Reklama

Kościół

Trump kontra Leon XIV

Obecny spór między prezydentem a papieżem w kwestii wojny w Iranie nie jest pierwszym w historii starciem między Watykanem a Białym Domem.

2026-04-21 13:20

Niedziela Ogólnopolska 17/2026, str. 34-35

[ TEMATY ]

Donald Trump

Leon XIV

Grażyna Kołek

Słynne graffiti Banks’ego, Gołąb pokoju z Betlejem celnie opisuje obecną sytuację

Słynne graffiti Banks’ego, Gołąb pokoju z Betlejem celnie opisuje obecną sytuację

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Trump wyrastał w Kościele prezbiteriańskim. Od kilku lat mówi, że identyfikuje się już nie jako prezbiterianin, lecz jako chrześcijanin, który nie jest związany z żadnym konkretnym protestanckim wyznaniem czy nurtem. Choć w przeszłości jego osobista religijność bywała kwestionowana, to jako polityk często posługuje się retoryką chrześcijańską, wspiera inicjatywy religijne oraz podejmuje decyzje cieszące się poparciem konserwatywnych chrześcijan, w tym katolików.

Lubi się przy okazji chwalić, że jako prezydent uczynił najwięcej dla chrześcijan i katolików w Ameryce. Nawet jeśli – jak często mu się zdarza – przesadnie podkreśla swoje zasługi, to w tym przypadku mówi prawdę, i jest to łatwe do udowodnienia.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Różnica zdań

Media amerykańskie odnotowały ostatnią wymianę zdań między papieżem a prezydentem, koncentrującą się głównie wokół operacji prowadzonej przez USA przeciwko Iranowi. Przypomnijmy, że podczas niedawnego czuwania modlitewnego papież poczynił uwagę, w której – choć nie wymienił Trumpa z nazwiska – wyraźnie do niego nawiązywał. Stwierdził mianowicie: „Dość bałwochwalstwa samego siebie i pieniądza! Dość epatowania siłą! Dość wojny! Prawdziwa siła objawia się w służbie życiu”.

Reklama

Trump odpowiedział bezpośrednią krytyką pod adresem papieża, określił go mianem „osoby bardzo liberalnej” i wezwał, by „przestał schlebiać radykalnej lewicy”. W poście napisał m.in.: „Papież Leon jest słaby wobec przestępczości i fatalny w kwestiach polityki zagranicznej. Nie chcę papieża, który uważa za dopuszczalne, by Iran posiadał broń nuklearną”. Przypomnijmy, że wcześniej Leon XIV krytykował, co zrozumiałe, ostrą politykę imigracyjną władz federalnych, ale jednocześnie podkreślał, że każde państwo ma prawo do ochrony własnych granic.

Obecny spór między prezydentem a papieżem w kwestii wojny w Iranie nie jest jednak pierwszym starciem w historii. Bywały już rozdźwięki między Watykanem a Białym Domem, lecz zazwyczaj przebiegały one w nieco cichszej atmosferze.

Trump teraz zareagował energicznie i bardzo osobiście, co dysputę nagłośniło. Mało tego, stwierdził nawet, że papież Leon XIV został wybrany wyłącznie dlatego, iż jest Amerykaninem i „uznano, że będzie to najlepszy sposób na poradzenie sobie z prezydentem Donaldem J. Trumpem”.

Spory w przeszłości

Reklama

W 1993 r. ówczesny prezydent Bill Clinton, uznający się za baptystę, popadł w konflikt z papieżem Janem Pawłem II, a rzecz dotyczyła aborcji. W czasie kampanii prezydenckiej w 1992 r. Clinton mówił, że jego stanowisko w sprawie aborcji sprowadza się do uczynienia jej „bezpieczną, rzadką i legalną”. Podczas pierwszego spotkania z papieżem twarzą w twarz Jan Paweł II zajął się tym tematem. W przemówieniu wygłoszonym w Denver – u boku Clintona – powiedział: „Jeśli pragniecie równej sprawiedliwości dla wszystkich, prawdziwej wolności i trwałego pokoju, to – Ameryko – broń życia. Wszystkie wielkie sprawy, które są dziś waszym udziałem, nabiorą znaczenia tylko w takim stopniu, w jakim zagwarantujecie prawo do życia i będziecie chronić ludzką osobę”. Wtedy Clinton nie próbował wdawać się w polemikę z papieżem ani go krytykować. „Wszyscy Amerykanie – bez względu na wyznanie – są wdzięczni Waszej Świątobliwości za moralne przywództwo. Wiemy bowiem, że to Wasza Świątobliwość był tą siłą, która rozpaliła iskrę wolności, zwyciężając komunizm w ojczystej Polsce i w całej Europie Wschodniej” – przyznał.

Prezydent George W. Bush mówi o sobie, że jest chrześcijaninem ewangelikalnym. Gdy w lipcu 2001 r. spotkał się z Janem Pawłem II, ten wezwał amerykańskiego przywódcę do odrzucenia badań nad ludzkimi embrionalnymi komórkami macierzystymi: „Wolne i cnotliwe społeczeństwo – do którego miana aspiruje Ameryka – musi odrzucić praktyki, które dewaluują i naruszają ludzkie życie na każdym jego etapie: od poczęcia aż po naturalną śmierć” – powiedział papież do prezydenta.

Reklama

Jednakże miesiąc po wizycie Busha u papieża w transmitowanym na całą Amerykę przemówieniu do narodu prezydent ogłosił, że zatwierdza federalne finansowanie badań nad komórkami macierzystymi, z wykorzystaniem istniejących linii komórkowych. W przemówieniu wygłoszonym w sierpniu 2001 r. Bush – uznawany za konserwatystę – zauważył, że „kwestia ta jest przedmiotem debat wewnątrz Kościoła, a także wśród ludzi różnych wyznań”. Przekazał, że zatwierdził finansowanie, ponieważ badania prowadzone ze środków prywatnych wykazały „wielkie nadzieje” na poprawę życia osób cierpiących na takie schorzenia jak cukrzyca młodzieńcza, choroba Alzheimera, choroba Parkinsona czy urazy rdzenia kręgowego. „U swych podstaw kwestia ta zmusza nas do zmierzenia się z fundamentalnymi pytaniami dotyczącymi początków życia oraz celów nauki – oświadczył. – Znajduje się ona na trudnym moralnym rozdrożu, zestawiając ze sobą potrzebę ochrony życia we wszystkich jego fazach z perspektywą służenia życiu i jego ulepszania na wszystkich jego etapach”.

Trump „nie odpuszcza”

W czasie pierwszej kampanii prezydenckiej Trump prowadził publiczną debatę i spór z papieżem Franciszkiem w kontekście swojej obietnicy wyborczej dotyczącej budowy muru na granicy z Meksykiem. „Człowiek, który myśli wyłącznie o budowaniu murów – gdziekolwiek by one nie powstawały – a nie o budowaniu mostów, nie jest chrześcijaninem” – oświadczył Franciszek w lutym 2016 r. Trump, w typowy dla siebie sposób, nazwał komentarze Franciszka „niewiarygodnymi” i „haniebnymi”. W mediach społecznościowych napisał: „Żaden przywódca – a zwłaszcza przywódca religijny – nie powinien mieć prawa do kwestionowania religii czy wiary drugiego człowieka. Jestem dumny z tego, że jestem chrześcijaninem, i jako prezydent nie pozwolę na to, by chrześcijaństwo było nieustannie atakowane i osłabiane”. Publiczny spór między Franciszkiem a Trumpem w sprawie imigracji trwał przez całą pierwszą kadencję prezydenta i przeniósł się na jego drugą kadencję.

W lutym 2025 r. Watykan opublikował list papieża Franciszka skierowany do amerykańskich biskupów, w którym ostro skrytykował masowe działania deportacyjne podejmowane przez Trumpa. „Akt deportowania ludzi, którzy w wielu przypadkach opuścili własną ziemię z powodu skrajnego ubóstwa, braku bezpieczeństwa, wyzysku, prześladowań lub poważnego pogorszenia stanu środowiska, narusza godność wielu mężczyzn i kobiet, a także całych rodzin, i stawia ich w stanie szczególnej bezbronności oraz narażenia na krzywdę” – napisał w liście Franciszek.

Głosy Stolicy Apostolskiej i Białego Domu były, są i czasami nadal będą różne. Najważniejsze jest to, że jednoczą siły, kiedy przychodzi czas wspólnego działania. Dowiedli tego Jan Paweł II i Ronald Reagan, kiedy obaj wygrali zimną wojnę bez konfliktu zbrojnego supermocarstw. A Reagan „aniołkiem pokoju” nie był. Nie unikał siły, ale jak na wielkiego prezydenta przystało, skorzystał z siły prawdy moralnej – tak jak przekazywał papież – aby skłonić zniewolone narody do zrzucenia kajdan komunizmu i tyranii. I w tym jest nadzieja.

Autor od 1986 r. mieszka w USA. Jest dziennikarzem związanym z mediami polonijnymi i amerykańskimi.

Ocena: 0 -2

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Donald Trump: poważnie rozważam wycofanie Stanów Zjednoczonych z NATO

[ TEMATY ]

Donald Trump

PAP/EPA/AARON SCHWARTZ / POOL

Donald Trump

Donald Trump

Prezydent USA Donald Trump powiedział, że poważnie rozważa wycofanie Stanów Zjednoczonych z NATO po tym, jak sojusznicy nie poparli amerykańskiej akcji militarnej przeciwko Iranowi.

 
CZYTAJ DALEJ

Rok od inauguracji pontyfikatu Leona XIV: „to jest godzina miłości”

2026-05-18 16:24

[ TEMATY ]

pontyfikat Leona XIV

godzina miłości

Vatican Media

Papież Leon XIV

Papież Leon XIV

200 tysięcy wiernych, 156 oficjalnych delegacji i liturgia pełna symboli związanych z misją św. Piotra - dokładnie rok temu Papież Leon XIV oficjalnie rozpoczął swój pontyfikat. Uroczysta inauguracja na Placu Świętego Piotra stała się nie tylko początkiem nowego pontyfikatu, ale także zapowiedzią Kościoła mocno akcentującego jedność, pokój i odpowiedzialność za współczesny świat.

Jak przypomina Vatican News, celebracja rozpoczęła się jeszcze przed wyjściem Papieża na Plac Świętego Piotra. Leon XIV udał się wraz z patriarchami Kościołów Wschodnich do Grot Watykańskich, gdzie znajduje się grób św. Piotra Apostoła. Tam zatrzymał się na modlitwie i okadził miejsce pochówku pierwszego papieża.
CZYTAJ DALEJ

Prezydent Włoch do Leona XIV: papieskie wezwania do pokoju poruszają serca zaślepione egoizmem

2026-05-19 12:27

[ TEMATY ]

serca

Prezydent Włoch

Sergio Mattarella

papieskie wezwania

Vatican Media

Z okazji rocznicy inauguracji pontyfikatu Papieża, w swoim przesłaniu prezydent Włoch Sergio Mattarella złożył życzenia Leonowi XIV i podkreślił, że jego apele „o znaczenie współpracy i rozwoju, o potrzebę inwestowania w edukację i kształcenie” oraz „o zaangażowanie każdego na rzecz wspólnoty i szacunku dla bliźniego” budzą zaufanie w obliczu „wyzwań współczesności”.

Prezydent Mattarella napisał w okolicznościowym liście, że „w obliczu szerzącego się bezprawia i przemocy” wezwanie Leona XIV, by „traktować pokój jako dobro trudne do osiągnięcia, ale możliwe”, konkretnie inspiruje „codzienne postępowanie”, a jego nieustanne apele, „aby zamilkła broń i aby wszędzie przywrócono zasady sprawiedliwości i dialogu, budzą nadzieję”, dodając otuchy tym, którzy są zaniepokojeni powierzchownością, z jaką wojna dziś zagraża, a czasem jest prowadzona, z tragicznymi konsekwencjami i niedopuszczalnymi kosztami ludzkimi.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję