Reklama

Niedziela Łódzka

To dla nas wielka radość!

Decyzją papieża Leona XIV kard. Konrad Krajewski został mianowany nowym arcybiskupem metropolitą łódzkim. Po blisko trzech dekadach posługi w Watykanie wraca do Kościoła, z którego wyrósł i w którym rozpoczynał swoją drogę kapłańską.

Niedziela łódzka 12/2026, str. I

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Piotr Drzewiecki

Kard. Konrad Krajewski – zawsze z ludźmi i dla ludzi

Kard. Konrad Krajewski – zawsze z ludźmi i dla ludzi

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ojciec Święty Leon XIV zapytał mnie – powiedział kard. Konrad Krajewski dla Vatican News – czy po 28 latach służby czterem papieżom w Watykanie nie pragnę wrócić do swojej diecezji pochodzenia i razem z wiernymi dążyć do świętości. Z radością odpowiedziałem: tak. Choć ta decyzja mnie przerasta, zjednoczony i pełen ufności Bogu chcę stać się jednym z nich i razem z wiernymi iść drogą do świętości.

Z łódzkiego seminarium do Watykanu

Sam kardynał przyznaje, że lata spędzone w Rzymie były dla niego wyjątkowym czasem. – Dwadzieścia osiem lat służby u boku czterech papieży to doświadczenie niezwykłe. Byłem przy św. Janie Pawle II w ostatnich latach jego życia, później przy Benedykcie XVI, następnie przy papieżu Franciszku, a ostatnie miesiące także przy papieżu Leonie XIV – wspomina.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Każdy z papieży wnosił – jak podkreśla – coś nowego do życia Kościoła. To doświadczenie Kościoła powszechnego, różnorodnego i żyjącego w wielu kulturach, może dziś stać się ważnym bogactwem dla archidiecezji łódzkiej.

Reklama

Kardynała Konrada Krajewskiego dobrze pamięta arcybiskup senior Władysław Ziółek, który przyjmował go do łódzkiego seminarium duchownego. – Znam księdza kardynała od lat seminaryjnych. Już wtedy wyróżniał się szczególnym zainteresowaniem liturgią – wspomina abp Ziółek. Jak dodaje, młody kleryk był odpowiedzialny za przygotowanie oprawy liturgicznej wizyty papieża Jana Pawła II w Łodzi. Właśnie wtedy zwrócił na niego uwagę papieski ceremoniarz abp Piero Marini, który zauważył jego wyjątkową wrażliwość na liturgię i zasugerował skierowanie go na dalsze studia. Wkrótce potem ks. Krajewski podjął studia liturgiczne w Rzymie, gdzie zdobył licencjat i doktorat z teologii. Kilka lat później wrócił do Wiecznego Miasta, by rozpocząć pracę w Urzędzie Papieskich Celebracji Liturgicznych. Z czasem został jednym z najbliższych współpracowników papieży podczas uroczystości liturgicznych.

Posługa miłosierdzia

Nowy metropolita łódzki znany jest jednak przede wszystkim z działalności charytatywnej. W 2013 r. papież Franciszek mianował go jałmużnikiem papieskim i powierzył kierowanie dziełami miłosierdzia Stolicy Apostolskiej. W ciągu kilkunastu lat powstało wiele inicjatyw pomocy dla ubogich i bezdomnych. Wśród nich znalazły się m.in. prysznice dla osób w kryzysie bezdomności przy kolumnadzie Placu św. Piotra, ambulatoria medyczne oraz noclegownie dla najbardziej potrzebujących.

Tomasz Kopytowski, dyrektor łódzkiej Caritas, podkreśla, że nominacja kard. Krajewskiego jest dobrą wiadomością dla Kościoła w Łodzi. – Z naszej perspektywy to szczególnie ważne, ponieważ ksiądz kardynał ma ogromne doświadczenie w pracy charytatywnej. Liczymy, że jego wrażliwość na człowieka potrzebującego będzie inspirować także działania Caritas w naszej archidiecezji – mówi. Jak dodaje, współpraca z kardynałem miała miejsce również przy projektach międzynarodowych, m.in. przy pomocy dla mieszkańców Libanu, Syrii czy na Ukrainie.

Kościół otwarty i wrażliwy

Reklama

Biskup Zbigniew Wołkowicz, który w seminarium był uczniem kard. Krajewskiego, wspomina przede wszystkim jego pasję do liturgii. – Uczył nas nie tylko teorii, ale przede wszystkim praktycznego przeżywania sakramentów. W każdym jego słowie było widać ogromną miłość do liturgii – podkreśla. Zdaniem biskupa pomocniczego archidiecezji łódzkiej nowy metropolita wniesie do diecezji także doświadczenie Kościoła powszechnego. – Będąc przy czterech papieżach i podróżując po świecie, zobaczył, jak różnorodny jest Kościół i jak Duch Święty działa w różnych miejscach. To może być dla nas wielkie bogactwo – zaznacza.

Na powrót kard. Krajewskiego do Łodzi czekają również kapłani archidiecezji i wierni. – To dla nas wielka radość. Zawsze był związany z naszą diecezją, przyjeżdżał na ważne wydarzenia i pozostawał blisko tego Kościoła – mówi ks. Paweł Lisowski, proboszcz parafii Ducha Świętego w Łodzi. Jak dodaje, duchowni liczą, że nowy metropolita swoim dynamizmem i doświadczeniem pomoże rozwijać życie duszpasterskie archidiecezji. – Mamy nadzieję, że będzie potrafił ożywić wiele inicjatyw i poprowadzić Kościół łódzki tak, aby odpowiadał wyzwaniom obecnego czasu – podkreśla.

Wśród wielu pozytywnych komentarzy po nominacji kard. Krajewskiego na łódzkiego metropolitę pojawił się i taki: – Do naszej diecezji przychodzi człowiek otwarty o wielkim sercu, który ukształtowany przez Ruch Światło-Życie będzie dbał o relację z młodzieżą i wskazywał jej drogę do Jezusa. Jego przyjaźń z kard. Grzegorzem Rysiem i podobne do niego spojrzenie na Kościół jest znakiem, że nasz Kościół będzie dalej, tak jak i obecność w nim osób świeckich.

Poznaj swojego biskupa

Reklama

Kardynał Konrad Krajewski urodził się 25 listopada 1963 r. w Łodzi. Święcenia kapłańskie przyjął 11 czerwca 1988 r. w katedrze łódzkiej. W tym samym roku uzyskał tytuł magistra teologii na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. W latach 1988-90 pracował jako wikariusz w Parafii Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny w Ruścu, a następnie w Parafii Matki Boskiej Nieustającej Pomocy w Łodzi. W latach 1990-93 studiował liturgikę w Papieskim Instytucie Liturgicznym w Rzymie, gdzie uzyskał licencjat. W 1995 r. na Papieskim Uniwersytecie św. Tomasza z Akwinu zdobył doktorat z teologii w dziedzinie liturgiki.

Po powrocie do Łodzi był ceremoniarzem abp. Władysława Ziółka, wykładowcą liturgiki oraz dyrektorem biblioteki Wyższego Seminarium Duchownego. W 1997 r. został prefektem Wyższego Seminarium Duchownego w Łodzi. W 1998 r. rozpoczął pracę w Urzędzie Papieskich Celebracji Liturgicznych, a rok później został papieskim ceremoniarzem.

3 sierpnia 2013 r. papież Franciszek mianował go arcybiskupem tytularnym Beneventum oraz jałmużnikiem papieskim. Święcenia biskupie przyjął 17 września 2013 r. w Bazylice św. Piotra w Rzymie. 28 czerwca 2018 r. został kreowany kardynałem diakonem. Jego kościołem tytularnym jest Kościół Matki Bożej Niepokalanej na Eskwilinie. 12 marca 2026 r. papież Leon XIV mianował kard. Konrada Krajewskiego arcybiskupem metropolitą łódzkim. Ingres nowego metropolity łódzkiego do katedry odbędzie się 28 marca o godz. 11.30.

2026-03-17 11:26

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pabianice: Odpust u Matki Boskiej Różańcowej

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Piotr Drzewiecki

Wspólnota parafii Najświętszej Maryi Panny Różańcowej w Pabianicach już dziś przeżywać będzie uroczystości odpustowe. Uroczystej sumie odpustowej o godzinie 12.30 przewodniczyć będzie ks. Mariusz Bradło, proboszcz parafii, który funkcję przewodnika wspólnoty objął w czerwcu br. Po mszy świętej przewidziany jest piknik parafialny przygotowany przez Stowarzyszenie św. Wincentego à Paulo, które działa przy parafii od 1927 roku.
CZYTAJ DALEJ

Ewangelia mówi, że mamy wyłącznie jeden czas

2026-07-16 07:08

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Karol Porwich/Niedziela

Cierpliwość Boga jest ważna, aby nikomu nie zaszkodzić przed czasem, by człowiek mógł wzrastać, dojrzewać, podejmować odpowiedzialne decyzje. Jednym słowem, aby był wolny, aby na sądzie nie szukał usprawiedliwienia swoich złych zachowań, przymusem z zewnątrz. Ważny jest również czas. Ewangelia mówi, że mamy wyłącznie jeden czas. Nie można go zatem marnować.

Jezus opowiedział tłumom tę przypowieść: «Królestwo niebieskie podobne jest do człowieka, który posiał dobre nasienie na swojej roli. Lecz gdy ludzie spali, przyszedł jego nieprzyjaciel, nasiał chwastu między pszenicę i odszedł. A gdy zboże wyrosło i wypuściło kłosy, wtedy pojawił się i chwast. Słudzy gospodarza przyszli i zapytali go: „Panie, czy nie posiałeś dobrego nasienia na swej roli? Skąd więc wziął się na niej chwast?” Odpowiedział im: „Nieprzyjazny człowiek to sprawił”. Rzekli mu słudzy: „Chcesz więc, żebyśmy poszli i zebrali go?” A on im odrzekł: „Nie, byście zbierając chwast, nie wyrwali razem z nim i pszenicy. Pozwólcie obojgu róść aż do żniwa; a w czasie żniwa powiem żeńcom: Zbierzcie najpierw chwast i powiążcie go w snopki na spalenie; pszenicę zaś zwieźcie do mego spichlerza”». Przedłożył im inną przypowieść: «Królestwo niebieskie podobne jest do ziarnka gorczycy, które ktoś wziął i posiał na swej roli. Jest ono najmniejsze ze wszystkich nasion, lecz gdy wyrośnie, większe jest od innych jarzyn i staje się drzewem, tak że ptaki podniebne przylatują i gnieżdżą się na jego gałęziach». Powiedział im inną przypowieść: «Królestwo niebieskie podobne jest do zaczynu, który pewna kobieta wzięła i włożyła w trzy miary mąki, aż się wszystko zakwasiło». To wszystko mówił Jezus tłumom w przypowieściach, a bez przypowieści nic im nie mówił. Tak miało się spełnić słowo Proroka: «Otworzę usta w przypowieściach, wypowiem rzeczy ukryte od założenia świata». Wtedy odprawił tłumy i wrócił do domu. Tam przystąpili do Niego uczniowie, mówiąc: «Wyjaśnij nam przypowieść o chwaście». On odpowiedział: «Tym, który sieje dobre nasienie, jest Syn Człowieczy. Rolą jest świat, dobrym nasieniem są synowie królestwa, chwastem zaś synowie Złego. Nieprzyjacielem, który posiał chwast, jest diabeł; żniwem jest koniec świata, a żeńcami są aniołowie. Jak więc zbiera się chwast i spala w ogniu, tak będzie przy końcu świata. Syn Człowieczy pośle aniołów swoich: ci zbiorą z Jego królestwa wszystkie zgorszenia oraz tych, którzy dopuszczają się nieprawości, i wrzucą ich w piec rozpalony; tam będzie płacz i zgrzytanie zębów. Wtedy sprawiedliwi jaśnieć będą jak słońce w królestwie Ojca swego.
CZYTAJ DALEJ

Im więcej zaufasz

2026-07-19 18:51

[ TEMATY ]

pielgrzymka

Łukasz Krzysztofka/Niedziela

Już w najbliższą sobotę 25 lipca z Sanktuarium św. Faustyny w Warszawie przy ul. Żytniej 1 wyruszy XVIII Piesza Pielgrzymka do Ostrówka. Można się jeszcze zapisywać.

Pielgrzymi idą z ul. Żytniej, gdzie znajduje się klasztor, do którego św. Faustyna wstąpiła w 1925 r., do domu w Ostrówku, w którym Helena Kowalska pracowała jako służąca przez rok przed wstąpieniem do zakonu. W tym roku pielgrzymka, pod patronatem „Niedzieli”, podąża pod hasłem „Im więcej zaufasz, tym więcej otrzymasz" (Dzienniczek 1578).
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję