Robert Gmiterek urodził się 18 lutego 1968 r. w Tomaszowie Lubelskim. Dzieciństwo spędził w Narolu Wsi. Po ukończeniu Szkoły Podstawowej powędrował do dalekich Gliwic, by tam ukończyć Technikum Kolejowe. Było jeszcze wojsko i powrót w rodzinne strony. Obecnie mieszka w Rudzie Żurawieckiej-Osada w gminie Lubycza Królewska a pracuje jako listonosz w Narolu.
Robert Gmiterek jest poetą, pisarzem, przewodnikiem metaforycznym, fotografem, kronikarzem pogranicza polsko-ukraińskiego. W 2019 r. wydał Sen na Kniaziach i inne historie osobiste, zbiór miniatur z pogranicza prozy i poezji, a w 2020 r. Oikoumene. Na Roztoczu świata, książkę, która w 2021 r. została nominowana do Literackiej Nagrody Europy Środkowej Angelus i w tym samym roku znalazła się w finałowej dwudziestce Nagrody Poetyckiej im. Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego „Orfeusz”. W 2021 r. ukazała się jego trzecia książka Na Roztoczu. Przewodnik metaforyczny, publikacja będącą połączeniem klasycznego przewodnika z literaturą piękną. W roku 2023 wydał zbiór opowiadań Epifania pana Eliasza. Inne historie Pogranicza, a w 2025 r. został współautorem eksperymentalnego, literacko-turystycznego „przewodnika” Grzęda Sokalska, Pobuże. Dzienniki podróży. Przewodnik nie tylko dla turystów. Jest współtwórcą i redaktorem naczelnym kwartalnika społeczno-kulturalnego „Przestrzeń Pogranicza”. Jest też koordynatorem cyklu „Rozmowy na Pograniczu” w Zespole Cerkiewnym w Radrużu oraz stałym współpracownikiem Muzeum Kresów w Lubaczowie. Prace fotograficzne R. Gmiterka prezentowane były na trzech wystawach.
Świat przedstawiony w najnowszej książce Lulajżesyneczku to rzeczywistość złożona i niejednoznaczna, wymykająca się prostym definicjom. Choć współcześnie często określa się go mianem wielokulturowego, autor unika uproszczeń i powierzchownych interpretacji. Pokazuje przestrzeń, w której przenikają się języki, historie i doświadczenia, a granice między nimi pozostają płynne. To świat, gdzie niełatwo rozstrzygnąć, co ma znaczenie: geografia czy język, narodowość czy etnos, wiara czy nadzieja. Narracja książki osnuta jest wokół powracającego pytania: „Co się ostaje?”. Towarzyszy ono bezimiennemu bohaterowi, prowadząc go przez wielowarstwową opowieść o losach ludzi. Robert Gmiterek w swojej najnowszej książce Lulajżesyneczku zaprasza do niezwykłej podróży przez meandry pamięci i tożsamości, ukazując ten skomplikowany region w jego najbardziej przełomowych, a często bolesnych momentach. To literackie dzieło staje się niczym memento, fatum, które pociąga za sznurki ludzkich losów, determinując życiowe i śmiertelne wybory. Czytelnicy zanurzają się w bogatej, utkanej z wielu melodii historii, gdzie przeszłość nieustannie dialoguje z teraźniejszością, a decyzje przodków rzucają długie cienie na życie współczesnych. Autor nie boi się stawiać trudnych pytań, jednocześnie oferując głębokie, humanistyczne spojrzenie na ludzkie losy. Książka jest ceniona za to, że prowokuje do myślenia o własnych korzeniach i miejscu w świecie, a także o pamięci zbiorowej, która kształtuje naszą świadomość. Książka jest ceniona też za umiejętne połączenie literackiej głębi z przystępną formą, która sprawia, że nawet trudne tematy stają się bliskie czytelnikowi. To zaledwie kilka refleksji poruszanych w rozmowie w Radrużu. Po spotkaniu była możliwość zakupu książki z autografem autora.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
