Reklama

Wiara

W drodze do Hebronu

W naszych wędrówkach po Ziemi Świętej udamy się teraz na południe od Jerozolimy i Betlejem.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pierwszym punktem wyprawy będzie Hebron. Odległość, którą trzeba będzie pokonać, nie jest duża. W linii prostej od Jerozolimy do Hebronu jest bowiem 30 km. Z uwagi na położenie współczesnych dróg należy do tej miary dodać 10 km. Jeśli nie będzie żadnych przeszkód i komplikacji, cały przejazd zajmie nam ok. godziny. Planując trasę przejazdu, mamy do wyboru współczesną drogę nr 60, łączącą Jerozolimę z Hebronem, lub dawną trasę, położoną bardziej na wschód, biegnącą nieopodal Herodionu i Bet-Sahur, prowadzącą dalej w kierunku Hebronu. Jeśli chodzi o czas przejazdu i to, co może się wydarzyć po drodze, trzeba brać pod uwagę, że ta trasa przechodzi przez terytoria sporne między Hebrajczykami a Palestyńczykami. Dlatego w razie jakichś zamieszek przejazd może być utrudniony, a czasem niemożliwy.

Podróż do przeszłości

Reklama

Niezależnie od wyboru trasy droga jest malownicza. Prowadzi pośród judzkich wzniesień. Widać na nich drzewka oliwne, a z czasem uprawy winorośli. Gdzieniegdzie ukazują się wzniesione przez ogrodników niewielkie wieże, służące do pilnowania sadów. Jeśli znajdziemy się na tym terenie na przełomie września i października, będziemy mogli spróbować dojrzałych, wspaniałych w smaku winogron. Ich sprzedawcy stoją zazwyczaj przy drodze, więc zakup w żaden sposób nie opóźni naszej podróży. Jak prawie wszędzie zobaczymy tu pasterzy wędrujących ze stadami owiec. Ten rejon, zamieszkały w dużej części przez ludność palestyńską, jest znacznie uboższy. Tym samym w niektórych miejscach nie uległ tak szybkim przemianom, choć i tu wkracza świat współczesny. Dlatego niekiedy naszym oczom mogą się ukazać obrazy zbliżone do dawnego stylu życia. Zupełnie inaczej jest w przypadku nowo powstałych osiedli żydowskich. Te odróżniają się w krajobrazie współczesną architekturą i stanowią odrębne, pilnie strzeżone enklawy – niczym małe fortece.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Krajobraz i droga pozwalają nam przenieść się w biblijną przeszłość. Hebron w Piśmie Świętym wiąże się z osobą Abrahama. Księga Rodzaju sugeruje, że w swej pierwszej wędrówce, po wyjściu z Ur Chaldejskiego, dotarł on w okolice Hebronu i tu Bóg objawił mu, że doszedł do celu wyprawy: ziemi stanowiącej dar Boga zarówno dla niego, jak i dla jego potomstwa. Tu patriarcha zbudował ołtarz ku czci Boga. Owo miasto Księga łączy z objawieniem się Boga pod dębami Mamre, gdzie gościnny Abraham otrzymał obietnicę, że jego żona Sara urodzi syna. Tu również targował się z Bogiem o los Sodomy i Gomory, pytając o możliwość ocalenia tych miast ze względu na mieszkających tam sprawiedliwych. Niestety, nie znalazło się w nich nawet dziesięciu takich ludzi.

W Hebronie zmarła żona Abrahama. Patriarcha, by ją pochować, nabył od potomków Cheta pieczarę i w niej złożył ciało zmarłej małżonki. Ten kawałek ziemi – choć kupiony w bolesnych okolicznościach – stał się pierwszym, stanowiącym jego własność fragmentem ziemi obiecanej. Przypominały o tym drzewa zasadzone przez Abrahama. W tej samej pieczarze, obok Sary, pochowali Abrahama jego dwaj synowie – Izaak i Izmael. Tu również złożono ciała zmarłych patriarchów Izaaka i Jakuba oraz ich małżonek – Rebeki i Lei.

Dzieje Hebronu

Reklama

Ale biblijny Hebron to nie tylko Abraham. Tu mieszkali Anakici, których spotkali zwiadowcy hebrajscy, wysłani przez Mojżesza, gdy wyzwoleni z Egiptu Hebrajczycy dotarli do granic ziemi obiecanej. Zwiadowcy, powracając ze swej wyprawy, wśród owoców przyniesionych z ziemi obiecanej nieśli gałąź z owocami dorodnych winogron. Niestety, przynieśli też przerażające wieści o olbrzymach zamieszkujących zbadany kraj. Ta informacja świadczy o dobrym ufortyfikowaniu wspomnianego regionu, który stawił skuteczny opór Hebrajczykom. Księga Liczb, wspominając w tym kontekście nazwę miejscowości Hebron, zaznacza, że został on zbudowany 7 lat wcześniej niż Soan w Egipcie. Owa nazwa oznacza Asuan, miasto powstałe w połowie trzeciego tysiąclecia przed Chr. Taką datację trzeba jednak traktować ostrożnie, odzwierciedla ona bowiem wiedzę starożytnego autora tekstu biblijnej księgi.

Po podboju ziemi obiecanej przez Hebrajczyków Hebron przez pewien czas pozostał w rękach Anakitów, następnie został zdobyty przez Jozuego. Po jego utracie miasto ponownie zdobył Kaleb. Hebron stał się jego dziedzictwem, a ostatecznie przypadł w udziale Kehatytom, potomkom Kehata. Oni stanowili jeden z trzech rodów należących do pokolenia Lewiego. Miasto to wyznaczono również jako jedno z sześciu miast ucieczki. Tu mogli chronić się ludzie, którzy zabili kogoś nieumyślnie. Mogli je swobodnie opuścić po śmierci arcykapłana.

Podział miasta

Hebron położony jest w centrum krainy judzkiej. Nic więc dziwnego, że w tym mieście Dawid został namaszczony i obwołany królem przez Hebrajczyków zamieszkujących ten region, zanim stał się królem nad całym Izraelem. Tym samym to miasto przez 7,5 roku pełniło funkcję stolicy, zanim została ona przeniesiona do Jerozolimy. Hebron stał się również świadkiem dramatycznego wydarzenia: buntu Absaloma, syna Dawida, przeciw własnemu ojcu. W tym mieście ów młodzieniec wezwał swych zwolenników do obalenia Dawida, zamierzając przejąć jego tron.

Reklama

Po podziale królestwa Roboam umocnił Hebron, czyniąc z niego jedną z twierdz strzegących południowej granicy kraju. Świadectwem tego czasu są pozostałości glinianych dzbanów, które zostały odnalezione przez archeologów. Pochodzą one z VIII wieku przed Chr. i są opatrzone pieczęcią z nazwą Hebron, co sugeruje, że wykonano je w królewskim warsztacie garncarskim.

Po niewoli babilońskiej Hebron przejęli Edomici. W 164 r. przed Chr. na krótki czas odbili to miasto Machabeusze. W czasach rzymskich Herod Wielki zlecił zbudowanie w Hebronie mauzoleum nad grotą uznawaną za miejsce pochówku patriarchów i ich żon. O Hebronie nie wspomina Nowy Testament, ale w czasach bizantyjskich to mauzoleum stało się kościołem chrześcijańskim, a po podboju arabski w VII wieku zostało przekształcone w meczet. W czasach wypraw krzyżowych Hebron znalazł się znów, choć na krótko, w rękach chrześcijańskich, by potem stać się częścią Imperium Ottomańskiego.

Po I wojnie światowej Hebron trafił pod zarząd brytyjski. Wtedy, w 1929 r., nastąpiło dramatyczne wydarzenie. W mieście doszło do pogromu ludności żydowskiej – zginęło 67 osób. Ewakuowano dużą grupę Żydów do Jerozolimy. W 1948 r. w wyniku wojny arabsko-żydowskiej Hebron znalazł się pod władzą Jordanii. Sytuacja zmieniła się po wojnie sześciodniowej w 1967 r., kiedy to miasta oraz otaczające je terytoria zostały przejęte przez Izrael. Wtedy do Hebronu i okolic powrócili żydowscy osadnicy. Niestety, rok 1994 przyniósł kolejny dramat. Tym razem to żydowski osadnik wtargnął do meczetu – mauzoleum Abrahama w Hebronie i zabił 29 osób, a wiele innych ranił. Próbą zapobiegnięcia dalszym konfliktom stał się podział miasta na dwie strefy: palestyńską (zwaną H1), obejmującą 18 km2, i izraelską (zwaną H2), o powierzchni 4,5 km2.

2026-03-10 09:18

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Co zrobić z „głodem” poznania Biblii?

Niedziela łódzka 4/2023, str. I

[ TEMATY ]

Biblia

Archiwum prywatne

Studenci Biblicum na Górze Oliwnej w Jerozolimie

Studenci Biblicum na Górze Oliwnej w Jerozolimie

O tym, jak czytać słowo Boże, z ks. Damianem Stacherą, studentem Papieskiego Instytutu Biblijnego w Rzymie, rozmawia ks. Paweł Gabara.

Ks. Paweł Gabara: Od kilku lat studiuje Ksiądz na Papieskim Instytucie Biblijnym, czyli na najznakomitszej na świecie uczelni, która zajmuje się badaniami nad Pismem Świętym. Czy rzeczywiście zgłębianie słowa Bożego pozwala Księdzu wejść w myślenie Boga, które słowo objawia? Ks. Damian Stachera: To chyba byłoby zbyt proste, by postudiować trochę Pismo Święte i w ten sposób wejść w myślenie Pana Boga. Nie ulega jednak wątpliwości, że studiowanie i naukowe podejście do słowa Bożego, otwiera wiele możliwości i często pozwala odkryć głębię przesłania, jakie ono ze sobą niesie. Do tego wszystkiego przydatne są również wszystkie nauki, tj.: historia, archeologia, języki starożytne, które nie zajmują się egzegezą bezpośrednio, ale bez nich interpretacja słowa Bożego mogłaby się przerodzić w jakiś bliżej nieokreślony zbiór myśli „wydaje mi się” lub pozostać na jakimś bardzo płytkim poziomie. Oczywiście nauka pomaga, ale z pewnością nie zastępuje osobistego spotkania z żywym słowem Boga, które dopiero pozwala wejść w myślenie Boga.
CZYTAJ DALEJ

Bp Waldemar Musioł o koncercie Padre Guilherme w Opolu: to nie była profanacja pierwszego piątku miesiąca

2026-09-08 16:23

[ TEMATY ]

Bp Waldemar Musioł

Padre Guilherme

Monika Książek/Niedziela

Nie milkną echa piątkowego koncertu „W górę serca” na opolskiej Itaka Arenie. Po lekturze setek komentarzy, wielu otrzymanych wiadomościach i rozmowach z uczestnikami koncertu przyszedł czas na małe podsumowanie również na tym profilu - pisze w swoich mediach społecznościowych bp Waldemar Musioł.

Podsumowaniem najpierw będzie - bo nie może być inaczej - wdzięczność wszystkim Uczestnikom i Organizatorom, Darczyńcom, zaangażowanym Służbom i Wolontariuszom (użycie wielkich liter nie jest przypadkowe), bo ich wysiłek i hojność, obok talentu i wysiłku Artystów, przyczyniły się do „wielkości” tego wydarzenia i do w większości pozytywnych ocen koncertu, a także do jego już ujawnionych i jeszcze nieznanych owoców, nie tylko materialnych.
CZYTAJ DALEJ

Abp Kupny: Ważne, aby w świecie coraz bardziej zaawansowanym technologicznie nie zagubić najważniejszego - spotkania człowieka z człowiekiem

2026-09-09 16:34

ks. Łukasz Romańczuk

We Wrocławiu odbył się XIII Kongres Polonii Medycznej. Pracownicy Służby Zdrowia oraz ludzie nauki - Polacy z całego świata przyjechali do stolicy dolnego śląska, aby wymienić się doświadczeniami, ale też nie zabrakło okazji do wspólnej modlitwy podczas Mszy św. w katedrze wrocławskiej.

W części konferencyjnej wzięli udział przedstawiciele Uniwersytetu Wrocławskiego oraz Uniwersytetu Medycznego im. Piastów Śląskich we Wrocławiu: prof. Arkadiusz Lewicki, prof. Agnieszka Hałoń i prof. Marzena Dominiak, a także przedstawicielki środowiska Polonii Medycznej: prof. Maria Siemionow i dr Kornelia Król. Podczas konferencji zaprezentowana została również Kapsuła Czasu XIII Kongresu Polonii Medycznej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję