, niż mogłoby się wydawać. To nie jest tylko kolejna lokalna impreza z muzyką, domowymi wypiekami i atrakcjami dla dzieci. To dowód na to, że wspólnota wciąż istnieje – trzeba jej jedynie stworzyć przestrzeń do spotkania.

Niedziela zamojsko-lubaczowska 27/2026, str. VI

[ TEMATY ]

św. Józef

piknik

Dub

Paulina Zajac

Było bardzo radośnie

Było bardzo radośnie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ogród św. Józefa na kilka godzin stał się miejscem, gdzie zniknęły podziały. Nie miało znaczenia, kto skąd przyjechał, czym się zajmuje i jakie ma poglądy. Liczyła się obecność. Dzieci biegały między atrakcjami, dorośli rozmawiali przy stoiskach, a starsi mieszkańcy mogli po prostu pobyć razem. W świecie, który nieustannie przyspiesza, taka zwyczajna bliskość staje się dobrem luksusowym.

Symboliczne jest również samo miejsce wydarzenia. Ogród św. Józefa nie powstał przypadkiem. Święty Józef od wieków kojarzony jest z rodziną, pracą i odpowiedzialnością za drugiego człowieka. Trudno o lepszego patrona dla spotkania, którego głównym celem jest budowanie więzi między ludźmi.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Coraz częściej słyszymy, że społeczeństwo się atomizuje, że ludzie zamykają się w swoich domach i żyją obok siebie. Tymczasem wystarczy spojrzeć na frekwencję podczas pikniku w Dubie. Setki mieszkańców parafii i gości z okolicznych miejscowości postanowiły spędzić niedzielne popołudnie razem. To najlepszy dowód na to, że potrzeba bycia we wspólnocie wcale nie zniknęła. Potrzebujemy tylko impulsu, zaproszenia i miejsca, w którym można poczuć się częścią czegoś większego.

Reklama

Ale ten piknik miał jeszcze jeden wymiar. Nie był organizowany wyłącznie dla rozrywki. Za wspólnym świętowaniem krył się konkretny cel – wsparcie remontu kościoła parafialnego. Dzięki hojności uczestników udało się zebrać blisko 7 tys. zł. na dalsze prace przy świątyni. To kwota ważna, ale jeszcze ważniejsze jest to, co za nią stoi. Każda kupiona porcja ciasta, gofra czy los na loterii to nie tylko element dobrej zabawy, lecz także cegiełka dołożoną do zachowania miejsca, które od pokoleń stanowi duchowe i kulturowe serce lokalnej społeczności.

Piknik pokazał również, że wielkie rzeczy nie zawsze zaczynają się od wielkich pieniędzy. Czasem wystarczy grupa ludzi, którzy poświęcą swój czas, przygotują domowe wypieki, zajmą się dziećmi albo pomogą przy organizacji wydarzenia. To właśnie z takich drobnych gestów rodzi się wspólnota – żywa, autentyczna i odpowiedzialna za swoje dziedzictwo.

Być może największym sukcesem tego dnia nie były zebrane środki ani liczba atrakcji. Być może sukcesem było to, że przez kilka godzin ludzie odłożyli telefony, wyszli z domów i przypomnieli sobie, że są sąsiadami, parafianami, mieszkańcami tej samej małej ojczyzny.

Pieniądze zasilą konto remontu kościoła. Jednak największą wartością tego dnia nie była suma zapisana w rozliczeniach, ale obecność ludzi, którzy pokazali, że parafia to nie tylko budynek. To wspólnota. A tę w Dubie udało się tego dnia umocnić równie skutecznie, jak mury odnawianej świątyni.

2026-06-30 10:05

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Niezwykła historia Madonny z Duba

Niedziela zamojsko-lubaczowska 10/2026, str. VI

[ TEMATY ]

Dub

Arch. par. w Dubie

Obraz Matki Bożej w renowacji

Obraz Matki Bożej w renowacji

Przepiękny i tajemniczy w swym wyglądzie Obraz Madonny z Dzieciątkiem wpisał się w historię parafii dubieńskiej od ponad 400 lat.

Jak podają źródła pisane przybył do Duba wraz z ówczesnym właścicielem Aleksandrem Myszkowskim przed rokiem 1626 i umieszczony w nowo ufundowanym przez niego kościele. Z Inwentarza z tego roku dowiadujemy się, że przygotowywane są sukienki dla Madonny i Dzieciątka oraz korony do koronacji. O wielkim kulcie i pobożności świadczy założone w 1638 r. przez O. Benedykta Klonowskiego przeora Dominikanów z Sandomierza Bractwo Różańcowe, które zatwierdził bp Jakub Szembek. Z zapisków archiwalnych dowiadujemy się, że czczona była niegdyś jako Matka Boża Różańcowa, jak zresztą wiele wizerunków maryjnych z tamtego okresu.
CZYTAJ DALEJ

Od 20 lat trwa tutaj nieustanna adoracja. Nie przerwała jej pandemia ani trzęsienia ziemi

2026-08-16 15:08

Karol Porwich/Niedziela

„Dzięki tej modlitwie Chrystus wkracza do naszych domów, rodzin i do osobistych historii” - podkreśla Maria Paola Renzi, która koordynuje 168 cotygodniowych dyżurów w kościele Matki Bożej Miłosierdzia w Ascoli Piceno. Od dwudziestu lat prowadzona jest tam nieustanna adoracja Najświętszego Sakramentu, a wcześniej - przez czterdzieści lat - modlitwa trwała w godzinach dziennych.

Podziel się cytatem - podkreśla Maria Paola Renzi. Wskazuje, że kościół, który znajduje się nieopodal supermarketu i apteki, był dla mieszkańców Ascoli Piceno oazą nadziei w mrocznym czasie koronawirusa. Adoracja nie ustała także podczas dwóch tragicznych trzęsień ziemi, które mocno dały się odczuć w regionie - w 2009 i 2016 roku.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV – pierwszy papież, który popłynie łodzią po jeziorze Albano

2026-08-17 15:28

[ TEMATY ]

procesja maryjna

Leon XIV

pexels.com

Nie ma takiego drugiego miejsca, gdzie papież byłby na wyciągnięcie ręki. Wskazuje na to ks. Tadeusz Rozmus, proboszcz papieskiej parafii w Castel Gandolfo. Polski salezjanin podkreśla, że Leon XIV nie jest formalistą i stawia na pełen emocji kontakt z ludźmi, a mieszkańcy miasteczka są wdzięczni za jego bliskość i obecność.

Od początku pontyfikatu Leon XIV pokochał tę letnią rezydencję papieży i wraca do niej co tydzień na wolne od zajęć wtorki, które wykorzystuje na aktywny odpoczynek. W rozległych ogrodach ma do swej dyspozycji kort tenisowy, odkryty basen, stadninę koni i ocienione alejki, gdzie z dala od niedyskretnych oczu może uprawiać jogging. Chętnie włącza się też w życie miejscowej parafii św. Tomasza z Villanuevy.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję