Reklama

Kościół

Homilia

Pan mój i Bóg mój

Niedziela Ogólnopolska 15/2026, str. 20

[ TEMATY ]

homilia

ks. prof. Waldemar Chrostowski

Karol Porwich/Niedziela

Ks. prof. Waldemar Chrostowski

Ks. prof. Waldemar Chrostowski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W sięgającej starożytności tradycji chrześcijańskiej druga niedziela wielkanocna była nazywana Niedzielą Białą. Tego dnia ci, którzy podczas liturgii Wigilii Paschalnej przyjęli chrzest, uroczyście założyli swoje białe szaty, symbol światła, a zarazem zobowiązanie do nowego życia otrzymanego na chrzcie świętym. Z woli Jana Pawła II, pod wpływem objawień przekazanych s. Faustynie Kowalskiej, ta niedziela jest obchodzona jako święto Bożego Miłosierdzia.

Reklama

W wydarzeniu opowiedzianym w Ewangelii według św. Jana zmartwychwstały Jezus ukazał niepojętą wielkość Bożego Miłosierdzia. Tomasz, jeden z Dwunastu, przez trzy lata towarzyszył Jezusowi, słuchając Jego nauczania i widząc niezwykłe znaki, które je potwierdzały. Mimo to w chwili próby, którą były pojmanie Jezusa oraz Jego męka i śmierć na krzyżu, wszystko, co przeżył, okazało się niewystarczające. Uległ głębokiemu kryzysowi wewnętrznemu, tak wielkiemu, że „wieczorem owego pierwszego dnia tygodnia” nie było go w Wieczerniku razem z innymi Apostołami. Zwątpienie Tomasza było tak głębokie, że gdy oni mówili do niego: „Widzieliśmy Pana!”, nie przyjął ich świadectwa. Ale wtedy, kiedy mógł na zawsze znaleźć się pośród tej części ludu Bożego wybrania, która odmówiła uznania mesjańskiej godności Jezusa, On okazał mu swe miłosierdzie. Po ośmiu dniach, gdy przybył do Wieczernika, przekonał się, że zmartwychwstały Pan pragnie go na nowo pozyskać. Tomasz odpowiedział spontanicznym wyznaniem wiary: „Pan mój i Bóg mój”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W mrocznym czasie pandemii, kiedy na skutek narzucanych restrykcji świat nagle się zatrzymał, część wiernych odeszła od Kościoła w przekonaniu, że nie ma im nic do zaoferowania. Ale mimo zamkniętych świątyń i nadziei wystawionej na bardzo ciężką próbę, inni wierni trwali w swoich domowych „wieczernikach”. Przypominają one życie pierwszej wspólnoty jerozolimskiej, o której mowa w czytaniu wyjętym z Dziejów Apostolskich. W dużej mierze właśnie dzięki tym, którzy we wszelkich okolicznościach pozostają wierni Bogu, inni, którzy od Kościoła odeszli, mają dokąd wrócić i – jak Tomasz – doświadczyć Bożego Miłosierdzia. A ponieważ nadal nie wszyscy wrócili, Kościół powinien nieustannie trwać na modlitwie za nich, żeby odchodząc od Boga, nie popadli w rozpacz, która odbiera nadzieję na sens życia. Uwierzyć Bogu, który objawił siebie w zmartwychwstałym i uwielbionym Jezusie Chrystusie, to znaleźć radość płynącą z wiary, do czego zachęca czytanie z Pierwszego Listu św. Piotra Apostoła. Dopełnia ono słowa, które zawierają błogosławieństwo wiary: „Błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli”.

Jan Paweł II oddał ducha Bogu 2 kwietnia 2005 r., w wieczór, który poprzedził niedzielę Bożego Miłosierdzia. Od tego czasu wyrosło nowe pokolenie, dla którego pontyfikat papieża Polaka jest historią. Ważnym zadaniem i zobowiązaniem jest to, by będąc historią, nie należał on bezpowrotnie do przeszłości, lecz skutecznie wpływał na teraźniejszość i przyszłość. Wytrwałość w wyznawaniu wiary tych, którzy przez świadectwo swego życia są wierni Zmartwychwstałemu i nie lękają się być chrześcijanami, stanowi drogę Boga w przekraczaniu „progu nadziei” i okazywaniu Jego miłosierdzia każdemu, kto na nie się otwiera.

2026-04-07 14:10

Oceń: +75 -2

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ludzkie czyny i Boża łaska

Niedziela Ogólnopolska 39/2016, str. 33

[ TEMATY ]

homilia

Fedor Bronnikow, Łazarz (XIX wiek)/ pl.wikipedia.org

Przypowieść o bogaczu i Łazarzu nie jest jakąś pocztówką z pozaziemskich krain, Nieba i Otchłani. Jezus w ten obrazowy sposób uczy nas jednak kilku prawd. Po pierwsze – istnieje związek między naszymi czynami w życiu doczesnym a tym, czego doświadczymy po śmierci. Po drugie – choć słusznie Kościół wskazuje na miłosierdzie Boże, to pozostaje prawdą, że Bóg jest Sędzią sprawiedliwym, który za dobre wynagradza, a za złe karze. Po trzecie – wykorzystujmy zwyczajne okazje, by się nawracać, a nie czekajmy na jakieś nadzwyczajne znaki, myśląc, że jeszcze mamy czas. Benedykt XVI w encyklice „Spe salvi” napisał: „Obydwie – sprawiedliwość i łaska – muszą być widziane w ich właściwym wewnętrznym związku. Łaska (...) nie jest gąbką, która wymazuje wszystko, tak że w końcu to, co robiło się na ziemi, miałoby w efekcie zawsze tę samą wartość. (...) Na uczcie wiekuistej złoczyńcy nie zasiądą ostatecznie przy stole obok ofiar, tak jakby nie było między nimi żadnej różnicy” (nr 44). Nie znaczy to, że wysyłamy kogoś do piekła. Wręcz przeciwnie! Modlimy się za największych grzeszników, aby ostatecznie otworzyli się na miłosierdzie Tego, który ich sądzi. Z drugiej jednak strony chrześcijanin nie może popadać w cynizm i zadufanie, że jakoś to będzie, bo przecież Bóg nam wszystko przebaczy. W pierwszym czytaniu prorok Amos przestrzega: „Biada beztroskim na Syjonie i dufnym na górze Samarii”. Mamy żyć w bojaźni Bożej. Przy czym bojaźń to nie lęk, który nas paraliżuje, ale postawa pokory wobec nieskończonego, świętego Boga. Paweł Apostoł w Liście do Tymoteusza pisze o Bogu: „Jedyny Władca, Król królujących i Pan panujących, jedyny mający nieśmiertelność, który zamieszkuje światłość niedostępną, którego żaden z ludzi nie widział ani nie może zobaczyć”. A jeśli Bóg zaprasza cię do wiecznej wspólnoty z sobą, to możesz tylko wykrzyknąć jak psalmista: „Chwal, duszo moja, Pana, Stwórcę swego”. Wszystko jest bezinteresowną łaską Boga, który nas ukochał. Takiemu postawieniu sprawy zdaje się przeczyć inne zdanie z drugiego czytania: „Walcz w dobrych zawodach o wiarę, zdobądź życie wieczne”. Tak jakbyśmy mieli własnymi wysiłkami pójść do nieba. Sprzeczność jest tylko pozorna. Bo z jednej strony bez Bożej łaski nie możemy zostać zbawieni. Z drugiej jednak – Bóg zbawia nas nie jakby obok nas, a tym bardziej nie wbrew nam. Jesteśmy wezwani do współpracy z Bogiem, a ta współpraca oznacza m.in. „walkę o wiarę”. Łaska nie przekreśla ludzkiej wolności, ale ją uwypukla i nadaje jej kierunek oraz sens.
CZYTAJ DALEJ

Syn Gromu

Taki przydomek św. Jakub otrzymał od Jezusa ze względu na swój popędliwy charakter.

Z imieniem tego świętego łączy się jeden z najważniejszych chrześcijańskich szlaków pielgrzymkowych, obok tych prowadzących do Rzymu i Jerozolimy. Droga św. Jakuba (Camino de Santiago) to szlak pielgrzymkowy istniejący od ponad tysiąca lat.
CZYTAJ DALEJ

Watykan: nowy papieski przedstawiciel przy ONZ

2026-07-25 12:58

[ TEMATY ]

Watykan

ONZ

Nominacje

Vatican Media

Ojciec Święty mianował stałym obserwatorem Stolicy Apostolskiej przy Organizacji Narodów Zjednoczonych (ONZ) w Nowym Jorku arcybiskupa, Christophe’a Zakhia El-Kassisa, dotychczasowego nuncjusza apostolskiego w Zjednoczonych Emiratach Arabskich i Jemenie oraz delegata apostolskiego na Półwyspie Arabskim.

Abp Christophe Zakhia El-Kassis urodził się 24 sierpnia 1968 r. w Bejrucie. Ukończył studia prawnicze, uzyskując tytuł magistra obojga praw (utroque iure) oraz doktorat z prawa cywilnego i kanonicznego. Święcenia kapłańskie przyjął 21 maja 1994 r. dla maronickiej archieparchii Bejrutu z rąk abp. Khalila Abi-Nadera.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję