Reklama

Niedziela Zamojsko - Lubaczowska

Trzy filary, jedna misja

Przedstawiciele fundacji Misja Afryka zakończyli kolejną podróż misyjną do północnej Kenii. Odwiedzili miejscowości Kinna i Kinna Duba w diecezji Isiolo, gdzie od kilku lat wspierają rozwój lokalnych szkół oraz pomoc dla najuboższych rodzin.

Niedziela zamojsko-lubaczowska 13/2026, str. IV

[ TEMATY ]

Kamerun

Misja Afryka

Klasa pod niebem

Klasa pod niebem

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W wyprawie uczestniczyli ks. Mariusz Skakuj – prezes fundacji – oraz wolontariusze Szymon i Tomasz. Podczas kilkudniowego pobytu spotykali się z uczniami, nauczycielami i mieszkańcami, a także koordynowali pomoc przekazywaną dzięki darczyńcom z Polski.

Jak podkreśla ks. Mariusz Skakuj, jednym z głównych celów wyjazdu było bezpośrednie spotkanie z lokalną społecznością oraz sprawdzenie, jak wykorzystywane są środki przekazywane przez fundację.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– Przede wszystkim ten wyjazd miał na celu spotkanie i koordynację działań, które prowadzimy na co dzień jeszcze przed przyjazdem na miejsce. Z Polski została wysłana dość duża suma pieniędzy na zakup jedzenia dla uczniów w tych dwóch szkołach. Przekazaliśmy również środki na opłacenie pensji nauczycieli na najbliższy miesiąc – wyjaśnia.

Pomoc, która w ostatnich dniach trafiła do Kinna i Kinna Duba, miała bardzo konkretny wymiar. Do uczniów przekazano przybory szkolne, kilkaset koszulek zebranych w polskich szkołach, około dwustu par butów dla najmłodszych oraz setki plecaków. Leki trafiły również do lokalnego punktu medycznego.

Część darów wolontariusze przywieźli bezpośrednio z Polski. W zbiórkę zaangażowały się m.in. szkoły oraz przyjaciele misji.

Reklama

– Zabraliśmy ze sobą ponad 600 koszulek zebranych w polskich szkołach, między innymi w Katolickiej Szkole w Zamościu, w szkole w Wierzbicy oraz w jednej ze szkół podstawowych w Lublinie. Wszystkie zostały przekazane uczniom – mówi ks. Skakuj.

Dla dzieci ogromnym wydarzeniem było również przekazanie nowych butów, które wcześniej zamówiono specjalnie dla uczniów w Kinna Duba. Każde dziecko otrzymało także plecak. Oprócz darów rzeczowych fundacja przekazała również środki na zakup żywności. Dzięki nim do rodzin uczniów trafiło ponad dwie tony fasoli i kukurydzy – podstawowych produktów w codziennej diecie mieszkańców regionu.

Działania fundacji Misja Afryka w Kenii koncentrują się wokół trzech podstawowych obszarów: edukacji, ochrony zdrowia oraz zapewnienia podstawowych warunków do życia. Jak podkreślają koordynatorzy projektu, trudno mówić o nauce i rozwoju dzieci, jeśli najpierw nie zostaną zaspokojone ich podstawowe potrzeby.

– Zabraliśmy także silikonowe opaski z hasłem naszych działań: „Education is the key”. Edukacja jest kluczem, który otwiera drogę do przyszłości – mówi ks. Skakuj. Podobne zdanie wyraził biskup Peter Macau, z którym przedstawiciele fundacji spotkali się podczas wizyty w Kenii. Jak podkreśla duchowny, edukacja jest najważniejszym narzędziem zmiany życia młodych ludzi, ale musi być wspierana również poprzez zapewnienie jedzenia i stabilnych warunków funkcjonowania szkół.

– Ewangelizacja przez konkret. Jeżeli uczeń ma do wyboru książkę albo talerz, a jest głodny, to zawsze najpierw wybierze talerz – tłumaczy ks. Skakuj.

Reklama

Jednym z najważniejszych efektów wieloletniej współpracy jest dynamiczny rozwój szkół w Kinna i Kinna Duba. Jeszcze kilka lat temu uczyło się tam około stu dzieci. Dziś liczba uczniów wzrosła niemal czterokrotnie.

W szkole w Kinna naukę pobiera obecnie blisko 200 dzieci – od najmłodszych w żłobku po uczniów dziewiątej klasy. Placówka funkcjonuje dzięki pracy 15. nauczycieli oraz personelu pomocniczego. W Kinna Duba uczy się natomiast około 180. uczniów, którymi opiekuje się sześciu nauczycieli oraz pracownicy odpowiedzialni m.in. za przygotowanie posiłków.

– Zobaczyliśmy ogromny rozwój tych dwóch placówek. Kiedy zaczynaliśmy współpracę sześć lat temu, było tam łącznie może około stu uczniów. Dziś w obu szkołach jest ich prawie czterystu – podkreśla ks. Skakuj.

Ważnym elementem wsparcia jest program „Adopcja na odległość”, dzięki któremu polscy darczyńcy mogą wspierać edukację konkretnych uczniów. W praktyce oznacza to pokrycie kosztów nauki, wyżywienia oraz podstawowych potrzeb dziecka.

Dużą radość wśród wolontariuszy wzbudziła rosnąca liczba najmłodszych dzieci uczęszczających do przedszkola i żłobka. To znak, że coraz więcej rodzin dostrzega wartość edukacji i chce zapewnić swoim dzieciom lepszy start w przyszłości.

Pracę szkół w Kinna koordynuje ks. Angelo Njagi wraz z zespołem nauczycieli i pracowników. To właśnie oni na co dzień dbają o funkcjonowanie placówki i rozwój uczniów.

Reklama

Wizyta gości z Polski była dla dzieci i nauczycieli wyjątkowym wydarzeniem. Uczniowie przywitali wolontariuszy śpiewem i tańcem, a przekazywaniu darów towarzyszyło wiele emocji i wzruszeń. Widać też konkretne owoce tej współpracy. Uczniowie coraz lepiej radzą sobie w nauce, a wielu z nich osiąga dobre wyniki w szkole, co dla nauczycieli i wspierających ich darczyńców jest szczególnym powodem do radości.

Przedstawiciele fundacji podkreślają, że każda forma wsparcia – nawet najmniejsza – ma w Kenii bardzo konkretny wymiar. Jedna złotówka może oznaczać dla dziecka ciepły posiłek, podręcznik, dostęp do wody lub miejsce w szkolnej ławce. Rozwój szkół w Kinna i Kinna Duba pokazuje, jak wielkie znaczenie ma systematyczna pomoc. Dzięki zaangażowaniu darczyńców i wolontariuszy możliwe jest nie tylko reagowanie na bieżące potrzeby, ale także stopniowe budowanie trwałych warunków do nauki i rozwoju dla dzieci mieszkających w kenijskim buszu.

Szczegółowa relacja z wyprawy oraz informacje o prowadzonych akcjach pomocowych dostępne są na stronie internetowej i w mediach społecznościowych fundacji Misja Afryka, która kontynuuje swoje działania zarówno w Kenii, jak i na Madagaskarze.

2026-03-24 14:46

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W Kamerunie został porwany kard. Tumi

W Kamerunie został porwany 90-letni kard. Christian Tumi. Emerytowany arcybiskup Duali aktywnie angażował się w dialog między kameruńskim rządem a separatystami. Nawoływał też do objęcia większą opieką dzieci i zapewnienia im swobodnego i bezpiecznego dostępu do edukacji.

Kardynał został uprowadzony wczoraj po południu przez oddział uzbrojonych mężczyzn w swej rodzinnej diecezji Kumbo, gdzie działają separatyści z tzw. Republiki Ambazonii. Cztery lata temu ogłosili oni niepodległość północno-zachodniego Kamerunu i chwycili za broń, by walczyć o uniezależnienie się od wschodniej, uboższej, części kraju.
CZYTAJ DALEJ

Rocznica pierwszego wydania Koronki do Miłosierdzia Bożego

2026-10-07 12:51

[ TEMATY ]

Koronka do Bożego Miłosierdzia

Karol Porwich/Niedziela

Proste obrazki z modlitwą, dramat II wojny światowej, działalność misjonarzy i papieży sprawiły, że Koronka do Miłosierdzia Bożego dotarła niemal do wszystkich zakątków świata. „To jest zadziwiające, na jak wielką skalę rozeszła się ta modlitwa” – mówi Vatican News s. Gaudia Skass ze Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia. W tych dniach mija 89 lat od pierwszego wydania Koronki w Krakowie.

Podczas audiencji generalnej 7 października Leon XIV zawierzył Polaków wstawiennictwu św. Faustyny, której liturgiczne wspomnienie przypadało dwa dni wcześniej. Jest jeszcze inna ważna data w październiku, związana z kultem Miłosierdzia Bożego. Jesienią 1937 roku w oficynie Józefa Cebulskiego przy ul. Szewskiej 22 w Krakowie wydrukowano pierwsze obrazki Jezusa Miłosiernego z Koronką do Miłosierdzia Bożego oraz małe modlitewniki. Ich wydanie przygotował bł. ks. Michał Sopoćko, kierownik duchowy s. Faustyny, który przekazał do druku Koronkę, nowennę oraz ułożoną przez siebie litanię do Miłosierdzia Bożego. 27 września siostra Faustyna odwiedziła drukarnię wraz z przełożoną matką Ireną Krzyżanowską, a w październiku publikacja znalazła się na półkach księgarskich.
CZYTAJ DALEJ

Efekt Leona we Francji: więcej modlitwy, formacji i powołań

2026-10-08 17:42

[ TEMATY ]

Francja

powołania

Papież Leon XIV

@Vatican Media

Papież Leon XIV

Papież Leon XIV

Otwieramy nowe szkoły modlitwy, będzie więcej rekolekcji i dni skupienia – mówi ordynariusz diecezji Saint-Denis, gospodarz spotkania Leona XIV z młodzieżą na Stade de France. Kościół we Francji wyciąga wnioski z tego, co wydarzyło się podczas wizyty Ojca Świętego. Okazało się, że Francuzi pragną powrócić do źródeł. Wizyta Papieża zadziałała jak katalizator dla tego głębokiego pragnienia odnowy.

Bp Étienne Guillet podkreśla, że wizyta Leona XIV we Francji okazała się prawdziwym zesłaniem Ducha Świętego. Najwyraźniej przejawiało się to właśnie w Saint-Denis na wieczornym czuwaniu z młodzieżą. „Widziałem płomienie Ducha Świętego w sercach i duszach: pokój, radość, pragnienie jedności, chęć zaangażowania się, odwagę i śmiałość w dawaniu świadectwa. Pokój i radość, które nadal trwają niczym trwała woń są znakiem Ducha Świętego” – zapewnia ordynariusz diecezji Saint-Denis w wywiadzie dla tygodnika France Catholique.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję