Reklama

Niedziela Częstochowska

Bliżej nieba

Kiedy nie było jeszcze nawigacji, to właśnie wieże kościołów były dla pilotów punktami odniesienia – tłumaczył Sebastian Kawa, wielokrotny złoty medalista szybowcowych mistrzostw świata.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Powszechnie uważa się, że szybownictwo jest pod wieloma względami „najczystszym” sportem. Dlaczego? „Bo nie ma z niego żadnych pieniędzy, oprócz tych, które trzeba wydać” – można było usłyszeć podczas 40. Szybowcowych Mistrzostw Świata, które odbywały się na lotnisku w Rudnikach k. Częstochowy. Może też z tego powodu zawody nie przyciągnęły tłumów. A szkoda, bo są nadzwyczaj eleganckie i angażują tak samo, jak inne dyscypliny sportowe.

Pasja

Sebastian Kawa jest najwybitniejszym pilotem w historii szybownictwa. Podczas tegorocznych mistrzostw świata walczył w klasie Open. Sportowiec, który z zawodu jest lekarzem, kontynuuje swoją pasję za sprawą ojca Tomasza. To od niego przejął pasję do szybownictwa i medycyny. Sebastian Kawa znany jest z podejmowania wyzwań, o których niewielu ludzi nawet marzy. Do najbardziej spektakularnych wydarzeń w jego karierze należą przeloty nad najwyższymi szczytami świata. – Kiedy byliśmy w Himalajach z wyprawą szybowcową, popłakaliśmy się, lecąc nad Annapurną. Wznieśliśmy się wówczas na wysokość 9600 m – wspomina pilot. Podobnie spektakularny wyczyn miał miejsce wtedy, kiedy Sebastian Kawa i Sebastian Lampart, 20 lipca 2024 r., jako pierwsi w historii lotnictwa przelecieli szybowcem nad szczytem K2. Niestety, Kawa nie przeleciał nad Jasną Górą, bo jak z uśmiechem tłumaczył, „jest tam strefa zakazana dla lotów”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Karol Porwich/Niedziela

Wyzwania

Reklama

Sebastian Kawa w żadnych zawodach nie szukał łatwego rozwiązania. Już jako junior latał w miejscach, gdzie inni nie chcieli. – Przypominają mi się choćby moje pierwsze mistrzostwa świata, na które pojechałem w 1997 r. do Saint-Aubin-le-Monial w Alpach. Wówczas nasza kadra seniorów nie podjęła wyzwania. Nikt nie miał doświadczenia w tych górach, więc pojechałem sam i ostatecznie, jako junior, wygrałem 3 konkurencje, zajmując 8. miejsce w klasyfikacji – wspominał. – Szybownictwo to trudny sport. Nie ma w nim miejsca na improwizację. Latanie szybowcem polega na podejmowaniu bardzo wielu decyzji taktycznych, a na zawodach wielką rolę odgrywa psychologia sportu – to, kto wytrzyma presję. Jesteśmy też uzależnieni od pogody i coś, co w powietrzu wygląda znajomo, może nas zaskoczyć – opowiadał Kawa o meandrach lotnictwa.

Karol Porwich/Niedziela

Piękno

– Jesteśmy małżeństwem i za sterami szybowca już się „dotarliśmy”, czasami rozumiemy się bez słów – powiedziała jeszcze przed rozpoczęciem zawodów Judyta Czyż, która wraz z Łukaszem Grabowskim reprezentowała Polskę w klasie załóg dwuosobowych. – Nieraz słyszałam, jak ktoś mówił, że trudno mu znaleźć powód, żeby wrócić na ziemię. Czasami też chcielibyśmy zostać niejako na niebie i tam spędzić życie – zwierza się Czyż. I dodaje: – Niektórzy mówią, że faktycznie czują się w powietrzu bliżej Boga. Może coś w tym jest, bo ziemia z lotu ptaka jest taka piękna.

Karol Porwich/Niedziela

40. Szybowcowe Mistrzostwa Świata odbywały się w dniach 16-30 maja. Zawody zgromadziły elitę pilotów z całego globu, w tym reprezentację Polski, która walczyła o medale w składzie: Sebastian Kawa (klasa Open), duet Łukasz Grabowski – Judyta Czyż (klasa 20 m Multi Seat) oraz Karol Staryszak wraz ze Stanisławem Bielą w klasie 18 m. Końcowa klasyfikacja jest dostępna na stronie internetowej: www.wgc2026.eu .

Karol Porwich/Niedziela

2026-06-02 11:45

Oceń: +5 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Aeroklub Częstochowski: właściciel lotniska Rudniki wypowiedział umowę na korzystanie z obiektu

[ TEMATY ]

Rudniki

pl. wikipedia.org

Właściciel większości lotniska Rudniki wypowiedział Aeroklubowi Częstochowskiemu umowę na korzystanie z obiektu ze skutkiem na koniec 2026 r. - poinformował PAP w poniedziałek prezes aeroklubu Krystian Krasiński. W połowie maja rozpoczną się tam 40. Szybowcowe Mistrzostwa Świata.

Aeroklub jest właścicielem zabudowań na skraju lotniska: budynków klubowych i hangarów - w sumie 7 ha. Większość pozostałego terenu, ok. 170 ha wraz z betonowym pasem startowym i drogami kołowania, stanowi własność biznesmena ze Słowacji Romana Bušo.
CZYTAJ DALEJ

Biskup Mostaru apeluje o “odnowę serc” po profanacji w Medziugorje

2026-07-28 19:15

[ TEMATY ]

Medjugorie

Adobe Stock

Biskup diecezji Mostar-Duvno, Petar Palić, „z głębokim smutkiem” przyjął wiadomość o aktach wandalizmu i profanacji w miejscu pielgrzymkowym Medziugorje w Bośni i Hercegowinie. Podkreślił, że takie akty nie są skierowane jedynie przeciwko kamieniom, posągom czy ołtarzom, ale ranią serca wielu wierzących, którzy w tych miejscach szukają Boga, pokoju, pokuty i ukojenia. Każde zbezczeszczenie sanktuarium jest również wezwaniem dla nas, chrześcijan, do zastanowienia się nad tym, jak otwarte są nasze serca na Boga. “Chociaż sanktuaria można odbudować ludzkimi rękami, jeszcze ważniejsza jest odnowa ludzkich serc", stwierdził bp Palić.

Hierarcha podkreślił również, że różnice zdań na temat Medziugorja nigdy nie mogą usprawiedliwiać nienawiści, przemocy ani profanacji miejsc kultu.
CZYTAJ DALEJ

Świadectwo benedyktynów u św. Pawła za Murami: znak dla świata

2026-07-29 08:56

[ TEMATY ]

benedyktyni

Vatican Media

Od ponad 1300 lat przy Bazylice św. Pawła za Murami modlą się benedyktyni. To wyjątkowe opactwo. Od samego początku było związane z Bazyliką. Jego głównym zadaniem jest posługa pielgrzymom przybywającym do grobu św. Pawła. Czynią to do dziś, sprawując liturgię i sakrament spowiedzi, a także dając świadectwo o benedyktyńskim charyzmacie. Ten mniszy styl życia jest dla współczesnego świata silnym znakiem – wskazuje aktualny opat Donato Ogliari.

Pierwsza wzmianka o tej benedyktyńskiej wspólnocie, a dokładniej o odrodzeniu życia monastycznego przy bazylice po najazdach Longobardów sięga początków VIII wieku. O. Ogliari uważa jednak, że najprawdopodobniej mnisi byli już tam obecni w VII wieku, a może nawet wcześniej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję