Pan Adam z Kobyłki napisał: Media są dziedziną, która budzi największe emocje – zachwyt lub
nienawiść. Coraz bardziej uzależniamy się od nich, mają na nas coraz
większy wpływ. Politycy już zauważyli, że są popularni, kiedy pokazują się
w mediach, jeśli natomiast media czegoś nie zauważają, to jakby po prostu
nie istniało.
Robiąc zakupy, podświadomie uwzględniamy reklamowe zachęty, a nasze
dzieci zamiast wierszyków Brzechwy czy Konopnickiej powtarzają zasłyszane
w telewizji slogany albo wsadzają nosy w telefony komórkowe i już nie widzą
ani nie słyszą, co się dzieje dookoła!
U nas, w Polsce, jeszcze nie doszliśmy do tego, by ludzie dla chwilki na wizji chcieli
zaprzedać swoje dusze. Ale chyba już jesteśmy dość blisko tego, skoro w radiu
czy telewizji, a szczególnie w internecie opowiada się o sobie takie rzeczy, o jakich
jeszcze niedawno nie mówiono nawet szeptem. Dawniej budowano specjalne
budki telefoniczne, by rozmowa mogła być w miarę intymna, ale dziś ludzie
wolą gadać w zatłoczonym autobusie lub tramwaju i nic im już nie przeszkadza
poruszać najbardziej prywatnych spraw...
Reklama
O mediach nigdy dość! Coraz bardziej wciskają się w nasze życie, zajmują czas i uwagę, zastępują zdobywanie wiedzy łatwością odpowiedzi na najtrudniejsze pytania (ach, ta sztuczna inteligencja!). Osobiście bardziej mnie jednak martwi to, że ludzie nie czytają książek. A jeśli już czytają, to często są to tzw. czytadła, czyli współczesne powieścidła.
Ja o sobie mówię, że „należę do ery jazzu, pochodzę z cywilizacji masła i spod znaku kindersztuby”. Tak, tak! Wiadomo – lata 60. ubiegłego wieku i okolice. I wtedy właśnie czytało się „na potęgę”.
Dziś wracam do dawnych autorów i lektur i okazuje się, że warto wracać! Ostatni powrót to Dziennik 1954 Leopolda Tyrmanda. No – wypisz, wymaluj – XXI wiek w Polsce! Makabra. A mawiano, że „to se ne wrati”...
Jego córka zginęła w zamachu. Pragnął śmierci sprawcy. A potem zapukał do drzwi ojca człowieka, który ją zabił. Co wydarzyło się podczas tego spotkania?
W tym odcinku opowiadam o przebaczeniu, które wydaje się niemożliwe, i o objawieniu płaczącej Maryi w La Salette. Co takiego usłyszał ojciec jednego z dzieci, że zaniemówił — i zaczął zmieniać swoje życie?
Nowo ustanowieni nadzwyczajni szafarze Komunii Świętej po otrzymaniu krzyży – znaków powierzonej im posługi.
Bądźcie blisko Jezusa. Udzielając Komunii Świętej, okazujcie braterską miłość – powiedział bp Marek Mendyk do 18 mężczyzn, którym 12 września w katedrze świdnickiej udzielił posługi nadzwyczajnego szafarza Komunii Świętej. Będą pomagać kapłanom podczas liturgii, a przede wszystkim zanosić Eucharystię chorym i starszym.
Uroczysta Msza św. rozpoczęła się w samo południe. Mężczyźni przez blisko rok przygotowywali się do przyjęcia posługi pod kierunkiem ks. dr. Piotra Sipiorskiego ze Strzegomia, diecezjalnego opiekuna nadzwyczajnych szafarzy Komunii Świętej. Przyjechali z parafii w Ząbkowicach Śląskich, Strzelcach Świdnickich, Wałbrzychu, Dzierżoniowie, Dziećmorowicach, Mokrzeszowie, Jaroszowie, Żarowie, Świebodzicach, Szczawnie-Zdroju i Brzeźnicy. – To wielka łaska i wielkie wyróżnienie. Modlimy się za was, ale modlimy się także za rodziny, które tworzycie, oraz za wspólnoty, w których posługujecie i będziecie posługiwać – zaznaczył bp Marek Mendyk na początku liturgii. Zachęcił również zgromadzonych do modlitwy o nowe powołania do różnych posług w Kościele.
Nowo ustanowieni nadzwyczajni szafarze Komunii Świętej po otrzymaniu krzyży – znaków powierzonej im posługi.
Bądźcie blisko Jezusa. Udzielając Komunii Świętej, okazujcie braterską miłość – powiedział bp Marek Mendyk do 18 mężczyzn, którym 12 września w katedrze świdnickiej udzielił posługi nadzwyczajnego szafarza Komunii Świętej. Będą pomagać kapłanom podczas liturgii, a przede wszystkim zanosić Eucharystię chorym i starszym.
Uroczysta Msza św. rozpoczęła się w samo południe. Mężczyźni przez blisko rok przygotowywali się do przyjęcia posługi pod kierunkiem ks. dr. Piotra Sipiorskiego ze Strzegomia, diecezjalnego opiekuna nadzwyczajnych szafarzy Komunii Świętej. Przyjechali z parafii w Ząbkowicach Śląskich, Strzelcach Świdnickich, Wałbrzychu, Dzierżoniowie, Dziećmorowicach, Mokrzeszowie, Jaroszowie, Żarowie, Świebodzicach, Szczawnie-Zdroju i Brzeźnicy. – To wielka łaska i wielkie wyróżnienie. Modlimy się za was, ale modlimy się także za rodziny, które tworzycie, oraz za wspólnoty, w których posługujecie i będziecie posługiwać – zaznaczył bp Marek Mendyk na początku liturgii. Zachęcił również zgromadzonych do modlitwy o nowe powołania do różnych posług w Kościele.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.